Wczytywanie
Teraz jest 22 kwi 2021, 03:09


Napisz wątekOdpowiedz Strona 37 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40 ... 275  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 06 maja 2013, 00:07 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 kwi 2012, 21:34
Posty: 6386
Gra w: W3/Gwint
Rasha

Źle to się zapowiadało, oj źle. Rzuciła wrogie spojrzenie grajkowi. On nie ufał im, dobre sobie.
- Skończmy z tym i chodźmy - burknęła - Ale nie razem. Oddzielnie więcej się dowiemy i trudniej będzie nas złapać. Ja mogę iść od zachodu.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 06 maja 2013, 00:10 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkin

Od tej kłótni zaczynała już Kearisa głowa boleć. Też sobie moment wybrali na kłótnie.
- Przestańcie tak krzyczeć. Pokłócicie się później. Takim zachowaniem z pewnością zwrócicie na nas uwagę o jeśli już nie zwróciliście. W każdym razie wasza dwójka iść razem nie może na zwiad, bo szanse, że się podczas tego zwiadu pokłócicie i was wtedy zauważą są naprawdę dość wysokie. Oddzielenie i w trójkę to też nie najlepszy pomysł zwłaszcza, że dwoje z tej trójki sobie nie ufa.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 06 maja 2013, 00:11 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus

- Nawet okaleczony goblin miałby ładniejszą buźkę od ciebie, kretynie od siedmiu boleści. Jest też różnica między irytującym człowiekiem i martwym człowiekiem. A ewentualnością można nazwać ciebie. Ewentualnością gatunku ludzkiego. Jeśli taka jest jego droga rozwoju, to można tylko usiąść i płakać. Mam poważne podejrzenia, że to ty stanowisz tutaj zagrożenie. - warknął do Rienca. Gdy orczyca zaczęła mówić, skinął jej potakująco głową.
- Tak, to dobry pomysł. Ruszę od wschodu.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 06 maja 2013, 00:18 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2011, 22:23
Posty: 6151
Lokalizacja: Międzyrzecz.
Gra w: StarCraft II, World of Warcraft, Hearts of Iron III, Wargame.
Rienc Snow

Na słowa atakującego go znowu mężczyzny, choć ciężko powiedzieć, że bez powodu, odpowiedział jedynie oszczędnym wzruszeniem ramion i niewinnym uśmieszkiem wymalowanym pod nosem.
- Więc ja pójdę jedyną drogą, która pozostała. - zadecydował jakby faktycznie miał jakiś wybór.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 08 maja 2013, 16:11 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Światłą, które mogły oznaczać znajdującą się w oddali wioskę, okazały się jednak światłem ogniska, a raczej trzech ognisk. Obozowisko wyglądało na opuszczone. Zaprzeczały jedynie temu walające się wszędzie dziwne przedmioty. Ogniska również nadal płonęły. Ten obraz na pewno nie wskazywał na nic dobrego. Kilka metrów dalej stał powóz, zaprzężony w dwa woły. Na nim leżała drewniana skrzynia, i to ona była najdziwniejszym przedmiotem w całym tym krajobrazie. Dlaczego? Ponieważ cały czas dało się słyszeć stłumiony krzyk i uderzanie w wieko. Dziwęki te pochodziły z jej wnętrza.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 08 maja 2013, 16:19 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Patrick Black

Gdy podeszli bliżej, okazało się, że światła nie oznaczały wioski, lecz były to trzy ogniska. Miejsce wyglądało na opuszczone obozowisko, po całym terenie walały się dziwne przedmioty. Dalej stał powóz, który był zaprzężony w dwa wozy, na nim leżała skrzynia.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Ostatnio edytowano 08 maja 2013, 18:11 przez diablodevil, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 08 maja 2013, 16:29 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus Castacarari

Chwilę przyglądał się, po czym wrócił do reszty grupy. Wyłonił się niepostrzeżnie z mroku i zaczął mówić.
- To obozowisko. Trzy ogniska. Nikogo tam nie ma. Tylko porzucony powóz, zaprzężony w woły... I skrzynia z kimś żywym w środku...

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 08 maja 2013, 16:44 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri Oloė

Trzymała się cały czas z tyłu, gdy grupa kłóciła się w sprawie zwiadu. Wyglądało na to, ze zupełnie zapomnieli o najemniczce i cieszyła się z tego. Na drodze za nimi nie było widać żadnego zagrożenia. Teraz, kiedy wysłani na rozpoznanie wrócili i Namesmus powiedział o kimś zamkniętym w skrzyni, Gerri odezwała się spokojnie i cicho z ciemności.
- I chcecie czekać aż się ten ktoś udusi? Jeśli to pułapka możemy zastawić własną. Jest nas tylu, że spokojnie jedna osoba może pójść zbadać tą sprawę otwarcie, gdy reszta obstawi obozowisko w ukryciu.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 08 maja 2013, 16:45 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus Castacarari

- Jeśli nie macie nic przeciwko, pójdę i zobaczę co się tam dzieje.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 09 maja 2013, 19:02 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkin

Wszystko to było dziwne.
- To dość dziwne, że ktoś jest zamknięty w skrzyni i nikt jej nie pilnuje. Nie wiem czy powinniśmy ją otwierać z drugiej strony nie można pozwolić by osoba zamknięta w skrzyni się udusiła. Najlepiej niech idą dwie osoby. Jeśli ta osoba, którą uwolnimy zaatakuje to będę mógł ją unieruchomić dzięki jednemu z moich zaklęć. Pójdę z tobą Namesmusie i jeśli zostaniesz zaatakowany unieruchomię napastnika za pomocą magii. Ten plan wydaje mi się dobry. Chyba, że macie jakieś zastrzeżenia.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 37 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40 ... 275  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules