Wczytywanie
Teraz jest 22 kwi 2021, 15:07


Napisz wątekOdpowiedz Strona 115 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118 ... 275  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 05 sty 2014, 23:38 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus
Wstał łapiąc najbliższy kamień. Cisnął nim w głowę nekromanty.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 06 sty 2014, 12:36 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Gdy kurz opadł Patrick zobaczył, że szarża Kjatana wybiła przejście do komnaty, w której znajdował się nekromanta. W środku było widać zarys jego osoby.... a także kogoś innego, stojącego za nim. Kilka metrów bliżej leżał Kjatan w formie Byka, próbując się podnieść. Obok niego stał Roshin, który już zdążył się podnieść. Bjorna i Gerri nie widział.

Gerri rozglądając się za mieczem znalazła go. Zorientowała się też, że ktoś obok niej leży. osoba ta, wydawała się być niewidzialna, ale ujawniał ją kurz, który ją przykrył.

Nekromanta śmiał się jak dziecko.
- Udało się! Udało! Ud... - przerwał w momencie gdy kamień Namesmusa trafił go w głowę.

Roshin również zaśmiał się pod nosem.
- Widzicie... pieczęć nie istnieje, a my mamy nowego sprzymierzeńca. Co prawda zabiliśmy go parę miesięcy temu, ale w formie ożywionej nie będzie sprawiał problemów.

Kearis wbiegł do tego co zostało z ruin i dobiegł do leżącego Nekromanty. Po swojej prawej stronie zobaczył Gerri.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 06 sty 2014, 12:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Patrick Black

Szarża Kjatana wybiła przejście do komnaty. W środku było widać nekromantę i zarys jakiejś osoby stojącej za nim. Złapał pewniejszym i mocniejszym chwytem miecz i ruszył w stronę przejścia, które wybił Kjatan.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 06 sty 2014, 13:09 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri Oloė

Chłodna rękojeść miecza i ciężar żelaza w ręku. Chłodny spokój i pewność. Gerri nie bała się śmierci, walczyć trzeba do końca. Podniosła się, opierając najpierw na jednym kolanie. Obok ktoś leżał. Nie wiedziała, który to z jej towarzyszy. Namesmusa i Bjorna widziała w walce, a więc mógł to być Kearis, lub Rienc... Niewiele mogła zrobić. Tylko zasłonić kształt postaci sobą, wstać i liczyć na to, że leżący żyje i że kiedy znów ruszą do starcia, będzie mógł zaskoczyć przeciwników, którzy jeszcze o nim nie wiedzą.
Wypluła kurz i uniosła miecz, gotowa zaatakować to, co zdążył przyzwać nekromanta.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 06 sty 2014, 14:49 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus
Złapał kolejny kamień i podrzucał go w dłoni czekając na kolejny cel.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 06 sty 2014, 18:30 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkrin

Zastanawiał się przez chwilę co zrobić. Miał nadzieję, że następne zaklęcia go jeszcze nie osłabią, W końcu jego magiczna moc się zwiększyła. Wypowiedział zaklęcia więzienia ziemi by uwięziło Roshina. Liczył, że da mu to czas na to by wykończyć nekromantę i może ten straci kontrolę nad istotą, którą ożywił. Po tym jak użył więzienia ziemi na Roshinie wypowiedział zaklęcia spopielenia, które rzucił na nekromantę. Liczył, że może dzięki temu zaklęciu uda im się szybko wykończyć nekromantę i sprawić, że istota, którą ożywił nie będzie już pod jego kontrolą.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 07 sty 2014, 22:23 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Namesmus złapał za jeden z kamieni i wyczekiwał następnego celu. Niestety przez kurz nie był w stanie nic dostrzec.

Roshin nie walczył specjalnie z korzeniami. Po prostu się im poddał. Znudzonym głosem odparł.
- Wszystko dla jednej, małej duszyczki....

Gerri czekała na przeciwnika. Nagle z kurzu ktoś wyskoczył. Postać doskoczyła z nienaturalną szybkością, i uderzając ją barkiem, obaliła ja. Następnie oponent odskoczył i stanął w odległości kilku metrów unosząc miecz i czekając na ruch Gerri. Był to mężczyzna. Nie mógł mieć więcej niż 25, maksymalnie 30 lat. Ciemne włosy opadały mu na ramiona, a niebieskie oczy wpatrywały się w Gerri. Mężczyzna ów był nienaturalnie blady, a na jego ciele widoczne były liczne ślady przypominające pęknięcia. Ubrany był tylko w spodnie i w rękawice, a w ręce trzymał pięknie zdobiony półtorak.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 07 sty 2014, 22:34 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri Oloė

Zerwała się natychmiast, o razu unosząc miecz do ewentualnej parady. Przeciwnik nie atakował jednak. Zmierzyli spojrzenia. Broń, a w zasadzie postawa, sposób w jaki się poruszał i trzymał miecz, mówiły wszystko. Gerri od razu rozpoznała, że ma do czynienia z doświadczonym, świetnym wojownikiem.
Ścieżka przeznaczenia jest znana tylko przez Pana Losu.
Kimkolwiek on był, był teraz niewolnikiem nekromanty.
Gerri ruszyła do przodu, półkolem, absolutnie skoncentrowana. Wiedziała, że w tej walce musi wykorzystać wszystkie swoje umiejętności.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 07 sty 2014, 22:44 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkrin

Nie widział by nikt płonął zatem zaklęcie nie powstało, ale przynajmniej dzięki temu wciąż zachował więcej sił. Przeszukał wzrokiem pole bitwy, aż zauważył nekromantę podbiegł do niego by przeszukać mu kieszenie. Uznał, że może w nich będzie odpowiedź jak przejąć kontrolę nad istotą, którą wskrzesił. Przyłożył mu jeszcze raz w głowę by się nie obudził. Z resztą ktoś z jego towarzyszy pewnie i tak wykończy nekromantę.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 07 sty 2014, 22:56 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Patrick Black

Rozejrzał się i po krótkim namyśle postanowił pomóc Gerri. Zrobił mieczem okrąg w powietrzu i ruszył w stronę wojowniczki i gościa, który się na nią rzucił. Jeżeli mu się uda to zajdzie przeciwnika Gerri z tyłu i uderzy go tarczą. Uderzenie powinno przynajmniej wytrącić tego gościa z równowagi.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 115 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118 ... 275  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules