Wczytywanie
Teraz jest 22 kwi 2021, 02:45


Napisz wątekOdpowiedz Strona 16 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 275  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 01 lut 2013, 00:27 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2012, 11:49
Posty: 7224
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Resident Evil
Natasha Rayne

Cały czas siedziała w siodle, przytulona do szyi konia, zakryta kapturem. Przysłuchiwała się rozmowie. Położyła swą dłoń na ramieniu Namesmus'a.
-Nie jest wart wyciągania miecza czy poświęcania mu uwagi. - rzekła cicho
A potem zabrała szybko dłoń.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 01 lut 2013, 07:35 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus Castacarari

- Tak, chyba masz rację. - powiedział i powrócił do obserwacji sytuacji z martwym kapitanem.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 01 lut 2013, 15:50 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Namesmus patrząc na kapitana mógł zobaczyć paznokcie wbite w dłonie i inne oznaki, które mówią, że ofiara cierpiała przed śmiercią.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 01 lut 2013, 20:20 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus Castacarari

- Dziwne... Wygląda na to że przed śmiercią cierpiał, ale nie słyszałem wrzasków... - powiedział do siebie nieco zamyślony. - Panowie, może zabierzecie stąd denata? Nie uchodzi, aby leżał w tym błocie. Wepchnijcie pod niego włócznie i tak do przeniesiecie nie musząc go dotykać. Mogę pomóc. - zwrócił się do strażników.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 02 lut 2013, 19:58 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri Oloė

Strażnicy stali jakby zahipnotyzowani, niezdolni do jakiegokolwiek działania. Nie zważali ani na krzyki z tłumu, ani nawet na sugestie najbliżej stojących ludzi. Nawet ten, którego szturchnęła wydawał się nie zważać na nic. Wszyscy gapili się na ciało kapitana. Z bliska nie pozostawało wątpliwości, że oficer nie żyje. Umarłym jednak też należy się szacunek, bez względu na to jak paskudnie zginęli. Gerri ścisnęła w ręce swój medalion. Symbol Drak'katha - boga przeznaczenia i śmierci. Nie bała się. Śmierć przyjdzie po każdego prędzej czy później.
Rzuciła jeszcze spojrzenie ostrożnemu Virianinowi, a potem zdecydowanym ruchem odepchnęła jednego ze strażników i pochyliła nad trupem. Kijem go będą dźgać, jak psa! - pomyślała ze złością. Delikatnie złapała ciało za ramię, tak aby nie dotknąć żadnej z ciemnych plam dziwnej energii, i obróciła. Spojrzała mu w twarz.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 06 lut 2013, 18:50 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkrin

Przyglądał się temu co robi kobieta, którą niedawno poznał. Trzeba przyznać, że odwagi jej nie brakowało, ale była nierozważna ryzykując własnym życiem po to kapitan miał godny pochówek mimo, że nie należało to do jej obowiązków, a dodatkowo była mieszańcem rasowym, a za takimi ludzie nie przepadali. Jej szlachetne postępowanie mogło się obrócić przeciwko niej. Jednak było to mało prawdopodobne w obecnej sytuacji, ale z każdą sytuacją należy się liczyć.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 20 lut 2013, 23:02 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Pomimo iż Gerri uważała, nagle w momencie kontaktu z ciałem poczuła jakby wstrząs i nagłe zmęczenie. Uczucie jednak nie nasilało się, a ciało wydawało się być bezpieczniejsze.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 24 lut 2013, 23:35 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri Oloė

W momencie dotknięcia trupa poczuła się dziwnie, jakby nagle coś odebrało jej siły. Oparła się drugą ręką o ziemię, ale na szczęście słabość nie postępowała. Jeszcze raz przyjrzała się ciału. Próbowała zauważyć jakikolwiek inne oznaki walki lub przemocy na ciele. Nie czuło już się tej atmosfery nienazwanej grozy. Równocześnie powiedziała cicho do żołnierzy:
- Ma ktoś płaszcz? Moglibyście przenieść go do strażnicy, ludzie się coraz bardziej gapią.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 24 lut 2013, 23:55 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Jeden ze strażników przyniósł po chwili dużą, materiałową płachtę, i przykrył nią ciało kapitania. Po kilku minutach jeden z strażników - najwidoczniej zastępca krzyknął.
- Jeśli chcecie otrzymać glejt, podchodźcie powoli do bramy. Wszyscy zostaniecie przeszukani. W celu zabezpieczenia was przed TYM, który to zrobił.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 25 lut 2013, 06:25 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus Castacarari

W końcu zakryto ciało kapitana i miano zacząć wydawać glejty. Nareszcie uda mu się wyrwać z tego miejsca i wejść na wyżynę.
- To co, idziemy po glejt? - zwrócił się do swoich towarzyszy.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 16 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 275  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules