Wczytywanie
Teraz jest 21 kwi 2021, 05:42


Napisz wątekOdpowiedz Strona 258 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 255, 256, 257, 258, 259, 260, 261 ... 275  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 20 lip 2014, 09:41 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Na plecach kobold miał tatuaż o smoczym motywie. Był on okrągły i przecinała go czarna linia.
- Go przetnij. Szybko.....

Kearis wyczuł olbrzymią ilość magii w owym znaku.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 20 lip 2014, 10:55 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri

Demiks i Nirota, Ventus, Ansem... Roshin i ten ożywieniec... Do tego wplątany bogowie wiedzą jak Kearis. Gerri zacisnęła zęby. Już dawno pogubiła się w tych magicznych układzikach, nie na głowę to prostego woja. Ale kobold przynajmniej jej dotychczas pomagał. Jak się powiedziało A, to i B trzeba...
Szybko wyciągnęła sztylet i przecięła smoczy tatuaż na plecach Demiksa.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 20 lip 2014, 14:06 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Gdy ostrze noża przecięło symbol całe pomieszczenie rozświetliło jasnozielone światło. Okryło ono Demiksa i oślepiło na chwilę Gerri oraz Kearisa. Gdy odzyskali wzrok, kobold zmienił się nie do poznania. Przed Gerri stał długi na dwanaście metrów, smukły, zielonoszary smok. Jego pysk wyglądał niemal identycznie jak ten Demiksa. No może wyglądał odrobię bardziej szlachetnie. Smok wlepił ślepia w Kearisa. Nagle w umysłach usłyszeliście głos.
TY! JAK ŚMIESZ TU PRZYCHODZIĆ. NIROTA MIAŁ RACJĘ. NIE JESTEŚ DOBRYM MATERIAŁEM NA KOGOŚ, KTO MA RATOWAĆ ŚWIAT. DAJĘ CI PIĘĆ SEKUND NA ODEJŚCIE.
Smok zaskrobał pazurami przednich łap o posadzkę. W kłębie był niewiele niższy od Gerri, ale nadrabiał to długością ciała.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 20 lip 2014, 14:36 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkrin

Nirota nic takiego mu nie powiedział, ale może tak myślał. Postanowił spełnić życzenie smoka i ruszył ostrożnie ku wyjściu. Możliwe w końcu, że smok miał racje.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 20 lip 2014, 14:41 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri

Demiks? Co tu się dzieje? Dlaczego? - pod pozorami spokoju Gerri była jeszcze bardziej zagubiona. A jednak kiedy schowała sztylet i ponownie ujęła miecz ręka jej nie zadrżała. Cokolwiek się działo musi przecież wytrwać i pójść do końca. Gabriel mówił o bogach. Tylko oni jedni mogli znać wyroki Losu.
Spojrzała na kamień.
- Co mamy z tym zrobić? - cicho powtórzyła pytanie.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 21 lip 2014, 15:30 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Demiks-smok spojrzał na Gerri. Zbieramy się stąd, odnosimy na miejsce i lecimy daleko. Dostatecznie daleko, żeby nas ten konflikt nie dotknął.

Kearis był już przy drzwiach, gdy poczuł ruch magii w okolicy. Nagle, nieumarły wstał, pomimo braku głowy i ręki zagrodził drogę Kearisowi i machnięciem ręki przywołał swój miecz. Uniósł go w znaku gotowości bojowej.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 21 lip 2014, 15:54 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkrin

W obecnym stanie nie mógł walczyć z nieumarłym. Z resztą nie wiedział jak go pokonać skoro nawet odcięcie głowy i ręki go nie zatrzymało. Poza tym Demiks kazał mu opuścić to miejsce. Wszystko działo się tak szybko, że nie wiedział co ma robić. Postanowił, że najlepiej będzie porozmawiać z drugim sobą i dopiero wtedy podjąć decyzje co do tego co robić dalej. Odsunął się od drzwi i natychmiast użył zaklęcia teleportacji by teleportować się do korytarza z którego przyszedł. Wtedy będzie mógł spokojnie porozmawiać z drugim sobą i postanowić co ma robić dalej.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 21 lip 2014, 16:09 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri

Schowała artefakt i podniosła miecz w gardzie.
- Ktoś go kontroluje. Upadły? Jak może nas widzieć? - spytała cicho smoka Demiksa. Było jasne, ze pozbawione głowy ciało nie kieruje się własnymi zmysłami. Musieli przechytrzyć i oślepić lalkarza, nie marionetkę.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 21 lip 2014, 19:20 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Kearis był w połowie teleportowany gdy coś poczuł. Ułamek sekundy poczuł jak z ogromną siłą coś wrzuciło go do komnaty w której był przed chwilą. Miecz nieumarłego świecił. Kearis poczuł zmęczenie. Nie mógł się teleportować z tego miejsca. Kikut drugiej ręki nieumarłego zaczął dygotać i po chwili jego ręka się zregenerowała. Cała.
Demiks zwrócił się go Gerri.
To nieumarły. Wykonuje polecenie. On nas nie widzi, ale czuje naszą energię. Ten sam efekt, ale działa dookoła, a nie tylko tam gdzie oczy widzą.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 21 lip 2014, 19:27 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri

Zaatakowała szybko, zanim odrośnie reszta ciała ożywieńca. Zamarkowała cios z boku, by krótkim ruchem wycelować w nadgarstek i na powrót obciąć rękę.
Jak go pokonać na dobre?

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 258 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 255, 256, 257, 258, 259, 260, 261 ... 275  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules