Wczytywanie
Teraz jest 21 paź 2020, 13:50


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 8 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Sesja - Bóg Krwi - rekrutacja
PostNapisane: 18 lis 2012, 20:19 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 kwi 2012, 21:34
Posty: 6386
Gra w: W3/Gwint
BÓG KRWI


Nie nadszedł spodziewany i prorokowany przez chiliastów koniec świata w roku 1420. Chociaż wydawało się, że nadejdzie. Europę od kilkudziesięciu już lat pustoszyły wojny, klęski nieurodzaju i epidemie. Chodź od lat trzech już pieczę nad Kościołem sprawował ponownie jeden, prawowity papież, nijak nie chciały znikać przewrotne, niezawodnie podsycane ogniem piekielnym kacerskie sekty. Szalała mors nigra, czarna śmierć, po wyludnionych wioskach wyły psy, a podróżni przysięgali, że wśród opuszczonych domów tańczące widzieli szkielety. Nie ustawała, tocząca się już niemal sto lat wojna między Anglią a Francją, przynosząca jeno więcej szkody niż pożytku. Nie pomogło w walce z heretykami nękającymi Kościół spalenie w 1415 sługi szatana, Jana Husa. Wręcz przeciwnie, Czesi nie dość, że nie wyrzekli się swych plugawych błędów, ale wyrzucili jeszcze z Pragi prawowitego króla, Zygmunta Luksemburskiego.
W Polsce też nie działo się najlepiej. Umarła Elżbieta, trzecia żona króla Władysława, ponownie nie dając mu wymarzonego potomka. Mimo pokoju zawartego w Toruniu w roku jedenastym wciąż ziemie nasze nękali Krzyżacy, na co papież i król niemiecki przymykali oczy. Mimo usilnych prób wielu znamienitych kaznodziei na Litwie wciąż szerzyło się pogaństwo, a i w Polsce nieraz jeszcze można było natrafić na wyznawców dawnych bogów.
Mimo to zapowiadany na poniedziałek po świętej Scholastyce w lutym, w Roku Pańskim 1420 koniec świata nie nadszedł. I nic nie zwiastowało, aby miał nadejść. Wiosna przyszła jak zawsze, budząc przyrodę do życia i wszyscy zapomnieli już o przerażających przepowiedniach.

Zapraszam Was na przygodę w najbardziej niezwykłej krainie fantasy – Średniowiecznej Europie. Wasze postacie znajdą się na granicy dwóch zupełnie różnych światów – wchodzącego w wiek renesansu chrześcijańskiego Zachodu i dzikiego, pogańskiego Wschodu. Bohaterowie wezmą udział w wydarzeniach znanych z lekcji historii, jak też w tych, o których pamięć zatarła się już dawno.

Przejdźmy do rzeczy. Poniżej znajdziecie schemat kart postaci. W razie niejasności proszę o zadawanie pytań w temacie Komentarze, tu proszę tylko o wstawianie gotowych kart.
Na zgłoszenia czekam minimalnie tydzień, do sesji potrzebuję co najmniej trzech postaci (najlepiej, aby każda z nich należała do innej kategorii klasy tzn. Jedna z postaci będzie magiem, jedna wojownikiem i jedna łotrzykiem). Maksymalna liczba graczy to 7-8 osób.
Świat jest wprawdzie oparty na historii i kulturze XV-wiecznej Europy, ale wprowadzam wiele wątków autorskich, zaczerpniętych głównie z książek i gier, ale też np. z mitologii Słowian czy Bałtów. Znaczące wydarzenia czy postacie historyczne będę starała się w miarę przystępnie opisywać, aby oszczędzić Wam wyszukiwania informacji w sieci :) Planuję też stworzenie Leksykonu do gry, który będzie zawierał zdobyte przez Was informacje o świecie.

KARTA POSTACI


Imię:
Nazwisko:
Płeć:
Wiek: od 16 do 30 lat
Narodowość: (polska, niemiecka, czeska, węgierska, litewska itp. – proszę by imię i nazwisko było w miarę dostosowane do narodowości. W razie problemów mogę coś podpowiedzieć.)
Klasa: do wyboru:
Klasy magiczne:
-czarownik/czarownica – postać włada pierwotną magią, którą poznała od innej czarownicy/czarownika. Jej wiedza jest oparta na mądrościach ludowych, starych przekazach i legendach, ale posiada wielką moc. Jej moc jest wrodzona.
-Toledo – oznacza osobę, która nie posiada wrodzonej mocy magicznej, nauczyła się magii na uniwersytecie, studiując medycynę (uniwerytet np. W Pradze, Krakowie, Sorbonie itp.)

UWAGA! Nie każdy w tym świecie wie i wierzy w istnienie magii. Używanie jej może być karane nawet śmiercią, trzeba być więc bardzo ostrożnym z tym, gdzie i przy kim używa się swoich mocy.

Klasy wojowników:
-najemnik - zwykły wojownik, trudniący się walką za pieniądze.
-dezerter z krucjaty – uciekł z armii biorącej udział w jednej z krucjat przeciwko husytom. Teraz ukrywa się. W razie złapania grozi mu śmierć.

Klasy łotrzyków:
-raubritter – czyli inaczej rycerz-rozbójnik. Napada w lasach na podróżnych. Ścigany przez prawo.
-skrytobójca – wynajmowany przez możnych do załatwiania brudnej roboty. Ma wpływowych przyjaciół i wrogów.

UWAGA! Proszę, aby klasy nie dublowały się! (w razie, gdyby zgłosiło się więcej niż sześciu graczy mogę dopuścić taką możliwość, ale z pewnymi ograniczeniami).

UWAGA2!! Każda klasa ma przypisane pewne słabe i mocne strony (mag nie ma wielkich szans w walce, wojownik nie da rady się podkraść czy otworzyć zamkniętych drzwi, łotrzyk nie rzuci zaklęcia itp.). Jeśli Wasza postać będzie się porywać na zadania, którym nie jest w stanie podołać, będzie ponosić dotkliwe konsekwencje, zastanówcie się więc, jaką rolę chcecie pełnić w drużynie.

Wygląd:
Ekwipunek: proszę o ekwipunek w miarę standardowy. Przedmioty wyjątkowe, magiczne, bardzo drogie itp. zaakceptuję tylko, jeśli posiadanie ich będzie odpowiednio uzasadnione w historii postaci.
Charakter:
Umiejętności:
Klasowe (wybieracie 4)

Czarownik/czarownica
-zielarstwo – postać zna się na polnych ziołach. Potrafi wykonywać z nich mniej potężne mikstury niż Toledo, ale za to w warunkach polowych. Jej nawęzy* są bardziej skuteczne.
-używanie czarów (magia pierwotna – czasem zaklęcia przychodzą do niego "same", łatwiej się ich uczy, ale zdarza się, że wymykają się jej spod kontroli)
-wiedza tajemna – umie rozpoznać i wykorzystać miejsca o szczególnej mocy magicznej, ma wiedzę na temat magicznych stworzeń itp.
-wykonywanie amuletów – w czasie podróży natkniecie się na przedmioty o szczególnych właściwościach, z których ta postać będzie potrafiła stworzyć przydatne i wartościowe amulety
-porozumiewanie się ze zwierzętami
-wieszczenie – w najmniej oczekiwanym momencie może wpaść w wieszczy trans.

Toledo
-alchemia – potrafi używać przyrządów alchemicznych i tworzyć potężniejsze mikstury niż czarownik, ale tylko w specjalistycznym laboratorium. Jego nawęzy* są mniej skuteczne.
-używanie czarów (magia uniwersytecka – wiedzę czerpie z ksiąg. Zdarzą mu się zapomnieć lub pomylić zaklęcie, ale jeśli mu się uda, jego zaklęcia są potężniejsze i sprawniej je kontroluje)
-medycyna – każda postać posiadająca umiejętność leczenie jest w stanie opatrzyć rany, czy uśmierzyć ból, ale tylko medyk jest w stanie przeprowadzać operacje, tworzyć lecznicze mikstury czy neutralizować trucizny
-spostrzegawczość – potrafi rozpoznać maga lub ukrytą istotę nadprzyrodzoną. Czuje, gdy ktoś go obserwuje. Rozpoznaje kłamstwo.
-wykonywanie amuletów
-demonologia – za pomocą odpowiednich rytuałów jest w stanie przywołać demona, który może mu pomóc lub zaszkodzić. Postać ta jest też bardziej zagrożona opętaniem przez demona.

*Nawęz – rodzaj amuletu, wzmacniającego i wydłużającego działanie zaklęć, wykonanego ze specjalnie dobranych ziół zaplecionych w odpowiedni sposób. Jako, że większość nawęzów powstaje z roślin pospolitych, a ich wykonanie nie jest trudne stanowią one uniwersalne i łatwo dostępne żródło mocy magicznej, popularne zwłaszcza wśród osób dysponujących niewielką mocą i wiedzą magiczną.

Najemnik
-walka mieczem dwuręcznym (poziom zaawansowany)
-walka dwiema broniami jednoręcznymi (poziom zaawansowany)
-strzelanie z kuszy (poziom zaawansowany)
-strzelanie z broni palnej – pistolety to nowość w tych czasach, ale może zdarzyć się, że je zdobędziecie
-zastraszanie
-dowodzenie – w, z pozoru beznadziejnych sytuacjach, może dostrzec szansę dla siebie lub któregoś z towarzyszy, aby przechylić szalę zwycięstwa. Ja będę te szanse wskazywać, ale obiecuję, że będzie ich sporo.

Dezerter
-walka mieczem i tarczą (poziom zaawansowany)
-walka mieczem dwuręcznym (poziom zaawansowany)
-artyleria – oblężenia miast i wielkie bitwy też się mogą zdarzyć, a tam będą armaty
-siła – np. jest w stanie podnieść przedmioty, których inne postacie nie są w stanie i rzucić nimi. Albo wyważyć zamknięte drzwi. Albo powalić kogoś jednym ciosem pięści. Itd.
-kowalstwo – raczej naprawianie broni i zbroi, niż wykuwanie nowych, ale może się przydać
-dowodzenie

Raubritter
-strzelanie z łuku na poziomie zaawansowanym
-walka dwiema broniami jednoręcznymi (poziom zaawansowany)
-tropienie
-skradanie się
-kradzież
-zastawianie i rozbrajanie pułapek

Skrytobójca
-walka lekką bronią jednoręczną na poziomie zaawansowanym
-strzelanie z kuszy (poziom zaawansowany)
-skradanie się
-kradzież
-otwieranie zamków
-zastawianie i rozbrajanie pułapek

Umiejętności ogólne
Wybieracie 2 spośród:
-strzelanie z łuku na poziomie podstawowym
-walka lekką bronią jednoręczną na poziomie podstawowym
-walka wręcz
-jazda konna - każda postać jeździ jakoś tam konno, ale dzięki tej umiejętności można jeździć szybciej, można jeździć po bezdrożach i rzadziej zdarzają się przypadki zajeżdżenia/okulawienia konia
-leczenie
Oraz jedną spośród:
-retoryka
-handel
-sztuka przetrwania (znajdowanie pożywienia w lesie, zastawianie pułapek na zwierzęta, znajdowanie schronienia itp. Sztuka przetrwania + strzelanie->większe prawdopodobieństwo upolowania zwierzęcia)
-akrobatyka

UWAGA! Wszystkie umiejętności, nawet te wydające się mniej przydatne, mogą okazać się potrzebne, więc starajcie się dobierać je tak, żeby się jak najrzadziej dublowały.
UWAGA2! Dopuszczam (po uprzednium uzgodnieniu) zamianę którejś z umiejętności, na inną przez Was wymyśloną i pasującą do klasy.


Historia: Historii proszę nie wstawiać w temacie, ale wysłać do mnie na PW. O ile to konieczne proszę o zawarcie w niej informacji, skąd postać wzięła się w Polsce/na Litwie.

---------------------------------------------------------------

Życzę powodzenia przy tworzeniu kart. Gdybyście mieli jakieś pytania lub problemy piszcie śmiało. Jestem też otwarta na modyfikacje klas :)

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 21 lis 2012, 18:17 przez trala, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sesja - Bóg Krwi - rekrutacja
PostNapisane: 18 lis 2012, 23:18 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Imię:Heinrich
Nazwisko: Rengenau
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 25
Narodowość: Niemiecka
Klasa: Najemnik,
Wygląd: Dość wysoki (ok. 6 stóp) i dobrze zbudowany. Lata zarabiana na życie mieczem i pięścią zapewniły mu co prawda sporą krzepę, ale jednocześnie sprawiły, że jego „uroda” znacząco się pogorszyła. O ile kilka paskudnych blizn pozostaje ukrytych pod ubraniem, to złamany i nie za ładnie zrośnięty nos trudno ukryć. Jasne włosy z reguły ścina krótko dla ochrony przed wszami (drapanie się po głowie w hełmie jest raczej utrudnione) i osobnikami próbującymi złapać za nie. Spod krzaczastych brwi spoglądają nieco zadziornie niebieskie oczy. Gdy akurat nie jest w pełni uzbrojony nosi z reguły brązowy kaftan, spodnie w takimż kolorze i wysokie skórzane buty.
Ekwipunek: Przeszywanica, kolczuga, ciężkie buty (wzmacniane metalem), stalowe rękawice (z kolcami (taka wersja „kastetu”), nagolennice, przyłbica, spodnie, kaftan, wysokie skórzane buty, topór dwuręczny, miecz jednoręczny, nóż, lekka kusza + 30 bełtów, koń + rząd koński, ogólnie pojęty ekwipunek podróżny (koc, miska, krzesiwo, bukłak itp),
Charakter: Pomimo zarabiania na życie dzięki śmierci innych nie jest bezmyślnym zabijaką o ponurym wejrzeniu i takim samym charakterze. Lubi dobrze wypić, zjeść i posiedzieć w miłym towarzystwie. Przez lata walki w różnych kompaniach najemniczych nauczył się polegać na towarzyszach i ufać im. Stanie w obronie tych, których lubi lub z którymi związał go los, ale nie będzie bezmyślnie pakował się do każdej awantury. Stara się też nie prowokować walk, ale gdy do takiej stanie będzie walczył do końca swojego lub wroga. Wysoko ceni sobie też specyficznie pojęty najemniczy honor – nie zdradzi swojego pracodawcy i nie podejmie się zleceń w jego opinii uwłaczających.
Umiejętności:
Klasowe: Walka toporem dwuręcznym (poziom zaawansowany), Strzelanie z kuszy (poziom zaawansowany), Zastraszanie, Dowodzenie,
Ogólne: Walka wręcz, Jazda konna, Retoryka,

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Ostatnio edytowano 21 lis 2012, 18:39 przez AdDur, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sesja - Bóg Krwi - rekrutacja
PostNapisane: 19 lis 2012, 01:33 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21764
Imię: Derwan

Nazwisko: Rotarius

Płeć: Mężczyzna

Wiek: 20

Narodowość: Polska

Klasa: Łotrzyk - Raubritter

Wygląd: Derwan ma niebieskie oczy 188 cm wzrostu jasną karnacje skóry. Krótko ostrzyżone włosy. Nosi na szyi amulet z rękami Boga. Jest to popularny słowiański symbol. Jest ubrany w strój, który pozwala mu swobodnie podróżować po lasach i puszczach. Nie wyróżnia się jednak w żaden sposób ubiorem z tłumu.

Ekwipunek:
- dwa jednoręczne miecze i dwie jednnoręczne szable
- łuk
- bełty
- sztylety szuk dwie
- nóż
- bukłak z wodą
- skórzany pas
- zbroja
- hełm
- Nałokcia i nakolanka
- koszulka kolczatka
- Nagolenia i nabiodrki
- rękawice
- ekwipunek podróżny
- sakiewka w której jest 88 denarów


Charakter: Derwan ma dość sarkastyczne poczucie humoru, które potrafi innych nie raz zirytować, ale wcale się tym nie przejmuje. Lubi szydzić z wrogów czym nie raz doprowadza ich do szewskiej pasji Potrafi bardzo szybko zjednać sobie przyjaciół jak i pozyskać wrogów. Tempo w obu przypadkach jest takie same. Lubi wino, kobiety i śpiew niekoniecznie w tej kolejności. Jest flirciarzem jednak mimo to ceni wierność sam zawsze był wierny osobie z którą była inna sprawa, że jego związki kończyły się dość szybko. Dobrze się czuje wśród lasów i puszczy gdzie często wypoczywa. Jest dość bystry i inteligenty. Wrodzona erudycja pozwala mu doskonale bawić się językiem, a w zasadzie słowami.

Nie lubi osób, które uważają się za autorytety moralne, a w tych czasach w większości za takich uważają się dostojnicy kościoła. Oczywiście nie znosi go i wszystkiego co z nim związane. Chciałaby by "czarni" się wynieśli ze słowiańskiej ziemi nad Jordan tam gdzie ich miejsce razem z islamem, którego obecność w Europie też mu się podoba. Uważa te religie za kulturowo obce duchowi Słowianina, a postępowanie księży tylko utwierdziło go w przekonaniu, że Jahwizm to w istocie religia niewolnika, a nie człowieka wolnego jakim są Słowianie.

Pamięta z dzieciństwa opowieści o słowiańskich łaźniach, których zabroniło chrześcijaństwo w wyniku zaczęły na słowiańskiej ziemi rozprzestrzeniać się choroby i epidemie, a wiedźmy i płatnerzy zaczęto zabijać, a osoby wierzące w słowiańskich Bogów prześladować. Szczególnie jednak pamięta opowieść o reakcji pogańskiej, która niestety została stłumiona, a wiele osób, które chciały żyć zgodnie ze swoją kulturą zabito. Nienawidzi inkwizycji w Polsce i Litwie to nie jest jeszcze taki duży problem, ale wolałby by ich tu w ogóle nie było.

Jest osobą wierzącą wierzy w Bogów słowiańskich Światowida, Peruna, Swarożyca, Swaroga, Welesa i innych. Bogów, których posągi i miejsca kultu katolicka dzicz bezmyślnie niszczy. Zdaje sobie sprawę, że żyje w czasach początku długiej nocy Swarożyca, która dobiegnie końca dopiero za 600 kilka lat. Chciałby jednak by noc Swarożyca skończyła się jak najszybciej.

Umiejętności:
Klasowe:
- strzelanie z łuku na poziomie zaawansowanym
- walka dwiema broniami jednoręcznymi na poziomie zaawansowanym
- tropienie
- skradanie się

Ogólne:
- walka wręcz
- jazda konna
- retoryka

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Ostatnio edytowano 23 lis 2012, 17:02 przez Shartan, łącznie edytowano 9 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sesja - Bóg Krwi - rekrutacja
PostNapisane: 19 lis 2012, 01:44 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 paź 2011, 23:04
Posty: 3046
Lokalizacja: Londyn
Gra w: Dreamfall Chapters
Spoiler:


Imię: Mścigniewa "Ewa"
Nazwisko: Bełza (od miejsca urodzenia: Bełz)
Płeć: kobieta
Wiek: 23 lata
Narodowość: polska
Klasa: Toledo

Wygląd: Bełza ma 5,3 stopy staropolskiej wysokości (158cm). Jej czarne, kręcące się włosy pod wpływem wilgoci sięgają łopatek. Cerę ma nienaturalnie białą, głównie przez używanie specjalnego pudru ze skrobi i sproszkowanych pereł. Lubi podkreślać swe czarne oczy mocnym makijażem, który chroni je przed promieniami słonecznymi. Nie stosuje jednak tego zbyt często by nie narazić się Inkwizycji.
Okryciem wierzchnim Mścigniewy jest długi czarny płaszcz z kapturem wykonany z grubej wełny podszyty lnem. Pod spodem nosi klasyczną, także czarną, suknię spodnią z długimi rękawami wykonaną z tego samego materiału, wiązaną po bokach. Na nogach ma tradycyjne trzewiki skórzane.

Ekwipunek: prócz codziennego ubrania Bełza posiada także strój na specjalne okazje. Jest nim damskie Houppelande bordowo-czarne z długimi rękawami i paskiem.
Uzbrojenie: amulet (prezent) chroniący przed złymi urokami, sztylet, słabej jakości nawęz wzmacniający czary
Przybory kuchenne: Szklana butla o pojemności 1 litra, metalowy kociołek o pojemności 5 litrów, 2 gliniane szklanki, gliniana miska, sztućce, chochla, niewielki metalowy tripod, przyprawy, ostry nóż.
Sprzęt obozowy: łój wołowy z dodatkiem wosku pszczelego, lampion drewniany, 2 małe świeczki, zwój liny konopnej o długości 25 metrów, metalowe szpile do namiotu, namiot
Przedmioty klasowe: Księga Zaklęć, dziennik, athame, grymuar Picatrix, kielich, kadzidła, pentakl
Inne: czarne nici, kościana igła, naparstek, 5 kartek papieru czerpanego, ręcznik lniany, lniana sakwa, skórzana torba, lniany worek, naturalne mydło, pióro i atrament, bawełniany namiot, kosmetyki codziennego użytku.

Charakter: Mścigniewa jest kobietą silną i niezależną, choć stara się tego nie okazywać wśród mężczyzn. Lubi dominować i nie radzi sobie z panowaniem nad gniewem. Mimo że twardo stąpa po ziemi, gdy zacznie jej na kimś zależeć przywiązuje się i staje się zależna od tej osoby nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Jest bardzo namiętna ale i pamiętliwą. Rzadko wybacza i nigdy nie zapomina doznanych krzywd. Będąc wśród ludzi stara się nie zwracać na siebie uwagi, potrafi idealnie wtopić się w tłum dzięki długiej obserwacji zachowań zwykłych wieśniaków. W stosunku do obcych nieufna, sprawia złudne wrażenie nieśmiałej. Po alkoholu staje się potulna jak baranek, więc stara się go unikać, niestety z marnymi skutkami.

Umiejętności klasowe:
- alchemia,
- używanie czarów,
- medycyna,
- spostrzegawczość

Umiejętności ogólne:
- walka lekką bronią jednoręczną na poziomie podstawowym,
- sztuka przetrwania.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Firvain (Szkło w oku)


Ostatnio edytowano 19 lis 2012, 16:06 przez Jezula, łącznie edytowano 5 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sesja - Bóg Krwi - rekrutacja
PostNapisane: 19 lis 2012, 02:02 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2011, 22:23
Posty: 6151
Lokalizacja: Międzyrzecz.
Gra w: StarCraft II, World of Warcraft, Hearts of Iron III, Wargame.
Spoiler:

Imię: Dominique, imienia drugiego Constantine.

Nazwisko: Wraz z stanem rycerskim nadany został mu przydomek Dominique'a z Saint-Amand, dlatego też funkcję jego nazwiska pełni przydomek "z Saint-Amand".

Płeć: Mężczyzna.

Wiek: 27 lat.

Narodowość: Księstwo Burgundii.

Klasa: Dezerter z krucjaty.

Wygląd: Nieułożone, nierówne, a zarazem proste i czarne niczym smoła włosy sięgają karku Dominique'a, smyrając go po nim przyjemnie kiedy nie przeszkadza im w tym hełm. Zaczesuje je do tyłu, odsłaniając twarz i czoło. Choć lewe ucho ma pod nimi wiecznie skryte, niemalże zawsze ma odsłonięte drugie, prawe, ucho. Przenikliwe oczy o ciemnozielonej barwie spoglądają na świat spod brwi, które dodatkowo podkreślają grubszy nos o delikatnie zadartym czubku. Usta otoczone ma przez delikatną brodę, której nie pozbywa się z czysto praktycznych przyczyn. Rzadko kiedy w drodze można pozwolić sobie na czas, aby ogolić się porządnie brzytwą, a i marnotrawstwo czasu to sporę, które lepiej można by spożytkować oddając się w objęcia snu. Jego cera ma różowawą barwę.

Ma niski, prawdziwie męski głos, który zdawać się może dość szorstki, a tym samym podsuwać może myśl, jakoby Dominique Constatine z Saint-Amand był oziębłym, wyrachowanym i cynicznym jegomościem. Jest to, de facto, błędny wniosek, który już na samym początku mija się z prawdziwą naturą mężczyzny. Wynika to jednak z jego zdystansowania, opanowania i powściągliwości w kontaktach z nowo poznanymi ludźmi.

Jego pancerz wskazuje na to, że przybył z Europy Zachodniej, a nie z jakiegoś państwa wschodnioeuropejskiego. Płytowa zbroja jest minimalnie za duża, choć nie czyni mu to dyskomfortów, gdyż stracić na wadze mu się zdarzyło podczas koczowania w dziczy. Przyłbica z zasłoną zwaną psim pyskiem, o wyjątkowo smukłym kształcie, chroni jego twarz w pojedynku, a jej czubek zdobiony jest przez dwa kolorowe pióra - jedno żółte, drugie niebieskie. Obydwa stanowią część barw księstwa, któremu służy. Ciężkie, podkuwane buciory prawie sięgają kolan.
Jego długi miecz mierzy 120 centymetrów, a waga wynosi 1,4 kilograma i spoczywa w pochwie przytroczonej do pasa, nad prawym biodrem. Tarcza o standardowych kształtach jak na okres, w którym przyszło im żyć, przyozdobiona jest na przedzie godłem i barwami Księstwa Burgundii.

Ekwipunek: Miecz długi, tarcza, wierzchowiec wraz z rzędem, zbroja, hełm, mieszek, w których pobrzękuje niewielka garstka monet, bukłak na wodę.

Charakter: Jakże to stereotypowe być powściągliwym rycerzem przestrzegającym swych ślubów i kierującym się swym kodeksem honorowym, prawda? Przynajmniej jest takie z założenia, bo ilu rycerzy jest tak naprawdę tymi wojownikami na białych rumakach, w świetlistych zbrojach, którzy pojawiają się w niemalże każdej opowieści miejscowego bajarza? Cóż, w takim razie wychodzi na to, że Dominique jest wyjątkowy ze względu na swoją stereotypowość.

Nie sposób jest mu ominąć niewiasty w potrzebie, rozpłakanego podrostka na trakcie czy starowinki, której plecy uginają się pod ciężarem wiklinowego kosza wypchanego po sam czub drewnem, które ogrzać ma jej dom w zimową noc. Wychowanie w ortodoksyjnych zasadach doprowadziło do tego, że reaguje na takie sytuacje zawsze w ten sam sposób - nie zważając na nic pędzi przed siebie, aby nieść pomoc innym. Nawet jeżeli błazen wioskowy nie dostrzegłby w tym ni krzty logiki.

Jedyne wartości i zasady, które uznaje są tymi, które wpojone zostały mu przez jego ojca, resztę rodziny oraz jego nauczycieli, którzy stali się dla niego wręcz ikonami świetności i ideału. Choć może właściwiej byłoby nazwać to ich obrazem, który prezentowali, bo nie jedno płótno na pierwszy rzut oka wydaje się być perfekcyjne, ale przy bliższym obcowaniu z nim ukazują się przed obserwatorem jego niedoskonałości, a wtedy czar pryska.

Niestety nie ma ludzi idealnych. Rycerz z Saint-Amand także nim nie jest. Jak każdy posiada wady. Główną z nich jest jego młodzieńcza pasja, która często ma niewiele wspólnego z zdrowym rozsądkiem. Jeżeli mieliby go nabić na setki włóczni, i tak zapewne popędziłby na wroga, aby poczuć romantyzm oddania i rycerskiego honoru. Zdarza się też, że kiedy zbyt dużo wypije wina, istny diabeł się w nim budzi i szuka tylko pretekstu do bitki.

Umiejętności:
- Dowodzenie, jako że na krucjatę wyruszył z Księstwa Burgundii wraz z niedużym zbrojnym oddziałem złożonym z co zdolniejszej czeladzi swego Pana Ojca, która walczyć miała pod dowództwem jego syna, i tak też było, zdobył doświadczenie w dowodzeniu, również kiedy wprawiał się w walce mieczem pod okiem Francissa de Sade'a i kształcił na uniwersytecie w Paryżu udało mu się nabyć wiedzy zarówno praktycznej jak i teoretycznej w tej materii,
- Siła, bo cóż to byłby za rycerz, jeżeli krzepy odpowiedniej by nie posiadał? Walka, treningi, ciężar pancerza i ciągłe podróże wykształciły jego mięśnie i zapewniły im odpowiedni pokład siły,
- Artyleria, podobnie jak w przypadku zdolności przywódczych, posiadł wiedzę w tej dziedzinie podczas pobierania nauk w Paryżu i w trakcie trwania krucjaty, w której brał udział. Dużo czasu spędził na paryskich placach ćwiczeń obsługując działa, a później z weteranami w tym fachu, którzy kroczyli ku husytom,
- Walka mieczem i tarczą, wiele lat, i jeszcze więcej urazów, kosztowała go nauka walki mieczem i tarczą, ale liczni nauczyciele oraz jeszcze liczniejsze potyczki nauczyły go jak odpowiednio posługiwać się orężem,
- Jazda konna, bo cóż to za rycerz, który nie potrafi dosiadać końskiego grzbietu w należyty sposób?
- Sztuka przetrwania, to umiejętność, którą można nabyć dość szybko jeżeli zostaniemy postawieni przed wyborem, w którym nasze życie będzie zależne od jej przyswojenia, a taki wybór może wymóc choćby konieczność ukrywania się w dziczy, aby uniknąć ścięcia za dezercję,


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sesja - Bóg Krwi - rekrutacja
PostNapisane: 19 lis 2012, 19:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Imię: Lidia

Nazwisko: Udrija

Wiek: 17

Płeć: Kobieta

Narodowość: Litwa

Klasa: Czarownica

Wygląd: ObrazekDrobna dziewczyna o bladej twarzy. Ma małe różowe usta, długie lniane włosy zwykle zaplata w warkocz. Posiada intensywnie zielone oczy otoczone ciemnymi rzęsami, które przy jej wyblakłej urodzie bardzo zwracają uwagę. Sprawia wrażenie delikatnej ale umie sobie radzić. Ma ładny, szczery uśmiech, który zjednuje jej ludzi i sprawia, że jej twarz wydaje się mniej blada.

Ekwipunek: Dwie połatane płócienne suknie i jedna lniana, noszona na wyjścia. Lekkie trzewiki. Skórkowe rękawiczki (pilnie strzeżone). Płaszcz z kapturem. Dwie wstążki.
Drewniany grzebyk. Ziołowe mydło. Połatany ale nadal ciepły pled. Kilka łojowych świec oraz krzesiwo. Igła, nić. Węgiel do czernienia oczu. Podróżny worek.
Łuk + zapasowa cięciwa i strzały. Mały nożyk, który można ukryć w ubraniu. Amulet przypominający zwykłą toporną broszkę, który ostrzega ją przed niebezpieczeństwem i ułatwia utrzymanie czaru w ryzach.
Zioła zarówno lecznicze jak i stosowane do gotowania. Trochę suszonego mięsa i woreczek z mąką. Bukłak z wodą. Dwa małe garnki oraz gliniana miska z kubkiem. Kilka lekkich eliksirów z ziół, nasennych, leczniczych i uśmierzających ból.

Charakter: Spokojna i sympatyczna. Niewiele czasu spędza wśród obcych, więc często zachowuje się niepewnie i popada w milczenie. Kiedy czuje się zagrożona stara się udawać niepokonaną. Zazwyczaj jest tolerancyjna i ufna, ale bywają wyjątki. Nieraz porywczo popełnia decyzje których żałuje, ale zwykle stara się zachować obojętność na otoczenie. Doświadczenie nauczyło ją w razie potrzeby z łagodnej dziewczyny zmieniać się we "wszystkowiedzącą" i budzącą respekt wiedźmę.

Umiejętności klasowe:
- zielarstwo,
- używanie czarów,
- wieszczenie,
- porozumiewanie się ze zwierzętami.

Umiejętności ogólne:
- Leczenie,
- Sztuka przetrwania,
- Strzelanie z łuku na poziomie podstawowym.

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Ostatnio edytowano 21 lis 2012, 18:21 przez Paranormal, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sesja - Bóg Krwi - rekrutacja
PostNapisane: 19 lis 2012, 20:28 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2011, 21:33
Posty: 5779
Lokalizacja: Gdańsk
Gra w: Dragon Age, Mass Effect, Skyrim, Wiedźmin
Imię: Świetłana, albo po prostu Ana.
Nazwisko: nazwisko nieznane nawet jej samej.
Płeć: kobieta
Wiek: 22 lat
Narodowość:Czeszka, drugie pokolenie rodziny zamieszkujące polską krainę jezior.
Klasa: Czarownica

Spoiler:


Wygląd: Świetłana przerasta wzrostem i budową przeciętne kobiety, albowiem mierzy całe metr siedemdziesiąt wzrostu i ma smukłą sylwetkę, którą charakteryzują długie nogi i równie długie ręce. Posiada miedziano rude włosy, które znakomicie kontrastują z bladą, gdzieniegdzie obsypaną piegami buzią. Ma ciemną oprawę oczu a granatowe obwódki uniemożliwiają zlanie się bieli gałki ocznej z błękitem tęczówek. Usta zawsze naturalnie różowawe. Nosi srebrno szarą, lnianą suknię do kolan rozciętą po bokach dla większej swobody ruchu. Pod spód najczęściej zakłada wąskie czarne spodnie a na nie wysokie wiązane, kończące się w połowie uda buty chroniące zarówno przed mrozem jak i wilgocią. Świetłana na wierzch zarzuca brązowawą pelerynę z wilczego futra.

Ekwipunek:
-sztylet zapożyczony od pewnego skrytobójcy na wieczne nieoddanie
-awaryjna mieszanka wszystkich najpotrzebniejszych ziół
-nawięz przyśpieszający leczenie
-nawięz zwiększający moc magiczną
-3 szklane fiolki
-buty i ubranie na zmianę
-zwoje magiczne sił natury
-zwoje lecznicze
-pradawna księga czarów zakazanych napisana w języku dawnych bogów, niezrozumiałym dla nikogo komu przyszło mieć z nią styczność (tj. poziom zaawansowany i mistrzowski)
-leksykon zielarski
-rodzinny pierścień
-amulet wędrowca (uprzedza przed niebezpieczeństwem, wskazuje drogę)
-bukłak z wodą
-kawałek baraniny
-sól
-mieszek, 80 denarów.


Charakter: Świetłana jest nadzwyczaj miłą duszyczką o przyjaznym usposobieniu. Pod pierwszym wrażeniem osoby nieśmiałej i zamkniętej chowa w sobie ogromną wiedzę i zaradność. Podczas sytuacji trudnych zawsze stara się negocjować, na drugim miejscu jest ucieczka, a na samym końcu walka podczas, której by przeżyć niestety musiała by ujawnić swoje zdolności. Nieufna w stosunku do obcych, wyczuwa komu można zaufać a z kim już nigdy więcej nie należy dzielić wędrówki. Jej łagodność i urok osobisty często wyciągał ją z opresji, ze względu na magię pewnie był odbierany mocniej i intensywniej.

Umiejętności klasowe:
-zielarstwo
-używanie czarów
-wiedza tajemna
-wykonywanie amuletów

Umiejętności ogólne:
-walka lekką bronią jednoręczną na poziomie podstawowym
-akrobatyka
-leczenie


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
A great talker is a great liar.


Graciella Feriel ○ Constantin Reynold ○ Felinne Velanne
Jesfis Raisa ○ Rayla Blades
Lillith


Ostatnio edytowano 23 lis 2012, 09:14 przez DILATH, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sesja - Bóg Krwi - rekrutacja
PostNapisane: 19 lis 2012, 21:27 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 sty 2012, 00:42
Posty: 2379
Lokalizacja: Gdynia
Imię: Zygfryd
Nazwisko: Von Totenkopf
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30 lat
Narodowość: niemiecka (pochodzi z Zagłębia Ruhry, niedaleko Francji, co przysparzało mu w młodości wielu kłopotów, gdyż wielokrotnie podejrzewano, że jego matką jest francuska służąca, a nie szlachcianka niemiecka).
Klasa: najemnik

Wygląd:
Spoiler:


Zygfryd (pod względem cech zewnętrznych) należy do grupy charakterystycznych przedstawicieli narodu niemieckiego. Mierzy około 175 cm wzrostu, co jak na owe czasy jest nie lada osiągnięciem, jego oczy są koloru niebieskiego, jest wyćwiczony i silny, aczkolwiek jego budowa nie przypomina typowych, muskularnych najemników znanych z opowieści. Von Totenkopf jest blondynem, jego włosy zazwyczaj są niechlujnie rozwiane (chyba, że nosi hełm rzecz jasna, a jako najemnikowi zdarza mu się to często). Zazwyczaj jest nieogolony, z zapuszczoną bródką i wąsikami. Preferowany ubiór to lekki pancerz z kolczugą pod spodem, spodnie wykonane z grubej skóry, oraz wysokie buty z cholewami. Obowiązkowo na pancerzu założona jest tunika z godłem rodowym, a z tyłu powiewa niekrępująca ruchy peleryna również w barwach rodu Von Totenkopf.

Ekwipunek:
- lekki hełm bez przyłbicy,
- kolczuga nitowana na "dwa gwoździe" (średniej klasy),
- lekki stalowy napierśnik,
- tunika rodowa, oraz peleryna w identycznych barwach,
- spodnie z grubej skóry,
- wysokie buty z cholewami,
- miecz jednoręczny (ze stali niskiej jakości),
- drewniana, trójkątna tarcza (zdobyta podczas jednej z wielu potyczek),
- sztylet trzymany za pasem pod peleryną,
- dwie sakwy na monety,
- manierka z wodą,
- torba z bochnem chleba oraz kawałkiem dziczyzny.

Charakter: Odrobinę porywczy, łatwo wyprowadzić go z równowagi zwykłym chamstwem i pyskówką. Dla przyjaciół i bliskich osób bardzo uczynny. Potrafi współczuć, a jego moralność stoi na wysokim poziomie, mimo wykonywania profesji ściśle związanej pieniędzmi i agresją. Nigdy nie wykonałby zadania, które wiązałoby się z krzywdzeniem bezbronnych i niewinnych ludzi. Potrafi przetrwać w ciężkich warunkach dzięki umiejętnościom zdobytym przez całe życie, ale również dzięki uporowi i wytrwałości. Jest raczej cichy i woli słuchać niż być duszą towarzystwa.

Umiejętności klasowe:
- walka mieczem i tarczą (zaawansowana)
- zastraszenie,
- strzelanie z kuszy (średnio zaawansowane)
- siła.

Ogólne:
- walka wręcz,
- jazda konna.

_________________
Obrazek

Fan page Status Widmo --> https://www.facebook.com/StatusWidmo

tumblr Status Widmo --> http://statuswidmo.tumblr.com


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 8 ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules