Wczytywanie
Teraz jest 20 lis 2018, 20:24


Napisz wątekOdpowiedz Strona 25 z 66   [ Posty: 658 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 66  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 12 kwi 2013, 20:35 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2011, 22:23
Posty: 6151
Lokalizacja: Międzyrzecz.
Gra w: StarCraft II, World of Warcraft, Hearts of Iron III, Wargame.
Artem Blackclaw

Już raz zgrał bohatera tego dnia, tego było stanowczo za dużo jak na resztę jego młodości. Nie chcąc prowokować losu, stanął pod ścianą, przyciemnił latarkę. Chciał zaatakować z zaskoczenia. Najpierw oślepić potwora światłem nagle włączonej latarki, a następnie rozharatać mu gardło celnym pchnięciem noża. Cóż, łatwo nie zamierzał się poddawać, zwłaszcza skoro sam wpakował się w taką kabałę. Poprawił kapelusz, dziwnym przypadkiem czuł się z tym o wiele bardziej gotów do walki.
Choć tutaj mała gnido, rozwalę Ci ten cuchnący pysk!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 13 kwi 2013, 21:52 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 kwi 2012, 21:34
Posty: 6386
Gra w: W3/Gwint
Reina Martinez

Zacisnęła wargi. W tę i z powrotem. Miała dosyć tych ckliwych, emocjonalnych rozważań. Ona nie kierowała się uczuciami, to zawsze przynosiło marne skutki. Kierowała się zyskiem. I tak też zaczęła to rozważać.
Jeśli zostanę, duża szansa, że cowboy rzeczywiście zginie. Wtedy szeryf będzie miał do mnie pretensje, a i łupu będzie mniej. Jeśli pójdę... cóż, jest cholernie duże prawdopodobieństwo, że już stamtąd nie wyjdę. Ale za to, jeśli uda nam się załatwić wszystkie gekony mam dużą szansę na potrójną działkę. Kur.wa.
Kopnęła kamień.
Czy ta kasa naprawdę warta jest takiego ryzyka?
Szybko przeliczyła, ile gekonów załatwili i ile jeszcze mogło zostać. Razy cena za jedną skórę...
Jest. Tylko czy mam pewność, że coś dostanę?
Spojrzała na szeryfa.
Taaak. To honorowi ludzie. Idioci.
Uklękła.
-Dobrze staruszku, masz tu wodę, nigdzie się nie ruszaj. Postaramy się wrócić tak szybko, jak to możliwe.
Zawiązała na brzuchu koszulę Artema i nałożyła płaszcz, który zdjęła wcześniej, by nie krępował jej ruchów. Ruszyła z powrotem w głąb jaskini, wciąż niepewna, czy dobrze robi. Ponieważ nie miała latarki za światło służyło jej tylko słabe podświetlenie tarczy pipboya. Niewiele dawało. Ostrożnie stawiała kroki, uważając by nie narobić hałasu. Wypatrywała światła latarki i nasłuchiwała syczenia gekonów.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 14 kwi 2013, 15:35 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sty 2012, 11:48
Posty: 3294
Lokalizacja: Holy Terra
Robert Bowson

Robert był lekko zaskoczony, że samica tak łatwo rozstał się z życiem.Jej krew ozdobiły ściany jaskini, co nadal jej groteskowego wyglądu, jednak nie była czasu na wytchnienie.Gdyż drugie gekon powojował się i zaatakował trapera. Mimo że ten zdołał odskoczył to jednak pazury mutanta zaczepiły ciało...Promień światła pod na gekona a za chwile padł strzał.Robert Wstrzymał oddech i jak zwykle posłał dwa pociski w stronę zmutowanej gadziny

_________________
IN THE GRIM DARKNESS OF THE FAR FUTURE THERE IS ONLY WAR
"Mess with the best, die like the rest" -8th Cadia
"In life, war. In death, peace. In life, shame. In death, atonement."- Death Korps of Krieg
Stand fast and die like Guardsmen!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 23 kwi 2013, 12:37 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 paź 2011, 23:04
Posty: 3046
Lokalizacja: Londyn
Gra w: Dreamfall Chapters
Obrazek

Miranda, Robert, Jack

Miranda sprawnie oddała strzał w szyję gekona. Niestety zmęczone od trzymania ciężkiej wiatrówki ręce odmówiły posłuszeństwa i pocisk jedynie drasnął jaszczura, rozwścieczając go. Jego syczenie wywołało u Was dreszcz, jednak Robert ani na chwilę nie stracił panowania nad sobą. Pierwszy pocisk trafił zmutowaną jaszczurkę w tylną łapę. Kawał grubej skóry pokrytej pięknymi złotymi łuskami oderwał się od cielska zwierzyny. Gekon zwalił się na ziemię i wściekle rypnął na poszukiwacza. Jednakże najbliżej była Miranda. Potężna łapa zdołała dosięgnąć szczupłą nogę dziewczyny. Dziewczyna z krypty poczuła ciepłą krew na swej lewej kończynie, która już po chwili zaczęła drętwieć. Drugi strzał Roberta nie był tak celny jak poprzedni, jednak unieruchomił dogorywającego gekona. Traper jednym ciosem dobił go.
Miranda poczuła słabość i osunęła po ścianie jaskini. Rana pulsowała mocno, a krew mieszała się z brudną ziemią jaskini. Traper nachylił się nad nią.
- Wszystko w porządku? Jesteś w stanie iść?
Spoiler:


Artem

Słyszałeś ciche sapanie gekona, które z każdą sekundą stawało się głośniejsze. W końcu zdecydowałeś się wzmocnić światło latarki. Pojawiła się przed Tobą paskudna morda gada. Miałeś nadzieję, że uda Ci się go oślepić, jednak ślepia mutanta szybko zwęziły się natychmiast przystosowując się do nowego oświetlenia. Tobie zrobiło się gorąco, lecz bez wahania machnąłeś nożem w szyję. Obrzydliwa maź obryzgała Ci twarz, a gekon zaczął niebezpiecznie wierzgać łapami na boki. Wtedy usłyszałeś ciche kroki za sobą...
Spoiler:


Reina

Decyzja, którą podjęłaś była trudna. Jednak coś podpowiadało Ci, że jeszcze na tym zyskasz...
Oby dużo kapsli, przeszło Ci przez myśl. W skupieniu kroczyłaś pokrytą w ciemności jaskinią. Już po chwili zdołałaś dostrzec nikłe światło, które niemal natychmiast rozświetliło drogę. Ujrzałaś zarys postaci, a charakterystyczny kapelusz upewnił Cię, że stoi przed Tobą kowboj. Najwidoczniej właśnie pokonał gekona.

Spoiler:

_________________
Firvain (Szkło w oku)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 23 kwi 2013, 13:19 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2011, 22:23
Posty: 6151
Lokalizacja: Międzyrzecz.
Gra w: StarCraft II, World of Warcraft, Hearts of Iron III, Wargame.
Artem Blackclaw

Cowboy naprędce otarł rękawem swojego płaszcza twarz z mazi, która pokryła gęsto jego skórę i przysłoniła oczy. Zamrugał gdy obraz na powrót stał się wyraźny. Wyraźny na tyle, na ile mógł być w tych egipskich ciemnościach. Widząc jak gekon wykrwawia się i resztkami sił próbuje sięgnąć czegokolwiek cofnął się nieco, przycisnął kolano do klatki piersiowej, a później kopnął z całej siły celując w tors gekona.
Wciąż zaciskał w ręce swój nóż, dałby sobie głowę uciąć, że gdzieś w oddali słyszał kroki. Skoro już się rozgrzał, gotów był na kolejną bestię!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 23 kwi 2013, 16:05 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21759
Miranda Shepard

-Szlag by to trafił.
Wyciągnęła stimpaka i wstrzyknęła go sobie. Po chwili wstała.
- Tak. A jak z tobą?
Postawiała kilka kroków, ale zauważyła, że utyka.
- Niestety teraz będę przez jakiś czas będę utykać. Zabiliśmy samice, a z poprzedniej grupy dobiegł tylko jeden krzyk ludzki także oni chyba też wyeliminowali gekony, które spotkali na swej drodze. Ile tu może być jeszcze gekonów? Skoro zabiliśmy samicę nie powinno ich zostać dużo, a może już wszystko wyeliminowaliśmy. Jak myślicie? cały czas mówiła cicho by nie przykuć uwagi gekonów, które jeszcze mogły kryć się w jaskini.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 23 kwi 2013, 17:32 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sty 2012, 11:48
Posty: 3294
Lokalizacja: Holy Terra
Robert Bowson

Walka trwała w najlepsze..Kolejne strzały, krew, piski gekona.Mimo to Robert nie przejmował się tym wystrzelił kolejny pocisk który trafił w tylko łapę potwora który padł jak ścięta kłoda...Potwór postanowił wyładować swój Gniew a najbliżej była Miranda.Krew wypływała z rany dziewczyny...Kolejny strzał nie był już tak celny jednak na szczęście...Traper dobił bestie.Miranda wstrzykiwała sobie w ranę stimpaka, poszedł do dziewczyny -Przydał by się zdezynfekować do ranę i ją obwiązać...Sam się trochę na tym jednak trzeba to będzie zrobić alkoholem a to może trochę boleć...?- czekał na odpowiedzi dziewczyny.

_________________
IN THE GRIM DARKNESS OF THE FAR FUTURE THERE IS ONLY WAR
"Mess with the best, die like the rest" -8th Cadia
"In life, war. In death, peace. In life, shame. In death, atonement."- Death Korps of Krieg
Stand fast and die like Guardsmen!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 24 kwi 2013, 13:13 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21759
Miranda Shepard

Spojrzała na Roberta.
- Też się znam na udzielaniu pierwszej pomocy, ale ja nie mam alkoholu by odkazić ranę. Stimpak powinien na razie wystarczyć, a jak tu skończymy zgłoszę się do lekarza.
Obyśmy skończyli jak najszybciej. Chociaż skoro samica nie żyje to pewnie już niewiele nam zostało do roboty.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 24 kwi 2013, 14:16 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 kwi 2012, 21:34
Posty: 6386
Gra w: W3/Gwint
Reina Martinez

Poczuła ulgę widząc światło. Błądzenie w ciemnościach po jaskini pełnej gekonów do najprzyjemniejszych nie należało.
- Hej - szepnęła - Wróciłam. Załatwmy to szybko i spadajmy stąd.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Upadły Świat - SESJA [18+]
PostNapisane: 30 kwi 2013, 14:23 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 paź 2011, 23:04
Posty: 3046
Lokalizacja: Londyn
Gra w: Dreamfall Chapters
Obrazek

Robert, Miranda, Jack

Robert odkaził ranę alkoholem, lecz nie zniwelowało to bólu. Wręcz przeciwnie - teraz piekła tak mocno, że Miranda musiała zaciskać zęby by nie krzyknąć.
- Przynajmniej nie dojdzie do zakażenia - powiedział traper - A ból za chwilę minie. Ruszajmy.
Jack miał rację, już po kilku chwilach ból nogi nie był aż tak uciążliwy, lecz mimo to Miranda nadal miała problemy z ustaniem na niej. O fikołkach i kucaniu mogła więc zapomnieć...
Ruszyliście wgłęb jaskini mając nadzieję, że już za chwilę koniec.
- Nie dajcie się zwieść pozorom - wyszeptał traper jakby czytając Wam w myślach.
Robert usłyszał ciche syczenie po prawej stronie.
- Zaświeć tam - wyszeptał. Waszym oczom ukazały się dwie rozwścieczone samice. Stały przy trzech gniazdach z jajami. Krążyły przy nich mijając się, gotowe do ataku. Wściekłe, żółte ślepia wlepiały się w Was jakby chcąc przestraszyć. A może szukały słabego punktu?

Artem, Reina

Gekon padł na ziemię dysząc ciężko i opluwając się krwią. Ty szybko odwróciłeś się trzymając nóż w pogotowiu. Omiotłeś spojrzeniem wąskie przejście jaskini i ku Twemu zdziwieniu usłyszałeś... Rudą.
- Załatwmy to szybko i spadajmy stąd.
- Ale, jak to? Co z Joe?! - niemal krzyknąłeś zdenerwowany - Zaufałem Ci!
- A on zaufał mi - odparła sucho Reina - Nie traćmy więc czasu do cholery. Im szybciej oczyścimy jaskinię tym szybciej wrócimy do starca.
Cóż, nie miałeś wyboru. Posłusznie skinąłeś głową bijąc się z myślami. Ruszyliście do przodu, a Ty zatrzymałeś się przy dogorywającym jaszczurze. Jednym, silnym kopnięciem walnąłeś go w pysk i przycisnąłeś do podłoża. Ciche parsknięcie... I jaszczur zdechł.
Przed Wami pojawiło się rozwidlenie. Na wprost zdołaliście dostrzec słaby odblask latarki.
- To zapewne druga grupa - powiedziała Reina.
Mieliście wybór - ruszyć na pomoc pozostałym lub plądrować jaskinie dalej idąc w lewo.

Spoiler:

_________________
Firvain (Szkło w oku)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 25 z 66   [ Posty: 658 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 66  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules