Wczytywanie
Teraz jest 15 wrz 2019, 13:07


Napisz wątekOdpowiedz Strona 39 z 46   [ Posty: 455 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 46  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 18 maja 2015, 20:27 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
Derek

Mąż poszkodowanej kobiety patrzył niepewnie przez chwilę na Dereka, co było po nim widać. Ostatecznie westchnął i powiedział - Niech będzie. Idzie za mną - po czym ruszył do wyjścia z targu przyśpieszonym krokiem. Grupa gapiów w większości rozbiegła się, jednak kilka osób poszło za wami. W większości były to ciekawskie dzieci.

Vendra

Drwal wciąż patrzył niepewnie na domniemaną zielarkę, jednak już z lekko zmieszaną miną. - Więc idź w głąb lasu zbierać zioła. Tam jest ich więcej - zasugerował oddalenie się od granicy lasu. Z pewnością widział, jak Vendra przygląda się wiosce z zarośli i mu się to nie spodobało. Odwrócił się i skierował w stronę swoich towarzyszy.

Charlie, Edward

Gdy przeszli przez drzwi zobaczyli duże pomieszczenie, w którym był duży stół , kilka krzeseł i wszelkiego rodzaju radary. Statek był stylizowany na średniowieczny statek, więc ciężko było to nazwać mostkiem. Niewątpliwie jednak mogło spełniać taką funkcję. Wszystkie radary, nawigacja i wszelkie inne sprzęty były wyłączone. Przy jednym ze stół zobaczyli radiostację. Nie wyglądała na uszkodzoną. Poza tym, w całym pomieszczeniu panował bałagan - jak wszędzie z resztą. Na stole leżało kilka map. Nie było tu żadnych ciał

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 18 maja 2015, 20:29 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Derek Desedir

Poszedł za mężczyzną, gdy ten zdecydował się na to, aby Derek, jednak zbadał jego żonę i spróbował rozpoznać to, czym zatruła się ta kobieta.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 19 maja 2015, 16:49 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5311
Edward

Na razie jeszcze nie chciał analizować tego, co się stało. Sam pokład usiany ciałami był zbyt irracjonalny. Jedyne, co mu zostało, to udawać spokój. Póki da radę. Rozejrzał się po pomieszczeniu aż w końcu znalazł radiostację. Podszedł do niej prowadząc ze sobą Charlie i spróbował uruchomić sprzęt.

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 19 maja 2015, 17:58 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Vendra

Wzruszyła ramionami i długo patrzyła za drwalem. Odwróciła się wchodząc głębiej w las. Gdy tylko przesłoniły ją krzewy, ruszyła szybkim ale cichym truchtem, aby obejść wioskę dookoła i przyjrzeć się z drugiej strony. Po drodze zebrała kilka nowych ziół.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 19 maja 2015, 19:18 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, 17:24
Posty: 7339
Lokalizacja: Warszawa
Gra w: DA, ME, TES, TLJ
Charlie

Zacisnęła mocniej palce na rękojeści noża, kiedy Edward puścił jej rękę. Czekała aż spróbuje uruchomić radiostację.
- Mogę ci jakoś pomóc? - spytała, rozglądając się uważnie, czy jest w pomieszczeniu coś, co mogłaby zabrać i co im się przyda.

_________________
To nie ja! To postać! - SESJE RPG
Aedd Gynvael - Bywalec


Obrazek

Dubhenn haern am glǎndeal, morc'h am fhean aiesin.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 19 maja 2015, 19:44 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5311
Edward

Był zajęty i na chwilę zapomniał o Charlie, do czasu aż się odezwała.

-Wiesz co? Przejrzyj to co tu leży, może znajdziesz jakieś wskazówki?

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 19 maja 2015, 19:45 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, 17:24
Posty: 7339
Lokalizacja: Warszawa
Gra w: DA, ME, TES, TLJ
Charlie

Zrobiła, co kazał.

_________________
To nie ja! To postać! - SESJE RPG
Aedd Gynvael - Bywalec


Obrazek

Dubhenn haern am glǎndeal, morc'h am fhean aiesin.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 25 maja 2015, 20:50 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
Derek Desedir

Szli dobre kilka minut. Wygląd budynków ani mieszkańców się nie zmieniał. Wciąż ta sama biedota i pozostałości po niegdyś dumnej i bogatej wioski. Gdy doszli do domostwa poszkodowanej pary, mąż kobiety zatrzymał się przed drzwiami z dłonią na klamce i jeszcze chwilę patrzył z powątpiewaniem w Dereka. Nie trudno było zgadnąć, że gdyby nie cierpiąca żona, mężczyzna nigdy nie wpuściłby go do domu. Nie ważne jak bardzo nie ufał obcym, teraz nie miał wyjścia. Takie sprawiał wrażenie. Bez słowa wszedł do środka, a Derek za nim. Wnętrze budynku było skromne. Same drewniane meble. Kilka stołów, krzesła i wiklinowy kosz z kilkoma jabłkami na stole w salonie. Mężczyzna zatrzymał się przy drzwiach do jednego z pokoi. Na lewo od niego były schody na górę. - Mam nadzieję, że wiesz co robić - powiedział bardziej twierdząco niż pytająco, po czym otworzył drzwi i wszedł do środka

Vendra

Prowizoryczne poszukiwania ziół nie były tym razem owocne w wartościowe rośliny. Zebrała kilka na przeczyszczenie, zatrucia i drobne rany. Miała jednak szczęście natrafić na trochę ziół, z których można było zrobić pyszną, mocną herbatę. Niestety obejście wioski dookoła było niemożliwe. Musiałaby przejść przez góry, lecz wielokrotnie ostrzegano ją, by tego nie robiła. Wszyscy zwiadowcy wyruszający tam na zwiady znikali bez wieści. Czasem można usłyszeć stamtąd ryki nieznanych nikomu zwierząt. Nigdy się jednak nie zdarzyło, aby jakakolwiek żywa dusza zeszła z gór, zzy to człowiek, czy też zwierzę. Ryki same w sobie nie były jakoś specjalne głośne, więc wszyscy odpuścili sobie wszelkie próby zbadania gór. Czy to człowiek, czy też zwierzę. Aby obejść wioskę dookoła, musiałaby spróbować przejść między wioską a wejściami do kopalń. Dla bezpieczeństwa domy kończyły się około 20 metrów przed górami. Mimo, że góry były bardzo niebezpiecznym miejscem, to jednak kopalnie nigdy nie zostały tknięte przez mieszkańców owych gór. Tak na prawdę nikt nie wie dlaczego. Przejść tędy niezauważonym graniczyło z cudem. O tej porze dnia, dużo mieszkańców chodzi po ulicach, więc zostałaby zauważona gdyby ktokolwiek odwrócił głowę. No i jakiś górnik mógł ją zauważyć z wnętrza szybu, jeśli znajdował się blisko niego. Vendra nie musiała przechodzić niezauważona jeśli nie chciała. Raczej wszyscy mieliby ją za zwykłą wieśniaczkę, o ile nie będzie obserwować czyiś domów z ukrycia.

Charlie

Wszystkie urządzenia i dokumenty, które znalazła były przeznaczone dla marynarzy, więc nie stanowiły dla nich żadnej wartości. Ponadto zawierały dużo terminów żeglarskich, więc niektóre zdania i tak były niezrozumiałe. Na środku stołu Charlie zauważyła jednak coś ciekawego, a dokładnie mapę i zamknięty kompas. Na tej mapie był zaznaczony słynny trójkąt bermudzki. Jak widać kapitan nie wierzył w legendy o nim, gdyż wyznaczył trasę prowadzącą kilkaset kilometrów na wschód od Florydy - czyli przez sam środek trójkąta bermudzkiego. Jak widać legendy okazały się smutną prawdą. Pozostaje jedynie pytanie - gdzie są teraz? Ciśnienie panujące pod wirem powinno ich doszczętnie zmiażdżyć, co też prawie się udało, a jednak żyją. W dodatku te wszystkie ciała i tajemnicza postać z kajuty Charlie. To z pewnością nie było normalne i każdy by to wiedział.

Edward

Radiostacja ledwo dała się uruchomić. Słuchawki zatrzeszczały głośnym szumem, by po paru sekundach paść całkowicie. Od tego momentu była kompletna cisza. Nic dziwnego, skoro już nic nie działało. Radiostacja powinna być nastawiona na odpowiednią częstotliwość przez marynarzy, jednak albo była zepsuta, albo ktoś ją przestawił, albo po prostu była zepsuta.

Wszyscy

Nagle wszyscy usłyszeliście głośne i przeraźliwe gardłowe wycie z gór. Jakby zniekształcone wycie ogromnego stwora, na tyle głośne, by było je słychać doskonale nawet w wiosce. Okoliczne ptactwo natychmiastowo wzniosło się w niebo i poleciało jak najdalej od gór. Charlie i Edward słyszeli je najwyraźniej. To co je wydawało, z pewnością było niedaleko klifu, przy którym się znajdowali. Było to najgłośniejsze wycie jakie do tej pory mieszkańcy wyspy mogli usłyszeć. Zazwyczaj słychać było jedynie zwierzęta bardziej przypominające wilki, wyjące znacznie ciszej niż to co przed chwilą.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 25 maja 2015, 21:37 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Vendra

Dłuższą chwilę spoglądała w stronę gór z mieszaniną niepewności, ciekawości i zwykłego podziwu dla majestatu natury. Zastanawiała się czy po prostu nie zejść i nie przejść zwyczajnie obok kopalń, ale nie zdążyła. Głośne, nieznane wycie sprawiło, że instynktownie przywarła do trawy wśród zarośli. Nie znała tego głosu ani jako człowiek, ani zwierzę. Zdezorientowana tylko ostatkiem woli zmusiła się do pozostania w ludzkiej formie, ale nadal warowała przy ziemi próbując rozpoznać w tonie głosu obcego stworzenia groźbę, zew, lub cokolwiek innego. Żadne zwierzę nie wyłoby tak bez powodu.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 25 maja 2015, 21:42 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Derek Desedir

Skinął tylko głową w stronę gospodarza, co miało oznaczać, że wie co robi. Już chciał wejść do pokoju, w którym prawdopodobnie znajduje się chora, gdy usłyszał wycie. Dźwięk ten był najgłośniejszym wyciem jakie kiedykolwiek słyszał, a przynajmniej tak mu się wydawało. Przez to, na chwilę, stanął w bezruchu i nasłuchiwał, jednak nie dało ustalić się czy dźwięk pochodzi z bliska, czy z daleka. Dość szybko otrząsnął się z tego stanu i wszedł do pomieszczenia- od razu rozejrzał się za pacjentką i podszedł do niej, przy okazji przyglądając się jej.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 39 z 46   [ Posty: 455 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 46  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules