Wczytywanie
Teraz jest 21 kwi 2021, 03:51


Napisz wątekOdpowiedz Strona 76 z 103   [ Posty: 1029 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79 ... 103  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 15 sty 2015, 06:29 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Maira

Uuuuugh!
Zamarła gdy ostrze dotknęło jej szyi, ale rozpoznała zaraz jednego z oryginalnych wojowników i uśmiechnęła się szeroko.
- Zaraz wyjdzie. Uciekłyśmy z placu. I spotkałyśmy Birkarta. I oni nam pomogą. - wytłumaczyła tyleż szybko, co zupełnie bezładnie.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 15 sty 2015, 14:45 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2012, 11:49
Posty: 7224
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Resident Evil
Sayi

-Nie wiem.. Nigdy nie powinnam się tu znaleźć. Trzeba było mi zostać w lesie z przyjacielem serca.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 15 sty 2015, 21:38 
Kultysta Slaanesha
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2012, 19:05
Posty: 9243
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Birkart

Wszedł po drabinie i zmierzył sceptycznie ludzi w pomieszczeniu. Gdyby odpowiednio zapłacili mógłbym zrobić tu jatkę..,
- Pomogą. - Zgodził się.

_________________
Aedd Gynvael - Wtajemniczony
Wicemistrz Pojedynków Aedd Gynvael
Tęp gimbusów. Gimbus to nie człowiek.
"Największego bydlaka jakiego miałem w ręku miał 10cm" - djabeu


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 16 sty 2015, 19:24 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 wrz 2012, 19:19
Posty: 962
Erys

Widząc dothraka uśmiechnął się w ciemności. Ciekawa kompania, nie powiem - pomyślał i wszedł po drabinie, jeśli trzeba najpierw pomagając ledwo przytomnej dornijce.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 16 sty 2015, 23:17 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Senetus

Nie potrzebował nawet chwili by zauważyć drabinkę, prowadzącą na strych.

Jorel

- Nie chcę, żeby miał pan problemy, panie żołnierzu.
Kontakt z umysłem Digne szybko wskazał mu miejsce, w którym była dziewczyna. Wystarczyło iść uliczką w prawo.

Sayi

- Cholera. Zaraz to wszystko pójdzie z dymem. Chodź, musisz stąd wyjść.

Maira, Birkart, Erys

Po chwili cała czwórka była już na górze. Wszyscy ubrudzeni w krwi i innych nieczystościach, których pochodzenia znać nie chcieli. Pomieszczenie to było niewielkie, z oknem wychodzącym na zewnątrz. Było to świetne miejsce na obserwowanie jarmarku. Dothrakowie na widok swojej pani upadli na kolana kłaniając się.
- A kogo tutaj do cholery przywiało.
Głos ten dochodził z jednego z kątów pokoju. Należał on do mężczyzny, w wieku lat trzydziestu, może mniej. Blond włosy, ostre rysy twarzy, i postura wojownika sprawiły, że wyglądał niczym ludzki lew. No i te zielone oczy. Maira potrzebowała kilku chwil, by zorientować się, że to ten sam mężczyzna, którego spotkała przy bramie. Teraz wyglądał co prawda na dużo bardziej zadbanego. Erys w tej samej chwili rozpoznał głos. Głos tego samego typa, który ukradł mu konia.
- A myślałem, że już jesteś w połowie drogi na południe. Czy wszyscy dornijczycy to takie lenie.
Uśmiechnął się. W tym uśmiechu było coś... na Siedmiu. Ten człowiek nie miał zębów. Ten człowiek miał kły. Przynajmniej na pierwszy rzut oka tak wyglądały jego przypiłowane zęby. Wyglądał... nietypowo. Jego ton głosu nie sprawiał wrażenia przejętego. Podobnie było z pomieszczeniem. Gdzieniegdzie leżały kostki i niedojedzone kawałki pieczeni, butelki po winie, a w kacie na posłaniu, spały dwie dziewczyny, prawdopodobnie z jednego z wędrownych burdeli.
Dornijka podeszła do Lwa i zdecydowanym ruchem spoliczkowała go.
- Ty idioto. Widzisz do czego doprowadziłeś.
Lew przeciągnął się.
- Lubię zmieniać plany. Wytrzymać się nie dało. Musiałem się pokazać. - spojrzał na Mairę, Birkarta i Erysa - Ufasz im.
Dornijka skinęła głową. Następnie powiedziała.
- Pozwólcie że przedstawię wam Malcolma Reyne'a. Ostatniego ze swojego rodu.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 16 sty 2015, 23:30 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Jorel

- Nie jestem żołnierzem - rzucił na odchodne.
Następnie podążył w kierunku, który wskazał mu Digne, czyli ruszył uliczką w prawo.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 17 sty 2015, 00:06 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2012, 11:49
Posty: 7224
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Resident Evil
Sayi

-Muszę znaleźć ją.
Chwyciła pewniej włócznie i zaczęła iść. Musiała ją odszukać. Bez Mysti nie ma zamiaru uciekać.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 17 sty 2015, 00:11 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Maira

W zasadzie to nie wiedziała na co patrzeć. W zasadzie to patrzyła na wszystko, od kości na podłodze i swojej brudnej sukienki (była pewna, że zarumieniła się okrutnie ze wstydu), aż po śpiące panny i okno. Jednak zdecydowanie najczęściej zerkała w te zielone oczy mężczyzny, które ją niemal zahipnotyzowały. Gdyby nie wrodzona, chorobliwa ciekawość, chyba zagapiłaby się po prostu z otwartą buzią, jak jakaś wiejska dziewka.
Przecież jestem wiejską dziewką... Nieważne... Nikt nie wie. On nie wie.
Nie wytrzymałaby, gdyby jednocześnie nie zdążyła zdziwić się pokłonami dothraków i gniewem pani.
To kim jest ona? Ojej!
Malcolm Reyne. Tego się można było domyślić... To znaczy nie, że Malcolm, tylko, że ostatni z rodu. Czerwony Lew. Krwawy. - poprawiła się w myślach - On chyba lubi straszyć ludzi. Ale ja się nie boję.
Uśmiechnęła się i dygnęła ładnie, jak należy przy powitaniu, a przy tym odruchowo tanecznie. Nie mogła utrzymać na wodzy ani ciekawości, ani swojego spojrzenia, które znów zbyt śmiało szukało jego zielonych oczu.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 17 sty 2015, 01:04 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Senetus
Wspiął się na strych. Zainteresował się dachem - stajnie z reguły kryte były strzechą, którą osłabić na tyle aby wyjść na dach nie jest trudnym.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 17 sty 2015, 07:53 
Kultysta Slaanesha
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2012, 19:05
Posty: 9243
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Birkart

Uniósł brwi na widok blondyna. Co. To. Ku*wa. Jest. Nieważne, w każdym razie wygląda na bogacza i jestem pewny, że zarobię całkiem niezłą sumkę pracując dla niego.
- Byłby nawet całkiem seksowny gdyby nie te zęby. - Skrzywił się.

_________________
Aedd Gynvael - Wtajemniczony
Wicemistrz Pojedynków Aedd Gynvael
Tęp gimbusów. Gimbus to nie człowiek.
"Największego bydlaka jakiego miałem w ręku miał 10cm" - djabeu


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 76 z 103   [ Posty: 1029 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79 ... 103  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules