Teraz jest 24 wrz 2020, 20:10


Napisz wątekOdpowiedz Strona 13 z 14   [ Posty: 140 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 13 lut 2015, 17:37 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Eeee... przeszedłem na tym trudnym w 40 godzin, i raczej nie pchałem się do przodu. Skończyłem na 19 poziomie, zabiłem 4 smoki, większość questów towarzyszy (poza Dorianem i tymi które mi po prostu się nie pojawiły) zrobiłem. Sporą część aktywności w poszczególnych krainach też robiłem. Dialogów nie przeklikiwałem, kodeks czytałem gdy mnie coś na prawdę zaciekawiło. Grałem bez specjalnego pośpiechu, za jednym wyjątkiem. Nie za bardzo przejmowałem się zadaniami w Empirecośtam bo po prostu ciekawiła mnie ostatnia misja, a wiedziałem że będę mógł kontynuować po niej. Ale jak dla mnie to 40 h na pierwsze przejście do dużo. Ostatni RPG który to osiągnął to było Final Fantasy IX i to tak 8 lat temu więc czas gry jak najbardziej na plus.


No może dla tego poszło tak "szybko" bo używałem tej chodzącej imby Sery.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 13 lut 2015, 18:14 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 gru 2012, 19:15
Posty: 5941
Lokalizacja: Silesia
Gra w: Czeka na Reboot Jaka bądź Gothica.
Biszkoptex napisał(a):
No... w DAO władowałem 25 godzin i mogę powiedzieć, że większość czasu bawiłem się lepiej, a i questy były ciekawsze.


Muszę się zgodzić. DAI może i miało mniej contentu, ale DAO miało lepszą spójność. W przypadku DAI, gdy następuje koniec gry, to czuje się jak przed zjazdem możnych w jedynce.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 20 lut 2015, 14:14 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 lip 2011, 10:23
Posty: 313
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Ech... Najwyższa pora coś powiedzieć, jako że skończyłem. W sumie to moje bolączki występowały już w wielu postach wcześniej, więc być może nic nowego nie powiem.
Ogólnie cała rzecz jest mocno rozczarowująca. Ja rozumiem zachwyty niektórych graczy - o, jaka ładna grafika!, o, otwarty świat!, o, DragonAge Keep! Rozumiem, ale nie podzielam. Bo cóż z tego, że ładna grafika, skoro historia szwankuje? (nawiasem mówiąc - niespecjalnie mnie oprawa graficzna urzekła - wprawdzie włosy wyglądały już normalnie po łatkach, ale za to metal wciąż przypominał mi obślinione landrynki) Cóż mi po otwartym świecie, w którym nic ciekawego się nie dzieje? Cóż po lokacjach i nudnych misjach, które niczego nie wnoszą do opowieści, nie prezentują ciekawych postaci i ich osobistych problemów? Cóż po DragonAge Keep, skoro różnice są w zasadzie kosmetyczne (choć tu akurat czepiać się nie ma o co, bo trudno, aby było inaczej)?
Nad sterowaniem pastwić się nie będę, bo rzecz nie wymaga komentarza. Katastrofa i tyle. I nie, nie będę używał pada do gry RPG na PC. Nie będę i już. A jeśli twórcom nie chciało się opracować znośnego systemu walki dla pecetowców, trzeba było w opisie gry jasno zastrzec, że bez pada zabawa zmienia się w gehennę.
Jak dla mnie najjaśniejszym punktem "Inkwizycji" byli towarzysze - przypadli mi do gustu bardziej niż ci z Początku (gdzie lubiłem w zasadzie tylko Morrigan i Loghaina). Zdziwiłem się, że nawet Sera przekonała mnie do siebie, choć z początku miało się ochotę po prostu ją udusić. Vivienne chętnie zobaczyłbym w wątku romansowym, natomiast Żelaznego Byka mogłoby w ogóle nie być, bo jego nachalna "fajność" kompletnie mnie nie przekonuje.
Ale - co mi po niezłych towarzyszach, skoro cały ich potencjał został doszczętnie zmarnowany? To jest w zasadzie główny mankament tej gry - kupa rzeczy, które dobrze zrobione mogły być naprawdę czymś, a źle zrobione są... Jakie są. Para poszła w gwizdek, główny wątek kończy się szybciej niż ktokolwiek się spodziewał, a wszystkie ulepszenia twierdzy i zadania Wewnętrznego Kręgu okazują się kompletnie zbędne. Niesmak.
Jeśli chodzi o wpływ inkwizytora na fabułę, jest on znikomy. Bo o czym można decydować? Magowie, czy templariusze? To już było i w jedynce i w dwójce (podobno - w dwójkę nie grałem, notabene w związku z tym decyzja o pozostawieniu Hawke'a na pastwę pająka była dla mnie łatwa i oczywista). Kto zasiądzie na orlezjańskim tronie? No, już trochę lepiej. Ale co poza tym? Procesy? Czy może decyzje, kto wykonuje daną operację - co w sumie nie ma znaczenia, bo nieistotne, kto ją wykona.
Zewsząd wieje nudą i osobiście uważam, że wcale nie tylko w prologu. Wieje ciągle. Ziewać się chce, latając po pustyniach, lasach, innych pustyniach i innych lasach. Przy czym las od pustyni różni się tylko obecnością drzew, bo niewiele więcej się w nim dzieje. No dobra, nie mieli pomysłu na fabułę, to przynajmniej walkę mogli zrobić wciągającą. Rzezanie potworków, odpowiednio przyrządzone, sprawia nielichą frajdę. Ale tu nie sprawia. Tu nic nie sprawia frajdy.
Śmiejcie się, ale najlepszy moment tej gry to rzut kozą... A szkoda.
Mało grywam ostatnio, ale jeśli to jest RPG roku, to cieszę się, że mało grywam ostatnio i nie znam pozostałych...
Inkwizycja jest nudna i przereklamowana. Nie polecam - a już na pewno nie za taką cenę. Lepiej przejść pierwszego Wiedźmina po raz kolejny. Albo drugie Neverwinter. Albo... KIngdoms of Amalur... Podobne w wielu aspektach, a jednak ciekawsze. Dziwny jest ten świat.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 21 lut 2015, 11:09 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
W sumie masz rację co do Kingdoms of Amalur, bo te gry są w pewnym stopniu podobne. Tylko że Amalura ratuje to, że możesz olać fabułę, przeklikiwać dialogi i po prostu grać, bo gameplay tej gry jest wybitny. A fabuły w DAI jest za dużo żeby ją zignorować, niestety.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 23 lut 2015, 07:17 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 lip 2011, 10:23
Posty: 313
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wybitny to może za duże słowo, ale że bardzo dobry to z całą pewnością:-) Ja uwielbiałem ciepać czakramami (jest w ogóle jakaś inna gra, która podchwyciłaby tę przecudną broń?). Fakt, można było przeklikiwać dialogi, ale prawdę mówiąc niektóre wątki były zaskakująco dobrze napisane - czego właśnie w Inkwizycji brakuje. Przy czym sam już nie wiem - czy Inkwizycja rzeczywiście jest tak beznadziejna fabularnie, czy też gameplay i puste lokacje przysłaniają mi całą resztę...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 24 lut 2015, 21:52 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 gru 2014, 21:34
Posty: 57
Och, łza się w oku kręci, ja też grałam w Kingdoms of Amalur czakramami. Nie przypominam sobie innej gry RPG, w której magiem można walczyć tak widowiskowo. Główny wątek fabularny był co prawda schematyczny do bólu, ale za to rozbudowane misje dla "gildii"- miodzio. Szkoda, że nie powstała inna gra w tym uniwersum, notabene stworzonym przez RA Salvatore.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 25 lut 2015, 07:30 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 lip 2011, 10:23
Posty: 313
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Mogę coś źle pamiętać, ale studio zdaje się zbankrutowało, bo gra nie odniosła sukcesu. Masz rację co do wątków dla gildii (bardowie np. byli dość niebanalni), natomiast wątek główny - owszem, schematyczny do bólu, ale kiedy ostatnio grałaś w coś nowatorskiego? Obawiam się, że gry kosztują już zbyt wiele i każdy boi się ryzykować, w związku z czym stosowana jest złota zasada inżyniera Mamonia: dajmy im to, co już znają. Inkwizycję mogli rozegrać na kilka porządnych sposobów, bo otwarty konflikt po buncie magów dawał spore możliwości. A skończyło się jak zwykle, czyli szaleniec dążący do zniszczenia świata z jednej i heroiczny wybraniec, który w pojedynkę ten świat ratuje, z drugiej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 25 lut 2015, 11:33 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2012, 12:31
Posty: 2424
Gra w: Batmen
Skończycie offtop?

@down - poniekąd tak, bo nie chcę czytać o tej grze, o której gadacie, a regulaminowi jeszcze bardziej przeszkadza. ;)

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 07 mar 2015, 05:27 przez Skeczor, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 07 mar 2015, 00:48 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 08 maja 2011, 20:53
Posty: 432
A co? Przeszkadza Ci?

Ogólnie, po paru miesiącach od premiery nadal nie mam ochoty na ponowne przechodzenie Inkwizycji. Poprzednie części odświeżałem sobie po jakimś czasie - do Inkwizycji mnie nie ciągnie. I to jest główna wada tej gry...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu Dragon Age: Inkwizycja SPOILERY!
PostNapisane: 17 mar 2015, 20:08 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 kwi 2012, 16:57
Posty: 565
Lokalizacja: Wrocław
Gra w: Mass Effect, Shogun 2:Total War, Dragon Age, Witcher
Przed chwilą skończyłem grę: przegrane 98 godzin, wszystkie misje poboczne(zabite smoki, punkty orientacyjne znalezione, itp) zrobione, oprócz tych z zamówieniami, bo te się nie kończą
Boską została Vivienne - nie wiem jak to się stało, chyba dlatego że nie poparłem ani Cass(chciałem by ze mna została) ani Leilanny(za dużo reform), wybrałem Templariuszy i uratowałem Szarą straż.
Mimo tylu godzin spędzonych w DA:I uważam, że DA:O jest lepsze , ponieważ nasze wpływy miały realny i trwały skutek, tutaj nie ma aż takich trudnych dylematów moralnych, chociaż zarządzanie inkwizycja było fajne - mogli jednak dać większy wgląd w nasze wojsko i więcej możliwości ulepszeń czy misji razem z naszymi ludźmi. Sam finał rozczarowujący, walka prosto, bez ekscytacji - trudniejsze były smoki

_________________
"Na wojnie - zwycięstwo,
w pokoju - czuwanie,
w śmierci - ofiara"

Motto Szarej Straży

"Ten świat nie potrzebuję bohaterów, potrzebny jest zawodowiec"
Wiedźmin 3:Dziki Gon


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 13 z 14   [ Posty: 140 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules