Wczytywanie
Teraz jest 22 kwi 2021, 01:52


Napisz wątekOdpowiedz Strona 10 z 103   [ Posty: 1029 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 103  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 30 sie 2014, 21:35 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Sayi

- Tereny objęte wojną. Tego psa skąd macie?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 30 sie 2014, 21:41 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2012, 11:49
Posty: 7224
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Resident Evil
Sayi

-Został kupiony na poprzednim jarmarku.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 30 sie 2014, 21:49 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Sayi, Maira

Strażnik spojrzał na nią jak na idiotkę. Potem na swoich kolegów jak na jeszcze większych idiotów. Tymczasem jeździec zeskoczył z konia i klepnął go w zad. Klacz odgalopowała. Mężczyzna podał miecz.
- Obwiąż.
Strażnik zrobił to natychmiast.
- A od niej się odpierdol, bo nie zadajesz takich pytań każdemu. - zwrócił się do Sayi - Wchodź, tylko pilnuj wilkora.
Złapał za związany miecz i wszedł do środka. Strażnik krzyknął na niego.
- Za kogo się uważasz sukinsynu.
Wojownik spojrzał na niego swoim zimnym spojrzeniem.
- Ty...ty..ty... kurw..
- Zamknij się. I zapomnij.
Strażnik oddychał ciężko.
- Ale nadal muszę wpisać nazwisko.
Mężczyzna odpowiedział.
- Masz tu listę? Masz kurvva listę poszukiwanych? To wpisz takie, którego tam nie ma.
Po tym wszedł bez słowa do środka. To było dziwne. Jeden strażnik zaczął nerwowo mówić coś drugiemu.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 30 sie 2014, 21:54 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2012, 11:49
Posty: 7224
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Resident Evil
Sayi

Spojrzała na Mysti i czym prędzej udały się do środka. Będzie musiała znaleźć miejsca, gdzie są jakieś zwierzęta.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 30 sie 2014, 21:54 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Maira

O żesz kurwancka mać! - zaklęła w duchu ulubionym , podsłuchanym jeszcze w dzieciństwie przekleństwem. Wyczuwała kłopoty na milę, ale ciekawość była jak zwykle silniejsza. Cichutko zsunęła się z zadu wierzchowca i myknęła między namioty, próbując niezauważenie pójść za dziwnym mężczyzną. Zobaczenie lub podsłuchanie czegoś zawsze się przyda. A typ był bez wątpienia intrygujący.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 30 sie 2014, 22:09 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Wszyscy

Noc powoli stawała się faktem

Sayi

Nie musiała długo szukać. Niedaleko znalazła namiot, który pomimo małej ilości ludzi poza namiotami, był oblegany ze wszystkich stron. Widniał nad nim napis, ale ciężko go było przy obecnym świetle odczytać. Mężczyźni, kilka kobiet i dzieci krzyczało i śmiało się. W głębi Sayi usłyszała piski, najprawdopodobniej kotów.

Maira

Mężczyzna szedł główną ścieżką, by po chwili skręcić między namioty.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 30 sie 2014, 22:30 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Maira

Przyciskając do boku swój tobołek, żeby przypadkiem o coś nie zawadził szła cichutko za nieznajomym. Oczywiście nie tak całkiem otwarcie. Wykorzystywała każdy zakątek i każdy cień, aby się skryć. Człowiek ciekawił ją niesamowicie, ale jednocześnie troszeczkę się bała. Nie bardzo. Ot, tak jak ojcowej rózgi, albo gniewu pani Kosse w burdelu. Przecież i tak się musi udać. Zawsze się udawało.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 30 sie 2014, 22:35 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Maira

Szła sobie za nieznajomym, kiedy nieopatrznie złamała gałązkę, własną stopą. Nieznajomy już zaczął się obracać, kiedy niemal znikąd wypadł pijak, i zderzył się z wojownikiem. Tajemniczy człek zaklął szpetnie i ruszył dalej ignorując dźwięk, który słyszał.

Erys, Birkart

Niedługo po wyruszeniu natrafili na samotnego konia. Okazało się, że jest to Wrona.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 30 sie 2014, 22:45 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Maira

Trzask łamanej gałązki zabrzmiał w wyobraźni dziewczyny tak głośno, jakby kto biczem strzelił tuż przy jej uchu. Skulila się, a serce podjechało jej natychmiast do gardła.
Ukatrupi mnie...
Ba! Nawet nie zobaczył. Maira w sekundę zapomniała o strachu. W duchu zaczęła śpiewać sprośną piosenkę, która na pewno spodobałaby się temu cudownemu, przypadkowemu pijaczkowi. Niestety nie mogła się w żaden sposób odwdzięczyć, bo paląca ciekawość pognała ją dalej, śladem nieznajomego. Starła się jeszcze ostrożniej i lżej stąpać. Jak w tańcu na linie...Usmiechnęła się do siebie.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 30 sie 2014, 22:50 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Maira

Nieznajomy wszedł między stojące gdzieś na uboczu wozy. Tam czekały na niego dwie inne osoby. Jeden typ, z kapturem na głowie wyglądał na kogoś ważnego. Drugą osobą, była niewątpliwie kobieta, ale również w płaszczu, więc jej twarzy nie zauważyła. Przywitali się. Maira była pewna, że jej tu nie znajdą.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 10 z 103   [ Posty: 1029 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 103  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules