Wczytywanie
Teraz jest 21 kwi 2021, 05:35


Napisz wątekOdpowiedz Strona 87 z 103   [ Posty: 1029 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90 ... 103  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 26 lut 2015, 20:10 
Kultysta Slaanesha
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2012, 19:05
Posty: 9243
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Birkart

Wszedł po drabinie.

_________________
Aedd Gynvael - Wtajemniczony
Wicemistrz Pojedynków Aedd Gynvael
Tęp gimbusów. Gimbus to nie człowiek.
"Największego bydlaka jakiego miałem w ręku miał 10cm" - djabeu


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 27 lut 2015, 22:21 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Senetus
Poszedł do tej bliżej, ale okrężną drogą.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 03 mar 2015, 21:59 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Erys, Maira, Birkart

Gdy już wszyscy wydostali się na górę Lew zbliżył się do drzwi. Lecz te chwilę potem zostały wykopane i do środka weszło kilkoro uzbrojonych ludzi z łysym typem na czele. Gdy spostrzegł Lwa i Dothraków chwytających za broń, oraz resztę kompani chwycił za miecz.
- Tu jesteście pojeby. Czekałem!
Reszta napastników również chwyciła za broń.

Sayi

Kobieta zręcznymi, lecz zdecydowanymi ruchami opatrzyła Sayi. Nadal czuła się źle, ale świadomość, że rana jest zabezpieczona dodała jej otuchy. Laasi przyglądała się płonącej budzie.
- Czyli masz z kimś na pieńku? Ten ktoś ma imię?

Jorel

Szedł sobie gdy nagle usłyszał głosy dobywanej broni z jednego z budynków.

Senetus

Szedł sobie. Było już pustawo, jedynie co kilka kroków natknął się na jakiegoś trupa. Wszyscy chyba byli na placu. No, prawie. Niedaleko spostrzegł dwie kobiety, siedzące w bocznej uliczce przy płonącej budzie. Niedaleko leżało truchło niedźwiedzia.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 03 mar 2015, 22:02 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2012, 11:49
Posty: 7224
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Resident Evil
Sayi

-Imię jego nie jest ważne, bowiem w moich myślach już jest martwy. Niedługo sny zleją się z rzeczywistością.
Patrzyła na płonącą budę i zacisnęła palce w pięść.
-Jego czas się kończy.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 03 mar 2015, 22:06 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Jorel

Ponownie spojrzał w górę i specyficznie gwizdną, aby przywołać do siebie Digne. Odruchowo sięgnął do rękojeści miecza, gdy usłyszał odgłos dobywanej broni, jednak nie wyciągnął miecza. Kroki Jorela stały się cichsze, gdyż warg nie chciał, aby osoba lub osoby będące w budynku usłyszały go. Nie miał zamiaru się mieszać, po prostu chciał opuścić to miasto, jednak i tak wytężył zmysły, bo nie chciał wpaść w żadną zasadzkę.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 03 mar 2015, 22:08 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Maira

Otworzyła buzię ze zdumienia, zaskoczenia i chwilowego strachu, ale już w następnej chwili omiotła spojrzeniem pomieszczenie, szukając gdzie może natychmiastowo zejść z oczu napastnikom. Mieli do roboty co innego niż uganianie się za pozornie bezbronną dziewką, więc przestała się bać i spróbowała ukryć, a w razie potrzeby rzuci któremuś w gardło nożem, jeśli jej towarzysze sobie nie poradzą. Ale nie wątpiła, że sobie poradzą. Bo jak to, Lew miałby nie zabić paru żołdaków? Albo Birkart? Albo ci ochroniarze z warkoczami? Są lepsi niż całe stado takich łysych chamów. Poradzą sobie.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 04 mar 2015, 19:28 
Kultysta Slaanesha
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2012, 19:05
Posty: 9243
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Birkart

- Uwierzcie mi, że nie chcecie z nami walczyć. Położyłem już dziesiątki, jeżeli nie setki takich jak wy na traktach. Różnica między tamtymi wypadkami a tą sytuacją jest taka, że tym razem mam kompanów. - Rzekł spokojnie wojownik. [zastraszanie]

_________________
Aedd Gynvael - Wtajemniczony
Wicemistrz Pojedynków Aedd Gynvael
Tęp gimbusów. Gimbus to nie człowiek.
"Największego bydlaka jakiego miałem w ręku miał 10cm" - djabeu


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 04 mar 2015, 20:39 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 wrz 2012, 19:19
Posty: 962
Erys

Mimo słów najemnika, Erys wątpił czy uda się wyjść z tej sytuacji bez walki. Bez słowa dobył miecz i obserwował ruchy przeciwników szukając słabych punktów w ich postawie by móc zaatakować szybko i skutecznie, jeśli będzie taka potrzeba.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 09 mar 2015, 00:26 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Senetus
Z ciekawości postanowił przyjrzeć się misiowi. W Essos takich nie mieli.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 09 mar 2015, 17:58 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Sayi

Dziewczyna skończyła ją opatrywać.
- No. Wyliżesz się. Tylko nie szalej bo z tą raną dużo nie zwojujesz.
Niedaleko do truchła niedźwiedzia podszedł mężczyzna

Senetus

Misu jak to misiu. Wielkie zwierze był zabite na śmierć a spod jego cielska wypływała krew.

Jorel

Był pewien że słyszy głos łysego typa, który "przyłączył" go do kompanii.

Birkart, Maira, Erys

Dwóch rzezimieszków zrobiło krok do tyłu, lecz łysy szybko skarcił ich spojrzeniem. Na jego twarz wpełzł cień uśmiechu.
- Dobrze się składa. Bo ja też wielu takich jak ty położyłem. Chcesz się przekonać?
Napięcie rosło. Maira poczuła że dornijka pociągnęła ją za rękę na bok, w głąb pomieszczenia.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 87 z 103   [ Posty: 1029 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90 ... 103  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules