Wczytywanie
Teraz jest 07 mar 2021, 15:01


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 9   [ Posty: 89 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 29 sie 2012, 14:29 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 14 kwi 2012, 09:31
Posty: 1630
Gra w: TESV TESIV DiabloIII AssasinCreed Wiedźmin DragonAgeII RO2 Wargame:ZW CoH2 SniperElite2
Cóż, zainspirowany pewnym zapotrzebowanie niektórych jak widzę po wpisach w pewnym temacie o Skyrimie na ten temat otwieram właśnie ten temat.

Temat ogólny, o filozofii, religii itp., co kto uważa, opinie wasze, co popieracie, a czego nie cierpicie.
Może wypadałoby coś na początek ode mnie?
Religijnie to ja ateista. Filozoficznie jestem pod sporym wrażeniem Fryderyka Nietzschego. Wielu nie rozumie absolutnie i krytykuję z góry jego filozofię. Ale za co? Za to że mówił prawdę (choć w przypadku Nietzschego pojęcia "prawda" używać nie powinno się)? "Prawdę" niewygodną dla niektórych? Wiedzę o jego filozofii jednak przyznaję, mam dość ogólną (wikipedia, racjonalista.pl, cytaty na necie, "O nadczłowieku i ostatnich ludziach", "O bladym przestępcy", "O nowym bożku", "O kapłanach" z "Tako rzecze Zaratustra"), ale naprawdę mi się podoba.

No a teraz to czego nie cierpimy. Otóż, moim zdaniem, nie wiem- zabawne czy może raczej przerażające udowodnienie tezy Josepha Goebbelsa że "kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą"- mianowicie to że ktoś w ogóle uważa za źródło jakiejś moralności Biblię.

http://biblia.pismo-swiete.pl/nietolerancja.html
http://biblia.pismo-swiete.pl/kobiety.html
http://biblia.pismo-swiete.pl/przemoc.html
http://biblia.pismo-swiete.pl/niewolnictwo.html
http://biblia.pismo-swiete.pl/hardkory.html
warto całą stronę przeczytać.
Nie wiem tylko czy jest też mowa o porywaniu i trzymaniu sobie jako "żony" kobiet na wojnie .A była w księdze kapłańskiej.

Dla mnie to co widzimy w Biblii jest, no nie wiem, po prostu brak słów. Z tych fragmentów można wręcz odnieść wrażenie że narodowego socjalizmu nie wymyślił Hitler, Rosenberg czy Goebbels...
Ci którzy to pisali w praktyce niczym nie różnili się od tej trójki.

To tak na początek tematu

_________________
"Hej Odynie prowadź nas
Śmierci w oczy spojrzeć czas
Bo drakkary są gotowe i rwą się do drogi
Niecierpliwe wielkich czynów i przelanej krwi
Nie ma nigdy w sercach naszych ani cienia trwogi
A dla wrogów też litości nie ma ani krzty"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 29 sie 2012, 15:07 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Cytuj:
Religijnie to ja ateista.

Szczerze mówiąc nie uważam ateizmu za wiele mądrzejszą postawę niźli teizm. Oba te nurty automatycznie zakładają że coś jest/nie ma nie mając ku temu żadnych racjonalnych powodów. O ile rozumiem nienaukowość teizmu - wiara jest wiarą, jeśli ktoś czuję taką potrzebę, czy też wierzy w istnienie jakiejś określonej siły wyższej - nie mam nic do tego. Natomiast ateizm w ścisłym tego słowa znaczeniu najczęściej łączy się z pozorowaną postawą racjonalną, ale jednocześnie tak samo opiera się na wierze, dlatego nie uważam go za mądrzejszego od teizmu. Osobiście jestem agnostykiem - nie mam bowiem żadnych dowodów, żadnych informacji, niczego na podstawie czego mógłbym wnioskować o istnieniu, bądź nieistnieniu Absolutu.
Cytuj:
Filozoficznie jestem pod sporym wrażeniem Fryderyka Nietzschego.

Nie czytałem Nietzschego, wstyd się przyznać, ale znam mniej więcej jego poglądy ze skądinąd bardzo dobrej (lecz wypaczoną przez system szkolny) książki ,,Zbrodnia i Kara" która jest wobec nich niezbyt uprzejma. Ja sam jestem zdecydowanie przeciw jego systemowi filozoficznemu, tak jak przeciwko każdemu systemowi dzielącego ludzi na jakiekolwiek podgrupy.

Dalej, jeśli chodzi o Biblię - porównanie nazistowskich zbrodniarzy z autorami Biblii jest szczerze mówiąc, idiotyczne oraz nastawione na wzbudzenie kontrowersji. Istnieje pewna różnica między kapłanami żyjącymi 3000 lat temu, przestrzegającymi zasad ówczesnej moralności, a grupą ludzi, która z czystej, nierozumnej głupoty postanowiła wybić pewną nację. Izrealici nie byli ofc niewinnymi barankami i to widać w cytatach ze Starego Testamentu, ale nie zmienia to faktu, że nie byli równi Hitlerowcom. Natomiast kompletną już manipulacją jest podawanie cytatów z NT, kompletnie bez kontekstu oraz tuż obok cytatów z ST. Jezus i jego nauki, niezależnie od tego co wyczyniali z nimi jego uczniowie, są w rzeczywistości dosyć nowoczesne (piszę dosyć z powodu takich kwiatków jak popieranie niewolnictwa, nie można jednak oczekiwać po izraelskim cieśli współczesnej moralności) Zamiast korzystać z tego typu stronek polecam przeczytać Nowy Testament, bo naprawdę warto.

A poza tym:
Cytuj:
Dla mnie to co widzimy w Biblii jest, no nie wiem, po prostu brak słów. Z tych fragmentów można wręcz odnieść wrażenie że narodowego socjalizmu nie wymyślił Hitler, Rosenberg czy Goebbels...

o_O Co ma pogląd polityczno-ekonomiczno-społeczny do izraelskich kapłanów?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 29 sie 2012, 15:29 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 14 kwi 2012, 09:31
Posty: 1630
Gra w: TESV TESIV DiabloIII AssasinCreed Wiedźmin DragonAgeII RO2 Wargame:ZW CoH2 SniperElite2
Liu_tenet napisał(a):
Ja sam jestem zdecydowanie przeciw jego systemowi filozoficznemu, tak jak przeciwko każdemu systemowi dzielącego ludzi na jakiekolwiek podgrupy.

Tylko że Nietzscheński nadczłowiek w zasadzie nie segregował ci tacy a ci tacy. Była to dość ogólna koncepcja oparta na silnym indywidualizmie i dążeniu do stania się w pewnym sensie bogiem. Nadczłowiekiem się trzeba było stać, jak- Nietzsche miał pewne koncepcje. Ale Nietzsche- jak już pisałem- nie uznawał prawdy czy moralności. Wszystko to było interpretacją. Nietzsche nawet nie chciał tępego podążania za każdym jego słowem, Zaratustra do swych wyznawców przecież powiedział:
"Uwielbiacie mnie, lecz cóż się stanie, gdy to wasze uwielbienie któregoś dnia runie? Baczcież, aby was posąg nie przygniótł! Mówicie, że wierzycie w Zaratustrę? Lecz cóż zależy na Zaratustrze? Wyście wyznawcy moi, lecz cóż zależy na wszystkich wyznawcach! Nie szukaliście jeszcze siebie, więc znaleźliście mnie. Tak czynią wszyscy wyznawcy; przeto tak mało warta wszelka wiara. Niniejszym rozkazuję wam zgubić mnie, a znaleźć siebie i dopiero, gdy wszyscy zaprzecie się mnie, powróce do was... ".
Liu_tenet napisał(a):
o_O Co ma pogląd polityczno-ekonomiczno-społeczny do izraelskich kapłanów?

Narodowy socjalizm czyli nazizm, nie odnosiłem się do ekonomii a do kwestii tych dla których ten system się uważa za zbrodniczy.

Liu_tenet napisał(a):
Dalej, jeśli chodzi o Biblię - porównanie nazistowskich zbrodniarzy z autorami Biblii jest szczerze mówiąc, idiotyczne oraz nastawione na wzbudzenie kontrowersji. Istnieje pewna różnica między kapłanami żyjącymi 3000 lat temu, przestrzegającymi zasad ówczesnej moralności, a grupą ludzi, która z czystej, nierozumnej głupoty postanowiła wybić pewną nację. Izrealici nie byli ofc niewinnymi barankami i to widać w cytatach ze Starego Testamentu, ale nie zmienia to faktu, że nie byli równi Hitlerowcom.

Nie dopuszczono się może zbrodni na taką skalę, ale mentalność ich kapłanów niewiele się różniła.
Nie rozumiem czemu założeń ideologicznych tych a tych nie wolno porównywać. To są takie same poglądy, nie?

Liu_tenet napisał(a):
Oba te nurty automatycznie zakładają że coś jest/nie ma nie mając ku temu żadnych racjonalnych powodów.

Obecnie ani teizm ani ateizm racjonalnych podstaw nie mają, są teoretyzowaniem. Ale popatrzmy na rozwój nauki- z biegiem lat zmieniały się religie, z postępem szło też ograniczanie się mocy boga/bogów. Powoli, acz konsekwentnie wszystko co przypisywano bogom/bogu upada, znajduje naukowe wyjaśnienie. Bóg/bogowie był/byli wypełnieniem naszej niewiedzy. Śmierć- nieodłączny element życia budził fascynację ale i strach przed nieznanym. Wiele zjawisk też budziły zainteresowanie. Ale cóż za to odpowiada? No i nasi przodkowie odpowiedzi sobie znajdowali.

_________________
"Hej Odynie prowadź nas
Śmierci w oczy spojrzeć czas
Bo drakkary są gotowe i rwą się do drogi
Niecierpliwe wielkich czynów i przelanej krwi
Nie ma nigdy w sercach naszych ani cienia trwogi
A dla wrogów też litości nie ma ani krzty"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 29 sie 2012, 15:48 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Jak już pisałem na Nietzschem się niezbyt znam, dlatego nie będę wchodził w dalsze spory na jego temat.
Cytuj:
Nie rozumiem czemu założeń ideologicznych tych a tych nie wolno porównywać. To są takie same poglądy, nie?

Nie, nie można, bo to nie są takie same poglądy! Surowość prawa, szowinizm, różnicowanie obywateli nie zmieniają jakiegokolwiek systemu prawnego w nazistowski. Takie rzeczy były wtedy na porządku dziennym, w Izrealu, Grecji, Rzymie, Mezopotamii. Potrzeba czegoś więcej niż to co wymieniłem, żeby nazwać czyjś światopogląd nazistowskim, inaczej dojdziemy do absurdalnych wniosków, że Hammurabi był pierwszym nazistą.
Cytuj:
Ale cóż za to odpowiada? No i nasi przodkowie odpowiedzi sobie znajdowali.

No i co z tego wynika? Czy to czyni ateizm mądrzejszą postawą? Nie. Czy to w jakikolwiek sposób udowadnia słuszność ateizmu? Nie. Prawda jest taka, że nie mamy pojęcia co nas po śmierci czeka i się tego nie dowiemy (póki co) Równie dobrze może być tam pustka, jak i poczciwy staruszek z brodą, jak i 50 dziewic. W dalszym ciągu ateizm postrzegam jako sprzeczną ideologię - w teorii zakładającą racjonalność i stawianie nauki na pierwszym miejscu, w praktyce będącą negatywem teizmu, tak samo opartym na wierze.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 29 sie 2012, 20:10 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5314
Ja się tak jednym postem wtrące. Najbardziej denerwują mnie porównania typu "ilu ludzi Bóg zabił w ST", oraz wyciąganie właśnie takich pojedynczych cytatów z Pisma Świętego. Ja jestem katolikiem, więc poczułem się w obowiązku bronić moich poglądów. ST jest księgom, w której 99% tekstu to przenośnie. Taka Księga Kapłańska, czy Pieśń nad Pieśniami są powodem wielu drwin. Wiecie, że np. u bodajże żydów, ktoś bez odpowiedniego wykrzetałcenia niemoże czytać Pieśni nad Pieśniami, aby przypadkiem źle jej nie zainterpretować? Jeśli macie ochotę, to polecam konferencje o. Fabiana Błaszkiewicza, mówioną bodajże w Łodzi. No narazie tyle. Mam nadzieję, że nie wzbudzę tym postem wojny ;)

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 29 sie 2012, 20:58 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Cytuj:
wyciąganie właśnie takich pojedynczych cytatów z Pisma Świętego.

Z tym się zgadzam, Biblia nie jest tego typu książką, że można z niej wciągać pojedyncze zdania bez podawania żadnego kontekstu.
Cytuj:
ST jest księgom, w której 99% tekstu to przenośnie.

A tu się niestety nie zgodzę. Istnieją oczywiście fragmenty zarówno Starego jak i Nowego Testamentu, które należy interpretować tylko jako skomplikowane metafory. (chociażby Apokalipsa Św. Jana) W większości jednak jest to opis historii, chociażby wyprowadzenie Żydów z Egiptu to fakt historyczny, tak samo jak państwo Izreal z królem Salomonem, czy 12 plemon Judy. Oczywiście wszystkie te fakty zostały ubrane w odpowiednią religijną otoczkę, jednak nie oznacza to, że są one tylko i wyłącznie metaforyczne. JHWH przez wieki w interpretacji zarówno żydów i chrześcijan (przy zastrzeżeniu, że nie jestem pewien co dorobili do tego dzisiejsi chrześcijanie, którzy starają się swoją religię jak najbardziej ułagodzić.) naprawdę wyrżnął pierworodnych i naprawdę utopił faraona z jego świtą. Szczególnie niewygodna dla tych, którzy wierzą w Boga jezusowego, nie w starotestamentowego jest Księga Hioba, gdzie Bóg zakłada się z diabłem (sic!) o to, że Hiob nie straci wiary, a następnie zabija jego synów i córki (2sic!) a jego samego doświadcza trądem. Oto jest miłosierdzie boże, chce się powiedzieć.
Cytuj:
Wiecie, że np. u bodajże żydów, ktoś bez odpowiedniego wykrzetałcenia niemoże czytać Pieśni nad Pieśniami, aby przypadkiem źle jej nie zainterpretować?

Tak, tyle, że Pieśń nad Pieśniami jest księgą w całości składającą się z metafor. Taka Księga Wyjścia, dajmy na to składa się również z prawdziwych wydarzeń. Według jakiego prawa chrześcijanie decydują co jest metaforą, a co nie? Bo mi się odrobinkę wydaję, że robią to tak jak jest im wygodnie. Tzn. zakazali niewolnictwa? - pochwała niewolnictwa w Biblii to metafora, Big Bang? - stworzenie świata w Biblii to metafora, ewolucja? - stworzenie zwierząt to metafora, równouprawnienie kobiet i mężczyzn? - szowinizm w Biblii to metafora.
Cytuj:
No narazie tyle. Mam nadzieję, że nie wzbudzę tym postem wojny ;)

Póki nikogo nie wyzywasz masz jak najbardziej prawo do posiadania własnego zdania, szczególnie w tak grząskim temacie jakim jest religia ;)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 29 sie 2012, 21:40 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 14 kwi 2012, 09:31
Posty: 1630
Gra w: TESV TESIV DiabloIII AssasinCreed Wiedźmin DragonAgeII RO2 Wargame:ZW CoH2 SniperElite2
Liu_tenet napisał(a):
W większości jednak jest to opis historii, chociażby wyprowadzenie Żydów z Egiptu

Ciekawostka: uważa się za cud rozstąpienie Morza Czerwonego. Cudu nie było- wg. programu na Discovery błąd w tłumaczeniu, prawidłowe tłumaczenie to MORZE TRZCIN. To już realne jest przekroczenie jego.
Według Biblii mieli podążać także za słupem dymu- znów rzecz o naukowym wyjaśnieniu. Mniej więcej w tym okresie na Santorynie wybuchł wulkan (swoją drogą to dlatego ta wyspa wygląda jak wygląda- wulkan po wybuchu przestał istnieć). Dym mógł być widoczny, wybuch jak już mówiłem zniszczył wulkan, pumeks po erupcji dotarł m.in na Kretę.
Wybuch wulkanu jest także wyjaśnieniem niektórych plag egipskich- część z nich mógł spowodować właśnie ten wulkan.

PS: co do Hioba przypomniał mi się ten utwór

_________________
"Hej Odynie prowadź nas
Śmierci w oczy spojrzeć czas
Bo drakkary są gotowe i rwą się do drogi
Niecierpliwe wielkich czynów i przelanej krwi
Nie ma nigdy w sercach naszych ani cienia trwogi
A dla wrogów też litości nie ma ani krzty"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 29 sie 2012, 21:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Też mam nadzieję, że dyskusja w żadną wojnę się nie przerodzi. Każdy ma prawo wyrazić własne poglądy, a nawet dać upust zdenerwowaniu. Tylko proszę pamiętać, że wiara czy też niewiara w Boga jest kwestią na tyle osobistą, że siłą się jej raczej u kogoś nie zmieni (choć ludzkość jest chyba bezgranicznie głupia, bo jakoś nadal nie nauczyła się tego na własnych błędach z historii).
Sama jestem chrześcijanką, ale to nie znaczy, że nie mam wątpliwości. Odnośnie Biblii jest ich oczywiście wiele, zwłaszcza Starego Testamentu. Zawsze staram się patrzeć na fragmenty Pisma przez pryzmat ówczesnej kultury. Cokolwiek by się nie mówiło, Biblię pisali ludzie. Ludzie, którzy z naszego punktu widzenia wydają się po prostu "dzicy". Wtedy na porządku dziennym były wojny, podboje, niewolnictwo. O wpływy walczyły różne narody i kapłani różnych bóstw. Stąd tak wiele w starym Testamencie przyziemnych porad i "przepisów" dalekich od dzisiejszej moralności. Do tego, jak zauważył przedmówca (Amandir), ludy Wschodu odznaczają się skłonnością do przerysowań i przenośni, co dodatkowo czyni teksty dla nas niezrozumiałymi.

Nie można jednak porównywać starożytnych cywilizacji z hitlerowcami. Niemcy z czasów III Rzeszy mieli bowiem historyczną wiedzę, która znacznie różni ich postępowanie od występków dawnych ludów. Oczywiście pewne ludzkie cechy są jak widać niezmienne: żądza władzy, okrucieństwo... to się nie zmieniło i tak samo mąciło umysły 3000 lat temu jak i dziś.

Wracając do wiary i chrześcijaństwa. Dla mnie podstawą tej wiary są ewangelie. Nawet nie cały Nowy Testament tylko właśnie ewangelie, mówiące o życiu Jezusa z Nazaretu. A tam trudno się doszukiwać jakichkolwiek "hardcorów", które wypomniał wierzącym Wollannd. Już sama rodzina Jezusa przeczy zarzutom o seksizm i przemoc. Wystarczy spojrzeć na postawę Józefa - według starego Prawa mógł oskarżyć swoją żonę Marię o zdradę i wydać na ukamienowanie, ale postępuje całkowicie inaczej. Józef cały czas nawet jest jakby w cieniu Marii. Jezus zaś wielokrotnie pokazuje jak bzdurne i nie mającego nic wspólnego z sensem Dekalogu są żydowskie szczegółowe przepisy. Nie człowiek dla szabatu, ale szabat dla człowieka, kto bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień, miłosierny Samarytanin... można znaleźć wiele takich przykładów.
A potem znów następują listy apostolskie i znów ludzka obyczajowość wyrasta ponad głoszoną przez Jezusa miłość Boga i bliźniego. Historia zatacza wreszcie koło i chrześcijanie sami stali się prześladowcami, rozpalając stosy i rozpętując wojny religijne. Najwyższa chyba pora, aby wyciągnąć jakieś wnioski i nie dać się podjudzać na bliźnich w imię jakichkolwiek "świętych wojen".

Na koniec podsumowanie odnośnie rozpoczęcia tematu przez Wollannda (który napisał: "kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą"- mianowicie to że ktoś w ogóle uważa za źródło jakiejś moralności Biblię"). Czy ktoś uważa za niemoralne pierwsze, największe (i chyba zupełnie WYSTARCZAJĄCE) przesłanie biblijne:

Dwa przykazania miłości
1. Będziesz miłował Pana Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem.
2. Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.

W pierwszym mieszczą się 3 z dekalogu, w drugim - pozostałe siedem.

Dodam, że Bóg z tych przykazań to nie jakiś wojowniczy i mściwy Jahwe, tylko Absolut-Stwórca (a mi w sumie za jedno, jak ktoś Go nazywa, bo wierzę, że i tak jest jeden ;) )

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 29 sie 2012, 22:19 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 14 kwi 2012, 09:31
Posty: 1630
Gra w: TESV TESIV DiabloIII AssasinCreed Wiedźmin DragonAgeII RO2 Wargame:ZW CoH2 SniperElite2
Jezus to akurat całkiem inna historia, nie wrzucam go oczywiście do jednego worka z całą resztą, nie mówię o nim że był seksistą (bo nie był, historia Marii Magdaleny choćby), rasistą, ksenofobem, nacjonalistą, homofobem. Nie, on nie był. To był idealista, indywidualista, to był pierwszy komunista! I jak marksistowskie ideały zdradzili Lenin i Stalin, tak jego ideały po prostu zdradzili inni, jak na przykład św. Paweł który swoją drogą nawrócił się po ataku epilepsji a nie poprzez jakiś cud. Nie można jednak stwierdzić że słowa które padły nie padły. Nie widzę jednak nic głębszego i interpretacyjnego w kamieniowaniu zgwałconej kobiety, czy ludobójstwie, czy w tezach że kobieta ma być posłuszna mężczyźnie, czy poglądem że jedne narody są przeznaczone na eksterminacje by tereny te zajął inny, czy eksterminacji gejów i lesbijek, czy mordowaniu bo nie wierzą w tego boga co należy, czy kwestia niepełnosprawnych (i umysłowo i fizycznie także, złamana np. ręka też się liczy) co to nie mogli jako kapłani składać ofiar Bogu bo je "skażali" swoja niepełnosprawnością.

PS: co do tematu też tak dodam że to nie być temat "Niech żyje chrześcijaństwo!" vs. "Precz z chrześcijaństwem", a raczej ogólna rozmowa o wszelkich filozofiach, religiach czy tych większych (chrześcijaństwo, islam) czy mniejszych (satanizm laveyański, neopogaństwo/rodzimowiestwo), poezji, filmach tych głębszych jak Tarkowskiego. Ogólnie jedno wielkie wszystko w jednym rozważania ogólne.

_________________
"Hej Odynie prowadź nas
Śmierci w oczy spojrzeć czas
Bo drakkary są gotowe i rwą się do drogi
Niecierpliwe wielkich czynów i przelanej krwi
Nie ma nigdy w sercach naszych ani cienia trwogi
A dla wrogów też litości nie ma ani krzty"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 29 sie 2012, 22:31 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
@Wolland
A propos tego co pisałeś w poprzednim poście - ja nie neguję tego, że historia w Biblii jest dosyć ubarwiona, ale i tak wiele z wydarzeń w niej zawartych rzeczywiście miało miejsce, trzeba tylko odrzucić tę czysto religijną część. Poza tym - Discovery to nie jest wiarygodne źródło wiedzy :) Według moich, odrobinę bardziej sprawdzonych informacji zdarzało się, że Morze Czerwone wysychało częściowo na pewien czas i to pewnie o takim przejściu w Biblii była mowa. No i brohoof, bo jestem wielkim fanem Kaczmara :P

Cytuj:
To był idealista, indywidualista, to był pierwszy komunista! I jak marksistowskie ideały zdradzili Lenin i Stalin, tak jego ideały po prostu zdradzili inni,

Nazwałbym go raczej anarchistą, komunistą nie.

@Vadi
Jestem ciekaw jednej rzeczy - jak godzisz kościelny dogmat o natchnieniu Duchem Świętym wszelkich ewangelistów i proroków spisujących Testament ze swoją wiarą?

Ok, zaczynając trochę nowy temat - lubicie Herberta? Nie jestem jego aż tak wielkim fanem jak chociażby Kaczmerskiego, czy Baczyńskiego, ale w jego poezji jest pewna surowa siła. Pewna moc, że tak powiem. Szczególnie lubię wiersz ,,Do Marka Aurelego" może z powodu częściowego stoicyzmu, a także ,,17.IX" który jest po prostu piękny, lepiej tego nie ujmę.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 9   [ Posty: 89 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 571 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules