Wczytywanie
Teraz jest 18 maja 2021, 10:48


Napisz wątekOdpowiedz Strona 6 z 17   [ Posty: 161 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 17  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: [HUB] Lotniskowiec Przymierza SSV Peter Higgs
PostNapisane: 27 sie 2012, 23:13 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2012, 19:02
Posty: 58
Lokalizacja: Gdzieś tam leżę.
Gra w: Dragon Age, Mass Effect, The Old Republic, Neverwinter Nights, Deus Ex: Human Revolution,
Hervis już czekał na grupę, wyglądał jakby miał problemy z zachowaniem powagi.
Gestem zaprosił całą ósemkę do wnętrza hangaru, a oczom zespołu ukazało się istne pole minowe.
"Siedemnastka" wydawała się sporo większa od "Trzynastki", najwyraźniej mogłaby pomieścić fregatę.
W rogu sali ktoś ustawił działko i trzy prowizoryczne osłony, po drugiej stronie znajdował się wrak myśliwca.
Cała droga usiana była minami oraz uśpionymi mechami. Na suficie umocowane zostały wieżyczki.
Turiański wojskowy przywołał do siebie gestem grupę Kroganina i rozdał wszystkim odpowiednio wyprofilowane zasłony na oczy razem z komunikatorami głosowymi. Następnie zbliżył się do drugiej drużyny, która otrzymała od niego jedynie częstotliwość kanału kolegów.
- Zasady są proste. Grupa z zasłonami oberwała granatem błyskowym i musi odzyskać dane z zestrzelonego myśliwca. Druga grupa musi się ostrzeliwywać i asekurować kolegów, oraz naprowadzać ich na właściwy tor... dostaniecie specjalną broń, która będzie dezaktywowała mechy na około 30 sekund, tak jak działko. Wieżyczki na suficie będą uprzykrzały waszą żałosną egzystencję przez cały czas. Przegrana następuje jeżeli ktoś wdepnie w więcej niż trzy miny, bądź mechy przekroczą granice barykad. Pytania? - tu nastąpił pełny, zadowolony z siebie turiański uśmiech.

//Jutro Wrzucę Plan Sali//

_________________
"Bardzo dobre użycie paraleli!" - Tomreck, 18.07. 2014

"I was born as I am, an outsider amongst my kind. Why? I do not know."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [HUB] Lotniskowiec Przymierza SSV Peter Higgs
PostNapisane: 27 sie 2012, 23:20 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Keras’Verei vas Mekari nar Glenah

- Skąd zaczynamy pułkowniku? - zapytał rzeczowo.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [HUB] Lotniskowiec Przymierza SSV Peter Higgs
PostNapisane: 27 sie 2012, 23:31 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sie 2012, 20:00
Posty: 26
Gra w: DA, ME, NWN, Fallout, BG, Icewind Dale, Jade Empire, KoToR, SWToR, LoL
Lucullus Nirus

Spojrzał na idącego w jego stronę człowieka i odwrócił się do niego.
- Strasznie dużo gadasz jak na żołnierza... Niepotrzebna i irytująca cecha... Ponownie zlustrował go od stóp do głów. - Wy ludzie całkiem nieźle radzicie sobie z bronią. Spraw, bym nie zmienił o Was tego zdania... I nie celuj do naszych... Nie lubię tego. - Odwrócił się i zwrócił się ku swojemu przełożonemu.
- To kto ślepnie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [HUB] Lotniskowiec Przymierza SSV Peter Higgs
PostNapisane: 28 sie 2012, 16:16 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2012, 18:31
Posty: 35
Gra w: Mass effect, Dragonage, The Old Repulic, Skyrim
-Czyli grupa z Kroganinem ma zasłonięte oczy...hymmm... Proponuję aby drellki współpracowały ze sobą, znacznie lepiej znają możliwości swoich organizmów i wiedza co jest wykonalne. Następnie może niech szturmowcy współpracują ze sobą, może różnią się rozmiarami, ale mają ze sobą najwięcej wspólnego, następnie ja chciałabym poprowadzić turianina, ponieważ miałam z ich wojskowymi dosyć dobry kontakt"o którym oni co prawda nie wiedzieli"-dodała pod nosem co prawdopodobnie usłyszeli kroganin i człowiek-. Wiec ostatnią parę tworzyli by człowiek i Quarianin. Jeżeli będą jakieś problemy z wejściem do wahadłowca, osoba która dostanie się w jego pobliże zostanie przekierowana do Kerasa. Jak już dostaniecie się do środka i będziecie mieli problemy z dostępem do komputera postaramy się wam pomóc. Czy ktoś ma jakieś zastrzeżenia?-Zauważyła właśnie co zrobiła, praz pierwszy przedstawiła innym osoba coś w rodzaju pierwiastka planu. Tam skąd pochodziła była jedynie narzędziem które wykonywało powierzone mu zadania. Cofnęła się niepewnie o 2 kroki i postanowiła poczekać jak rozwinie się sytuacja.

_________________
GUESS WHO'S BACK?!


ゲームは現実を作り出す


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [HUB] Lotniskowiec Przymierza SSV Peter Higgs
PostNapisane: 28 sie 2012, 16:57 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 10:30
Posty: 39
Lokalizacja: Warszawa/Sieradz
Gra w: Mass Effect, Dragon Age,The Elder Scrolls,SWTOR,
Urdnot Wren

Wren spojrzał na quariankę ze złością.
-A chcesz mieć dziurawy kombinezon? Smarku nie będziesz nam mówiła co mamy robić . Kończąc zdanie kroganin zasłonił sobie oczy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [HUB] Lotniskowiec Przymierza SSV Peter Higgs
PostNapisane: 28 sie 2012, 17:12 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2012, 18:31
Posty: 35
Gra w: Mass effect, Dragonage, The Old Repulic, Skyrim
Spojrzała na kroganina, któremu według niej wydawało się że uważa się za, albo bardzo śmiesznego, albo bardzo nieudolnie próbował ją zastraszyć. Podczas swojego krótkiego życia na Ilium poznała kilku takich "wielkich i groźnych" najczęściej kończyło sie to "wielką", śmierdząca paczką wysyłana na Tuchankę. "No nic, może przynajmniej będę miała szanse go poprowadzić"-pomyślała i delikatnie uśmiechnęła się-"będę go prowadzić na około, nie zabije go, to byłoby bez sensu, w końcu gdyby reszcie się nie udało(istnieje przecież taka możliwość) będziemy mieli szanse spróbować go doprowadzić do celu. Ale gdyby jednak ktoś doszedł, chętnie wprowadzę go na jakąś minę, przecież go nie zabije, ale na pewno trochę zaboli. Chociaż łatwiej byłoby gdyby po prostu samodzielnie spróbował dojść do wahadłowca" Zostawiła myśli sobie i po prostu zignorowała Kroganina. Czekała na reakcję reszty drużyny, jakakolwiek by nie była zaakceptowała by ją gdyby chociaż w niewielkim stopniu byłą uzasadniona, a nie polegała jedynie na znieważaniu innych.

_________________
GUESS WHO'S BACK?!


ゲームは現実を作り出す


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [HUB] Lotniskowiec Przymierza SSV Peter Higgs
PostNapisane: 28 sie 2012, 17:35 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Keras’Verei vas Mekari nar Glenah

- To chyba niezły plan. Chyba możemy spróbować wykonać zadanie tak jak proponuje Foxx. W razie czego zawsze możemy improwizować.- wyraził swoją opinię. Mechy i wieżyczki... Cóż dla niego to idealny przeciwnik. Może uda mu się narobić troche bałaganu w szeregach durnych blaszaków. Aktywował omniklucz i zaczął sprawdzać protokoły hakujące, co jakiś czas spoglądając na drużynę. Kroganin... wielki i agresywny. Nic dziwnego że zrzucono na nich genofagium. I od tego czasu nic sie nie nauczyli. Jak widać wiek nie idzie u nich w parze z mądrością.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [HUB] Lotniskowiec Przymierza SSV Peter Higgs
PostNapisane: 28 sie 2012, 17:44 
Volus Mercenary
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 mar 2012, 17:56
Posty: 570
Lokalizacja: Okolice Warszawy
Gra w: RPG (wszelkie, wręcz nałogowo)
Korja Reitha Treos

- Jedno pytanie, sir. Czy oberwaliśmy granatem błyskowym, będąc już na polu bitwy? - jeśli tak, pomyślała, to mam znaczną przewagę. Będę w stanie odtworzyć teren z pamięci, a dzięki dawnemu szkoleniu odtworzę ruchy mechów przy pomocy słuchu. Gorzej z wieżyczką, tutaj będzie potrzebna pomoc.

Czy turianin nie zrozumiał rozkazów? Zapytała siebie. Kij w dupie uszkodził mu narządy słuchowe?
- Zdaje się, że ślepną Ci, którzy dostali zaślepki. Podzielenie na duety komunikacyjne to dobry pomysł. Pytanie tylko, czy te komunikatory mają takie możliwości, sprawdzisz? - zwróciła się do Kerasa. - Ważne jest też, by był jeden kanał ogólny dla wszystkich, do ustalania planów na bieżąco w razie niespodzianek, o których pułkownik nam jeszcze nie powiedział - rzuciła przelotne spojrzenie Hervisowi. - Sama mam dwa pomysły, co do swojej roli. Mogę błyskawicznie się dostać do myśliwca. Potrzebowałabym do tego oczu. Specjalizujemy się w tej samej dziedzinie, wiesz na co zwracać uwagę i dostrzegasz schematy ścieżek, będziesz moimi oczami, Foxx? Od tradycyjnego kamuflażu, preferuję błyskawiczne skoki, więc tutaj nie musiałabyś zwracać uwagi na grę światła i cienia, tylko efektywne ścieżki, dogodne punkty odbicia nóg. Problemem będzie sama zaminowana podłoga, ale mogę posłużyć się mechami, na ich głowach raczej nie będzie min. Musiałabym też wystartować z wysokości, użyczyłbyś swoich barków? - odwróciła się ku kroganinowi. - Drogę powrotną mogę odbyć w ten sam sposób, z tym, że mechy się już ruszą, będą na innych pozycjach. Wtedy potrzebowałabym ich bezbłędnej lokalizacji, kąt i odległość wobec inercjalnego układu odniesienia, którym może być na przykład przekątna hangaru. Keras, tutaj programy metryczne z omni-klucza by się przydały. Jednak wątpię, by powrót miał pójść tak banalnie, więc mam plan B. Reszta oślepionych musiałaby się przebić do myśliwca i wtedy, o ile jego obrażenia nie są zbyt poważne, moglibyśmy zwolnić hamulec i w czwórkę przepchać go do punktu ekstrakcji, przy okazji używając go jako osłony, detektora aktywizującego miny i tarana. Jeśli to nie wyjdzie to wtedy przydałaby się choć jedna osoba, która poradzi sobie z uniesieniem któregoś mecha i użyciem go jako osłony - złapała oddech. - Najgorszym problemem byłyby wieżyczki na suficie. Jeżeli nie poprzecie planu moich skoków, wtedy mogę spróbować się nimi zająć, tzn. wspiąć po ścianie i uszkodzić czy dezaktywować. Problem byłby, jeśli ściany mają detektory dotykowe, wtedy kamuflaż nie pomoże i byłabym osłonięta jak na widelcu. Tutaj przychodzi mi do głowy jedynie bariera biotyczna, któraś z Was potrafiłaby ją nałożyć? - zwróciła się do Arikhy i Meenai. Chwilę pomilczała, pomyślała i na koniec dodała- Tyle przychodzi mi do głowy, jakieś inne idee, konstruktywne komentarze czy modyfikacje planu?

Podczas przedstawiania planu zaczęła się szykować. zdjęła płaszcz, by zbytnio się nie pałętał i przewiesiła go przez barierkę. Przepięła aplikatory kamuflażu z płaszcza na obcisłą bluzkę i spodnie, przemieściła sztylety z wewnętrznej kieszeni do cholewek buta i zaczęła się rozciągać.

_________________________
PS.
Przydałby sie chyba temat z komentarzami okołosesyjnymi, taki jak jest w większości forumowych sesji ;).

_________________
Forever Lost - dryfując po obrzeżach szaleństwa, wypatruję krańca udręki.
"To chodź, Zag, idziemy na platynkę, we dwóch se pykniemy!" - złota myśl Chudzieńkiego
Obrazek
Obrazek


Ostatnio edytowano 28 sie 2012, 18:05 przez ZagDrassil, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [HUB] Lotniskowiec Przymierza SSV Peter Higgs
PostNapisane: 28 sie 2012, 18:04 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Keras’Verei vas Mekari nar Glenah

Dezaktywował sprawdzane protokoły i spróbował sprawdzić czy można wykorzystać komunikatory w sposób podany przez drellkę.
- Zobaczę co da się zrobić. - po zakończeniu testów komunikacji spróbował użyć omniklucza do skanu hangaru i dokładnego określenia położenia obiektów w nim. - Mogę spróbować shakować mechy i zatrzymać je w miejscu, lub wprowadzić na miny... Może uda mi się też usmażyć obwody wieżyczek, lub przejąc nad nimi sterowanie... Ale nie jestem tego pewny.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [HUB] Lotniskowiec Przymierza SSV Peter Higgs
PostNapisane: 28 sie 2012, 19:09 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2012, 18:31
Posty: 35
Gra w: Mass effect, Dragonage, The Old Repulic, Skyrim
Foxx

Po wypowiedzi Korji młoda quarianka zaczęła się zastanawiać czy drellka nie jest zbyt pewna siebie. Widziała zresztą jej zwinność i szybkość, ale przez myśl przemknęło jej tylko-co jeśli zrobi jakiś błąd? Jeżeli mechy zorientują się co robi Korjia wtedy z misji odpadnie-jakby na to nie patrzeć-najzwinniejszy członek drużyny.

Foxx przejęta swoimi obawami o bezpieczeństwo koleżanki ze statku przełamała swoje obawy przed kolejnym wyśmianiem i powiedziała do grupy:
- Plan B poki co jest niepotrzebny ponieważ nie mamy złomować tego statku, tylko odzyskać dane które się na nim znajdują. Więc ważniejsze jest to jak dostaniemy się na niego, a nie jak wrócimy. Oczywiście jeżeli cos sie stanie i nasz test nie zakonczy sie tylko i wyłącznie po zhavkowaniu danych to opcja z tarczą byłaby doskonała
pożniej spojrzała na drellke i powiedziała bezpośrednio do niej:
-jeżeli jednak jesteś pewna tego co chcesz zrobić poprowadzę cię najlepiej jak potrafię, ale według mnie twój plan A ma jedna wadę. Zbyt wiele niewiadomych. Nie wiemy jak zaprogramowane są te mechy i czy kontakt z nimi nie spowoduje na przykład ich detonacji, co mogłoby się skończyć dla ciebie tragicznie. Nie jest to misja samobójcza wiec uważam że takie narażanie się jest zbyteczne. Poza tym myślę ze wbrew pozorom znacznie łatwiej byłoby ci się poruszać po ziemi. Wyznaczylibyśmy dla każdego z "niewidzących" najłatwiejszą trasę i poprowadzilibyśmy was nimi-spojrzała szybko na Kroganina i powiedziała- Ty na pewno chciałbyś wszystko napierdalać, ale nie o to w tym chodzi. Puki co jest to misja polegająca na odzyskaniu danych a nie na zbieraniu plakietek "Zabiłem miliard mechów na szkoleniu"-zwróciła się z powrotem w stronę drellki:
- równie zręczna wydajesz się być na ziemi, więc zastanów się, decyzję zostawiam tobie

_________________
GUESS WHO'S BACK?!


ゲームは現実を作り出す


Ostatnio edytowano 28 sie 2012, 19:27 przez grabasdz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 6 z 17   [ Posty: 161 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 17  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules