Wczytywanie
Teraz jest 22 kwi 2021, 14:40


Napisz wątekOdpowiedz Strona 45 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48 ... 275  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 25 cze 2013, 21:18 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Carien uśmiechnęła się na komentarz Kearisa. Nie kazała mu długo czekać na odpowiedź:
- Paradoksalnie jesteśmy dość normalną grupą. To znaczy byliśmy kiedy Aerin jeszcze żył.
Tutaj głos wyraźnie się złamał.
- Gilbert i Bjorn podobnie jak mój mąż pochodzą z Anrubii. Tylko ja i Yurt nie jesteśmy stąd. Mój ojciec jest cholerną szychą w Candii. Wielki Baron Liam de Arche, też mi ojciec. Gdy miałam 15 lat, to jest cztery lata temu zabrał mnie ze sobą tutaj, do Anrubii. Do wspaniałego zamku na północy - Ostaniej Iglicy. Tam poznałam Jarla Horadina, i jego dwóch synów - Aerina i Fenrina. Aerin był uwielbiany przez wszystkie dziewczyny w okolicy. I nadal nie wiem, jak...
Carien zarumieniła się
- W końcu nasi ojcowie doszli do wniosku, by połączyć nasze rody. Miałam wtedy 17 lat. Bjorn był przyjacielem Aerina. Bardzo młodo został Lordem. A Gilbert, to cóż. Ktoś, kogo zwykłe sprawy nie powinny obchodzić, a jednak obchodzą. Zna mojego ojca. Czasem pojawiał się w Ostatniej Iglicy. Wspaniały gnom. Trzy miesiące temu postanowiliśmy.... to znaczy Aerin postanowił, że przy obecnej sytuacji z orkami, woli, żeby jego żona i dziecko byli bezpieczni. A Promienista Świeca to urocze miejsce. W trakcie podróży zaatakowali nas orkowie. Aerin... on....
Carien pociekły po policzkach łzy.
- Przepraszam.... ale ja.... nie chcę o tym mówić.
Po chwili opuściła głowę.

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 25 cze 2013, 21:26 przez Biszkoptex, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 25 cze 2013, 21:24 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri Oloė

Spokojnie przysłuchiwała się rozmowie i uważnie obserwowała ludzi, z którymi dziwnym trafem połączył ją los. Z czwórki nowych Bjorn wydawał się najrozsądniejszy, a gnomi mag - najbardziej niebezpieczny. Tymczasem Namesmus i Grajek zniknęli. To Virianin miał list - przypomniała sobie Gerri, ale nie rzekła ani słowa. Jeszcze nie teraz. Przeniosła wzrok na rannego orka, o którym mówiła znowu kobieta i którego próbowała wypytywać Rasha. Wyglądał tak, jakby mógł nie doczekać nawet dalszych planów zemsty. Gerri nie dziwiła się Carien, znała różne oblicza ludzkiej natury, ale brak zdziwienia nie oznaczał aprobaty. Jeśli jeniec zasłużył na śmierć, wyrok powinien zostać wykonany... Wyrok, ale nie okrutna zemsta. Z powodu orka mogły wyniknąć jeszcze jakieś kłopoty. I te Kły Lloth... Wioska... A raczej spalone ruiny, o których wspomniał Bjorn.
Wojowniczka zastanowiła się czy nie powinni jednak zapytać o to miejsce. Chciała jednak jeszcze trochę poobserwować nowych towarzyszy.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 25 cze 2013, 21:33 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkin

Po tym co powiedziała Carien postanowił szybko zmienić temat.
- Rozumiem. Skąd tyle wiecie o drowach? Skoro mieliście kartkę z podobizną mojej towarzyszki to musieliście pokonać drowy w tym kultystów Loth. Z tego co mówiliście są bardzo niebezpieczni, a jednak się wam udało. Choć nie powinienem się specjalnie dziwić nas rozbroiliście dość szybko. I dlaczego nikt nie pilnował waszego obozu? To miała być pułapka na kogoś czy też po prostu tak wyszło?

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 25 cze 2013, 21:38 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Pytanie Kearisa nie zdziwiło specjalnie Carien.
- Te drowy są cholernie dobre, ale o Kłach już nie wspominam. Zapewne nie udało by się nam gdy by nie....
Wskazała głową na Gilberta.
- Potrafi więcej niż możesz sobie wyobrazić. Obozu tak na prawdę pilnowaliśmy, lecz gdy sonda magiczna Gilberta was wyczuła okryliśmy się czarami iluzji. To znaczy Gilbert nas ukrył.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 25 cze 2013, 21:48 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkin

Spojrzał na chwilę na Gilberta, a później znów na Carien.
- Jego umiejętności są naprawdę imponujące. Rozumiem, że okryliście się czarami iluzji dla bezpieczeństwa, ale dlaczego nie zrobiliście tego z orkiem w skrzyni?

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 25 cze 2013, 21:52 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Pytanie ewidentnie zaskoczyło Candijkę.
- Cholera, nie mam pojęcia. Z resztą, co on mnie obchodzi. W sumie, i tak nie jestem w stanie go zabić, po prosu nie mogę. Jutro oddam go w ręce waszej orczycy, pod warunkiem, że będę miała pewność, że zostanie ukarany za swoje zbrodnie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 25 cze 2013, 22:03 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkin

Właśnie tak myślał, że Carien nie jest w stanie zabić tego orka. Dlatego jeszcze go nie wykończyła. Rasha chciała zabrać orka do swoich, ale był on przestępcą. Nie było wątpliwości do tego, że jest mordercą. Uważał, że najlepiej byłoby zabić orka jeszcze dziś w nocy. W drodze zawsze mógłby uciec, a tak problem rozwiązałby się sam, ale wątpił by Rasha na to się zgodziła. Uznał, że najlepiej by było gdyby nie przeżył nocy, a sądząc po jego stanie to istniała na to szansa.
- Widocznie musieliście o tym zapomnieć przez co wyglądało to jak pułapka na podróżnych. Jeśli dobrze pamiętam to Rasha mówiła, że ciąży na nim wyrok śmierci. Także z pewnością zostanie ukarany. Nie wiem tylko czy Rasha może wykonać egzekucje na miejscu czy musi przyprowadzić go orkom. Bezpieczniej byłoby go stracić już teraz. W końcu eskortowany więzień zawsze może uciec. Daleko od tego miejsca walczyliście z drowami?

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 26 cze 2013, 22:07 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 kwi 2012, 21:34
Posty: 6386
Gra w: W3/Gwint
Rasha

Czekała na odpowiedź. Bez rezultatu. Ludzie rozmawiali. O niczym ważnym, jak zwykle. Pogrążyła się więc w medytacji, przerwało ją jednak wypowiedzenie przez Kearisa jej imienia. Poruszyła się nerwowo.
- O co chodzi, magu?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 26 cze 2013, 22:13 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Kearis Sarkin

Zwrócił wzrok w kierunku Rashy.
- Carien stwierdziła, że oda ci orka jeśli zostanie wymierzona mu kara.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 26 cze 2013, 22:19 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 kwi 2012, 21:34
Posty: 6386
Gra w: W3/Gwint
Rasha

Oczy jej błysnęły. Liczyła na to.
- Zostanie. Sprawiedliwa i ostateczna.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 45 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48 ... 275  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules