Wczytywanie
Teraz jest 20 kwi 2021, 03:06


Napisz wątekOdpowiedz Strona 93 z 103   [ Posty: 1029 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96 ... 103  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 31 maja 2015, 17:36 
Kultysta Slaanesha
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2012, 19:05
Posty: 9243
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Birkart

Naciskał na jednego z najemników chcąc wepchnąć go w płomienie i w duchu licząc, że Erys wykona swoją część roboty, i zajmie się oprychem nr 2.

_________________
Aedd Gynvael - Wtajemniczony
Wicemistrz Pojedynków Aedd Gynvael
Tęp gimbusów. Gimbus to nie człowiek.
"Największego bydlaka jakiego miałem w ręku miał 10cm" - djabeu


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 06 cze 2015, 21:33 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Birkart, Erys

Cały plan był świetny, tylko Erys nie przewidział jednego szczegółu. Za plecami miał ścianę, a przeciwnicy odcinali go od reszty pomieszczenia. Odcinali bo chwile potem jeden niemal rozpadł się na pół po ciosie Birkarta. Ten już chciał uderzyć drugi raz, ale poczuł że ktoś podcina mu ścięgno. Upadł okaleczony na kolana. Erys za jego plecami dostrzegł łysego, poważnie rannego, lecz żywego z nożem wbitym w ścięgno Birkarta

Birkart - okaleczenie

Senetus

Nawet ktoś taki jak on nie był w stanie uniknąć nadlatujących strzał i bełtów. Nagle jeden trafił go w plecy. Poczuł ból, ale chyba nie ucierpiały żadne organy wewnętrzne. Tymczasem szczyt muru był coraz bliżej.

Senetus - średnie obrażenia

Jorel

Mężczyzna stał za budynkiem. Miał przy pasie miecz, ale poza tym żadnych innych broni. Rękę miał natomiast poparzoną od szalejącego wszędzie ognia.
- Hej słuchaj. Nie znam cię, ty mnie też, ale mam dość tego wszystkiego. Chcę to zakończyć i zabić pojeba, który dowodzi tą bandą. Wiem gdzie on jest, ale sam mogę nie dać rady - wskazał na ranną rękę - pomożesz?

Maira, Sayi

Wojownik popatrzał to na Mairę, to na Dornijkę
- Jedno pytanie, jedna odpowiedź. Gdzie on jest.
Dornijka cała się trzęsąc odpowiedziała.
- Nie wiem. Uciekł. Chyba pobie...
Wojownik nie czekał. Wielka pięść uderzyła Dornikę posyłając ją na okoliczną ścianę. Uderzona w głowę upadła bez przytomności.
- "Chyba" wyraziłem się jasno. Ty gówniaro. Gdzie jest Lew.
Patrzał na Marty pustym spojrzeniem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 06 cze 2015, 21:50 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Maira

Zdenerwowania nie musiała udawać, za to dokładnie wmówiła już wcześniej sobie, że Lew jest nadal w tym budynku, z którego uciekły przed oprychami łysego.
- Tam! - pisnęła łamiącym się głosem i odruchowo wskazała lewą ręką odpowiedni dom. Nie wytrzymam.
Gdy tylko typ spojrzy w tamtą stronę pchnie go ukrytym dotąd nożem z boku szyi, tuż pod żuchwą, w tętnicę i rzuci się do ucieczki, byle dalej z tego okropnego miejsca i od tego obleśnego błazna.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 06 cze 2015, 21:56 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Jorel

Spojrzał na mężczyznę.
- I niby dlaczego miałbym ci pomagać, hmm? - zapytał.
- Nie tak dawno pomogłem jednemu chłopakowi wydostać jego siostrę spod wozu, a ona odwdzięczyła mi się tym, że nieomal zabiła mnie przy pomocy jakiejś trucizny. Przeżyłem tylko dzięki pewnej specjalnej zdolności mojego organizmu - dodał po chwili. Teraz nieznajomemu będzie łatwiej zrozumieć nieufność Jorela względem niego.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 06 cze 2015, 22:10 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Jorel

- Ech, ludzie tacy nieufni. A masz jakiś pomysł na wydostanie się? Słuchaj. Byłem jednym z nich i wiem do czego są zdolni. My nawet nie jesteśmy zasranymi ludźmi króla. Znaleźliśmy ich i zabiliśmy. Chcesz się przekonać? Pod sceną leżą trupy. Tych ludzi przy naszym szefie trzyma tylko strach, łapiesz? Zabijasz go... strach znika. Podobnie jak te wszystkie zbiry.

Maira, Sayi

Panika najwidoczniej jej nie pomagała. Wojownik nieufnie, lecz jednak odwrócił się. I wtedy Maira drżącą ręką sięgnęła po nóż. Już prawie zaatakowała kiedy błazen krzyknął.
- Szefie uważaj!
Nie zdążył zareagować. To Maira na dźwięk głosu wzdrygnęła się. Ten ułamek sekundy wystarczył by wojownik się obrócił. Chwycił ją za rękę. Nóż wypadł z ręki.
- Szybka jesteś. I masz sprawną rękę. Szkoda by było gdyby... - nagle Mairę zalała fala bólu. Była pewna że słyszy trzask łamanej kości w swojej ręce. Pod wpływem bólu upadła na kolana. - ...ktoś ci ją złamał.
Wojownik podniósł nóż i zwrócił się do błazna.
- Łamigłówku. Są twoje. Nie ograniczaj się. Jak chcesz możesz je zgwałcić, skatować i zabić. Tylko nie zmieniaj kolejności bo robi mi się niedobrze na myśl o tym. Jeśli się czegoś dowiesz, znajdziesz mnie.
Podszedł do Sayi
- Gdzie jest Lobbin?
Tymczasem Łamigłówek chwycił Mairę za włosy.
- Wiedziałem że będę mógł nad tobą popracować. Hehe

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 06 cze 2015, 22:20 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Jorel

- Nie do końca jestem człowiekiem, ale mniejsza z tym - odparł i poświęcił chwilę na zastanowienie się nad propozycją mężczyzny.
- Ehh... Dobra, pomogę ci, ale jak będziesz próbował jakiś sztuczek to nie zawaham się nad tym, żeby cię zabić. Po prostu to zrobię - dodał po chwili. Oczywiście, że było to ostrzeżenie, nawet brzmiało tak, jak ostrzeżenie.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 06 cze 2015, 22:40 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Maira

Gdzieś pomiędzy falami mdlącego bólu w pamięci dziewczyny rozbrzmiał rechot jednego z kumpli Mikeasa. Wtedy - też niecelnie - zamachnęła się kopniakiem na krocze któregoś bandyty. Sprali ją, ale Grim śmiał się bardziej z niedoszłego eunucha i pouczał leżącą na ziemi Mairę, że krótszym, szybszym i bardziej zaskakującym ruchem jest KWDO. Kręcenie-Wora-Do-Opora, wyjaśnił potem młody towarzysz. Teraz inny degenerat złapał Mairę za włosy, a ona podpierając się zdrową lewą ręką usiłowała uniknąć wyrwania przynajmniej części z nich i się podnieść. Nawet szczur zapędzony do kąta potrafi gryźć, a dziewczyna w tej chwili nienawidziła ich wszystkich. Nie mogła mu nic zrobić póki nie oddali się tamta trójka, ale przy pierwszej okazji wykręci mu jajca tak jak ukręca się łeb kurze. Skurwiel.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 07 cze 2015, 04:42 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Senetus
Zacisnął zęby i wspinał się dalej.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 07 cze 2015, 08:17 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2012, 11:49
Posty: 7224
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Resident Evil
Sayi

-Zapewne szuka Ciebie, żeby przekazać Ci wiadomość iż nie żyję. A to tylko dlatego, że próbował mnie zabić. - zamilkła - Zostaw tę dziewczynę. Muszę znaleźć Lwa i z nim pogadać. Ty wszystkiego nie wiesz!

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 13 cze 2015, 10:20 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 wrz 2012, 19:19
Posty: 962
Erys

Liczył na to, że najemnik da sobie radę z leżącym, a sam zajął się ostatnim przeciwnikiem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 93 z 103   [ Posty: 1029 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96 ... 103  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules