Wczytywanie
Teraz jest 06 mar 2021, 11:04


Napisz wątekOdpowiedz Strona 5 z 9   [ Posty: 89 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 01 wrz 2012, 01:06 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 mar 2012, 19:16
Posty: 230
Lokalizacja: Kielce
Gra w: Dragon Age ME3.2,1, M&B Warband, Wiedźmin1, 2
Ludziom ufać należy.
Hekatomby ofiar wieńczą dzieło wodzów. Cezara, Attyli, Napoleona, Hitlera,.
Historia zna przypadki, kiedy wielu umierało za jednego.
A ilu tych jedynych umarło, złożyło swoje życie w ofierze tych wielu?
Ilu pytam?
Kto zna odpowiedź?

_________________
Wszystkie sprawy śmierć zamyka.
Lecz przedtem może jeszcze rozbłysnąć czyn szlachetny.
Godny tych, którzy z bogami walczyli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 01 wrz 2012, 01:15 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Cytuj:
Hekatomby ofiar wieńczą dzieło wodzów. Cezara, Attyli, Napoleona, Hitlera,.

Czy Attyla spaliłby choć jedno miasto bez swoich pobratymców? Czy Hitler zabiłby choć jednego Żyda, gdyby za nim nie stały całe Niemcy? Wodzowie wyznaczają kierunek, to prawda, ale odpowiedzialność za zbrodnie motywowane ich ideałami spoczywa na wszystkich, którzy za nimi podążyli. Gdyby człowiekowi można byłoby ufać, tak jak to przedstawiasz, to Hitler pozostałby niespełnionym malarzem, nikim więcej.
Cytuj:
A ilu tych jedynych umarło, złożyło swoje życie w ofierze tych wielu?

Rolą dowódcy jest dowodzić, rolą żołnierza jest zabijać i samemu ginąć. Smutne, ale prawdziwe.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 01 wrz 2012, 08:58 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
DarthEagIe napisał(a):
Olewam każdą europejską i azjatycką religię. Dorzucę do tego kilka Afrykańskich i południowoamerykańskich. Nawet północnoamerykańskich.
Dlatego, że nie wierzę w boga, bogów, wróżki, najady, elfy Zeusa, Saturna , marsa, manitou czy inną kurwę- jestem gorszy?
Jestem dobrym człowiekiem. Staram się być właśnie dobrym człowiekiem. W miarę moich skromnych możliwości- chcę być dobrym człowiekiem. Człowiekiem.
Czynię wszystko, żeby ludzie, z którymi się stykam otrzymali ode mnie to co dobre.
[...]
I Powiedz mi teraz- czy ten, kto wierzy a jest skurwysynem, jest lepszy od tego, co nie wierzy a dobrym człowiekiem jest?


Szczerości oczekujesz, więc ją dostaniesz - niewiara w Boga, bogów, mity itp nie czyni nikogo gorszym. Staranie się o dobro drugiego człowieka najzupełniej wystarczy. Natomiast wśród deklarujących wiarę może być wielu podłych łotrów, fanatyków i głupców, ale są też ludzie uczciwi.
Ale nie zamierzam tu słodzić - nazywanie świętości kogokolwiek: chrześcijanina, muzułmanina, żyda, szamana indiańskiego - "kurwą" zadaje kłam temu, co później napisałeś. Może zadbasz o chwilowy dobry nastrój żula kupując mu piwo, ale jakoś nie przeszkadza Ci mieszanie z błotem innych tylko z jednego powodu: ich wiary (kim bowiem ma być wyznawca - Twoim zdaniem - "kurewstwa'"?). Zapewne niektórzy "święcie oburzeni" wołaliby już o obrazie uczuć religijnych, ale moim zdaniem nie ma czegoś takiego. Głupota niektórych stwierdzeń nie jest w stanie obrazić, może jedynie zasmucać.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 01 wrz 2012, 11:01 
Wiedźma z Głuszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2010, 12:04
Posty: 4289
Lokalizacja: Korcari
Gra w: Wiedźmin, DA, Skyrim
DarthEagIe, bardzo proszę o zachowanie podstaw kultury osobistej w swoich wypowiedziach. Forum to nie przydrożna karczma z piwem, licz się więc ze słowami jakich tu używasz - prosiłam Cię o to już wcześniej w PW.

Co do samej dyskusji - zgadzam się z wypowiedzią Vadi, pomimo tego, że w przeciwieństwie do niej jestem ateistką.
Tak, ateistką a nie agnostykiem, żeby było jasne, i wcale nie czuję się przez to mniej mądra od ludzi, którzy nazywają siebie agnostykami. Wiara lub jej brak to nie kwestia mądrości, rozumu, nie da się zmierzyć tego zjawiska w sposób racjonalny, ono albo jest, albo go nie ma.
Nie wierzę w istnienie jakiegokolwiek boga, a wszelkie religie już od wieku dziecięcego wydawały mi się mocno podejrzane, nad czym wiecznie ubolewała moja katolicka rodzina. Jednak uważam, że brak wiary w boga nie daje mi prawa do obrażania, wyśmiewania czy oceniania wiary innych ludzi. Poza przekonaniami religijnymi istnieje bowiem jeszcze szacunek dla drugiego człowieka i prawo jego odrębności. Jak dla mnie, ludzie mogą wierzyć w cokolwiek - w bogów, gąskę Balbinkę czy krasnoludki, lub nie wierzyć w nic. Jeśli daje im to szczęście, poczucie bezpieczeństwa itp. i nie krzywdzą nikogo swoimi działaniami, to jest to ich prywatna sprawa, dopóki na siłę nie próbują zainteresować tym innych. Nie toleruję fanatyków - zarówno tych, którzy za wszelką cenę chcą przekonać innych, że ich bóg jest najbardziej cool i jeśli w niego nie wierzysz to żyjesz jak świnia, ani tych, którzy sami nie wierzą i opluwają osoby religijne. Szanujmy się, ludzie.
Poruszacie tutaj kwestię bycia dobrym lub złym człowiekiem. Pomimo tego, że jestem ateistką, nikogo nie zabiłam, nie okradłam itd. - można więc rzec, że żyję wg przykazań - fascynujące, nieprawdaż? A może po prostu świadczy to o tym, że wiele założeń religijnych zostało stworzonych na podstawie systemów moralności, panujących w danych społeczeństwach. Nie trzeba przecież co niedzielę biegać do kościoła, żeby wiedzieć, że zapierniczenie sąsiadowi roweru to zły uczynek, a pomoc w przejściu przez ulicę roztrzęsionej staruszce to coś pozytywnego. Daleka więc jestem od oceniania ludzi przez pryzmat ich przekonań religijnych. To nie religia decyduje, czy jesteśmy wzajemnie wobec siebie życzliwi, pomagamy innym i okazujemy sobie szacunek - to kwestia zwykłej moralności i kultury.
Można by było dyskutować na ten temat wiecznie, ale czasem trzeba odejść od komputera, zatem kończąc swoją wypowiedź powtórzę jeszcze raz piękne i mądre słowa Vadi: "Staranie się o dobro drugiego człowieka najzupełniej wystarczy".

_________________
"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla."

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 03 wrz 2012, 21:59 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 mar 2012, 19:16
Posty: 230
Lokalizacja: Kielce
Gra w: Dragon Age ME3.2,1, M&B Warband, Wiedźmin1, 2
Nigdy nikogo nie przestałem szanować za to, w co wierzy. Nigdy.
Traciłem szacunek do ludzi, którzy nie byli w stanie/nie potrafili/nie chcieli być dobrymi Ludźmi.
Bo wiara- w cokolwiek- wymaga poświęcenia.
Nie jest sztuką klepać pacierze, wznosić modły. Sztuką jest stosować się do zasad, które sami sobie narzucimy.
Generalnie wszystkie religie, wierzenia sprowadzają się do jednego. Być dobrym Człowiekiem. Czy to w ramach wspólnoty religijnej, plemiennej, rodzinnej.
Podstawowym warunkiem jest być dobrym człowiekiem.
Utopia.
Ale czy na pewno? Każdemu z Nas lepiej żyje się z dobrymi ludźmi.
Od zarania dziejów, w księgach- Biblii, Koranie, Talmudzie, Sanskrycie, pismach starożytnych. W naszej kulturze- wschodniej, zachodniej. U indian północnych, południowych, prymitywnych ludach afrykańskich. W Australii u aborygenów. I gdzie tam jeszcze. Wywyższany zawsze jest ktoś, kto idzie pod prąd.
Kto sprzeciwia się utartym zwyczajom. Oczywiście ginie marnie.Ale jednoczy się z bogami czy bogiem.
To jest ideał, do którego wszyscy dążą. Świadomi swojej ułomności. Świadomi zła, które jest w każdym z Nas.
I tym jest właśnie dla mnie religia/religie.
Pogonią za ideałem.
Którego nigdy nie dogonimy.

_________________
Wszystkie sprawy śmierć zamyka.
Lecz przedtem może jeszcze rozbłysnąć czyn szlachetny.
Godny tych, którzy z bogami walczyli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 03 wrz 2012, 22:16 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Cytuj:
Generalnie wszystkie religie, wierzenia sprowadzają się do jednego. Być dobrym Człowiekiem. Czy to w ramach wspólnoty religijnej, plemiennej, rodzinnej.

Oj, poplątałeś i to sporo. Wszystkie religie, wierzenia sprowadzają się do jednego - istnienie jakiejkolwiek nadnaturalnej siły, nieweryfikowalnej i nienaukowej. To o czym mówisz to system moralny, etyka, nie religia. Oczywiście często idzie on w parze z wierzeniami, że taki, czy inny prorok ten system objawił, ale jako tako nie ma to nic do rzeczy. Poza tym - bycie ,,dobrym Człowiekiem" jest względne. Dla jednego to ten, który przestrzega 10 Przykazań, dla kogoś innego to ten kto wysadza się na środku rynku.
Cytuj:
Wywyższany zawsze jest ktoś, kto idzie pod prąd.

o_O Ludzka natura działa dokładnie odwrotnie - ten kto idzie pod prąd zostaje jak najszybciej naprostowany, chyba, że zdoła, poprzez zebranie wystarczająco dużej liczby popleczników , ten prąd zmienić. Przykłady bardziej znienawidzonych, niż wywyższonych indywidualistów przewiają się przez historię - Brutus, Machiavelli, Robespierre - ci ludzie wyróżniali się, pozostawali przy swoim zdaniu, nie dało się ich zaszufladkować do żadnej prostej zakładki. Jaka jest opinia na ich temat dzisiaj? Mordercy, złoczyńcy, ot co.

Poza tym - nie mam pojęcia jaka jest kultura Aborygenów, ale twierdzenie, że w kulturze chińskiej zachodzi ,,wywyższanie tych, którzy idą pod prąd" jest bezsensowne. Przeciez to kultura zbudowana na Konfucjuszu, na radykalnie rozumianej lojalności i posłuszeństwie. Każdy kto prezentował tam jakąkolwiek świeżość, czy niezależność myśli był tam osobą niepożądaną.

PS: Naprawdę mógłbyś popracować nad formą wypowiedzi, bo to bardziej przypomina swobodny zapis myśli, niźli wypowiedź na jakiś temat. ;)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 04 wrz 2012, 18:34 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5314
@DarthEagle
Chodziło raczej o to, że my tu kulturalnie wymieniamy poglądy a ty wyskoczyłeś z postem
Cytuj:
"Dlatego, że nie wierzę w boga, bogów, wróżki, najady, elfy Zeusa, Saturna , marsa, manitou czy inną kurwę- jestem gorszy?
Jestem dobrym człowiekiem."
I jeszcze kilka takich kwiatków. Bardziej to jest zbliżone do wypowiedzi jakiegoś fanatyka, których zresztą krytykujesz. My tu nie mówimy, że źle uważasz, tylko, żebyś trochę kulturalniej podchodził do ludzi o innych wierzeniach. Tego wymaga bycie dobrym człowiekiem.

@Liu
Ty uważasz za dobre poglądy Machiavelliego, czy to był tylko taki przykład?

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 04 wrz 2012, 18:51 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Cytuj:
Ty uważasz za dobre poglądy Machiavelliego, czy to był tylko taki przykład?

Przede wszystkim to ja je uważam nie tyle za dobre, co za prawdziwe. Jego ,,Książę" jest nie tyle manifestem jakiegoś poglądu, co naukową pracą na temat filozofii rządzenia, psychologii ludzkiej, socjologii i sztuki sprawnego rządzenia. W czytaniu ,,Księcia" ważne są dwie rzeczy - pamiętać o tym, że autor był republikaninem oraz że Machiavelli nie opisuje moralności tylko politykę.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 04 wrz 2012, 19:03 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5314
Tu się zgadzam. Niestety polityka właśnie taka jest. Ale z tym raczej nieda się nic zrobić.

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia i religia- temat ogólny
PostNapisane: 09 wrz 2012, 20:22 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 mar 2012, 19:16
Posty: 230
Lokalizacja: Kielce
Gra w: Dragon Age ME3.2,1, M&B Warband, Wiedźmin1, 2
Amandir- spóźniłeś się z ostrzeżeniem. Moderator zrobił to dużo wcześniej.
Rozmawiamy tu o religii, filozofii. Ogólnie. Nie przeciw, czy też za jakąś konkretną religią, filozofią.
Wyrażam tu swoje własne zdanie. I nie namawiam do popierania, lub też nie, takiego stanowiska.
To w co ktoś z Nas wierzy ,lub nie wierzy jest jego osobistą sprawą.
Ja nie wierzę w Boga- demiurga, sprawcę wszelkiego dobra lub zła. Wierzę w ludzi, dobrych, złych. Bo to jak już ktoś wspomniał- jest to naszą naturą.
Wiem, wygodniej dla Nas jest zrzucić wszelką odpowiedzialność na Boga, Bogów, duchy przodków za wszystkie złe rzeczy których się dopuściliśmy. Wygodnie dla nas jest stwierdzić, że Jezus z Nazaretu poprzez własną śmierć na rzymskim krzyżu, z wyroku żydowskiego sądu odkupił nasze winy. Wygodnie jest wierzyć, że śmierć w zamachu samobójczym jest tylko drogą do osiągnięcia Raju z czterdziestoma dziewicami. Jest też rzeczą oczywistą, że jeśli nasze życie jest gówniane, to chcemy wierzyć w to, że nasze następne życie będzie lepsze.
Myślę więc, że religie są tylko próbą- i to nad wyraz nieudolną- odpowiedzi na pytania dręczące każdego człowieka.
Bo człowiek zadaje pytania. Samemu sobie, kapłanom, rządzącym. I oczekuje odpowiedzi.
Ale co tak naprawdę otrzymuje?
Obietnice. Których nikt nie jest w stanie zweryfikować.
Nie wierzę w bogów, których serwują nam kapłani. Nie wierzę w bogów, których serwują nam "święte"pisma".
Zbyt wielu na swoich pasach, płaszczach, mieczach, włóczniach mało sentencję "Bóg jest z nami".
Jeśli Bóg jest z nami- to kto jest przeciwko tym innym? Przecież oni wszyscy też mieli swojego Boga, czy tez bogów. W przeważającej liczbie wypadków wierzyli w tego samego Boga.
Dlatego właśnie doszedłem do wniosku, że należy wierzyć w ludzi. Ludzi, którzy mordują się w imię ideologii, wiary lub tylko w celu zdobycia bogactwa i przewagi nad innymi ludźmi. To jest nasza "NATURA".
Naszą cywilizację stworzyli Ludzie zadający pytania. Kiedy znikąd- także od religii i jej kapłanów nie otrzymali odpowiedzi- zaczęli myśleć samodzielnie.
Tak właśnie myślę. To jest moje zdanie.

_________________
Wszystkie sprawy śmierć zamyka.
Lecz przedtem może jeszcze rozbłysnąć czyn szlachetny.
Godny tych, którzy z bogami walczyli.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 5 z 9   [ Posty: 89 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 615 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules