Teraz jest 17 lis 2018, 11:41


Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 3   [ Posty: 22 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Walka
PostNapisane: 12 maja 2012, 13:45 
Casual
Casual

Dołączył(a): 10 maja 2012, 17:25
Posty: 12
Heh. Skończyłem grę, jak już kiedyś pisałem, i miałem tylko jednego patcha (poprawiającego dialogi). Grałem na poziomie normalnym, a walka była potwornie trudna. Co najgorsze - po zdobyciu statku Inkwizycji pojechałem NAJPIERW na Wyspę Umarłych, co było jeszcze bardziej trudne. Przydałoby się też grać na poziomie Trudnym, wtedy gra byłaby arcytrudna :X Natomiast skończyłem jako pierwszą wyspę - Wyspę Umarłych, zużywając przy tym jakieś 150 nabojów do pistoletu(bo muszkietu NIE MIAŁEM, a Voodoo parałem się jak moja prababcia). 30 Grogu, 150 nabojów do pistoletu i spie**ielaj na jakąś skałę waląc z pistoletu strażnika (bo ghule były w pojedynczej wersji łatwe, a wojowników też się z dala waliło z pistoleta, oni tylko czekali, by za chwile rzucić włócznią). Metoda save & load działała :) Czekam na pełnego patcha naprawiającego cały system walki i większość gry, wtedy zagram ponownie, tym razem po stronie inkwizycji na poziomie najtrudniejszym ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka
PostNapisane: 28 cze 2012, 22:34 
Casual
Casual

Dołączył(a): 24 cze 2012, 02:19
Posty: 14
W porównaniu do Assassin Creen walka szablą tutaj to straszna lipa. Mając kilku przeciwników nie można płynnie atakować raz jednego raz drugiego jak ma to miejsce w AC, tam to była naprawde przyjemność.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 3   [ Posty: 22 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules