Wczytywanie
Teraz jest 28 lip 2021, 18:36


Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 19   [ Posty: 183 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: UPADEK - Tu gramy
PostNapisane: 29 sty 2014, 08:38 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 paź 2011, 23:04
Posty: 3046
Lokalizacja: Londyn
Gra w: Dreamfall Chapters
Jennifer O'Malley

Wierciła się w fotelu, którego oparcie nieprzyjemnie wbijało się w plecy. Gdy tylko dostrzegła przystojnego mężczyznę obok, wyprostowała się. Jej twarz zalał rumieniec, jednakże ilość nałożonego podkładu kompletnie go zakryła.
Kopnęła Jess w piszczel i kiwnęła na mężczyznę obok. Wszystkie trzy zaczęły głośno się śmiać, nie zwracając uwagi na resztę pasażerów. Jen z kolei szybko pogłębiła dekolt i niby przypadkiem położyła nogę na udzie przystojniaka. Jej przyjaciółki aż pisnęły, a młodej bogaczce aż zaświeciły oczy.
Zapowiada się ciekawa podróż... Zaśmiała się w myślach.

_________________
Firvain (Szkło w oku)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: UPADEK - Tu gramy
PostNapisane: 29 sty 2014, 17:35 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lut 2012, 10:18
Posty: 3677
Gra w: Seria Assassins Creed,
Klasa biznes – Deborah Harper , Jennifer O'Malley , Garry Mildhard , David Winhester


Deborah Harper/Ada Wong

Młodzieniec uśmiechnął się szelmowsko i podał jej niewielką litografię wielkości A3 z jej cyfrową podobizną.
- Hmm... Fan serii oczywiście, ale przede wszystkim wielki fan pani talentu. Może zechciałaby pani napić się ze mną wina? Oczywiście na mój koszt. Nagle ich siedzenie minął wysoki mężczyzna w czarnym garniturze. Wyglądał zupełnie inaczej niż reszta pasażerów. Głowę miał ogoloną na łyso, a w ręku niósł solidną czarną teczkę. Nieznajomy zajął miejsce obok innego mężczyzny w garniturze.

***

Jennifer O'Malley

Jennifer i jej przyjaciółki głośno manifestowały swą obecność w samolocie, oraz zainteresowanie towarzyszem podróży. Inni pasażerowie zaczęli spoglądać w ich stronę, jednak szybko stracili zainteresowanie. Teraz w klasie biznes przekrzykiwały się dwie głośne grupy. Jennifer i jej przyjaciółki oraz niezmordowani i najprawdopodobniej niewychowani biznesmeni pokrzykujący na obsługę.
- Szanowni pasażerowie, za chwile podany zostanie pierwszy posiłek, proszę wrócić na swoje miejsca, dziękuje.

***

Gerry Mildhard

Dziewczyny wskazały na niego i roześmiały się głośno. Po chwili blondwłosa siedząca obok ułożyła nogę na jego udzie, szeroko się przy tym uśmiechając. Dziewczyny były dosyć głośne i nijak nie dało się przy nich spać. Garry czuł jak ogarnia go lekkie zmęczenie.
Na pokładzie rozbrzmiał komunikat:
- Szanowni pasażerowie, za chwile podany zostanie pierwszy posiłek, proszę wrócić na swoje miejsca, dziękuje.

***

David Winchester

Stewardessa przytaknęła skinieniem głowy.
- Ci panowie wydają się być niezadowoleni z naszej pracy. Dostali swój alkohol zaraz po starcie.
Nagle do miejsca które zajmował David podszedł łysy mężczyzna z teczką. Usiadł naprzeciwko biznesmena, teczkę kładąc pod nogami. Minę miał grobową. Komunikator pokładowy nadał wiadomość o śniadaniu, które miało zostać za chwile podane.

Klasa ekonomiczna: Artur Sosnowsky , Jennifer Taylor , Maria Bołoz , Wasilij Fiodorow , James Howlet , Samanta Anderson

Artur Sosnowsky

Ktoś z tyłu samolotu krzyczał. Zrobiło się spore zamieszanie, jednak Artur powoli odpływał do krainy snów. Dopiero krzyk w dziwnego mężczyzny w turbanie na dobre przywrócił go światu. Artur rozejrzał się, mężczyzna w turbanie na głowie wstał z siedzenia i tłumaczył coś bardzo głośno towarzyszowi podróży z miejsca obok.

Jennifer Taylor

George przytulił Ją mocno i wskazał płynące po niebie chmury.
- Wyglądają jak śnieg. - Przysunął usta do jej policzka i delikatnie musną go w pocałunku.
- Wciąż chce się pani ze mną spotykać Pani Taylor? Nie znudziła się pani? - Mężczyzna uśmiechną się szeroko i przytulił ją mocno. Uroczy nastrój przerwała kłótnia na tyłach. Jakiś mężczyzna w turbanie wstał z siedzenia i krzyczał coś w dziwnym arabskim języku. Dookoła zebrała się obsługa.

Samanta Anderson

Kobieta obok niej oderwała się od różańca i spojrzała w jej stronę. Była polką, na co wskazywały słowa modlitwy. Sam pamiętała kilka których nauczył ją dziadek. Mężczyzna siedzący przed nią wszczął awanturę, drugi, arab, nie pozostał mu dłużny. Dookoła zebrała się obsługa samolotu.

Maria Bołoz

Kobieta rozejrzała się dookoła. Blond włosa pasażerka, jakby spłoszona jej wzrokiem odwróciła się w przeciwnym kierunku. Ktoś krzyczał tuż przed nimi, jednak Pani Maria nie rozumiała zbyt wiele. Jakiś chudy i brodaty arab wstał z miejsca gestykulując i krzycząc przy tym jak poparzony. Dookoła zaroiło się od pracowników obsługi samolotu.
Martin pokręcił głową z niedowierzaniem
- Może się przesiądziemy?


Wasilij Fiodorow

Arab z brodą nagle zerwał się z miejsca i zaczął krzyczeć coś i machać rękoma. Wskazywał zegarek i wrzeszczał na siedzącego obok mężczyznę. Siedzący obok ksiądz rozpychał się niemiłosiernie. Wasilij zaglądnął w ekran jego komputera, jednak ten demonstracyjnie przesunął laptopa tak, aby rosjanin nie mógł nic widzieć. Łysy wyjął grube jak dna butelki okulary, po czym założył je na nos.

James Howlett

Arab zerwał się z miejsca jak poparzony. Wskazał swój zegarek i zaczął wrzeszczeć coś w niezrozumiałym języku. Dookoła zebrały się stewardessy.
- Co się panu stało? Co tu się dzieje?
James zauważył mały przeźroczysty kabelek ciągnący się od dziwnego wybrzuszenia na pasku w kierunku brzucha.

_________________
Ave Vadi Koks!

Sesje RPG - Początkujący Gawędziarz


Kanał na YouTube, Gry, Dragon Ball i Ciekawostki


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: UPADEK - Tu gramy
PostNapisane: 29 sty 2014, 17:52 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Wasilij Fiodorow
Zaskoczony patrzył na całą scenę. Wzruszył ramionami i postanowił wybrać się do toalety. Jak zamierzał, tak też uczynił.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: UPADEK - Tu gramy
PostNapisane: 29 sty 2014, 17:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Maria Bołoz

Poprawiła okulary przyglądając się obu rozwrzeszczanym pasażerom.
Spoiler:

[polski]
Nie chciała nikomu robić dodatkowego kłopotu.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: UPADEK - Tu gramy
PostNapisane: 29 sty 2014, 17:57 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2012, 11:49
Posty: 7224
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Resident Evil
Deborah Harper

-Jeśli fan nalega, to nie mogę odmówić.
Posłała mu uśmiech. Fani zawsze byli zabawni na swój sposób.
-Mojego talentu? Miło słyszeć.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: UPADEK - Tu gramy
PostNapisane: 29 sty 2014, 18:30 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
David Winchester

-To mam nadzieję, że się uciszą.- dodał i gestem ręki wskazał stewardessie, że może odejść.
Naprzeciw niego siadł jakiś łysy koleś z teczką z wręcz grobową miną na twarzy. Winchester popatrzył na niego i znowu rozłożył się w fotelu nie przejmując się zbytnio obecnością łysego kolesia. Chciało mu się trochę spać, jednak informacja o tym, że niedługo podadzą śniadanie rozbudziła go trochę- w domu nie zdążył zjeść przed wyjazdem na lotnisko, więc był trochę głodny.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: UPADEK - Tu gramy
PostNapisane: 29 sty 2014, 18:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 kwi 2012, 21:34
Posty: 6386
Gra w: W3/Gwint
Jennifer Taylor

Uśmiechnęła się.
- Jako pani Taylor nie mam chyba innego wyjścia, prawda? - rozmowę przerwały krzyki kila rzędów dalej. Jennifer wyjrzała ostrożnie, ale zaraz znów schowała się za oparciem.
- To jakiś Arab. Boże, myślisz, że to zamachowiec? - krzyczący mężczyzna wyglądał aż za nadto stereotypowo, a Jenny uważała, że stereotypy są krzywdzące i nie należy im ulegać, ale mimo to niepokoiła się.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: UPADEK - Tu gramy
PostNapisane: 29 sty 2014, 19:13 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2011, 21:33
Posty: 5779
Lokalizacja: Gdańsk
Gra w: Dragon Age, Mass Effect, Skyrim, Wiedźmin
Gerry Mildhard

Miał już podskoczyć jak oparzony, ale nie. Zignorował również komunikat, miał swoje jedzenie. Powstrzymał się i otworzył oczy. Popatrzył na młodą z uśmiechem i nie odrywając od niej wzroku przejechał po wewnętrznej stronie jej uda. Jego dłoń zatrzymała się w pewnym momencie a uśmiech zniknął z twarzy i zastąpił go wyraz zażenowania. Niemalże obejmując całe udo dłonią szybkim ruchem strącił nogę nieznajomej ze swoich kolan.
- W moich stronach na przywitanie podaje się dłoń, a nie rozkłada nogi. - Wyciągnął znacząco rękę do Blondynki.
- Gerry. - Przywitał się oschle, już bez uśmiechu.

_________________
A great talker is a great liar.


Graciella Feriel ○ Constantin Reynold ○ Felinne Velanne
Jesfis Raisa ○ Rayla Blades
Lillith


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: UPADEK - Tu gramy
PostNapisane: 29 sty 2014, 20:13 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 lip 2013, 16:55
Posty: 226
Lokalizacja: Kalety
Gra w: Mass Effect 1-3, Crysis1-3, Gears of war 1-4, Stalker 1, Red Faction Gurila, MORTAL KOMBAT
Samanta Anderson

Sam z nieukrywanym na twarzy przerażeniem, obserwowała dwóch mężczyzn. Zawzięcie się kłócili co potężnie niepokoiło dziewczynę. Starsza pani obok rozmawiała o czymś z swoim towarzyszem. Dziewczyna rozpoznała parę polskich słów, po czym uśmiechała się w duchu.
Polacy to dobry naród. Sama mam przecież polskie korzenie
Dwóch mężczyzn przed nią coraz bardziej dawało się we znaki pozostałym pasażerom. Sam rozejrzała sie niepewnie na boki, sprawdzając jednocześnie czy gdzieś można się przesiąść.
Nie! Nie będę się przesiadać. Obok mnie siedzi miła kobiecina i lot z nią może okazać się przyjemnością.
Zapowiedziano śniadanie. Sam dopiero teraz uświadomiła sobie jak bardzo jest głodna. Burczało jej brzuchu na tyle głośno, że aż zaczerwieniła się ze wstydu.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: UPADEK - Tu gramy
PostNapisane: 29 sty 2014, 20:27 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2011, 00:37
Posty: 6735
Gra w: Zawal przed czterdziestką
James Howlett

-kurczę, CO TO ZA KABELEK?! PROSZĘ PANIE, MYŚLĘ, ŻE TEN PASAŻER BĘDZIE KŁOPOTLIWY. - James szybko zerwał się ze swojego miejsca i założył arabowi Nelsona. Szybko ruszył z nim w kierunku najbliższej toalety, gdzie zamknie go i oddali się na bezpieczną odległość.

_________________
.

Obrazek

AG - BÓG IMPERATOR

CLICK


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 19   [ Posty: 183 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules