Teraz jest 21 wrz 2020, 03:11


Napisz wątekOdpowiedz Strona 11 z 14   [ Posty: 140 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 25 sty 2015, 21:13 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
Nie wiem czy misja na balu jest taka super, pomysł niezły, fajne nawiązanie do Kasumi, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Pamiętam jak męczyłem się z dostaniem do jednej figurki halli zanim rozkminiłem jak tam doskoczyć, katastrofa i po co to implementowali? Wolałbym, aby skupiono się bardziej na działaniach wobec szlachty, obiecywanie jednym, oszukiwanie drugich może jakieś morderstwo polityczne (jako poboczniak) nie licząc Celene.
Wina marketingowców? Wątpię, raczej goniły terminy, a EA już wystarczająco poszło na rękę dając 3 lata na produkcję, więc dodatkowy czas nie wchodził w grę i wyszedł przeciętniak ze zmarnowanym i wyciętym potencjałem.

Edit: Co do głównego bohatera/bohaterki się zgodzę, że w porównaniu ze Strażniczką i innymi postaciami (oprócz Hawke'a z naciskiem na wersje male) BioWare jest słabo, zauważyłem to dopiero po drugim przejściu qunari. Naprawdę chciałem, żeby Inkwizytor umarł, bo ta postać bardzo mi pasowała do poświęcenia się, niezależnie z jakich pobudek. Szkoda, że znamię nie miało skutków ubocznych (jak sobie podejrzewałem) prowadzących do śmierci w przypadku definitywnego zamknięcia wyłomu :(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 25 sty 2015, 21:29 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 mar 2011, 16:48
Posty: 7469
Lokalizacja: Gallifrey
Gra w: Mass Effect, DA, Wiedźmin, TES:Skyrim
O właśnie, to byłby ciekawy wątek psychologiczny - co gdy znamię wpływało fizycznie i psychicznie na Inkwizytorkę? Mogłoby powodować halucynacje, mieszać w głowie naszej postaci, mogłyby pojawić się jakieś dziwne sny, może Koryfeusz albo demony by się z nami przez nie kontaktowały? A znamię mogłoby coraz bardziej rosnąć, powodując coraz bardziej drastyczne zmiany w naszej postaci, a nasi towarzysze próbowaliby nas ocalić. I w tym miejscu mógłby pojawić się jakiś fajny plot twist. A tak to niestety, ale postać z DAI jest wyjątkowo nudna i statyczna, wg mnie najgorsza ze wszystkich dotychczasowych. Ja np Hawke bardzo lubiłam, była jednym z niewielu jasnych punktów w DA2.

_________________
"I'd call you a genius, except I'm in the room." - Saphyria Dar'kel

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 25 sty 2015, 21:35 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
Ja bardzo ceniłem sobie sarkastyczną, miejscami wredną panią Hawke z dwójki tym bardziej, że miała fajną voice aktorkę i do niej nic nie mam, ale wersja z facetem kompletnie mi nie pasowała, nie wiedziałem w którą stronę poprowadzić tę postać + miał tak sztuczny głos w moim odczuciu echhh.
Edit: Zobaczymy czy w następnej części wykorzystają motyw sługi Mythal jeśli został nim Inkwizytor, tutaj można nieźle namieszać jednak nie jest to przymusowa decyzja i raczej ją przemilczą lub ostatecznie nie będzie to tak ważne jak się wydaje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 25 sty 2015, 22:44 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2014, 10:32
Posty: 120
W pełni się z wami zgadzam. W DA:O dostaliśmy bardzo ciekawą historię w której w każdym rozdziale na jego końcu należało podjąć ważną wpływającą na losy wykreowanego świata decyzję. Za każdym z bohaterów stała ciekawa historia i strata któregoś z towarzyszy mogła autentycznie wzruszyć. Finał niezwykle ciekawy i epicki. Pomimo wielu głosów krytyki DA:2 było dla mnie równie ciekawe. W porównaniu do DA:O było tutaj już trochę mniej decyzji do podjęcia ale cały czas można było odczuć, że nasz bohater może wpłynąć na losy miasta. No i wybór w ostatnim z rozdziałów po której stronie się opowiemy nie był łatwy moralnie (w szczególności gdy ktoś grał magiem). To wszystko wpływało na to, że w obu przypadkach otrzymaliśmy nie tylko grę ale co dla mnie najważniejsze- ciekawą interaktywną opowieść której czułem się narratorem. Obie części oprócz bezmyślnego klikania dały mi coś więcej-emocje.
Na Inkwizycję czekałem z niecierpliwością. Pierwszy raz zdecydowałem się nawet na opcję kupna gry przed premierą (i chyba ostatni raz biorąc pod uwagę to ile nerwów, czasu i pieniędzy straciłem próbując uruchomić grę na moim 2-rdzeniowym procesorze).
Niestety Dragon Age Inkwizycja zupełnie niczym mnie do siebie nie przekonała. Po miesiącu od momentu jej ukończenia absolutnie nic nie jest w stanie mnie do niej zaciągnąć z powrotem. Żałuję, że BioWare skoncentrowało się na stworzeniu historii, która chwyci gracza za oczy (no i za portfel przy okazji) a nie za serce. Dostaliśmy po prostu typową do przeklikania grę z fabuła godną Call of Duty a nie RPG-a. Grę ratują jedynie bohaterowie z części poprzednich (jak dla mnie to w szczególności Hawke która jest chyba moją ulubioną bohaterką serii) i epilog.
BioWare nie chcę super grafiki, miliona animacji,nie chcę otwartego świata, mega wielkich lokacji, przebogatego ekwipunku, 10 rodzajów tronów, setek dekoracji i ładnego ogródka w Podniebnej Twierdzy. Ja chcę ciekawej historii, paru nie jedno znacznych moralnie bohaterów za którymi stoi oryginalna historia, trudnych moralnie do podjęcia decyzji, zmieniającego nastawienia do mnie świata w zależności od podjętych przeze mnie decyzji, konsekwencji w kreowaniu charakteru towarzyszy (Leliana dobra, Morrigan suka), finału z opcją śmierci głównego bohatera jeżeli nie przyłożyłem się dostatecznie do jego odpowiedniego wyszkolenia, kończenia historii losów niektórych z bohaterów inaczej niż "ktokolwiek widział? Ktokolwiek wie?" (Czyżby historia Hawke dobiegła końca w serii bez żadnego logicznego wyjaśnienia). Nie idźcie tą drogą BioWare.

_________________
"Ten świat nie potrzebuje bohaterów. Potrzebuje zawodowca."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 25 sty 2015, 23:03 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 mar 2011, 16:48
Posty: 7469
Lokalizacja: Gallifrey
Gra w: Mass Effect, DA, Wiedźmin, TES:Skyrim
I jeszcze jedno - specjalnie męczyłam się ze wszystkimi okropnymi, pobocznymi zadaniami by mieć jak najwięcej punktów władzy, zebrać wszystkie potrzebne materiały do ulepszenia Skyhold, dokończyć questy towarzyszy, spodziewając się, że na końcu to wszystko odegra jakąś rolę. Spodziewałam się kolejnej misji samobójczej, w której ulepszenia twierdzy są istotne, a dobranie odpowiednich towarzyszy do właściwych zadań odegra istotną rolę. A tutaj klops, jedno wielkie nic, to wszystko się nie liczyło... :/ Gdy nasza postać + towarzysze wracali do Skyhold po pokonaniu Koryfagasa w pełni chwały, dostali pochód, ludzie bili im brawo i się kłaniali, to ja miałam ochotę wrzasnąć do ekranu sfrustrowana. Za co im wiwatują? Większości z nich nawet tam nie było, a sama walka trwała jakieś 10 minut z cutscenkami włącznie (wow, Varric naprawdę będzie miał o czym opowiadać...). Spodziewałam się jakiegoś plot twistu, bo to wszystko było za łatwe i mało satysfakcjonujące, ale to był koniec. Nawet nie dostaliśmy cutscenek w ostatnich rozmowach z towarzyszami!! :/

_________________
"I'd call you a genius, except I'm in the room." - Saphyria Dar'kel

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 27 sty 2015, 00:03 
Casual
Casual
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sie 2011, 00:00
Posty: 17
Gra w: DA, Mass Effect,Wiedźmin,WoW,TES Skyrim,Assassins Creed
Ostatnio stwierdziłam,że choć z serią Dragon Age jestem związana już z 4 lata, to nie udzielałam się dotąd na forach, a kocham tę serię jak żadną inną, więc muszę się podzielić wrażeniami po najnowszym produkcie Bioware :D

Zacznę od kreacji postaci...z samego początku wszystko ładnie pięknie, fajnie,ze można wybierać aż z 4 różnych ras, buzie ładne,kolory ładne..- aż dotarłam do fryzur. Cholera jasna, lepiej dać do wyboru 20 rodzajów łóżek czy witraży, zamiast chociaż jedną ładną damską fryzurę! Generalnie widać,że twórcy starali się zrobić włosy jak najbardziej "unisex" (albo narzekam, bo jestem rozpieszczona przez mody )
Początek gry..ech, brakuje mi "rodzinnego" wstępniaka, poczucia swojego miejsca na świecie ( pamiętni Couslandowie z DAO)..jak grałam pierwszy raz kobietą magiem w DAI, to gdyby mnie Casandra nie spytała, to nawet bym nie wiedziała, że pochodzę z kręgu w Ostwick ...
Ale spróbuję wymyślnikować swoje wrażenia, bo inaczej wyjdzie mi opowiadanie objętościowo odpowiadające Trylogii Tolkiena :)
Zalety:
- muzyka
- styl walki i grafika (specjalnie w nowy komp zainwestowałam,zeby nic mi się nie cięło )
- towarzysze ; jest ich dużo, są różnorodni ( Dorian ! )dobrze, że nie wyjdą DLC z kolejnymi, niektóre rozmowy i cutscenki swietnie napisane, wyłam ze śmiechu :D
- w ogóle atmosfera i rozmowy w skupiskach ludzkich (choć jest ich niewiele) bardzo przyjemne, nieraz przystawałam,żeby sobie posłuchać
- zniszczenie Azylu - swietny quest, chyba najlepszy, generalnie questy fabularne fajne, chociaż mam dziwne wrażenie,że droga po wybraniu magów jest ciut ciekawsza
- powrót Alistaira!!( chociaz szkoda, że pogadać z nim można tylko jak będzie strażnikiem, w mojej historii zawsze Alistair zostawał królem i musialam nagiąć własną historię -> dzięki Bioware za Dragon Age Keep)
-powrót Hawke ; ciekawie spotkać poprzedniego protagonistę:D
- całkiem sporo nawiązań do poprzednich częsci, miły ukłon w stronę fanów serii (choć w tej materii nigdy nie będę miała dość nawiązań - ciekawi mnie czy to kwestia sentymentu,czy po prostu zadna nowa historia nie może przebić starej i dlatego tak wypatrujemy nowinek o wydarzeniach przeszłych ;) )
- fabuła ciekawa, ale..
Wady:
- no właśnie, fabula zdecydowanie za krótka....i co to za pomysł z tymi punktami władzy, które muszę zbierać, żeby popchnąć fabułę do przodu? :P gram aktualnie 3 raz i mdli mnie na myśl ze znowu setny raz muszę iść zbierać baraninę, czy inne pierdoły..
- tereny otwarte; widać, że Bioware wzięli sobie do serca nasze narzekania na jedno miasto w DA2...tylko, że moim zdaniem przesadzili w drugą stronę:P tereny są ładne, ale puste, brakuje mi dużego miasta ( Val Royeaux jest...maleńkie) no i gdzie jest jakiś dom uciech ja się pytam! pierwsza część bez zamtuza..;)
- obszary są strasznie puste... parę baranów i wilków na krzyż, o Syczących Pustkowiach nie wspomnę, czytając wasze wcześniejsze wpisy wiem, że wszyscy na nie narzekają
- nie odwiedziliśmy Denerim ;( !
- no i najważniejsze....końcowa walka. W ogóle jak przy stole narad zobaczyłam te nieszczęsne słowa "uwaga rozpoczynając ten quest doprowadzisz do rozpoczęcia wydarzeń kończących wątek fabularny" już miałam zle przeczucia...ale liczyłam,że to trochę potrwa, jakiś atak na Podniebną Twierdzę, twist fabularny, Czarne Miasto, Stwórca, Andrasta cokolwiek!! A tu 15 minut, Koryfagas martwy, smok ubity, kula zniszczona, Solas smuta .. Jeszcze liczyłam, ze po powrocie do Podniebnej Twierdzy coś się wydarzy po tych gadkach z towarzyszami, że jeszcze jest tyle do zrobienia, itp.. ale nie...i serio, wierzcie mi, po miłej scence z ukochanym w pokoju jak poleciały napisy, to mnie zamurowało , słowa niedowierzania i zaprzeczenia same wyrwały mi się z gardła, a po kilku łzach smutku ( ;D ) jak przyszła scena z Solasem doszedł upragniony mind fuck.. tylko dlaczego na sam koniec Bioware?!! Muszą to wyjasnić w DLC..
- ach, no i ten powrót do gry po ukończeniu fabuły...w tym momencie najlepiej widać, że robienie tych wszystkich pobocznych zadań nie ma żadnego znaczenia.. Bioware poszło w bardzo złą stronę w tak drastyczny sposób odzielając główną linię fabularną od (i to takiej ilości) questów - to nie ma być Skyrim, gdzie wątek główny był nieważny..Ciekawa jestem czy znalazł się ktoś, kto faktycznie robił coś jeszcze po zakończeniu fabuły, ale dla mnie to się mijało z celem.. nie nie nie, koniec fabuły powinien być końcem gry koniec kropka:D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 30 sty 2015, 12:00 
Casual
Casual
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 gru 2014, 18:23
Posty: 10
dikajos napisał(a):
Ja tylko dodam, że właśnie zobaczyłem na ilu godzinach skończyłem wątek główny. 193h :O . Nigdy pełne przejście jednej gry nie zajęło mi tak wiele czasu. A praktycznie tego nie czułem. Duży plus dla Bioware.

Czy to co napisał Ghazar to może być prawda? Flemeth została nowym bogiem w DA? Bo ja w tej końcówce się pogubiłem. Jeśli macie jakieś dobre teorie, a także wyjaśnienie tej z Flemeth jako bogiem to napiszcie, proszę. :)


Flemeth była bogiem, a właściwie naczyniem dla elfickiej bogini Mythal. To że przejęła arcydemona z dziecka nie ma żadnego fabularnego znaczenia, bo przy innym rozegraniu DA1 dziecka nie ma w ogóle. Pytanie jest takie: czy Solas/DreadWolf przejął Mythal, czy Mythal przejęła DreadWolfa. Wolałabym tą pięrwszą opcję.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 01 lut 2015, 00:06 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 gru 2014, 21:34
Posty: 57
Cytuj:
O właśnie, to byłby ciekawy wątek psychologiczny - co gdy znamię wpływało fizycznie i psychicznie na Inkwizytorkę? Mogłoby powodować halucynacje, mieszać w głowie naszej postaci, mogłyby pojawić się jakieś dziwne sny, może Koryfeusz albo demony by się z nami przez nie kontaktowały?


Tak, przypadłość naszego bohatera można by wykorzystać np. tak jak to mistrzowsko zrobiono w NWN2 Masce Zdrajcy, wtedy postać mogłaby ewoluować w kierunku dobra lub zła i może ta gra byłaby bardziej grą RPG, a nie solowym MMO.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 01 lut 2015, 14:05 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2015, 13:07
Posty: 28
Gra w: na nerwach...
Mnie też tego brakowało. Tym bardziej, że na początku rozgrywki zdaje się podobna koncepcja twórcom przyświecała - znamię z tego co zrozumiałam utrzymywało się i trwało dzięki czerpaniu sił życiowych z nosiciela ( pasożytek ;) ) i to była by fajna forma wyjsciowa dla wszelkiej maści efektów ubocznych łacznie z popadaniem w szaleństwo, jak w zewie cthulhu ;) i punktami poczytalnosci ;) Podejrzewam, że najbardziej narażoną na niepoczytalność grupą byli by magowie :P
Niestety ta pyszna koncepcja gdzieś się po prologu twórcom rozmyła i odeszła w niebyt.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 03 lut 2015, 17:10 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 mar 2012, 19:16
Posty: 230
Lokalizacja: Kielce
Gra w: Dragon Age ME3.2,1, M&B Warband, Wiedźmin1, 2
Ukończyłem grę RAZ. Jednak muszę przyznać, że granie dostarczyło mi wielu godzin przyjemności z samego grania. Rozgrywka jest fajna, fabuła- dla znających uniwersum całkiem znośna.Jednak postanowiłem sobie, że dopóki nie wydana zostanie paczka poprawiająca irytujące błędy dla kampanii, doputy grał w singla nie będę.
Skupiłem się teraz na rozgrywce "multi". I muszę napisać, że samo założenie tego typu rozgrywki m DA:I jest fajne. Aczkolwiek wybór map jest żenująco niski- raptem trzy. Do tego trzy rodzaje przeciwników- i mamy przykład zkwaszonego trybu kooperacji.
Troszeczkę ożywienia wprowadziły misje weekendowe. Ale na tych samych mapach i tymi samymi przeciwnikami.
Przywołując tu przykład Mass Effect 3 wygląda na to, że BioWare nie nauczyło się niczego. W ME 3 też mieliśmy ewolucję trybu coop- nowe mapy, postacie, tryby. A tutaj nic. Tyle, że tworząc taką grę jak ME3 w coop- wyciągnęli wnioski i zmiany wprowadzane były dość szybko.
Teraz, mając doświadczenie poprzedniej "wielkiej" gry, w której umieścili tryb coop- popełniają nie tylko te same błędy- zachowują się jak debil, który nie wyciąga żadnych wniosków z poprzednich własnych porażek i powiela błędy, które popełnił w przeszłości.
Ogólnie rzecz biorąc- Dragon Age Inkwizycja- Gra jak dla mnie świetna w założeniach, ale ze zmarnowanym potencjałem- zaczynam podejrzewać, że celowo robi się takie zakończenia, by zostawić sobie furtkę do wielokrotnej eksploatacji danej marki. Jeśli chodzi o BW i EA - Mass Effect i Dragon Age - wiecznie żywe? Jak CoD w Activision?
Jeśli tak ma to wyglądać w przyszłości, to ja sobie dam na wstrzymanie. Nie będzie łatwo, ponieważ z Dragon Age i z Mass Effect spędziłem tysiące godzin tak gry, jak i czytając książki, oglądając anime i oglądając/czytając komiksy.
Teraz o technikaliach:
Grafika- Zacząłem grę mając na pokładzie swojego PC kartę graficzną Radeon HD 6870, i oglądając to wszystko w rozdzielczości 1280x1024- Grałem wtedy na ustawieniach- powyżej średnich. Teraz mam Radeona/AMD R9 280 i monitor Full HD i gram w ustawieniach ultra. Napiszę szczerze. Pomijając zysk na samej rozdzielczości- to tak naprawdę mało się różni wizualnie gra na niskich detalach od tej na ustawieniach ultra.
A sprawdziłem wszystkie konfiguracje ustawień tak dla starego zestawu jak i tego co mam teraz.
Porównując Wiedźmina 2 do Dragon Age Inkwizycja i mając na uwadze to, co powyżej napisałem, włącznie z takim samym doświadczeniem- bo grałem w obie gry na starym, jak i nowym sprzęcie- wizualnie DA:I wygląda gorzej, a jeśli chodzi o wydajność to Wiedźmin 2 bije na głowę produkcję BW/EA.
Grałem na PC- więc o grze na nowe platformy gamingowe- PS4/XB1 nie wypowiadam się.

_________________
Wszystkie sprawy śmierć zamyka.
Lecz przedtem może jeszcze rozbłysnąć czyn szlachetny.
Godny tych, którzy z bogami walczyli.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 11 z 14   [ Posty: 140 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules