Teraz jest 12 gru 2019, 17:38


Napisz wątekOdpowiedz Strona 46 z 53   [ Posty: 524 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49 ... 53  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Hitler vs. DLC "Extended cut"
PostNapisane: 10 lip 2012, 13:21 
Casual
Casual

Dołączył(a): 10 lip 2012, 13:18
Posty: 1
Witam

Gdy ja dowiedziałem sie że pierwsze, oryginalne zakończenie ma zostać "wzbogacone" tylko o kilkanaście minut filmików, które miały uzupełnić luki w podstawce. Trochę się martwiłem. Podczas oczekiwania na odpowiedź ze strony autorów oraz na "nowe zakończenie" powstawało wiele teorii (nie będę wszystkiego przytaczał ale najbardziej rozpowszechniona była ta o indoktrynacji).
Podczas tych kilku miesięcy przyglądałem się tym wszystkim opiniom, sam postanowiłem coś stworzyć. Osobiście oryginalne zakończenie nie przypadło mi do gustu a oto i dzieło tej mojej "dezaprobaty".
Jest to krótki film, a tak bardziej kolejna twórczość z serii "Hitler i pokój obrad" z filmu "Upadek".
LINK:
http://www.youtube.com/watch?v=fCmm5flk ... ==========
UWAGA![ZAWIERA spoilery co do zakończeń z ME3]informuję by nie było potem w komentach wylewania żali.
Opis:Hitler podczas planowania ostatecznego zakończenia swojej ulubionej gry, dowiaduje się o zaskakującej zawartości DLC.
Film został stworzony jako ukazanie emocji, które towarzyszyły niektórym graczom przy graniu w oryginalne zakończenie.Moje osobiste zdanie na temat obecnego - "Jest bardzo dobre, wątki zostały wytłumaczone"

Tak na zakończenie o nowym zakończeniu. Wg mnie BioWare stanęło na wysokości zadania i dało graczom to czego wymagali. Wyjaśnień, co do losów naszych współtowarzyszy walk o dobro uniwersum ME. Pozdrawiam wszystkich graczy jak i ekipę z BioWare.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect 3: Extended Cut
PostNapisane: 10 lip 2012, 16:09 
Casual
Casual

Dołączył(a): 10 lip 2012, 15:34
Posty: 5
To co napisałem poniżej pisałem już na kilku forach. Szukałem tutaj w tym temacie czy ktoś o tym wspomniał ale nie znalazłem być może przeoczyłem a więc z góry przepraszam za dubel.

Autor historii Mass Effect Drew Karpyshyn ujawnił niedawno w wywiadzie swoją pierwotną intencję zakończenia Mass Effect 3. W związku z tym że informacja ta została ujawniona przez samego autora nie zaznaczam tego jako spoiler, ale jeżeli ktoś obawia się że dla niego może nim być to niech dalej nie czyta.

Otóż głównym elementem pierwotnego zakończenia Mass Effect 3 wg. Drew Karpyshyna była Ciemna Energia a w zasadzie wpływ tej energii na los galaktyki. Ciemna Energia była wspomniana w poprzednich dwóch częściach gry, między innymi na Haelstromie podczas misji rekrutacyjnej Tali. Misja Tali dotyczyła badania słońca tego układu które to bez wytłumaczenia naukowego dziwnie szybko się starzało. Podejrzeniem tego było działanie właśnie Ciemniej Energii. Ciemna Energia miała być siłą która konsumuje wszystko czyli to z czego składa się materia galaktyki.
Według Karpyshyna "Żniwiarze jako całość były 'gatunkiem' który łączy się w najbardziej przerażającej z możliwych sposobów z gatunkami organicznymi, aby pomóc znaleźć sposób powstrzymania rozprzestrzeniania się ciemnej energii". Prawdziwy powód dla powstania "ludzkiego żniwiarza" była wyjątkowość genetyczna ludzi i brak czasu na powstrzymanie unicestwienia wszechświata. Chodziło o różnorodność genetyczną niespotykaną u innych gatunków w galaktyce (również wspomniane w Mass Effect) i dzięki temu miało to największe szanse na syntezę która mogłaby pomóc w znalezieniu rozwiązania na zatrzymanie rozprzestrzeniania się Ciemnej Energii.
Pierwotny pomysłem zakończenia trylogii Mass Effect było zniszczenie Żniwiarzy i znalezienie innego sposobu powstrzymania Ciemnej Energii w czasie który pozostał do całkowitego unicestwienia galaktyki, lub poświęcenie ludzkości i pozwolenie na ich przetworzenie w nadziei powstrzymania zagłady w myśl że "cel uświęca środki". Nie było tu mowy o żadnej indoktrynacji.

Według mnie to własnie zakończenie trzymało by klimat całej serii Mass Effect jak również trzymało by sens fabularny (chodzi o wydarzenia z części pierwszej i drugiej). A poza tym otwierało by furtkę do kontynuowania opowieści czy to w formie dalszych części gry, czy chociażby książki, bez względu na zakończenie gry (galaktyka z gatunkiem ludzkim lub bez).
Obecne zakończenie czy to krótkie czy rozszerzone ma się nijak do całej serii i jest jakby z innej "bajki". Zabijanie życia organicznego w galaktyce przez maszyny w celu powstrzymana unicestwienia życia organicznego które mogłoby być zniszczone przez maszyny jest totalnym idiotyzmem, a mesjańskie poświęcenie Szeparda w stylu holywoodu jedynie podkreśla ten idiotyzm. Zresztą zakończenie to zostało narzucone przez EA a Drew Karpyshyn odsunięty od decyzji o zakończeniu serii, czego między innymi było jego odejście z BW i EA.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect 3: Extended Cut
PostNapisane: 10 lip 2012, 16:19 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 lut 2012, 17:27
Posty: 2511
Lokalizacja: od Shadow Brokera
Sprawdzałem sobie opinie różnych ludzi na ciemną energię i też nie są z niej zadowoleni. Bo raz - nie podoba się motyw, że ktoś jest potężniejszy od Żniwiarzy (takie motywy często wkurzają, bijesz jednego wroga, a za rogiem potężniejszy), dwa - końcowy wybór do dupy (albo wybijasz całą ludzkość albo skazujesz galaktykę na zagładę, bo nie ma gwarancji, że ciemną energię da się pokonać), trzy - skoro między innymi przekaźniki masy produkują ciemną energię, to po co Żniwiarze je budowali itp.

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect 3: Extended Cut
PostNapisane: 10 lip 2012, 17:13 
Casual
Casual

Dołączył(a): 10 lip 2012, 15:34
Posty: 5
Jak wspomniałem to Żniwiarze są tym gatunkiem "Żniwiarze jako całość były 'gatunkiem' który łączy się w najbardziej przerażającej z możliwych sposobów z gatunkami organicznymi, aby pomóc znaleźć sposób powstrzymania rozprzestrzeniania się ciemnej energii" Zniszczenie Żniwiarzy miało być rozwiązaniem na zakończenie zagrożenia z ich strony. Przekaźniki masy nie produkowały Ciemnej Energii tylko przetwarzały tą zawartą w przestrzeni. Według fizyki teoretycznej Ciemna Energia otacza nas i masa jej jest większa niż energij która jesteśmy w stanie "zobaczyć" czyli tej którą obecnie znamy. jest nawet teoria która mówi że jeżeli udało by się ją kontrolować to można by było przenosić materię z prędkością większą niż światło bez jej unicestwienia ( tunele nadprzestrzenne ). Zresztą wszystko co zostało opisane w mass Effect dotyczące efektu masy jest oparte na istniejących teoriach dotyczących Ciemnej Energii.
I to własnie podobało mi się w Mass Effect że ta opowieść była ściśle powiązana z obecnymi teoriami fizyki teoretycznej. Wszystko miało logiczne wytłumaczenie. Cała technologia w Mass Effect była oparta na wykorzystaniu Ciemnej Energii, biotyka, napędy statków, energia wykorzystywana w wszelakiej broni. W przeciwieńswie do produktów z logiem "Star Wars" gdzie nic nie ma logicznego wytłumaczenia, jak np laserowe miecze.
Dlatego obecne zakończenie jest własnie z innej bajki, niepasujące z żadnej strony do całej serii, ponieważ jest totalnie nielogiczne, jeżeli dołoży się do tego jeszcze książki "Objawienie" "Odwet" i "Podniesienie"
Mass Effect było czymś bardziej dorosłym niż produkty Star Wars które doprowadzają już mnie do mdłości. Dlatego byłem zadowolony że pojawiło się coś co było wreszcie czymś ciekawszym niż papka o "Starej Republice" Czasami zastanawiam się że czy takie potraktowanie Mass Effect nie było metodą wyeliminowania konkurencji mogącej wyprzeć Star Wars ze świata gier S-F. Za Star Wars stoi zbyt wiele ważnych ludzi, którzy zarabiają na tym logu masę kasy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect 3: Extended Cut
PostNapisane: 10 lip 2012, 17:26 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 lut 2012, 17:27
Posty: 2511
Lokalizacja: od Shadow Brokera
Cytuj:
Dlatego obecne zakończenie jest własnie z innej bajki, niepasujące z żadnej strony do całej serii, ponieważ jest totalnie nielogiczne, jeżeli dołoży się do tego jeszcze książki "Objawienie" "Odwet" i "Podniesienie"


Brednie, czytałem książki i słowa o ciemnej energii tam nie ma. Jedyne, co tam mogło się znaleźć, to to, że kosiarki chcą 'wywyższyć' inne rasy. Zresztą motyw z ciemną energią został porzucony już na wczesnym etapie produkcji, Drew w różnych wypowiedziach mówił, że miał takie plany, ale z nich zrezygnował, tylko fani żądni logiki w zakończeniu (jakby mało było nielogicznych rzeczy na przestrzeni całej sagi) uparli się, że chcieliby ciemną energię i finito.

Cytuj:
Czasami zastanawiam się że czy takie potraktowanie Mass Effect nie było metodą wyeliminowania konkurencji mogącej wyprzeć Star Wars ze świata gier S-F. Za Star Wars stoi zbyt wiele ważnych ludzi, którzy zarabiają na tym logu masę kasy.


Z całym szacunkiem, ale porównywanie ME do SW to jak porównywać malucha do czołga. SW już swoją markę ma i chyba tylko Star Trek mógłby ją wyprzeć.

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect 3: Extended Cut
PostNapisane: 10 lip 2012, 18:09 
Casual
Casual

Dołączył(a): 10 lip 2012, 15:34
Posty: 5
Cytuj:
Zresztą motyw z ciemną energią został porzucony już na wczesnym etapie produkcji, Drew w różnych wypowiedziach mówił, że miał takie plany, ale z nich zrezygnował, tylko fani żądni logiki w zakończeniu (jakby mało było nielogicznych rzeczy na przestrzeni całej sagi) uparli się, że chcieliby ciemną energię i finito.


Sam Drew własnie wyjasnił jakie miało być zakonczenie gry dotyczacej własnie Ciemnej Energi jest to w jego wywiadzie. tego nie wymyślili fani ani na nic się nie upierali. W ostatnim swoim wywiadzie raczej nie mówił że z tego zrezygnował. Został tylko odsunięty od wpływu na zakończenie i oddelegowany do innego projektu przez EA. To nie on zadecydował jak ma wyglądać Mass Effect po drugiej części. Zresztą nie miał już wpływu na większą część tego co było w ME 2.
Poza tym nie wspominałem o tym że książki wyjaśniają zastosowanie Ciemnej Energii ale dałem do zrozumienia że kreują jakaś logiczną całość.
Drobne nieścisłości są zawsze niezależnie od opowiadania ale chodzi tu o główny motyw który musi stanowić jakąś logikę w innym wypadku chociażby oprawa była wspaniała całość staje się śmieciem. Treść decyduje o dobrej lub złej opowieści a nie wymóg takich czy innych fanów.
Nie sądzisz chyba że logiczne jest: Zabijanie życia organicznego w galaktyce przez maszyny w celu powstrzymana unicestwienia życia organicznego które mogłoby być zniszczone przez maszyny


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect 3: Extended Cut
PostNapisane: 10 lip 2012, 18:17 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 lut 2012, 17:27
Posty: 2511
Lokalizacja: od Shadow Brokera
Cytuj:
W ostatnim swoim wywiadzie raczej nie mówił że z tego zrezygnował.


Wielokrotnie trafiałem na stwierdzenia, że ten pomysł był porzucony na wstępnym etapie produkcji.

Cytuj:
Nie sądzisz chyba że logiczne jest: Zabijanie życia organicznego w galaktyce przez maszyny w celu powstrzymana unicestwienia życia organicznego które mogłoby być zniszczone przez maszyny


Zwróć uwagę, że sam starbrat jest syntetykiem, co to się zbuntował. Miał cel, nadal go ma, tylko się zatracił w nim - znalazł sposób na rozwiązanie problemu, jakim był wybicie organików przez syntetyków i w nim trwa. A że sposób jest durny... to AI, te nie myślą w ludzkich kategoriach. Dla nich cel ma być osiągnięty, niezależnie od środków.

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect 3: Extended Cut
PostNapisane: 11 lip 2012, 11:31 
Casual
Casual

Dołączył(a): 10 lip 2012, 15:34
Posty: 5
Cytuj:
Zwróć uwagę, że sam starbrat jest syntetykiem, co to się zbuntował. Miał cel, nadal go ma, tylko się zatracił w nim - znalazł sposób na rozwiązanie problemu, jakim był wybicie organików przez syntetyków i w nim trwa. A że sposób jest durny... to AI, te nie myślą w ludzkich kategoriach. Dla nich cel ma być osiągnięty, niezależnie od środków.


Rozumiem co masz na myśli, ale chodzi tutaj o sposób prowadzenia opowiadania i konsekwencji.
Takie poprowadzenie opowiadania doprowadziło do zakończenia ME3 z czterema zupełnie różnymi alternatywami stanu rzeczy w galaktyce. Nie mam tu na myśli formy w jakiej te zakończenia były przedstawione ale następstwa które one przyniosły. Opowiadania są tworzone przez ludzi i dla ludzi, a tłumaczenie w ten sposób że to logika jakieś SI która nie mieści się w logice istot organicznych potwierdza tylko fakt że chodziło tu o ostateczne zamknięcie tematu Mass Effect.
Wyobraź sobie czterech graczy którzy wybrali jedno z czterech zakończeń innych dla każdego z graczy i zatrzymali save-y. Jak po tym stworzyć grę która uwzględniłaby te wybory? Jeżeli następne opowiadanie będzie niezależne od naszych wyborów czyli nasze wybory stworzyły tylko tło na które my nie mamy wpływu ani ono nie miesza się do tego opowiadania ( mam na myśli ogólny sens opowiadanie ) to zakończenie ME3 nie ma sensu. Ponieważ bez względu jakiego dokonaliśmy wyboru będziemy grali dokładnie to samo w "ME4". A jeżeli EA/BW ogłosi że możemy grać w "ME4" tylko jeżeli zakończymy ME3 w jeden możliwy sposób ( co jest już lekko sugerowane ) to tym bardziej cztery alternatywy zakończenia nie miały sensu. Dlatego takie zakończenie ME3 zamyka drogę do sensownego kontynuowania opowiadania w uniwersum Mass Effect po wydarzeniach w ME3.
Mass Effect powstało jako RPG i miało wiele elementów tego gatunku. Nieźle to się wkomponowało w ME1. Druga część pozbawiła już wiele elementów tego gatunku. A ME3 to praktycznie strzelanka z dobrze przygotowaną fabułą pozbawiona prawie wszystkiego co cechuje gatunek RPG chociaż trzeba przyznać że dorze przygotowana technicznie. RPG wymaga logiki wydarzeń i konsekwencji. A takie poprowadzenie opowiadania w tej serii nie mogło się inaczej skończyć.
Jeżeli coś powstanie w uniwersum Mass Effect to będzie to jakieś prequel lub DLC które będą rozgrywać się przed zakończeniem ME3. Czy będzie to miało jakieś znamiona RPG ? (?) Kto będzie w to grał jeżeli zakończenie ME jest oczywiste?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect 3: Extended Cut
PostNapisane: 11 lip 2012, 11:49 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 lut 2012, 17:27
Posty: 2511
Lokalizacja: od Shadow Brokera
Cytuj:
Czy będzie to miało jakieś znamiona RPG ? (?) Kto będzie w to grał jeżeli zakończenie ME jest oczywiste?


Bodajże któreś Halo jest prequelem i nikt się nie sapał, że znają zakończenie.

Cytuj:
Jeżeli coś powstanie w uniwersum Mass Effect to będzie to jakieś prequel lub DLC które będą rozgrywać się przed zakończeniem ME3.


Złotoustny Hudson kiedyś bełkotał, że nie widzi mu się robienie kolejnego Mass Effecta, dziejącego się po trójce. Ja bym chętnie zobaczył taką Wojnę Pierwszego Kontaktu (nie, żebym kupował, bo po ich praktykach nic nie chcę).

Cytuj:
Wyobraź sobie czterech graczy którzy wybrali jedno z czterech zakończeń innych dla każdego z graczy i zatrzymali save-y. Jak po tym stworzyć grę która uwzględniłaby te wybory? Jeżeli następne opowiadanie będzie niezależne od naszych wyborów czyli nasze wybory stworzyły tylko tło na które my nie mamy wpływu ani ono nie miesza się do tego opowiadania ( mam na myśli ogólny sens opowiadanie ) to zakończenie ME3 nie ma sensu. Ponieważ bez względu jakiego dokonaliśmy wyboru będziemy grali dokładnie to samo w "ME4". A jeżeli EA/BW ogłosi że możemy grać w "ME4" tylko jeżeli zakończymy ME3 w jeden możliwy sposób ( co jest już lekko sugerowane ) to tym bardziej cztery alternatywy zakończenia nie miały sensu. Dlatego takie zakończenie ME3 zamyka drogę do sensownego kontynuowania opowiadania w uniwersum Mass Effect po wydarzeniach w ME3.


Dlatego śmieszą mnie różnorakie teorie o 'potomku Sheparda' czy innym cudaku typu 'robienie trzech osobnych gier, żeby każdy miał coś dla siebie'. Gooby pls, jakoś przy ME2 tego nie zrobili...

Najprostszy motyw jednak to pójść w daleką przyszłość (tak jakieś 100 000 lat później), gdzie wszelkie różnice wynikające z zakończeń już tak się zatarły, że nikt nie pamięta, co było wcześniej (w końcu może te zielone coś z syntezy zniknie, nie wiem, badania czy naturalny sposób, Żniwiarki zrobiły swoje i poleciały w długą albo zdechły na wieki wieków).

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect 3: Extended Cut
PostNapisane: 11 lip 2012, 12:27 
Casual
Casual

Dołączył(a): 10 lip 2012, 15:34
Posty: 5
Cytuj:
Najprostszy motyw jednak to pójść w daleką przyszłość (tak jakieś 100 000 lat później), gdzie wszelkie różnice wynikające z zakończeń już tak się zatarły, że nikt nie pamięta, co było wcześniej (w końcu może te zielone coś z syntezy zniknie, nie wiem, badania czy naturalny sposób, Żniwiarki zrobiły swoje i poleciały w długą albo zdechły na wieki wieków).


Nic dodać nic ująć. Jestem zdecydowanie za. W tym układzie jest to najlepsze rozwiązanie. Mogło by to przewietrzyć ciężką atmosferę, która powstała wokół tematu.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 46 z 53   [ Posty: 524 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49 ... 53  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules