Wczytywanie
Teraz jest 21 kwi 2021, 04:24


Napisz wątekOdpowiedz Strona 52 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55 ... 275  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 10 lip 2013, 13:02 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Bjorn spojrzał w dół jakby wstydził się z Carien
- Racja, może ją wtedy poniosło, ale to jest ork. I to jeszcze nie cywilizowany. Znam zarówno orków jak i półorków którzy są uczciwi i honorowi, ale ten tutaj nie zasłużył na lepszy los.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 10 lip 2013, 13:45 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri Oloė

Poniosło... Zasłużył... Tak, już to słyszała. Trudno zaufać ludziom, którzy uważają gniew za wystarczający powód do rezygnacji z zasad. Ale przynajmniej do rana i tak grupa musi zostać razem. Są ranni, a rano rozstrzygnie się los orka. Rasha wykona wyrok. Gerri zaś musi sprawdzić na ile pomogły Cieniowi jej zabiegi. Być może wszyscy udadzą się wspólnie do Świecy, a tam już będzie można znaleźć mapy i informacje. I jakieś zajęcie dla najemnika.
Odeszła na skraj ciemności i usiadła na zwalonym pniaku jakiegoś drzewa. Miała stąd widok na obóz. Wolała posłuchać rozmów towarzyszy niż sama się wtrącać. Przynajmniej na razie. Zajęła się własnym ekwipunkiem, czyszcząc i ostrząc starannie półtoraręczny miecz.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 10 lip 2013, 13:54 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Do Bjorna podszedł Yurt
- Jak myślisz? Co z Gilbertem?
Anrubijczyk uśmiechnął się
- Nagłe zniknięcia to on ma w zwyczaju. A ty co powiesz południowcu. Noga boli.
- Właśnie po to tutaj przyszedłem.
Bjorn przyciągnął do siebie Yurta szepnął mu coś do ucha, po chwili odepchnął go i powiedział już głośno.
- Daj jej spać. Może przejdzie jej złość i jutro będziemy mieli naszą małą słodką Carien.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 10 lip 2013, 14:05 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus Castacarari
Wyłonił się z ciemności w pobliżu Gerri.
- I co sądzisz o tej całej sytuacji?

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 10 lip 2013, 14:25 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri Oloė

Nie przerywała ostrzenia broni. Odezwała się cicho nie spoglądając nawet na kompanię Carien.
- Wiedzą dużo więcej niż mówią, znają się na wojaczce i w przeciwieństwie do nas mają jakiś plan. Nie sądzę, żebyśmy trafili na nich czystym przypadkiem.
Pomyślała o nagłym zniknięciu Grajka. Szkoda. Intrygant taki jak on mógłby być bardzo przydatny w tej sytuacji.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 10 lip 2013, 14:30 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus Castacarari

- Nie jestem pewien czy możemy im ufać. Nawet jeżeli nie chcą nas zaatakować bezpośrednio, to możemy wplątać się w jakąś śmierdzącą sprawę.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 10 lip 2013, 15:05 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri Oloė

Ta sprawa i tak już śmierdziała. Co najmniej jak tygodniowy nieboszczyk.
- Potrzebujemy mapy tych pustkowi. I nie zaszkodzi mieć się na baczności.
Jeśli tak właśnie wyglądają lordowie i damy w Anrubi, to chyba kiepskie miejsce do poszukiwań przeznaczenia dla Towarzysza Podróży. Jednak sprawa Natashy i ścigających ją drowów wymagała wyjaśnienia.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 10 lip 2013, 15:08 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Namesmus Castacarari
- Mam się na baczności... Mrok to mój najlepszy przyjaciel nie zapomina... - wycofał się w ciemność.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 10 lip 2013, 15:14 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Gerri Oloė

Spokojnymi pociągnięciami osełki gładziła ostrze miecza. Virianin skrył się w ciemności. Nie obejrzała się. Siedziała tak, jakby przed chwilą rozmawiali tylko o pogodzie. Jeśli Namesmus coś kombinuje nie zaszkodzi mieć na oku Bjorna, Yurta i wóz Carien. Szkoda, ze Gilbert zniknął i mógł się pojawić byle gdzie lada chwila.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - tu gramy
PostNapisane: 10 lip 2013, 15:22 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Tymczasem Carien podniosła się i zaczęła rozmawiać z Bjornem. Próbowała go do czegoś przekonać. Miała zadziwiająco łagodny wyraz twarzy. Patrzyła na Natashe i Cienia.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 52 z 275   [ Posty: 2746 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55 ... 275  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules