Wczytywanie
Teraz jest 23 kwi 2021, 01:08


Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 15   [ Posty: 146 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - rekrutacja
PostNapisane: 01 lis 2012, 11:12 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2012, 11:49
Posty: 7224
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Resident Evil
Wrzucam zaakceptowaną kartę postaci. :)

Spoiler:


Imię: Natasha
Nazwisko: Rayne
Wiek: 18 lat
Rasa: Dhampir
Klasa Postaci: Czarna Wdowa

Wygląd: Natasha jest młodą kobietą, o porcelanowej karnacji skóry. Posiada średniej długości włosy, które są koloru czarnego, lecz parę kosmyków jest czerwone lub niebieskie. Szeroki wachlarz rzęs zdobi średniej wielkości oczy, o szaro-zielonych tęczówkach. Podkreśla je czarno-czerwonym umalowaniem, a usta szkarłatem. Rzadko się uśmiecha i odzywa, ponieważ nie lubi pokazywać swoich białych zębów, które nie są normalne jak u człowieka. Górne kły są dłuższe i ostrzejsze od ludzkich. Lubi ozdoby, które podkreślają jej oczy lub kolor skóry. Ma tylko 165 cm wzrostu, więc jest dosyć niska. Natasha jest zgrabna, a jej ciało dobrze wysportowane. Uwielbia poruszać się nocą, dlatego ma porcelanową skórę i lepiej widzi w ciemności niż w ciągu dnia. Do swojego codziennego ubrania zawsze dodaje czarną, długą pelerynę z kapturem.


Charakter: Zazwyczaj jest cicha i trzyma się na uboczu. Nie przepada za głośnymi miejscami. Lubi pomagać, ponieważ sprawa jej to przyjemność. Nie umie rozmawiać z innymi, ale bardzo chciałaby mieć jakiś przyjaciół oprócz swego Cienia. Często przesiaduje na łonie natury i obserwuje jak życie rozwija się, a potem upada. Gdyby ktoś poznał ją bliżej to mógłby zauważyć w niej dobroć i troskę o innych. Nigdy się nie uśmiecha, bo boi się odrzucenia od innych ras... często z tego powodu zostaje w cieniu drzew.


Historia: Urodziła się w ukrytej wiosce Dhampirów, gdzie ciekawscy ludzie nie zaglądali. Jej ciotka była najstarsza wśród swoich i za jej głosem podążali inni. Kiedy Natasha miała zaledwie 5 lat, doszło do sprzeczki z kuzynami i zginęli jej rodzice. Wychowywała ją służba najstarszej, a nauczycielami były dorosłe Dhampiry. Od 7 roku życia nauczali ją jak się walczy, pisze, czyta i wszystko co potrzebne do życia. Kiedy odkryto u niej wyjątkowe zdolności Czarne Wdowy zainteresowały się. Przejęły nauczki i kontynuowały je wedle swoich zasad. Od początku jej rasa miała problemy z Mrocznymi Elfami czy też rasami z podziemi..

Gdy Natasha miała już 14 lat, wybrała się na podróż po okolicy. Znalazła małe źrebię, które szukało swej matki. Na ten widok, serce się krajało dla niej. Przygarnęła młodego i opiekowała się nim najlepiej jak potrafiła. Bardzo dużo ćwiczyła czy też urządzali przejażdżki gdy tylko pozwalał na to czas..

Wraz z swoim przyjacielem uciekła z miasta-królestwa Dhampirów i pozostaje pod ukryciem drzew. Z daleka obserwowała jak inne rasy się rozwijają, aż do czasu..gdy spotkała elfa w lesie. Nie był taki zwykły..tylko Mroczny - wróg jej rasy. Zaatakował Natashę, a ta walczyła z nim najlepiej jak potrafiła i gdyby nie pomoc jej towarzysza, to by zginęła. Cień uderzył mocno swymi masywnymi kopytami, w tył Mrocznego Elfa. Kiedy leżał na ziemi...zgniótł go, łamiąc kości. Natasha przeszukując napastnika, znalazła list w którym widniała jej podobizna i rozkazy sprowadzenia do Elfów. - "Jeśli będzie stawiać opór to zabić."

Umiejętności:
-Akrobatyka
-Walka Wręcz
-Posługiwanie się nożami i sztyletami
-Skradanie oraz tropienie
-Posługiwanie się łukiem

Ekwipunek:
-Nóż do rzucania - 6 sztuk
-Sztylet
-Dhampirzy Łuk
-Stalowe strzały - 24 sztuk w kołczanie

Towarzysz: Cień to ukochany towarzysz Natashy. Nigdy nie pozwoliła aby ktoś skrzywdził jej ukochanego. Cień nie wyróżnia się niczym od innych koni, lecz jest bardzo przywiązany do swojej pani.

Rasa: Dhampir to rasa, która ukrywa się przed wszystkimi. Starają się trzymać w ukryciu i podróżują w cieniu jeśli jest to możliwe. Polują na zwierzęta, aby pożywić się ich krwią, lecz tylko w nocy lub o zmroku. Mają swoich kuzynów, którzy żywią się innymi rasami rozumnymi. Dhampiry nie uznają tego i uważają, że jest to nieetyczne. Kochają wolność i swoją szybkość. Jednak poprzez żywienie się zwierzętami, żyją tylko 200 lat. Ich zaletą jest możliwość tropienia za pomocą węchu, co często pomaga polować. Unikają kontaktu z wodą.

-Wrogowie tej rasy: Mroczne Elfy oraz inne z podziemi
-Unikają: Pająków, Wody, Mocnych promieni słonecznych
-Wierzą w: Nie mają religii. Wierzą tylko w swoje zdolności.

Klasa Postaci: Czarne Wdowy są bardzo zwinne i znakomicie posługują się łukiem oraz nożami. Wzrok mają bardziej wyćwiczony niż pozostałe Dhampiry. Wśród nich jest bardzo mało osób, które posiadają takie zdolności.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - rekrutacja
PostNapisane: 01 lis 2012, 16:10 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 cze 2012, 00:03
Posty: 489
Lokalizacja: Thessia
Gra w: Assassin's Creed Revelations
Przy odrobinie szczęścia już dziś wyślę kartę swojej czarodziejki Biszkoptex ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - rekrutacja
PostNapisane: 01 lis 2012, 17:03 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Ja już wysłałem mojego wojownika.
Także, pozostaje czekać na start.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - rekrutacja
PostNapisane: 01 lis 2012, 17:41 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
biotic_adept napisał(a):
Przy odrobinie szczęścia już dziś wyślę kartę swojej czarodziejki Biszkoptex ;)


Dostałem od ciebie jakąś wiadomość, ale została usunięta przez ciebie zanim ją dostałem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - rekrutacja
PostNapisane: 01 lis 2012, 17:43 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 cze 2012, 00:03
Posty: 489
Lokalizacja: Thessia
Gra w: Assassin's Creed Revelations
Tak, właściwą kartę dostaniesz za jakieś pół godziny ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - rekrutacja
PostNapisane: 01 lis 2012, 18:08 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
diablodevil, a czemu nie wrzuciłeś tego swojego woja tu gdzieś?

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - rekrutacja
PostNapisane: 01 lis 2012, 18:40 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Mogę wrzucić jak nie usunąłem wiadomości z nią, ale nie jest aż tak rozbudowana jak wasze. Jednak została zaakceptowana.
Znalazłem, oto ona:
Spoiler:

Imię:Patrick
Nazwisko:Black
Wiek:29 lat
Rasa:Człowiek
Klasa/Profesja:Wojownik-Najemnik, Poszukiwacz Przygód
Wygląd postaci:Jest wysoki, odziedziczył to po ojcu, który też był wysoki. Silny i umięśniony, przez to, że dużo czasu poświęcał i poświęca na treningi i udoskonalanie nabytych już umiejętności. Ma niebieskie oczy, które też odziedziczył po rodzicach, włosy w kolorze czerni, trochę długie. Po mimo tego, że lubił jeść to nie tył, przez co zachował chudą sylwetkę. Nie tylko trenował swoją siłę, trenował także zręczność, żeby umieć dobrze unikać ciosów przeciwników. Nosi zbroję płytową, która wygląda na ciężką, lecz taka nie jest. Nie nosi żądnej peleryny, uważa, że peleryna krępuje jego ruchy.
Charakter: Pomimo tego, że wygląda na nie zbyt mądrego mięśniaka, to tak nie jest, jest inteligenty. Podczas walk z przeciwnikami myśli strategicznie. Nie lubi szybko podejmować decyzji, woli trochę pomyśleć, za im coś zrobi, jednak gdy sytuacja wymaga szybkiej decyzji, jest w stanie to zrobić. Jest cierpliwy i rozsądny. Potrafi radzić sobie ze stresem, nawet w sytuacjach bardzo stresujących. Dużo ćwiczeń sprawiło, że jest silny i zwinny. Jest trochę skryty i nie zbyt rozmowy, trudno go złamać, w kwestii przesłuchań, jednak jeżeli ktoś będzie go miał za przyjaciela, to może być z tego dumny, Patrick jest lojalny wobec swoich przyjaciół. Jeżeli jest w trakcie podróży to sam zdobywa sobie jedzenie. Każdego kogo zna darzy szacunkiem.
Umiejętności:
-posługiwanie się orężem jedno i dwu ręcznym; jeżeli jest potrzeba, może też zamiast tarczy wziąć broń jednoręczną,
-posługiwanie się tarczą,
-pływanie,
-umiejętność przetrwania, bez względu na warunki,
-kowalstwo,
-jazda konna.
Historia:Urodził i wychował się w jednym z miast w Anrubi. Pochodził ze zwykłej rodziny.Jego ojciec był żołnierzem i zaraził młodego Patricka pasją walki, również uczył go co nie co. Matka sprzedawała na targu jedzenie. Rodzice nigdy nie skarżyli się na zachowanie Patricka, ponieważ nie sprawiał żadnych kłopotów w wychowaniu. Czasem pomagał matce w pracy, albo ją zastępował, gdy ta miała coś ważnego do zrobienia. Gdy ojciec był w domu często uczył go walczyć. Gdy miał 9 lat jego matka zachorowała. Nie długo po tym stracił ojca, jego ojciec zginął na bitwie. Nie z pełna tok po śmierci ojca, jego matka zmarłą w wyniku choroby. Po tych wydarzeniach trafił pod opiekę brata jego taty. Jego wujek również był wojownikiem, więc nauczył młodego Patricka wszystkiego co umiał. Wujek namawiał Patricka, żeby wstąpił do wojska. Ale z tego względu, że ojciec Patricka zginął na bitwie Patrick zrezygnował ze wstępu do wojska. W wieku 18 lat opuścił wuja i wyruszył szukać przygód. W jednym z miast, poznał miejscowego kowala, który nauczył go kowalstwa. Podczas przejeżdżania przez miasta, reklamuje się również jako najemnik, żeby zarobić na utrzymanie siebie. Jako najemnik zgłasza się do pojedynczych zadań, dzięki pracy jako najemnik, może udoskonalić swoje umiejętności i zarobić pieniądze.
Ekwipunek:
-Magiczna zbroja płytowa, wykonana z twardego metalu, jednak lekkiego, zapewnia znakomitą ochronę,
-Topór jednoręczny i Miecz jednoręczny
-Własnoręcznie zrobiona tarcza żelazna,
-Sakiewka ze złotymi monetami,
Co nim kieruje:Chęć zwiedzania i odkrycia świata, w którym żyje.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Ostatnio edytowano 03 lis 2012, 11:02 przez diablodevil, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - rekrutacja
PostNapisane: 01 lis 2012, 19:04 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 cze 2012, 00:03
Posty: 489
Lokalizacja: Thessia
Gra w: Assassin's Creed Revelations
Biszkoptex, karta wysłana ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - rekrutacja
PostNapisane: 01 lis 2012, 19:53 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 cze 2012, 00:03
Posty: 489
Lokalizacja: Thessia
Gra w: Assassin's Creed Revelations
Dostałam akcept, więc wstawiam ^^

Spoiler:


Imię i nazwisko:
Nadin Terapso

Klasa:
Sztukmistrzyni - Większość magów dorei jest zaklinaczami, i większość z nich, traktuje swe zdolności jako swoistą zabawkę i ułatwienie niektórych spraw. Zamiast siać spustoszenie ogniem i lodem, wolą wywoływać oślepiające wybuchy iskier, wywoływać halucynacje, pętać przeciwników roślinami czy też tworzyć zasłony dymne.

Wiek:
23 lata

Rasa:
Dorei - są jedną z najbardziej tajemniczych ras. Czy to kobiety, czy mężczyźni, są bardzo szczupłej budowy, większość ma lekką niedowagę. Wzrost większości przedstawicieli rasy oscyluje między średnio-wysokim a wysokim. Nie są wychudzonymi upiorami, ale widać wyraźnie że ważą mniej niż przeciętny człowiek. Prócz tego, niemal każdy przedstawiciel gatunku zakrywa górną część twarzy maską. Niektórzy nawet całą twarz. Większość myśli że są szpetni i dlatego to robią, ale prawda jest zupełnie odwrotna, są wręcz nieprawdopodobnie piękni. Większość dorei nie jest agresywna czy brutalna, a pokojowa i skryta. Trudno zdobyć zaufanie dorei, jednak ich przyjaźń jest warta bardzo dużo. Co do miłości, podchodzą do niej bardzo ostrożnie, najczęściej wiążą się z innymi przedstawicielami swojej rasy. Przeciętnie dożywają około 120 lat.

Charakter:
Mimo iż zarabia na życie na jarmarkach, występując, w stosunku do pojedynczych ludzi jest skryta. Nie czuje potrzeby integracji ze społeczeństwem. Ale gdy ktoś nawiązuje z nią kontakt, jest miła, choć zdystansowana. Trudno zaskarbić sobie jej zaufanie i przyjaźń. Jednak gdy do tego dochodzi, jest wierna przyjaciołom. Jest optymistką o ile nie znajduje się w beznadziejnej sytuacji. Bardzo nie lubi sytuacji kiedy musi ściągnąć maskę bądź po prostu spadnie jej. Nie lubi wtedy spojrzeń ludzi, szczególnie mężczyzn. Jest bystra, wie też jak przekonać innych do swoich racji, ale nie jest typem osoby dominującej.

Historia:
Nadin urodziła się w Anrubi. I ojciec i matka byli dorei. Co było niezwykłe jak na ich rasę, byli niezwykle otwarci. Prowadzili karczmę, chętnie rozmawiali z klientami. Było to ewenementem wśród dorei, ta dwójka zadawała się otwarcie i to często z innymi i nie próbowali nawet ukrywać twarzy. Nie czuli skrępowania gdy wszyscy na nich patrzyli, i zazdrościli. Ich córka jednak czuła, i wolała ukrywać twarz. Jej życie przebiegało spokojnie, w umiarkowanym dobrobycie. Gdy osiągnęła dorosłość, jak większość dorei zaczęła żyć na własny rachunek, odwiedzając co jakiś czas rodzinę. Choć miała wiele talentów, szybko rezygnowała z podejmowanych posad. Wszystkie zwyczajnie ją nudziły. Aż do dnia, gdy odkryła w sobie talent magiczny. Wtedy z wypłaty zostało jej niewiele, nie wystarczyło na posiłek i jedzenie, musiała opłacić pokój w gospodzie. Głodna i spragniona, chodziła uliczkami ciepłego wieczora, w końcu usiadła na moście, wzięła do ręki mały kamień. Zacisnęła na nim dłoń.
- Ah, gdybym mogła tobą zapłacić... - powiedziała cicho zamykając oczy. Gdy zaś miała rzucić kamień do wody, poczuła że coś się zmieniło. Otworzyła oczy, ku jej zdumieniu, zamiast kamienia w ręce miała kilka złotych monet. Akurat tyle, by starczyło na posiłek. I to nie byle jaki! Od tamtego dnia zaczęła ćwiczyć swoje talenty, spotkała innego maga dorei który podarował jej książkę dzięki której mogła wyuczyć się zaklęć, a nie polegać na niestabilnych mocach. Została sztukmistrzynią, magicznie, jak i zwyczajnie. Występowała na jarmarkach, popisując się akrobatyką i sztuczkami magicznymi. I robi to nadal, podróżując od miasta do miasta

Wygląd:
Jest niesamowicie piękną dziewczyną, i nie chodzi tu tylko o długie, brązowe włosy, uroczo, lekko zadarty nos, pełne, zgrabne usta o naturalnym kolorze malin, czy duże, zmysłowe, brązowe oczy otoczone wachlarzami czarnych rzęs. I nawet nie o nieskazitelną, bladą cerę. To owszem, jest niecodzienne i niesamowite, ale ma w sobie też urok, który sprawia że nie można się jej oprzeć. Oczywiście, zwykle zasłania górną część twarzy piękną, złotą maską, ozdobioną czarnymi i pomarańczowo-żółtymi piórami. Kiedy nie widać całokształtu, same oczy bez rzęs i usta nie robią już wrażenia nieskazitelnego piękna. Jest dość wysoka, przynajmniej jak na kobietę. Metr siedemdziesiąt trzy centymetry. Ma szczupłą sylwetkę, ale w przeciwieństwie do większości dorei, nie cierpi na niedowagę, ma wyraźne kobiece kształty.

Dobytek:
Stroje jarmarczne i codzienne
Księga zaklęć podarowana przez maga dorei
Wóz
Dwa konie
Pieniądze z ostatnich występów
Sporo drobiazgów typu torba, sakiewka czy lusterko

Umiejętności:
Akrobatyka
Wrodzona magia
Pisanie i czytanie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legendy Anrubi - rekrutacja
PostNapisane: 01 lis 2012, 20:10 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Imię: Kearis

Nazwisko: Sarkrin

Wiek: 21

Rasa: Człowiek

Klasa: Zaklinacz

Wygląd: Kearis jest ma zielone oczy 186 cm wzrostu. Jasną karnacje skóry, ale albinosem nie jest. Nosi normalną szatę maga. Jest naturalnym ciemno blondynem, ale ostatnio zafarbował sobie włosy na czarno. Co jakiś czas farbuje sobie włosy by następnie powrócić do ich naturalnego koloru.

Charakter: Kaeris ma pogodne usposobienie co sprawia, że uwielbia podróżować i poznawać nowe miejsca i osoby. Z jego podejściem do życia idealnie nadawał by się na zwiadowcę wszędzie się czuje jak u siebie w domu. Jest bardzo bezpośredni przez co szybko nawiązuje kontakty z otoczeniem, ale bezpośredniość nie wszystkim się podoba. I tak szybko jak może się z kimś zaprzyjaźnić tak równie szybko może zrazić do siebie otoczenie. Zwłaszcza, że ceni prawdę i przeważnie wali ją prosto z mostu.

Nie lubi kłamać, ale wie, że czasem trzeba. Mimo, że potrafi kłamać jak z nut to później odczuwa dyskomfort z tego powodu, że musiał się do tego zniżyć, a czasem ma też przez to wyrzuty sumienia. Jednak z tego powodu, że nie cierpi kłamać nie robi tego zbyt często tylko wtedy kiedy uzna, że musi. Lubi sobie pożartować. Mimo, że ma radosne usposobienie do życia to jednak wie, że świat jest pełen okrucieństwa. Dlatego gdy trzeba potrafi myśleć chłodno szybko analizując sytuacje w której się znalazł. Potrafi połączyć pragmatyzm z dobrą zabawą. Czasem uwielbia być w centrum uwagi, a czasem woli stać z boku i obserwować innych. Chyba lubi w ten sposób patrzeć na świat z dwóch różnych perspektyw.

Historia: Urodził się w Der’Nathan królestwie Wysokich Elfków. Sam oczywiście elfem nie jest. Jego rodzice, którzy byli podróżnikami przywędrowali do królestwa elfów z Gór Błękitnych zamieszkałych przez krasnoludy, a wcześniej byli jeszcze w innych terenach Ardie. Po tym jak urodziło się im dziecko postanowili osiedlić się w Der’Nathan. Zrobili to albo dlatego, że poznali już cale Ardie albo dlatego, że podróżowanie z dzieckiem było zbyt niebezpieczne. Z któregoś z tych powodów osiedli się wśród elfów.

Ponieważ w krainie nie było zbyt wielu ludzi Kearis wychował się wśród elfich rówieśników. Czasem dokuczano mu z tego powodu, że nie jest elfem, ale poza tym dzieciństwo upływało mu dość spokojnie. Udało mu się zaprzyjaźnić z kilkoma elfami i elfkami. W wieku 12 lat odkrył, że jest zaklinaczem i posiada naturalny talent magiczny i prawdopodobnie płynie w nim smocza krew dzięki, której ten talent magiczny posiada. Bardzo go to ucieszyło dopóki nie dowiedział się, że przez to nie będzie mógł zapamiętać zbyt dużej liczby zaklęć. By temu zaradzić udał się do elfiego maga Marensa ojca jego elfiej koleżanki Nari. Mag stwierdził, że niestety nie wiele da się zrobić, ale jeśli będzie studiować magiczne księgi to liczba zaklęć jakich będzie mógł użyć trochę się powiększy lecz nie znacznie.

Dla Kearisa była to i tak wystarczająca motywacja i tak od dwunastego roku życia stał się pomocnikiem maga. Trwało to do jego osiemnastego roku życia. Niestety dla niego jego nauczyciel wyjechał wraz z córką w podróż. Podobnie jak jego rodzice też był podróżnikiem z natury. Był to zarazem najgorszy rok w jego młodym życiu kilka tygodni po wyjedzie swojego nauczyciela zmarł jego ojciec Iakrin (43), a jego matka ciężka Reana (38) zachorowała. Na jej leczenie wydał wszystkie oszczędności, która miała jego rodzina, ale niestety nic to nie dało i jego matka pół roku później zmarła.

Następnie stracił też dom, którego nie był w stanie dłużej utrzymać i z dnia na dzień znalazł się właściwie na ulicy. Straciwszy najbliższych załamał się do tego stopnia, że próbował popełnić samobójstwo skacząc z dachu. Jednak szczęśliwe przeżył. Na chwilę przed uderzeniem w ziemię zdał sobie sprawę, że nie chce umierać. Miał szczęście, że ziemię na którą spadł była godzinę wcześniej areną ćwiczeń magów i była miękka. Ten wyjątkowy zbieg okoliczności sprawił, że postanowił się pozbierać. Zawsze kochał życie, ale od tego zdarzenia jego sposób życia stał się afirmacją życia.

Za ostatnie pieniądze, które miał wynajął skromny pokój w gospodzie i zaczął się zatrudniać do pomocy w zapisywaniu ksiąg magom. Po paru miesiącach w końcu stać go było na lepszy pokój. Natychmiast przeniósł się to pokoju o wyższym standardzie, który znajdował się w jednym z Hotelów w Der’Nathan. Dzięki układowi z właścicielem płacił niższy czynsz. Układ był prosty on płaci niższy czynsz, a w zamian sprawia, że deszcz regularnie podlewa pole właściciela by nie miła strat na zbiorach. Kiedy ułożył sobie w miarę normalnie życie znalazł w lesie rannego jastrzębia. Ponieważ jego rodzinne gniazdo było zniszczone wyleczył i przygarnął ptaka od tej pory są nierozłączni.

Uznał, że ptak przyniósł mu szczęście, bo zaraz po tym dostał prace u maga, który ze względu na stan zdrowia nie mógł dużo podróżować, a potrzebował ziół i innych medykamentów. Kearis je dla nie wyszukiwał co pozwalało mu podróżować wraz ptakiem. Kochał podróżować podobnie jak jego rodzice. Wiedział, że magowie nie lubią się zbytnio z zaklinaczami, ale miał on z nimi dobry kontakt.

Sam szanował większość magów. Choć nie wszystkich. Uważał, że niektórzy zbytnio się wywyższają i zadzierają nosa. Choć to też odnosiło się do zaklinaczy. Spotkał ich kilku niektórzy byli bardzo w porządku, ale paru były nie mnie aroganckich jak niektórzy magowie. Ich zachowanie irytowało go, ale też na swój sposób bawiło. Ostatnio dostarczył składniki dla swojego pracodawcy z drugiego końca królestwa i obecnie miał wolne.

Zwierzę/Towarzysz: Narint

Kearis posiada jastrzębia harrisa o imieniu Narint, którego znalazł dwa lata temu gdy ten wypadł z gniazda. Od razu zaniósł go z powrotem do gniazda, ale było ono zniszczone, a pozostałe pisklaki martwe. Nie mając innego wyjścia zabrał ptaka do siebie. Okazało się, że miał złamane skrzydło. Nastawił je, a ponieważ nie miał komu oddać ptaka zatrzymał go. Nazwał go Narint i ułożył.

Umiejętności:
- Magia Wywoływania
- Magia Odpychania
- Magia Iluzji
- Magia Transmutacji

Ekwipunek:
- Torba podróżna
- Rękawica sokolnicza
- Napoje odnawiające zdrowie sztuk 2
- Napoje odnawiające energię magiczną sztuk 3
- Nóż
- Sztylet
- Bukłak z wodą

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Ostatnio edytowano 02 lis 2012, 13:40 przez Shartan, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 15   [ Posty: 146 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules