Teraz jest 25 wrz 2020, 11:12


Napisz wątekOdpowiedz Strona 6 z 10   [ Posty: 95 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: DA: Inkwizycja - wrażenia z gry
PostNapisane: 23 lis 2014, 22:38 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2012, 12:31
Posty: 2424
Gra w: Batmen
Ale po co pisać w jednym temacie jak można w kilku i postawić forum na nogi? ;)

Teraz to offtopujecie /Vadi

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DA: Inkwizycja - wrażenia z gry
PostNapisane: 23 lis 2014, 23:31 
Casual
Casual

Dołączył(a): 23 lis 2014, 23:07
Posty: 1
Ja niestety jestem grą bardzo rozczarowana. Fabuła nie wciąga, dialogi jakieś płytkie. Wszystko jakieś takie nie trzymające się kupy. Do tego ta walka - po co zmieniali coś co się sprawdzało w dwóch poprzednich częściach?? Teraz to taka bardziej naparzanka w stylu japońskiej mangi. Rozwój postaci w zasadzie nie zależy od ciebie, oprócz zdolności, które można samemu wybierać, reszta jest w automacie.
Jedynym plusem jest rozległość świata, choć grafika już według mnie kuleje, do Skyrima tu daleko.
Podsumowując - od kilkunastu godzin biegam po rozległym świecie, niby wykonuję jakieś misje, choć w zasadzie całość sprowadza się do biegania i naparzania. Dialogi staram się przewijać, bo mnie męczą i nużą. Brak tu koorelacji pomiędzy bohaterami, jak to było w poprzednich częściach. Gram, bo wydałam 150 złotych i ciągle mam nadzieję, że się wciągnę i będzie git, i nie wywaliłam pieniędzy w błoto.
Niestety na ten moment mogę stwierdzić, że co kolejna część to gorsza. Pierwsza była genialna, drugą przeszłam kilkakrotnie także z dużą przyjemnością, trzeciej mam dość od samego początku...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DA: Inkwizycja - wrażenia z gry
PostNapisane: 23 lis 2014, 23:50 
Casual
Casual

Dołączył(a): 20 lis 2014, 21:40
Posty: 12
Mesua napisał(a):
Ja niestety jestem grą bardzo rozczarowana. Fabuła nie wciąga, dialogi jakieś płytkie. Wszystko jakieś takie nie trzymające się kupy. Do tego ta walka - po co zmieniali coś co się sprawdzało w dwóch poprzednich częściach?? Teraz to taka bardziej naparzanka w stylu japońskiej mangi. Rozwój postaci w zasadzie nie zależy od ciebie, oprócz zdolności, które można samemu wybierać, reszta jest w automacie.
Jedynym plusem jest rozległość świata, choć grafika już według mnie kuleje, do Skyrima tu daleko.
Podsumowując - od kilkunastu godzin biegam po rozległym świecie, niby wykonuję jakieś misje, choć w zasadzie całość sprowadza się do biegania i naparzania. Dialogi staram się przewijać, bo mnie męczą i nużą. Brak tu koorelacji pomiędzy bohaterami, jak to było w poprzednich częściach. Gram, bo wydałam 150 złotych i ciągle mam nadzieję, że się wciągnę i będzie git, i nie wywaliłam pieniędzy w błoto.
Niestety na ten moment mogę stwierdzić, że co kolejna część to gorsza. Pierwsza była genialna, drugą przeszłam kilkakrotnie także z dużą przyjemnością, trzeciej mam dość od samego początku...


Mi tez sie tak wydawalo ze to tylko naparzanka. ale po obczajeniu trybu taktycznego juz tak nie jest. Sądze że w trybie koszmar ta gra zyska naprawde na wartości.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DA: Inkwizycja - wrażenia z gry
PostNapisane: 24 lis 2014, 00:44 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz

Dołączył(a): 02 maja 2012, 07:20
Posty: 25
Ej bez spoilerów :P.

Grającym na PC/lapkach polecam zmniejszyć grafę w razie prblemów ,średnia nie wyglada tak źle a gra miło śmiga i nie wywala do sys.

Fabuła palce i akcja palce lizać tu chłopaki z Bioware po nieudanym DA2 wrócili do formy :).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DA: Inkwizycja - wrażenia z gry
PostNapisane: 24 lis 2014, 01:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 wrz 2012, 16:37
Posty: 1678
Gra w: ME, Wiedźmin, KOTOR
Pora na drugą część moich wrażeń. A do tego nutka z tawerny. Musiałem wrzucić, bo te nutki są boskie :D Ten, kto zatrudnił tę wokalistkę powinien dostać podwyżkę.

https://www.youtube.com/watch?v=-7UjBvP4tLo

Po sytuacji z około (kto dograł, ten wie) 15h jestem grą oszołomiony i przytłoczony w pozytywnym znaczeniu tych słów. Do czasu tego zwrotu sądziłem, że będzie to rpg w stylu "późne Bioware", a nawet gorzej, bo postacie byle jak się przedstawiały. Teraz na liczniku mam 25h. WSZYSTKO się rozwija; historia, postacie, nasze relacje z towarzyszami, wiele świetnych dialogów. Na razie najbardziej polubiłem Solasa, chociaż się tego nie spodziewałem. Ale każdy z nich ma coś w sobie. Tylko Cole'a jeszcze nie kumam, bo dopiero go przyjąłem i za dużo nie gadałem. Po każdej większej misji łażę po bazie i staram się rozmawiać z towarzyszami, zupełnie jak na Normandii. A do powiedzenia mają sporo :)

Ogrom świata to coś wspaniałego. Liczba misji, zarówno tych, w których sami uczestniczymy, jak i tych, na które wysyłamy doradców jest oszałamiająca. Misje doradców sprawiają, że naprawdę czuję się jak szef dużej, rosnącej organizacji. Nawet questy to w 90% coś więcej niż "przynieś, podaj", a niektóre niesamowicie wciągają. A cały wątek z Alexiusem, czasem, przyszłością... To było coś kapitalnego. Cały czas jest co robić. Oby to trwało jak najdłużej, bo pochłaniam teraz tę grę każdym zmysłem. Tonę w niej. Kodeks ma mnóstwo wpisów i na razie nie nadążam z czytaniem, ale zrobię to na bank, bo to taki udoskonalony kodeks z DA O. Po prostu chce się czytać te historie, listy, opisy.

Gra ma momenty, którymi sobie mnie kupiła. mały spoiler dla tych, co dalej w Azylu są
Spoiler:


W tej chwili (po 25h) gra robi na mnie wrażenie gigantycznej i wypieszczonej przez Bioware jak żadna z wcześniejszych gierek. Dodam, że ja większych bugów nie doświadczyłem (gram na xboxone).

Aaaa, jeszcze jedno. Mój Inkwizytor już nie raz żegnał się zwrotem "I should go". Uśmiech na mojej twarzy na pewno był wtedy ciekawy. Jedyne, co mnie teraz mocno wkurza to to, że dostaję często po tyłku. Gram na trudnym, a do niektórych wyłomów podchodzę po 5 razy i i tak nic z tego. Moi bohaterowie muszą przypakować. Do tego zmieniłem zdanie na temat trybu taktycznego. Jest przydatny, choć niedopracowany. Kamera trochę świruje, ale nie zamknąłbym kilku wyłomów, gdyby nie ten widok i planowanie. Na trudnym zamknięcie jednego wyłomu to dla mnie wielkie "uffff" i chwila autentycznej radości.

Później dodam kolejną część wrażeń. Oby gra trzymała ten poziom.

Na razie chyba tak mi się podoba, że napisze sobie głębszą recenzję na bloga, a i tu wrzucę :)

_________________
Mój blog z opowiadaniami w uniwersach ME, TES i innych
Mój Youtube


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DA: Inkwizycja - wrażenia z gry
PostNapisane: 24 lis 2014, 02:52 
Casual
Casual
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2014, 10:35
Posty: 14
To Tak moja opinia :
Kupiłem DA 20-stego o godzinie 13 od tego czasu gram i nie mogę się oderwać , według mnie gra jest po prostu super , Fabuła świetna , Grafika równie dobra . Dialogi według mnie największy plus te rozmowy co praktycznie każdy powrót do twierdzy , romanse które widać ze sa romansami a nie "only seks" . Według mnie to najlepsza gra w jaka dane mi było zagrać :D
plusy :
-Fabuła
-Grafika
-Muzyka
-Relacje między bohaterami
-Dragon Age <3
-Kreator
-Postacie
Minusy :
-Za krótka (powinna trwać z 100 h :D )


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DA: Inkwizycja - wrażenia z gry
PostNapisane: 24 lis 2014, 07:23 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz

Dołączył(a): 02 maja 2012, 07:20
Posty: 25
Właśnie 2 kolejne uwagi gram na koszmarze bitwy z wył AI u towarzyszy i na KOSZMARZE ,więć walka wtedy PREZENTUJE SIE JAK Z 1 CZĘSCI DA -JEST TRUDNO I WCIĄGA.

Tak piosenki są GENIALNE nic tylko odiwedzać karczmy :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DA: Inkwizycja - wrażenia z gry
PostNapisane: 26 lis 2014, 08:04 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 paź 2011, 23:04
Posty: 3046
Lokalizacja: Londyn
Gra w: Dreamfall Chapters
Jestem po ponad 10h gry, więc mogę dokładniej wypowiedzieć się.
Świat ogromny i robi wrażenie, choć na szczęście obejście mapy nie zajmuje tyle czasu, ile w Skyrimie :P (a teraz, gdy mam konia, to już w ogóle). Efekty świetlne wyglądają przepiękne, trochę cięcia irytują, ale mam nadzieję, że w najbliższym patchu to poprawią.
Ostrzegam wszystkich, ze bywają problemy grając na pc i padzie - czasem, bez możliwości wyboru drużyny przenosi moją postać samą do docelowego miejsca, a na samym początku nie mogłam zmienić wyglądu postaci (przez co zaczynałam grę 3 razy). Teraz pojawił mi się kolejny problem, choć nie wiem po czyjej stronie stoi - wybory dokonane przeze mnie w 1 i 2 są zupełnie inne (Strażnik is dead ;_;) więc znowu muszę zacząć grać od nowa... hell yea...
A tak jeszcze ogólnie, to wg mnie trochę za dużo siepania - już mnie nużą ci templariusze i łotrzykowie pojawiający się na Zaziemiach znikąd. Wolałabym więcej fabuły, zobaczymy co będzie dalej. Ale najpierw dziś trzeba zacząć grę na nowo...

_________________
Firvain (Szkło w oku)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DA: Inkwizycja - wrażenia z gry
PostNapisane: 26 lis 2014, 09:13 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
Ok 50h pękło, a końca nadal nie widać więc jest dobrze. Licząc pierwszą nieudaną próbę 60h, krótko mówiąc także wystąpił błąd z importem dodatkowo pojawiło się kilka kłopotliwych bugów, gdzie zwracano się do mojego bohatera per pani na szczęście teraz jest wszystko dobrze dodam, że zacząłem drugi raz grać człowiekiem, więc może to pomogło. Świat jest ogromny, ale zauważyłem, że Zaziemia są do tej pory największą lokacją w porównaniu z innymi, które zwiedziłem. Zgadzam się, że jest zbyt dużo potyczek z przeciwnikami, ale gdy ma się wyższy lvl to nie przeszkadza już tak bardzo.
Towarzysze jak na razie świetni nawet przekonałem się trochę do Iron Bulla, ale na polu walki według mnie radzi sobie najsłabiej, dlatego rzadko jest w mojej drużynie. Solas jest najlepiej napisany, ale Patric Weekes do tej pory mnie nie zawiódł pod tym względem, więc tu było tak samo.
Pojawienie się Hawke'a bardzo ok, mało wzmianek o Strażniku, ale czekam na moment spotkania z Morrigan może się coś wyjaśni.
Masa wzmianek odnośnie poprzedniczek tym bardziej jeśli wczytamy się w kodeks i poszczególne misje na stole narad.
Rozwijanie bohatera pod kątem dialogów i ogólnie to jak budujemy tę postać jest świetne, dlaczego nie zrobili tak z Shepardem w Mass Effect 3??? W końcu bohatera pytają o różne kwestie dotyczące jego przeszłości, opinii na dany temat, nie narzucają charakteru itd. Narzekałem na koło dialogowe, ale muszę przeprosić Bio, ponieważ udało im się to usprawnić.
System rzemiosła w końcu jest należycie zrobiony i nie mam o co się przyczepić, chociaż Dagna powinna pojawić się już w Azylu.
Jak na razie same pozytywy i teraz pytanie dla tych, którzy próbowali sił ze smokami, na którym poziomie najlepiej zacząć z nimi walkę, gram na normalnym lvl 18 i unikam jak na razie starć z nimi, więc warto jednak spróbować czy poczekać i nabić jeszcze kilka poziomów ???
Edit: Trzeba skrytykować polskie tłumaczenie, które delikatnie mówiąc nie jest najlepsze, ale widzę, że wielu się z tym zgadza.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DA: Inkwizycja - wrażenia z gry
PostNapisane: 26 lis 2014, 09:27 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz

Dołączył(a): 02 maja 2012, 07:20
Posty: 25
Podowiem tak mnie też dziwnie Keep zaimporotwała savy i nie wszystko sie zgadzało ale poprostu w edytorze dostępnym w Kepp (tzw arras ) poprawiłem przez to gram 1 raz i nie musze od nowa achyba bym się pochlastał bo przejść niektóre walki n akoszmarze to sztuka ,trwaja nawet 20 min. I oczywiście tylko tryb taktyczny z wył AI towarzyszy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 6 z 10   [ Posty: 95 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules