Teraz jest 20 cze 2019, 22:24


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 9 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zatoka Marakajów
PostNapisane: 30 kwi 2012, 16:00 
Casual
Casual

Dołączył(a): 30 kwi 2012, 15:56
Posty: 1
Witam. Od razu zaznaczam że będą spoilery więc kto nie wykonał misji w Zatoce Marakajów niech nie czyta. Otóż mam problem z przywódcą piratów Garcia. Wysłał mnie jako Corientes żebym odnalazł sekretne przejście, ale zanim je znalazłem dowiedziałem się że on to tak naprawdę Garcia. Teraz gdy wracam do obozu nie mogę go zabrać do przejścia i wykonać tej misji gdyż od razu po rozmowie rozpoczyna się walka. Najgorsze jest to że cała wioska tubylców mnie atakuję i nikt nie chce pomóc. Da się coś z tym zrobić czy muszę tam walczyć z nimi wszystkimi ? Twórcy chyba założyli że najpierw go tam odprowadzimy a później dowiemy się kim jest naprawdę. Cóż chyba trochę nie wyszło.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zatoka Marakajów
PostNapisane: 30 kwi 2012, 16:15 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 gru 2010, 14:35
Posty: 117
Musisz zabić wszystkich "przebierańców" i pokonać w tym samym czasie wszystkich tubylców. Przestaną wtedy walczyć i nawet nie będą mieli za złe tej akcji. Najlepiej chyba jednak rozwalić Scarpettę i Garcię w domku i brać nogi za pas :).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zatoka Marakajów
PostNapisane: 01 maja 2012, 20:51 
Casual
Casual

Dołączył(a): 01 maja 2012, 20:43
Posty: 23
Sytuacja ogólnie wygląda tak że grę da się na szczęście kontynuować nie odwiedzając wcale świątyni, niestety ja zrobiłem podobnie, zanim Corrientesa odprowadziłem to się dowiedziałem że to Garcia i już było po herbacie. Przez ognistą bramę i tak można przejść odwiedzając wcześniej szamana ale świątynia jest zamknięta.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zatoka Marakajów
PostNapisane: 01 maja 2012, 20:53 
Casual
Casual

Dołączył(a): 01 maja 2012, 18:34
Posty: 12
Też miałem z tym problem, lecz mam rozwiązanie,więc przed wejściem do Swiątyni Ognia nie można wykonać żadnej misji która mogłaby doprowadzić nas na trop Garcii. Chodzi mi tu o misje pt. Nagie Zwłoki i Dezerter( żeby wszytko było jak należy trzeba go zabić, ponieważ później misja jest anulowana)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zatoka Marakajów
PostNapisane: 01 maja 2012, 20:59 
Casual
Casual

Dołączył(a): 01 maja 2012, 20:43
Posty: 23
Zrobiłeś to i co? Wchodzi się z Garcią do tej świątyni czy tylko go zabija tam w przedsionku?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zatoka Marakajów
PostNapisane: 01 maja 2012, 21:01 
Casual
Casual

Dołączył(a): 01 maja 2012, 18:34
Posty: 12
Ja Garcię spotkałem w środku świątyni nigdzie z nim nie musiałem chodzić. Przed wejściem są tylko jego ludzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zatoka Marakajów
PostNapisane: 01 maja 2012, 21:08 
Casual
Casual

Dołączył(a): 14 mar 2012, 15:16
Posty: 19
No cóż, ja po prostu wyrżnąłem wszystkich w pień.
Nie ma to jak rum, grog dla towarzyszy oraz uśmierzacz bólu.
(Na walkę z całą wioską poszło 7 butelek rumu, 1 eliksir ostrzy, 10 butelek grogu[dla towarzyszy: Patty i Ducha Stalowobrodego], 1 uśmierzacz bólu.

PS: Czy tam w świątyni ognia można przejść przez tą zamkniętą w środku ścianę ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zatoka Marakajów
PostNapisane: 01 maja 2012, 23:53 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2011, 13:37
Posty: 45
Gra w: Risen 2, league of Legends
mgj1993 napisał(a):

PS: Czy tam w świątyni ognia można przejść przez tą zamkniętą w środku ścianę ?



Hm o jaką ścianę chodzi? Żeby się dostać do skarbów musisz użyć artefaktu Garcii.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zatoka Marakajów
PostNapisane: 02 maja 2012, 05:43 
Casual
Casual

Dołączył(a): 01 maja 2012, 10:19
Posty: 9
Ja miałem coś podobnego. Odprowadziłem Angusa do Valdeza i dowiedziałem się, że Corrientes to Garcia (dowiemy się o tym, jeżeli byliśmy w świątyni w której były martwe ciała "Nagie zwłoki" i odprowadzimy Angusa do Valdeza "Dezerter" oczywiście podejmujemy odpowiednie linie dialogowe) i już po odkryciu ognistej bariery (dotknięciu jej) nie mogłem podjąć linii dialogowej na ten temat ani z Osamu ani z Garcią. Jedynym wyjściem było tylko zabicie Garcii w namiocie (nasłałem Scarpettę, żeby go zaczął układać, było ciężko jakoś poszło) zdobyłem po nim krew przez którą można było przejść przez bariere, a potem gdy szedłem przez ścianę ognia byli tam jego ludzie, jednak nie on. W samej świątyni ognia nie było po wejściu żadnego filmiku, nic. Użyłem tylko Trupiej Dłoni (czy Dłoni Złodzieja) i poplądrowałem artefakty. Później zaalarmowałem wszystkich o śmierci Garcii, nawet Carlosa.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 9 ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules