Wczytywanie
Teraz jest 20 kwi 2021, 04:32


Napisz wątekOdpowiedz Strona 209 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212 ... 275  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 21 mar 2014, 23:35 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Kearis był już za Anastazją, już wyciągał rękę, lecz nagle coś go złapało za kaptur i uniosło w górę.
- Nie myślałeś chyba... że jestem sama...
Coś ryknęło w ucho Kearisowi, świat zawirował gdy został rzucony do przodu uderzając o skały. Był zamroczony.
Anastazja śmiała się. Zza jej pleców wyszły dwie istoty. Pierwszą z nich był, blisko cztero-metrowy behemot, na jego plechach siedział drugi, mniejszy.
- Co z nimi zrobimy braciszku? - powiedział mały.
- Nie wiem braciszku, zrobimy to, co powie pani Anastazja.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 22 mar 2014, 09:15 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri Oloė

- Oby. - potwierdziła poważnie - A nekromanta? W jaki sposób przenosi swoją duszę? I jak zdołał się wydostać z waszej twierdzy?
Mag zachowywał się z dość niepokojącą nonszalancją, ale mogła to być poza. W końcu cała ta sytuacja była dziwna. Tacy jak on raczej nie są zachwyceni, gdy postronnych laików trzeba wciągać w zazdrośnie strzeżoną, magiczną wiedzę.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 22 mar 2014, 11:59 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Patrick Black

Wykonał potężny zamach i z całej siły rzucił toporem w większego Behemota, celując mu w głowę.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 22 mar 2014, 21:12 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Topór wbił się w głowę bestii. Nie zrobiło to na potworze wrażenia. Behemot wyrwał topór, po czym go połknął.
- To bolało... braciszku... oni biją....
Wielki behemot rozpłakał się. Mniejszy zaczął na niego krzyczeć.
- Nie rozklejaj się młody. To nie tak miało wyglądać.

Gabriel patrzył pytająco na Ciaren. Po chwili krzyknął do Patricka.
- Chyba straciłeś broń... tak być nie może...
W jego ręce zmaterializowała się broń, o kształcie miecza, o promienistej klindze.
- Możesz pożyczyć.
Podał broń Patrickowi.

Wielki Behemot się podniósł i zaczął powoli podchodzić do Kearisa.
- Mniam. To będzie pyszne.
TO mi się nie podoba.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 22 mar 2014, 21:23 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Patrick Black

Wziął od Gabriela, broń kształtem przypominającą miecz.
-Dzięki.- odparł do niego.
Jak na razie nikt nie atakował, tylko on rzucił toporem w większego Behemota, jednak i tak nic mu nie zrobił.
-To co teraz? Będziemy tak stać i patrzeć się na siebie?- rzucił do reszty towarzyszy.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 23 mar 2014, 18:45 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Gabriel skinął głową. Uniósł miecz i tarczę.
- Dawaj! - krzyknął do Patricka i ruszył w kierunku większej bestii.

Tymczasem olbrzymi behemot podszedł do półprzytomnego Kearisa i uniósł go do góry rycząc mu w twarz. Mag odzyskał w pełni świadomość, widząc przed sobą imponujące uzębienie bestii.
- Mam cię, zjem cię!
Cholera, nie! Nie! KEARIS TY SUKINSYNU ZRÓB COŚ!

Ciaren potrząsnęła głową i spojrzała na maga trzymanego przez behemota pytająco.
- Co to było. Mówiłeś coś? Gabriel, Patrick, pomóżcie mu do cholery.
Sama skoczyła do przodu, ku spokojnej Anastazji. Nigdzie nie było widać drugiego behemota.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 23 mar 2014, 18:51 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Patrick Black

Uśmiechnął się nieznacznie.
-W końcu jakaś akcja.- pomyślał i ruszył za Gabrielem, aby pomóc Kearisowi. Tarcza przygotowana była do blokowania ewentualnych ataków, a miecz uniesiony w górę był gotowy do ataku. Patrick chciał uciąć rękę Behemotowi, który trzymał Kearisa, a jak się uda to obydwie ręce.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 23 mar 2014, 19:52 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkrin

Roshin sukinsynu chcę byś wiedział, że to wszystko twoja wina. Gdybyś nie sabotował mojego ataku nie doszłoby do takiej sytuacji. Masz od chwili nie sabotować moich ataków i nauczyć mnie nowych zaklęć jak nie chcesz zginąć razem ze mną. Rozumiesz? Wyglądało na to, że Roshina naprawdę się boi, że zginie. Ta świadomość sprawiała mu pewną przyjemność. Zatem było tak jak podejrzewał Roshin było na razie skazany na jego towarzystwo z wzajemnością. Kearis rzucił na behemota zaklęcie iluzji. Sprawił by behemot przed kilka sekund nic nie widział, a kiedy odzyskał wzrok widział Kearisa jako Anastazje, a Anatazie jako Kearisa z harmoniką.
- Odstaw mnie na ziemię. Kearis za pomocą magii zamienił się ze mną miejscami. Idź zabij Kearisa i odbierz mu magiczną harmonijkę, a następnie oddaj ją mnie.
Kearis sprawił by behemot widział flet jako harmonijkę. W prawdzie behemot nie wydawał się specjalny bystry, ale to, że Kearis ma flet mogłoby mu wydać się dziwne. Dlatego sprawił by postrzegał flet jako harmonijkę.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 23 mar 2014, 20:52 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Behemot popatrzał się głupkowato na Kearisa, następnie delikatnie położył go delikatnie na ziemi. W tym momencie nadszedł atak Patricka. Wyrwało to bestię z iluzji. Rozszalały behemot zamachnął się na Kearisa, lecz krwawiąca łapa przeniknęła przez jego ciało bez większych szkód.
I kto jest tu komu potrzebny? He?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 23 mar 2014, 21:20 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkrin

Odsunął się od zasięgu rąk behemota. Częściowo się udało, ale Patrcik przerwał iluzje. Długo jeszcze będą przeze mnie przechodzić ataki? Walka się komplikowała.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 209 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212 ... 275  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules