Wczytywanie
Teraz jest 21 kwi 2021, 05:23


Napisz wątekOdpowiedz Strona 95 z 103   [ Posty: 1029 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98 ... 103  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 21 cze 2015, 18:34 
Kultysta Slaanesha
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2012, 19:05
Posty: 9243
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Birkart

Pomimo ran starał się pomóc Erysowi.

_________________
Aedd Gynvael - Wtajemniczony
Wicemistrz Pojedynków Aedd Gynvael
Tęp gimbusów. Gimbus to nie człowiek.
"Największego bydlaka jakiego miałem w ręku miał 10cm" - djabeu


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 22 cze 2015, 15:34 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 wrz 2012, 19:19
Posty: 962
Erys

Musimy stąd uciekać bo inaczej skończymy jak ten! - rzucił do Birkarta wskazując na przygniecionego człowieka. Osłaniając dłonią usta i nos przed dymem zaczął szukać wyjścia z ognistej pułapki.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 01 lip 2015, 17:51 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Erys, Birkart

Drzwi były nieopodal, ale Birkart miał wyraźne problemy z poruszaniem się. Stanięcie na nogach niemal nie wchodziło w grę.

Jorel

- To masz chłopie szczęście. Gdyby ta trucizna była silniejsza, już dawno byś nie żył. Mamy tu raj dla fanów dziwactw. Dwoje wargów w jednym miejscu. I oboje już bez zwierząt. Co za szkoda. - odparł z udawanym żalem.

Sayi

- Sayi. Chcę być pewien że jesteś po mojej stronie. Mogę na ciebie liczyć gdy go w końcu znajdziemy?
Wojownik odwrócił się do niej. Laasi w tym momencie zatrzymała się.
- Sprawdzę po drugiej stronie placu. Jeśli się tam schował, to nie ucieknie.
- Dobrze, ale uważaj.
Wojownik wpatrywał się w siostrę oczekując odpowiedzi.

Maira

Jak na taką pokrakę błazen wiązał wyjątkowo mocne węzły. Uwolnienie się, przynajmniej w tym stanie nie wchodziło w grę. Po chwili trefniś wrócił z półprzytomną Dornijką. Przywiązał ją na przeciwko Mairy i z uśmiechem na ustach zaczął zbierać swoje ostre zabawki. A to nóż, a to dziwne pokrętło, a to młotek z kolcami. Dornijka zaczęła do siebie dochodzić. Gdy zobaczyła Mairę niewyraźnie i cicho zapytała.
- Co się stało?

Senetus

w tym stanie nie szło mu to za dobrze, ale część ran udało się zabandażować. Zza muru słyszał poirytowane krzyki.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 01 lip 2015, 17:58 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Jorel

- Też jestem wargiem, tylko że moje zwierzę jest bezpieczne - odparł i odruchowo spojrzał w górę, tam gdzie w przestworzach, gdzieś nad nim i jego nowym "towarzyszem" lata Digne.
- W ogóle, to gdzie konkretnie zmierzamy? - zapytał po chwili. Wiedział po co, jednak nie wiedział gdzie.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 01 lip 2015, 18:02 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Jorel

- Do "polowej siedziby" mojego szefa. Może go tam zastaniemy. Ewentualnie od chłopaków dowiem się gdzie poszedł.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 01 lip 2015, 18:06 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2012, 11:49
Posty: 7224
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Resident Evil
Sayi

-Nie wiem. Niczego już nie wiem i nie jestem pewna. Chcę z nim porozmawiać.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 01 lip 2015, 18:06 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Jorel

- Popraw mnie, jeśli się mylę, ale czy ty należysz do bandy, która rozpoczęła to "zamieszanie" w tym mieście i teraz chcesz to wszystko powstrzymać? - zapytał dla pewności.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 01 lip 2015, 18:31 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Maira

Na pytanie tylko skinęła głową w stronę błazna. Przełknęła ślinę i odetchnęła głęboko, żeby rozluźnić zaciśnięte ze strachu mięśnie. Strach nie mógł już pomóc nic. Maira paskudnie pomyślała, że przynajmniej obecność Dornijki może da jej trochę czasu i rozejrzała się wokoło, po całej tej ponurej stodole. Serce przestało szaleńczo tłuc się w piersi, kiedy odpoczęła nieco po szaleńczej szarpaninie. Przecież... Przecież uciekła z domu, uciekła obleśnym mężczyznom na trakcie, uciekła z burdelu... Ucieknie i teraz.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 01 lip 2015, 18:36 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Senetus
Próbował odczołgać się głębiej w krzaki do jakiegoś wykrotu, gdzie mógłby odpocząć.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatni Deszcz - Tu Gramy
PostNapisane: 01 lip 2015, 21:34 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Senetus

Powoli, ale udało mu się dotrzeć do celu. Nareszcie mógł zaczerpnąć świeżego powietrza.

Sayi

- Dobrze zatem. Załatwmy to szybko. Jeśli dobrze pójdzie to za kilka dni wrócę do mojego pracodawcy. Jakieś plany na przyszłość?
Odwrócił się i popatrzał na Sayi pytająco.

Jorel

- Nie do końca. Jestem byłym członkiem bandy która wybiła bandę która miała spowodować ten cały burdel, następnie podszywając się pod nich ten burdel wywołała. Więc w sumie to tak.

Maira

Dookoła leżało wiele ostrych przedmiotów. Trochę obuchów, toporków, haków i innych rozmaitych zabawek. Błazen podszedł do Mairy i zaczął się jej przyglądać.
- Od której zacząć. Ojej tak trudno wybrać. Tyle możliwości zabawy, a wasze ciała tak mało wytrzymałe. Dziewczyno - odparł do Mairy - od czego powinienem zacząć? I od której? Pomóż mi wybrać, proszę!
Teatralnie ukląkł na jedno kolano z prawą ręką na sercu.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 95 z 103   [ Posty: 1029 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98 ... 103  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules