Wczytywanie
Teraz jest 26 lut 2021, 15:49


Napisz wątekOdpowiedz Strona 9 z 91   [ Posty: 909 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 91  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Bronies & Pegasis!
PostNapisane: 26 sie 2012, 19:28 
Casual
Casual
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:36
Posty: 17
Lokalizacja: Myrtana
Osobiście same mody lubię oglądać,ale grać w nie jakoś nie zamierzam.Jakoś dziwnie by było brać Skyrim'a na poważnie jeśli zamiast smoka była by Fluttershy...

_________________
Nigdy nie odwracaj wzroku – czy to od koszmaru, czy od prawdy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bronies & Pegasis!
PostNapisane: 26 sie 2012, 19:38 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Cytuj:
Czasami wydaje mi się, że przymierzam się do tego filmu całe życie. Nigdy nie mogę się zmusić żeby wreszcie to 'zaliczyć' :'D To samo jeżeli chodzi o pozostałe filmy Szulkina o których wspomniałeś.

Są tego warte. O ile ,,Ubu król" to bardziej gorzka komedia to taki ,,O-bi, O-ba: Koniec Cywilizacji" to już jest mistrzostwo ciężkiego sci-fi. Z jego filmów to jeszcze ,,Golema" oglądałem, ale on jest jak na skromne możliwości mojego intelektu za skomplikowany ;) BTW dzisiaj oglądam ,,Tam gdzie rosną poziomki" Bergmana i jestem odrobinę podekscytowany. Zarówno ,,Fanny i Aleksander" jak i ,,Siódma pieczęć" były arcydziełami zarówno pod względem treści jak i formy, spodziewam się więc czegoś podobnego. Życz mi szczęścia :D
EDIT: A właśnie, miałem się ciebie spytać. Jak się rysują twoje uczucia względem Kubricka? Jak dla mnie jeden z tych najwybitniejszych, ,,Barry Lyndon" jest jak dla mnie najpiękniejszym filmem jaki widziałem (no może obok Białej Wstążki, ale tam to była zasługa najlepszego montażu jaki widziałem ;)) a ,,Mechaniczna Pomarańcza" jest moim ulubionym filmem ever. Niekoniecznie najlepszym jaki widziałem, ale z pewnością ulubionym. Na drugim miejscy mam ,,Poważnego Człowieka" braci Coen (których bardzo, ale to bardzo lubię) oraz przegenialnego ,,Brazil". Na trzecim miejscu już za dużo pozycji byłoby wymieniać :P Tak w ogóle to chyba sobie avka zmienię, bo mi się ,,Clockwork Orange" przypomniał :D
Cytuj:
Święta racja. Ja to widzę tak - te wszystkie pozytywne emocje o których dziwnie jest jednak mówić w towarzystwie, skumulowały się w tym fandomie jako rzecz powszechna i pozytywna. Nikt nie wstydzi się mówić czego się nauczył przy tej animacji. Taki fandom powszechnej miłości się z nas zrobił <:'D

Cóż mogę powiedzieć ,,Yay!" :D Naprawdę lubię ten fandom i lubię tych ludzi, bardziej pozytywnych w życiu nie spotkałem, a MLP (oprócz tego, że samo w sobie stanowi świetny temat do rozmów) pozwala na takie rozmowy, jak ta powyżej, o filmach. Pozostaje tylko życzyć żeby serial trwał jak najdłużej, a i tak, sądząc po poziomie fanowskich animacji na youtube, fani po skończeniu MLP sami będą robić odcinki :P
Cytuj:
Osobiście same mody lubię oglądać,ale grać w nie jakoś nie zamierzam.Jakoś dziwnie by było brać Skyrim'a na poważnie jeśli zamiast smoka była by Fluttershy...

http://25.media.tumblr.com/tumblr_m74qs ... o1_500.png

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 26 sie 2012, 23:45 przez Liu_tenet, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bronies & Pegasis!
PostNapisane: 26 sie 2012, 23:12 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2012, 09:47
Posty: 633
Lokalizacja: Poznań
Sttark napisał(a):
Osobiście same mody lubię oglądać,ale grać w nie jakoś nie zamierzam.Jakoś dziwnie by było brać Skyrim'a na poważnie jeśli zamiast smoka była by Fluttershy...



a wiecie .... jest już taki mod Polskiego pochodzenia zmieniający smoki w many 6 !!!!
mam go na płycie z gazety CD-ACTION , ale nie mogłem go zgrać z moją grą , a na STEAM puki co nie ma takowego moda , ale ciągle szukam i jak się pojawi to na 100 % dodaję go do gry !!! :p3:


ps "Cóż mogę powiedzieć ,,Yay!" Naprawdę lubię ten fandom i lubię tych ludzi, bardziej pozytywnych w życiu nie spotkałem, a MLP (oprócz tego, że samo w sobie stanowi świetny temat do rozmów) pozwala na takie rozmowy, jak ta powyżej, o filmach. Pozostaje tylko życzyć żeby serial trwał jak najdłużej, a i tak, sądząc po poziomie fanowskich animacji na youtube, fani po skończeniu MLP sami będą robić odcinki "

wynika , że MLP zbliża ludzi i fanów serialu , ja osobiście uwielbiam tę obecną serię najbardziej ze wszystkich jakie powstały i o żadnej wcześniejszej generacji pony nie było tak głośno jak o tej !! :rotfl:

_________________
Obrazek http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2012/ ... 5j6qe4.gif
http://i.imgur.com/6K3uJ2W.gif


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bronies & Pegasis!
PostNapisane: 29 sie 2012, 13:46 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 cze 2012, 16:21
Posty: 55
Gra w: Warcaby :D
Liu_tenet napisał(a):
Cytuj:
BTW dzisiaj oglądam ,,Tam gdzie rosną poziomki" Bergmana i jestem odrobinę podekscytowany. Zarówno ,,Fanny i Aleksander" jak i ,,Siódma pieczęć" były arcydziełami zarówno pod względem treści jak i formy, spodziewam się więc czegoś podobnego. Życz mi szczęścia :D


No to c'mon, podziel się wrażeniami! :'D Sama nie widziałam, ale "Fanny i Aleksander" to był cholernie dobry film i sama się sobie dziwię, że nigdy nie zainteresowałam się resztą dzieł Bergmana.

Hmm, moje uczucia względem Kubricka. Jak można nie zachwycać się twórczością tego gościa? Są gusta i guściki, ale facet był klasą samą w sobie :'D Można nie lubić jego dzieł gatunkowo (bo przecie nie wszyscy lubią to samo), mimo to trzeba Kubricka docenić bo był genialny w tym co robił i kropka. "Barry'ego Lyndona" widziałam dawno, dawno temu i mało z tego pamiętam. Przyznam się że ostatnio szukałam tego filmu, ale jakoś nie mogłam nigdzie znaleźć. Muszę poszukać one more time. O, Lolitę miałam w planach obejrzeć. Więc temat dla mnie aktualny dosyć.
A właśnie Cię chciałam za avek pochwalić :'D "Mechaniczna Pomarańcza" akurat nie wszystkim może się podobać, ale mam sentyment olbrzymi do filmu i będę go bronić niczym lwica. Na szczęście w dyskusji z Tobą nie muszę :3

Oj tak, co byśmy zrobili bez MLP? Wolę nawet nie myśleć co będzie jak serial dobrnie do końca. Już sobie wyobrażam tą grobową atmosferę po emisji ostatniego odcinka. No pewnie dostaniemy jakieś fanmade odcinki, tylko że to już nie będzie to samo. Dla mnie osobiście z kucyków mógłby się zrobić straszny tasiemiec, z liczbą odcinków niczym "Moda na Sukces" a ja i tak byłabym zadowolona. Na takie rzeczy nigdy nie patrzyłam obiektywnie. Jak się do czegoś przywiążę, to najlepiej żeby trwało wieczność.

Wybacz, jeżeli dojrzysz w mojej wypowiedzi jakieś literówki, powtórzenia czy kij wie co. Noc spędzona z DA:O nie koniecznie wpływa dobrze na działanie mojego umysłu. <:'D Szczerze to chyba zaraz zasnę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bronies & Pegasis!
PostNapisane: 29 sie 2012, 14:46 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Cytuj:
No to c'mon, podziel się wrażeniami! :'D Sama nie widziałam, ale "Fanny i Aleksander" to był cholernie dobry film i sama się sobie dziwię, że nigdy nie zainteresowałam się resztą dzieł Bergmana.

Powiem tak - jednocześnie mnie rozczarował i nie rozczarował :P Jeśli chodzi o jakość, treść, montaż, aktorów - to wszystko jest na poziomie genialnym tj. normalnym dla Bergmana. Kreacja głównego aktora jest o tyle ciekawsza, że jest nim inny reżyser - Victor Sjöström, na kilkanaście miesięcy przed śmiercią. Częściowo się jednak rozczarowałem, bo zabrakło mu pewnej takiej... siły. Uderzenia, które miał ,,Fanny i Aleksander" i ,,Siódma Pieczęć". Ale i tak jest to bardzo dobry film, który polecam i który ma o dziwo dosyć optymistyczne przesłanie.
Cytuj:
"Barry'ego Lyndona" widziałam dawno, dawno temu i mało z tego pamiętam.

Polecam ci przypomnienie go sobie, bo o ile główny aktor mógłby być z powodzeniem zastąpiony przez bambusa, to warstwa estetyczna tego filmu jest porażająca. Szczególnie końcowa scena pojedynku, która jest jedną z moich ulubionych. Na przypomnienie łapaj to Kocham Sarabandę ^^
Cytuj:
A właśnie Cię chciałam za avek pochwalić :'D "Mechaniczna Pomarańcza" akurat nie wszystkim może się podobać, ale mam sentyment olbrzymi do filmu i będę go bronić niczym lwica. Na szczęście w dyskusji z Tobą nie muszę :3

Ja akurat wczoraj filmu przed Sun Shadowem broniłem, któremu się on nie spodobał ^_^ Cóż, nie mogę niestety oczekiwać, że każdy będzie miał taki gust jak ja, niestety ;) Też łapaj linka, za każdym razem jak to widzę, czy słyszę to mnie ciarki po całym ciele obchodzą ^_^ Jak jeszcze się podgłośni tak, żeby uszy wypełniało i basy podkręci w subwooferze to można już spokojnie odpływać ku zielonym polom Elizjum. No i ten głos McDowella ^_^
Jeśli chodzi o Kubricka to cholernie jeszcze kocham ,,Dr. Strangelove" który jest majstersztykiem po prostu. I też cholernie mi żal tego ,,Napoleona" co to on miał w planach nakręcić. Jack Nickolson w roli głównej, cała scenografia, kostiumy gotowa, nawet specjalne pozwolenie od Caucescu coby na polach Rumunii film kręcić, takie opus magnus Kubricka, a tu wyszedł inny film z Napoleonem, który był kompletną klapą finansową, więc producenci wycofali poparcie. Za samą możliwość zobaczenia Nicholsona w roli Napoleona oddałbym duszę, a jeszcze mi samego Kubricka żal.
Cytuj:
Jak się do czegoś przywiążę, to najlepiej żeby trwało wieczność.

Mam podobnie jak ty niestety. Najwyżej jeśli przestaną produkować to będziemy słać petycje albo sami finansować serial na kickstarterze. ;)
Cytuj:
Wybacz, jeżeli dojrzysz w mojej wypowiedzi jakieś literówki, powtórzenia czy kij wie co. Noc spędzona z DA:O nie koniecznie wpływa dobrze na działanie mojego umysłu. <:'D Szczerze to chyba zaraz zasnę.

Zrządzenie losu - dzień temu przeszedłem DA:O na trudnym i teraz się do koszmara magiem przygotowuję.

EDIT: Po pierwsze to a propos rozmowy o ,,Clockwork Orange" znalazłem kilka bardzo interesujących artów :D
Spoiler:

A po drugie bardzo dobry rosyjski fandub ,,Find a pet", a ja jestem wielkim miłośnikiem język rosyjskiego : P
Spoiler:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bronies & Pegasis!
PostNapisane: 31 sie 2012, 23:55 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 gru 2011, 17:04
Posty: 1384
Lokalizacja: Equestria
Gra w: Minecraft, Mount&Blade Warband, Zanzarah, Heroes V, i za niedługo Divinity II
No dobrze, zainspiruję się wątkami stworzonymi przez Wollanda, i cosik napiszę. Chodzi mi oczywiście o historię i religię w Eqestrii. Informacji mamy niestety niewiele. Domysłów fanowych też tak dużo nie ma - mamy po prostu zbyt mało wiadomości. Parę faktów. Dzięki odcinkowi "świątecznemu" (drugi sezon) wiemy, że kiedyś nie było alicornów (duży kucyk mający i róg i skrzydła), a nawet Discorda. Następnie nastąpiły rządy wspomnianego wcześniej uosobienia chaosu, niezgody etc. Następnie pojawiają się Luna i Celestia i za pomocą najpotężniejszej broni znanej kucykom - bomby atomowej znaczy "Elements of Harmony" odsyłają go w niebyt zmieniają go w kamień i razem rządzą Eqestrią, na stanowisku "księżniczek". (Co? Przecież wzięły się znikąd i... Nieważne, ważne że rządzą). Są to również kucyki "bogowie" kontrolują bowiem one słońce i księżyc, oraz sprawiedliwie władają kucykami. POtem następują wydarzenia wszystkim znane - przedstawione na początku pierwszego odcinka - dwie siostry kłócą się i starsza odsyła młodszą w niebyt, a konkretniej na księżyc, na równe tysiąc lat. (Patologiczna rodzinka). Oczywiście wszystko dobrze się kończy i tak dalej. Ale to nie koniec naszej historii bo w prezencie na samo zakończenie sezonu 3 spawnuje się nam 3 alicorn- "księżniczka Kredens Cadance" odpowiadająca za miłość. Prowadzi to do chyba najlepszych scen w dziejach serialu (jest w to zamieszany ślub. I nie jest to to o czym myślicie). Jak widać historia ma spore braki, ale jest w miarę spójna. Bardzo w miarę, bo nie wiemy skąd się te alicorny wzięły (jedna teoria - stworzył je Discord) skąd wzięły się "Elementy Harmoni", skąd wzięła się opona od traktora, głęboko pod ziemią, w jednym z późniejszych odcinków (?). Dodatkowo zabito nam kolejnego haka w spoilerach do sezonu 3 - nowa rasa kucyków, nowe królestwo kucyków "Amulet Alicornów"...

A propo Celesti i Luny - istnieje kilka artów pokazujących je jako małe klaczki z rodzicami - na wpół eterycznymi istotami reprezentującymi ksieżyc i słońce. Hmm...
Jeszcze jedna mała rzecz do której się doczepię (osobie niezorientowanej się to nie spodoba) chodzi mi o ich fryzury. Młoda Celestia (pokazane na jednym z klipów na samym początku) miała różowe włosy. W serialu ma wielką falującą grzywę w 4 kolorach. Czyżby to elementy Harmonii tak ją odmieniły? Podobnie Luna. Na początku miała taką jasnoniebieską (?) grzywę. W 2 sezonie ma grzywę dwu kolorową i falującą, tak jak jej "zła wersja" Ale zaraz... Przecież od Elementów Harmonii księżniczki zostały odcięte po wydarzeniach w drugim odcinku! Więc może to Elementy na nie tak wpływają?

Napiszcie co o tym sądzicie :)

(Liu, masz naciesz się hejtem na mnie. Nie uważam Mechanicznej Pomorańczy za wspaniały film :P )

Słodka Celestio, co ja tu robię w środku nocy? :mysli:
Nawet mamy kucyki na takie okazje:
Tutaj
I tutaj


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bronies & Pegasis!
PostNapisane: 01 wrz 2012, 13:25 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 cze 2012, 16:21
Posty: 55
Gra w: Warcaby :D
Hmm, optymistyczne przesłanie... Może nawet sama się skuszę :D

Cytuj:
Na przypomnienie łapaj to Kocham Sarabandę ^^


O tak, to zdecydowanie pamiętam. Matko, nie ma to jak cudowna ścieżka dźwiękowa. Film może być kiepski, ale jeżeli jest zacna muzyka, da się to jakoś przetrawić.

Cytuj:
Też łapaj linka


To intro należy do tych, których się nie zapomina, nieprawdaż? :D Hm, tyle filmów chciałabym obejrzeć i co prawda nie mam zbytnio czasu, ale przez Ciebie będę zmuszona dorzucić do tej listy "Mechaniczną Pomarańczę". Po prostu muszę sobie zrobić taką małą powtórkę.

Cytuj:
Zrządzenie losu - dzień temu przeszedłem DA:O na trudnym i teraz się do koszmara magiem przygotowuję.


O, to życzę powodzenia. Za koszmara nie wzięłam się jeszcze nigdy i na prawdę nie sądzę żebym jednak spróbowała. Można powiedzieć że moje obecne podejście do tej gry wychodzi kiepsko. Skoro miałam już z nią styczność, to za drugim razem powinno być łatwiej (tak mi się wydawało xD) i przyłożyłam się bardziej do fabuły. Teraz się to na mnie odbija. Chociaż nie przeczę - tak jest nawet fajniej. Im trudniej tym większa radość gdy rozgrywa posuwa się naprzód.

Hmm, te fanarty ciekawe. Czego to ludzie nie wymyślą. Nie no, już nigdy nie spojrzę na Pinkie tak samo o__ó Podziwiam fanów za kreatywność.

Co do "find a pet" - po rosyjsku wszystko brzmi dobrze, włącznie z tą piosenką :'D Piękny język.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bronies & Pegasis!
PostNapisane: 01 wrz 2012, 16:50 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
@Wieru
Cytuj:
O tak, to zdecydowanie pamiętam. Matko, nie ma to jak cudowna ścieżka dźwiękowa. Film może być kiepski, ale jeżeli jest zacna muzyka, da się to jakoś przetrawić.

Z tego powodu jestem olbrzymim fanem musicali, na liście ,,Do obejrzenia" zostały mi z nich tylko ,,Koty" i ,,Jesus Christ Super Star". ,,Kabaret", ,,RHPS", ,,Hair", ,,Skrzypek na dachu", ,,Upiór w operze", ,,Moulin Rogue" (choć to akurat kiepskawe było) obejrzane, większość po kilka razy.
Cytuj:
Po prostu muszę sobie zrobić taką małą powtórkę.

Tak jak ja, zaraz po tym jak obejrzę ,,Niewidzialnego Człowieka", ,,Ofiarowanie", ,,Rublowa" i ,,Odyseję Kosmiczną" (wiem, wielki wstyd, że nie oglądałem, tak jakoś wyszło) :D

Jeśli chodzi o koszmara to nie jest tak trudno wcale. Gram już enty raz i kojarzę mniej więcej jak postać skonstruować, żeby owniła, a i sama gra nie jest AŻ tak trudna. Widziałem filmiki jak ktoś przechodził całą grę solo magiem i to pokonując najsilniejszego wroga w grze, tzn. Sir Cauthrien.

@Sun Shadows
Cytuj:
Parę faktów. Dzięki odcinkowi "świątecznemu" (drugi sezon) wiemy, że kiedyś nie było alicornów (duży kucyk mający i róg i skrzydła), a nawet Discorda.

Nie tyle wiemy, że ich nie było, co wiemy, że ich nie było na terenach zamieszkiwanych przez kucyki. Podejrzewam raczej, że kiedyś istniało państwo Alicornów, które najechało na Equestrię, podbiło ją, zaś same alicorny zostały warstwą panującą w Equestrii. Wyjaśniałoby to też zaniknięcie wśród kucyków podziału na klasy - wszystkie kucyki zjednoczyły się dzięki wspólnemu wrogowi - Alicornom. Skąd się zaś wzięły Luna i Celestia? Stawiam na to, że były po prostu kolejnymi monarchiniami w dualistcznomonarchicznym państwie Equestrii.

Natomiast jeśli chodzi o grzywę - może się farbują, by wyglądać bardziej ,,królewsko"? :P

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bronies & Pegasis!
PostNapisane: 01 wrz 2012, 19:20 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 14 kwi 2012, 09:31
Posty: 1630
Gra w: TESV TESIV DiabloIII AssasinCreed Wiedźmin DragonAgeII RO2 Wargame:ZW CoH2 SniperElite2
Jesus Christ Super Star zdecydowanie polecam :)
Świetna gra aktorska, dobre głosy (no ale w końcu Jezusem jest nie kto inny jak Ian Gillan z Deep Purple!!!), ciekawa fabuła, ciekawie ogólnie zrobione.

_________________
"Hej Odynie prowadź nas
Śmierci w oczy spojrzeć czas
Bo drakkary są gotowe i rwą się do drogi
Niecierpliwe wielkich czynów i przelanej krwi
Nie ma nigdy w sercach naszych ani cienia trwogi
A dla wrogów też litości nie ma ani krzty"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bronies & Pegasis!
PostNapisane: 01 wrz 2012, 21:08 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2012, 09:47
Posty: 633
Lokalizacja: Poznań
no ja mam własną teorię na temat luny i celestii , mianowicie obie rządzą w królestwie głownie dlatego , że jedna kieruje słońcem druga moonem .
na jakimś jednak forum wyczytałem ciekawe spostrzeżenie autora , że skoro obie mają taką moc , to dlaczego wykorzystują many 6 do rozwiązywania wszelakich problemów królestwa ?
ja rozumiem , że miejscowe problemy pony wille to sprawa prywatna i same sobie poradzą , ale discort , dlaczego obie princess go nie pokonały znowu , czyżby brak fenomenalnej mocy ??
i kolejna sprawa ... celestia i luna przywołują słońce i moon , czyżby może to tylko iluzja , sztuczka aby pozostać przy władzy !!
pamiętacie film "faraon" , gdzie kapłani wykorzystali nie wiedzę tępego ludu i przy pomocy zaćmienia słońca wmówili mieszkańcom że to kara boska za ich nie wierność ?? ( podziałało )
i kto wie czy celestia i luna nie robią też tego , słońce i moon same wchodzą i zachodzą , a one tylko muszą udawać, że to ich zasługa i dzięki temu są niemal czczone jak bogowie (np jak faraonowie ) i mają władzę .


ps a co do wyglądu .... to przecież one też rosną i się zmieniają , wy też zapewne wyglądaliście inaczej kiedyś niż dzisiaj . ( w sumie nie ma co doszukiwać się jakiś nadzwyczajnych wyjaśnień tego ) :p3:


ps 2 tak sobie myślałem nad pewną sprawą nie dającą mi spokoju i wymyśliłem ...
czy zastanawialiście się co stało się z luną po 1 odcinku 1 serii ??
bo przecież od tego odcinka , aż do 2 serii jej nie ma i nic o niej nie słychać .
i tak sobie pomyślałem , że to dlatego że ona rządzi w nocy , gdy many 6 i inne pony śpią , a celestia w dzień .
i to dlatego też luny nie ma na gali i innych tego typu imprezach bo w dzień odsypia nockę i dlatego jej nie widzimy aż do kucykowej wersji Halloween w 2 serii . :spi:

_________________
Obrazek http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2012/ ... 5j6qe4.gif
http://i.imgur.com/6K3uJ2W.gif


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 9 z 91   [ Posty: 909 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 91  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 623 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules