Wczytywanie
Teraz jest 20 lis 2018, 14:20


Napisz wątekOdpowiedz Strona 21 z 66   [ Posty: 658 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24 ... 66  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 23 mar 2013, 17:15 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 kwi 2012, 21:34
Posty: 6386
Gra w: W3/Gwint
Reina Martinez

Niechętnie wzięła latarkę cowboya. Baterie nie rosły sobie na Pustkowiach i nie wykorzystanie takiej sytuacji byłoby sprzeczne z charakterem Reiny, mimo to czuła dziwny opór.
-Ja się zgadzam na pomysł szeryfa. A co do hałasu wydaje mi się, że już i tak narobiliśmy go tyle, że nie ma to większego znaczenia. Ale ostrożności nigdy za wiele.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 24 mar 2013, 18:08 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2011, 22:23
Posty: 6151
Lokalizacja: Międzyrzecz.
Gra w: StarCraft II, World of Warcraft, Hearts of Iron III, Wargame.
Artem Blackclaw

Wzruszył obojętnie ramionami w odpowiedzi na plan szeryfa. Skoro on i rudowłosa uważali, że tak będzie lepiej, nie pozostawało mu nic innego jak zdać się na ich decyzję. Tym bardziej, że koniec końców miał to gdzie będzie szedł głęboko w poszanowaniu. Dlatego skinął jedynie krótko, obrócił się przed siebie i jednym długim krokiem minął szeryfa, wciąż trzymając dłoń w pogotowiu na rewolwerze tkwiącym w rozpiętej kaburze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 25 mar 2013, 15:14 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21759
Miranda Shepard

Traper nie byl zbyt miły dla Miri, ale zupełnie się tym nie przejęła. Włożył jej do dłoni latarkę by oświetlała droga. Zdecydowano, że będzie szła druga czyli tak jak zapropobowała. Traper miał racje co do wiatrówki. Jeśli wszystko pójdzie dobrze można uda nabyć się jej lepszą broń. Inna sprawa, że polowanie zaczynało ją już trochę nużyć i chętnie w tej przeczytała by jakaś książke. Rozbawiło ją trochę, że Jack nazwał Roberta jej przydupasem, ale zachowała powage.
- W porządku. Zatem ruszajmy im wcześniej ruszymy tym szybcieje skończymy - wyszeptała

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 26 mar 2013, 18:16 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 paź 2011, 23:04
Posty: 3046
Lokalizacja: Londyn
Gra w: Dreamfall Chapters
Obrazek


Artem, Reina, szeryf Joe

Zgodnie z poleceniem szeryfa Reina szła w środku, oświetlając drogę kowbojowi. Pamiętała jednak, by broń mieć w pogotowiu.
Ciche syczenie jaszczurek odbijało się echem po jaskini. W końcu natrafiliście na jedno, jak wam się wydawało z wielu, zamkniętych pomieszczeń cuchnącej stęchlizną jaskini. Reina podniosła latarkę by naświetlić miejsce.
I zrobiła to w idealnym momencie - kilka sekund później zęby gekona zatopiłyby się w szyi Artemiusza.
Usłyszeliście typowe charczenie - pierwszy gekon szykował się do ataku.

Jack, Miranda, Robert

Czy rzeczywiście szybciej skończymy? Przeszło przez myśl Mirandzie, gdy na Waszej drodze pojawiła się przeszkoda, zwężająca przejście w głąb jaskini. Oczywistym było, że za ścianką może coś się kryć, jednakże Miranda nie zdążyła stanąć za Jackiem, by oświetlić mu dalszą drogę. Na szczęście doświadczony traper wyczuł zagrożenie zawczasu. Odskoczył do tyłu gdy tylko usłyszał szczękanie zębów gekona.
- Szykujcie broń! Mamy dwóch nowych kolegów! - krzyknął szybko, oddając strzał.
Pocisk wystrzelony z pistoletu Jacka trafił jaszczura w tułów, raniąc go ciężko. Kawał skóry zwisał przy jego brzuchu, zaś po jaskini przeszło przeraźliwie wycie.

Spoiler:

_________________
Firvain (Szkło w oku)


Ostatnio edytowano 27 mar 2013, 11:37 przez Jezula, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 26 mar 2013, 19:29 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sty 2012, 11:48
Posty: 3294
Lokalizacja: Holy Terra
Robert Bowson

Po ustaleni że idziemy zgodnie z propozycją Mirandy, oraz zignorowanie uwagi tego traperzyny, choć poszukiwacz spojrzał się przez chwile tak jak by chciał pozbyć się nadawce tej obelgi.-Zawężenie nie dobrze- mruknął poszukiwacz tak jak by bardzie do siebie niż jego towarzyszy.Grymas niezadowolenia powiększył się jeszcze bardziej Idealne miejsce na zasadzkę . Jak się okazał miał racje, odskok i krzyki trapera potwierdziły jego obawy.Padł starzał -Zaświeć tam- powiedział na głos do byłej mieszkanki krypty.Po czym zaczął celować w widocznego Gekona w okolice brzucha pociągnął dwa razy za spust oddając pojedyncze strzały.

_________________
IN THE GRIM DARKNESS OF THE FAR FUTURE THERE IS ONLY WAR
"Mess with the best, die like the rest" -8th Cadia
"In life, war. In death, peace. In life, shame. In death, atonement."- Death Korps of Krieg
Stand fast and die like Guardsmen!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 26 mar 2013, 23:05 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2011, 22:23
Posty: 6151
Lokalizacja: Międzyrzecz.
Gra w: StarCraft II, World of Warcraft, Hearts of Iron III, Wargame.
Artem Blackclaw

Rzucił urwaną w połowie "k*rwą" widząc jak strumień światła odsłania niewidoczną wcześniej w mroku sylwetkę gekona. I jego paskudnych, cuchnących zębów. W pierwszej chwili odruchowo uniósł broń ku górze, jednak powstrzymał się w ostatniej chwili, kiedy palec spoczął mu na spuście. Naprędce schował magnum z powrotem do kabury od razu dobywając drugą ręką swój nóż myśliwski. Przerzucił go do prawej reki przybierając w oka mgnieniu bojową pozycję na ugiętych kolanach, rękach przy klatce piersiowej i nożem skierowanym ostrzem w stronę gekona.
- Strzelajcie tylko w ostateczności, huk wystrzału zadziała na naszą niekorzyść! - syknął cicho.
Nieraz słyszał, że ma szybkie pięści(perk), dlatego był przekonany, że da radę wyjść bez szwanku z starcia z dziką bestią.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 27 mar 2013, 13:05 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 kwi 2012, 21:34
Posty: 6386
Gra w: W3/Gwint
Reina Martinez

Wzdrygnęła się, gdy z mroku wyskoczył gekon, ale latarkę trzymała pewnie. Już chciała wyciągnąć pistolet, ale słowa Artema powstrzymały ją. Stwierdziła, że ciężko będzie jej oświetlać jaskinie i walczyć jednocześnie. Zamierzała zaatakować dopiero, gdy będzie to konieczne, na razie tylko odsunęła się trochę, usuwając się z drogi szeryfowi i pilnując by korytarz był odpowiednio oświetlony i nic więcej nie miało szans ich zaskoczyć. Pistolet trzymała cały czas w pogotowiu.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 27 mar 2013, 22:09 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21759
Miranda Shepard

Natychmiast gdy po jaskini przeszło przeraźliwie przyklękła na jedno kolano. Następnie umieściła latarkę między głową, a swoim prawym ramieniem. Nie była to może zbyt wygodna pozycja, ale pozwalała jej poruszać latarką w ten sposób, że mogła świecić tam gdzie chciała i dzięki temu miała wolne ręce co sprawiło, że mogła teraz bez przeszkód skorzystać z broni. Miranda pamiętała, że traper wspomniał o dwóch gekonach. Uznała, że strzały trapera jak i Roberta powinno zabić pierwszego z dwóch gekonów. Przechyliła się lekko w lewo rozświetlając pomieszczenie. Kiedy ujrzała drugiego gekona zamknęła lewo oko przymierzyła celując w jego szyje, a następnie oddała w jego kierunku strzał z wiatrówki.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 28 mar 2013, 11:36 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 paź 2011, 23:04
Posty: 3046
Lokalizacja: Londyn
Gra w: Dreamfall Chapters
Obrazek

Jack, Robert, Miranda

Nim Miranda zdążyła zaświecić na pierwszego gekona, Robert oddał dwa strzały w jego kierunku. Pierwszy pocisk jedynie nieznacznie ranił jaszczura w prawą łapę, co tylko zwiększyło jego agresję. Drugi strzał był celniejszy i udało mu się trafić prosto w tułów gada, raniąc go ciężko. Gekon zaskomlał przeraźliwie miotając ogonem na prawo i lewo.
Wygibasy Mirandy znacznie opóźniły walkę, co mogło za chwile okazać się bardzo niebezpieczne. Gdy w końcu udało jej się oświetlić dalszą część drogi, zdecydowała się strzelić do gekona, który nadal był słabo widoczny (nr 5). A pozycja, w której podtrzymywała latarkę wcale nie poprawiała jej celności. Gekon dostał w prawą łapę. Rana nie była zbyt głęboko, jednak zdołała przebić łuski. To powinno spowolnić go na jakiś czas (1 tura).
Osłabiony gekon (nr 4) zdecydował się na atak. Najbliżej niego stał traper, więc to właśnie go objął na cel. Jaszczur zamachnął się swoją wielką, zakończoną ostrymi pazurami łapą, jednak Jack zdołał zrobić unik. Szybko wyjął swój nóż bojowy i ciął gekona w tylną łapę. Niestety rana nie okazała się zbyt dotkliwa i tylko rozdrażniła cuchnącego gada.

Artem, Reina, szeryf Joe

Ci, co mówili, że Artem świetnie radzi sobie w walce mieli rację. Jeden zamach nożem wystarczył, by zranić gada poważnie w tylną łapę. Gekon zachwiał się i skomląc upadł na wilgotne podłoże jaskini, miotając się przy tym niczym ryba wyciągnięta z jeziora.
Reina nie musiała interweniować, więc oświetliła dalszą część jaskini. Dzięki temu zauważyliście kolejne dwa gekony chcące rozszarpać Wasze gardła.
Zestresowany Joe szybko wyjął swój nóż. Trzęsąc się niczym ogon Gigantycznego Viridisa zdołał wbić ostrze w oczodół jaszczura, kończąc tym samym jego marny żywot. Nim zdołał się podnieść zaatakował go kolejny gad (nr 2). Na jego szczęście chybił, zaś sam szeryf zdołał odskoczyć do tyłu.

Spoiler:

_________________
Firvain (Szkło w oku)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 28 mar 2013, 20:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2011, 22:23
Posty: 6151
Lokalizacja: Międzyrzecz.
Gra w: StarCraft II, World of Warcraft, Hearts of Iron III, Wargame.
Artem Blackclaw

Z satysfakcją spojrzał na truchło gekona, które jeszcze przed chwilą wiło się w przedśmiertnej agonii. Posłał staremu znajomemu uśmiech pełen aprobaty. Nie było sensu znęcać się dodatkowo nad zwierzakiem...o ile było można to tak nazwać. Nie porzucał swej czujnej postawy. Zwłaszcza kiedy dostrzegli dwa kolejne gekony.
- Zaatakujmy go na raz, Joe. - rzucił cicho, po czym dodał nie oglądając się za ramię. - Ruda, uważaj na tego z tyłu, dasz go radę ściągnąć bez zbędnego hałasu?
Zakręcił nożem w ręce, wciąż gotowy do ataku.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 21 z 66   [ Posty: 658 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24 ... 66  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules