Wczytywanie
Teraz jest 23 kwi 2021, 01:44


Napisz wątekOdpowiedz Strona 32 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35 ... 275  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 07 kwi 2013, 14:32 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2011, 22:23
Posty: 6151
Lokalizacja: Międzyrzecz.
Gra w: StarCraft II, World of Warcraft, Hearts of Iron III, Wargame.
Rienc Snow

Leżał wygodnie z plecakiem i jukami konia pod głową. Pogwizdywał cicho przyglądając się jak jego tymczasowa drużyna stworzona z największych dziwaków jaki te ziemie kiedykolwiek nosił krząta się przy ognisku. Zapach mięsa sprawił, że oblizał się mimowolnie, uwielbiał je i miał do niego słabość. Zwłaszcza mocno przyprawionego, krwistego z winem do popitki i świeżym pieczywem. Jak dawno nie jadł takich pyszności! Bieda nie radość, kiedy pustki w kiesach trzeba zadowalać się korzonkami i kradzionymi z pól rolników warzywami. Gdzie to pierwsze nie było problematyczne, drugie czasami zmuszało do dodatkowych kosztów w postaci opatrzenia rozbitej kamieniem głowy, nogi rozharatanej sierpem czy brzucha dziabniętego widłami. Był kiedyś jeden taki, siwy, z paskudną gębą i równie popieprzonym towarzystwem jak te do którego podłączył się Rienc. Jakiś wsiok w trakcie zamieszek nabił jego brzuch na swoje widły. Twardziel był z niego jakich mało, w końcu dodał po pysku wyjątkowo paskudnej i grubej, czy tam zaklętej w stwora, księżniczce, a mimo to padł trupem...chyba. Różnie to ludzie twierdzą i gadają. Łotrzyk potarł w zamyśleniu brodę.
- Ani mi się widzi skończyć tak jak on... - mruknął pod nosem.
Swoją drogą, ciekawe czy już ktoś wpadł na pomysł, żeby napisać o nim książkę...?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 07 kwi 2013, 22:37 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2012, 11:49
Posty: 7224
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Resident Evil
Natasha Rayne

Leżała spokojnie i przysłuchiwała się rozmowie. Ciarki po plecach jej przeszły, jak pomyślała o liście. A jeśli to te cholerne Elfy? Skuliła się bardziej. Odruchowo chwyciła swoją broń..
-To wszystko jest takie dziwne.. - mruknęła pod nosem

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 08 kwi 2013, 14:31 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus Castacarari

- Tak, definitywnie dziwne. To trzeba przyznać. - podniósł list i odejrzał go. - Mam otworzyć?

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 08 kwi 2013, 14:44 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri Oloė

Także przyglądała się trzymanemu przez Virianina pergaminowi.
- Jeśli pieczęć nic nikomu nie przypomina, to owszem. Skoro wszyscy wstaliśmy żywi po wizycie nocnego posłańca, to list raczej też nie zawiera pułapki.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 15 kwi 2013, 23:14 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkin

Kearis spojrzał na list, a następnie na Namesmusa.
- Wszyscy się już obudzili i jak wiedzę nikt nie ma nic przeciwko. Przypuszczam też, że wszyscy jesteśmy ciekawi zawartości listu. Choć prawdopodobnie okaże się, że ktoś czegoś od nas chce. Także Namesmusie otworzyć ten list.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 15 kwi 2013, 23:15 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus Castacarari

Otworzył list i zagłębił się w lekturę.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 15 kwi 2013, 23:18 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkin

Namesmus otworzył list i zaczął go czytać.
- Namesmusie możesz czytać na głos? Też jesteśmy ciekawi co jest w liście

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 15 kwi 2013, 23:20 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus Castacarari

- A tak, dobrze. - powiedział i zaczął czytać treść listu na głos.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 18 kwi 2013, 20:03 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Treść listy była napisana pięknymi literami, napisanymi wprawną ręką.
"Witajcie
Zacznę może od tego, że wiem o was więcej niż wy sami. Wiem też że podróżujecie z osobą, która może być dla was niebezpieczeństwem. Natasha Rayne jest dhampirzycą ściganą przez fanatyków Lloth. Już raz udało się jej wymknąć, lecz drowy nie odpuszczają. Mam informację, że mają zaatakować was nadchodzącej nocy. Nie oszczędza nikogo. Nie macie welkich szans by przeżyć ich atak. Jedynym ratunkiem jest dostanie się do małej wioski 60 mil na wschód. Więcej wiedzieć nie musicie

V"

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 18 kwi 2013, 20:13 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus Castacarari

- 60 mil?! Do nocy?! To będzie bardzo ciekawe nie powiem...

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 32 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35 ... 275  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules