Wczytywanie
Teraz jest 19 kwi 2021, 22:09


Napisz wątekOdpowiedz Strona 58 z 103   [ Posty: 1029 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61 ... 103  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 24 lis 2014, 23:04 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Birkart

Drogę przebiegł mu kurczak. Na zewnątrz stało kilku półprzytomnych jegomościów, tłumy jednak zbierały się w centrum, tam gdzie najwięcej było wszelakich atrakcji.

Maira

Stworzonko zapiszczało, a żongler był zbyt zajęty przerzucaniem Lorda Florenta nad Lady Bolton by zauważyć brakującego gryzonia.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 24 lis 2014, 23:40 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Maira

Nie dba o nie. Ja bym dbała. One nie są byle burymi szkodnikami. Zwracałabym uwagę na każdą i...

Odruchowo zamknęła myszkę w dłoni, delikatnie tworząc z palców ażurową "klatkę" i przytuliła rękę do boku.
Chyba nikt nie zauważył, że ją wzięłam? Nie, chyba nikt.
Jakiś grubas z sąsiedniej sceny wygłaszał nudne przemówienie. Coś jakby... nie pasowało, ale dziewczyna nie wiedziała co. Po prostu miała jakieś nieprzyjemne przeczucie. Rozejrzała się szukając wzrokiem Dornijkę.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 25 lis 2014, 00:14 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Senetus
Zaczął przyglądać się deskom. Widać bardzo mu się nudziło.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 25 lis 2014, 16:30 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Senetus

Nie było wątpliwości. W nocy ktoś wyrwał część desek. Otwór który został zabity wystarczył, by przecisnął się przez niego człowiek.

Maira

Opiekunka stałą trochę z tyłu. Sprawiała wrażenie zdenerwowanej. Mocno. Podeszła do Mairy i chwytając ją za rękę z nerwowym uśmiechem powiedziała.
- Będziemy musiały się spieszyć.

Maira, Senetus

Na scenę wszedł przedstawiony wcześniej bogacz o ponoć szlacheckich korzeniach, który zaczął opowiadać kolejną nudną historię, jak to źli królowie pozbawili jego rodzinę majątku, ale król Robert mu zwrócił wszystko i jaki to z niech wspaniały człowiek był. Na placu było coraz więcej ludzi, Przy każdym z pięciu wyjść stało po dwóch strażników, którzy wyglądali na poddenerwowanych ilością ludzi. Było też kilkunastu, zapewne najemników, którzy nie mięli na sobie żadnych barw, oraz kilkunastu żołnierzy Lannisterów, wszyscy byli rozbrojeni, ale wyglądali groźnie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 25 lis 2014, 16:38 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Maira

Z niepokojem zerknęła na żołnierzy. Kiwnęła głową i wcisnęła mysz za wycięcie sukni.
- Gdzie? - spytała rozglądając się.
Co mam zrobić?

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 25 lis 2014, 20:40 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Senetus
Zaczął przyglądać się ziemi wokół.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 25 lis 2014, 20:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2012, 11:49
Posty: 7224
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Resident Evil
Sayi

Wbijała w człowieka mordercze spojrzenie. Nic nawet nie odpowiedziała.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 25 lis 2014, 20:57 
Kultysta Slaanesha
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2012, 19:05
Posty: 9243
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Birkart

Podszedł bliżej tłumu.

_________________
Aedd Gynvael - Wtajemniczony
Wicemistrz Pojedynków Aedd Gynvael
Tęp gimbusów. Gimbus to nie człowiek.
"Największego bydlaka jakiego miałem w ręku miał 10cm" - djabeu


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 25 lis 2014, 21:22 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 wrz 2012, 19:19
Posty: 962
Erys
Ubrał się w pełny rynsztunek i zszedł na dół. I tak już za długo spał, ale cóż, wiedział że trudy długiej podróży muszą się odbić. Widząc śpiącego karczmarza postanowił obsłużyć się samodzielnie. Z uwagi na późną porę wziął chleba i poszukał jakieś gotowanego mięsa, choćby i zimnego. Zjadł szybko, wsunął do kieszeni karczmarza kilka srebrników i wyszedł na ulicę, kierując się zgodnie z tłumem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 26 lis 2014, 21:08 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Maira

- Gdziekolwiek. Musimy się stąd wydostać.

Erys

Dotarł na niemal pełny plac. Akurat przemawiał jakiś pomocniejszy szlachcic, którego nawet on nie skojarzył. Zapewne kolejny, który otrzymał tytuł by móc chwalić króla.

Senetus

Na ziemi zobaczył ślady krwi. Coś, co krwawiło musiało być ciągnięte po ziemi przez tą dziurę.

Jorel, Sayi

Strzała była już nałożona, a kobieta nie robiła sobie z tego nic. Wbijała w "napastnika" jedynie zimne spojrzenie. Jorel trzymał strzałę pewnie, lecz gdy usłyszał warkot wilkorzycy przeszedł go dreszcz. Poczuł że ręka mu drętwieje, i nagle, pechowo strzała wyślizgnęła mu się trafiając Sayi w bark. Pani warg poczuła ból, który natychmiast przerodził się w wściekłość. Czuła też wściekłość Mysti.

Safi, delikatna rana, ale jeśli w ciągu kilku tur się nie ogarnie, możemy mieć zmniejszenie statystyk

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 58 z 103   [ Posty: 1029 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61 ... 103  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules