Wczytywanie
Teraz jest 23 kwi 2021, 02:27


Napisz wątekOdpowiedz Strona 271 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 268, 269, 270, 271, 272, 273, 274, 275  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 31 lip 2014, 20:41 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Walka Gerri i Ansema była szybka. Ten drugi pomimo braku ręki walczył świetnie. I wtedy przypomniał Gerri, że jest magiem. Zdematerializował się, i pojawił za nią, atakując zdradziecko. Gerri nie miała jak się osłonić....

Kearis nie wiedział kiedy smok poderwał się. Jego paszcza się otworzyła...

... a Ansema tuż przed zadaniem śmiertelnego ciosu zdmuchnęła kula smoczego ognia.

Patrick nie miał tyle szczęścia. Zbroja była za ciepła. A Roshin nie czekał. Przebił go na wylot. Zbroja musiała być osłabiona ogniem... i wtedy cały Patrick w płomieniach stanął. W okropnym cierpieniu pomyślał o mięsie zapiekanym w serze. Padł na ziemię i poczuł... że zbroja zaczyna się topić.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 31 lip 2014, 20:48 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Patrick Black

Odłożył broń obok siebie i desperacko próbował zdjąć z siebie zbroję, która niestety zaczęła się topić...

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 31 lip 2014, 21:01 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri

Wszystko działo się szybciej niż mogły nadążyć nawet myśli. To już była kwestia odruchów. Tuż obok smoczy ogień powalił maga, ale został demon. Walka się nie skończyła... Gerri skoczyła zająć Roshina, póki nie pozbierają się Ventus i Kearis. Tylko tyle mogła zrobić.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 31 lip 2014, 21:14 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkrin

W takim stanie chyba nie mógł ugasić czarnych płomieni. Demiksie możesz ugasić czarny ogień na Patricku? Mi w obecnym stanie mogłoby się to nie udać. Początek należał do nich, ale potem zaczęli przegrywać. Gdyby walczyli sam na sam z Roshinem albo z Ansemą mieliby większe szanse, a walcząc z tą dwójką ich szanse nie były zbyt duże, ale trzeba było walczyć. Był zły, że nic nie może zrobić, a nawet jakby spróbował to mógłby zginąć, a jego czar mógłby nie wyjść lub nie zrobić żadnej krzywdy Ansemie i Rohisnowi.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 31 lip 2014, 21:28 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Roshin odskoczył od Patricka. Wojownik cierpiał. I to bardzo. Ale pozostałe warstwy zbroi trzymały go przy życiu.

Nie, nie mam pojęcia jak Kearis czuł się słabo. Po chwili zwymiotował. Usłyszał głos Roshina
- Jest jeszcze coś, co potrafi każdy Upadły. Nasza... technika pokazowa, znak rozpoznawczy.

Wyciągnął palec w kierunku Gerri. Na jego końcówce zaczęły się pojawiać promienie. Uformowały one małą kulę która zaczynał się powiększać. Gerri była około 8 metrów od Roshina.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 31 lip 2014, 21:34 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri

Pobiegła w chyba najszybszej w swoim życiu szarży, nie zastanawiając się nawet nad tym, czy będzie ona ostatnią.
I zła się nie ulęknę...
Tylko żeby zdążyć machnąć mieczem i uciąć wyciągniętą łapę demona...
...I ramię...
...I obrzydły łeb...
GIŃ PRZEKLĘTY POMIOCIE!
Jeśli zdąży.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 31 lip 2014, 21:34 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Patrick Black

I tak niedługo pewnie pożegna się z życiem, bo ogień w końcu przetrawi całą zbroję i zabierze się za niego, więc postanowił zebrać tyle siły ile mógł, chwycił topór, zamachnął się nim oburącz w tył i rzucił nim w głowę Roshina wykorzystując całą siłę jaką udało mu się w sobie zebrać.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 31 lip 2014, 21:36 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkrin

Zwymiotował. Było źle wręcz fatalnie. W takim stanie obawiał się by nawet o to jaki efekt miałoby jego zaklęcie. Demiksie mógłbyś mnie znów uleczyć? Wtedy powinienem móc zgasić ogień. Upadli mają duszę?
- Upadli mają duszę?
Spytał drugiego siebie. Jeśli mógłby czarować, a upadli mieliby duszę mógłby spróbować ją zniszczyć. Gerri też miała kłopoty. Na razie wszystko wskazywało na to, że przegrają.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 31 lip 2014, 21:46 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Najwyraźniej Ventusowi udało się przełamać czar. Wskoczył na pole bitwy z szybkości i zatrzymał czas dookoła Patricka. Włącznie z samym wojownikiem. Krzyknął do Kearisa i Gerri.
- Zajmijcie się resztą. Już.

Drugi Kearis odezwał się. No... pewnie że mają. A co?
Demiks doskoczył do Kearisa. Mag poczuł się odrobinę lepiej.

Gerri trafiła w łapę w momencie eksplozji, która poraziła oboje. Gerri poczuła ból, ale poza tym było w porządku. Roshin oberwał chyba trochę mocniej bo zgasł.

Diablo bez odpisów bo dla ciebie czas nie płynie

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 31 lip 2014, 21:58 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri

Demiks i Ventus... Gerri nie myślała o sojusznikach, chociaż zdawała sobie sprawę, że dołączyli do walki. Słyszała wołanie maga. To wszystko pozwalało wykrzesać dodatkowe siły. Ból nie był ważny, śmierć nie miała znaczenia. Liczyło się tylko pokonanie zła. Gerri zaatakowała znów od razu, młyńcem szybkich ciosów, póki starczy sił. Dać czas swoim... Tym którzy wiedzą więcej jak można wykończyć demona.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 271 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 268, 269, 270, 271, 272, 273, 274, 275  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules