Wczytywanie
Teraz jest 25 cze 2019, 18:08


Napisz wątekOdpowiedz Strona 42 z 46   [ Posty: 455 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 20 cze 2015, 21:09 
InSkyrim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2013, 21:02
Posty: 3416
Lokalizacja: Warszawa
Szelma
Zapłacił Zharrowi.

_________________
„It dawned on him that he'd much rather face a fighting-mad Brocando, or Jornarileesh in a fury, than Bane.”

— Terry Pratchett, The Carpet People


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 20 cze 2015, 21:40 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
Derek Desedir

Wyszedł z domu, minął skrzyżowanie i trafił do domu zielarki bez problemu. Akurat podlewała zioła przed domem. Była to kobieta po pięćdziesiątce z siwymi włosami. Mierzyła może ze 165 cm wzrostu. Jej postawa nie wykazywała żadnych problemów ze zdrowiem

Szelma

Zharr zabrał pieniądze i schował je pod ladę. Wyjął też żelazny klucz i położył go na stole.
- Schodami na górę i pierwsze drzwi po lewej - wskazał mu drogę, po czym dodał jeszcze - Coś jeszcze sobie pan życzy?

Charlie, Edward

Wędrówka po ścieżce była dość niebezpieczna. Musieli iść gęsiego, ponieważ ścieżka miała może metr szerokości, a jedno poślizgnięcie dzieliło od złamanego karku. Szczęśliwie udało wam wejść na górę bez żadnych problemów. To co zobaczyliście było dość dziwne. Dookoła były miniaturowe góry na wysokość od kilkunastu do kilkudziesięciu metrów. Wyglądały jakby ktoś usypał z kamieni wysoki stożek i scalił ze sobą kamienie, tworząc w ten sposób góry. Prawie każdą górę dzieliło kilka-kilkanaście metrów. Niektóre jednak wyglądały jakby były wrośnięte w inne. Przed wami była wydeptana ścieżka ziemi długa na może 15 metrów. Na jej końcu było rozwidlenie na prawą i lewą stronę. Na skrzyżowaniu jednak był głaz sięgający metra wysokości. A na nim spokojnie siedziała dziwnie ubrana, ale za to piękna kobieta. Miała krótkie, ciemne włosy, usta pomalowane na ciemnofioletowy kolor, nosiła złoty naszyjnik i korale. Tułów i duże piersi niespecjalnie zasłaniał jej czerwony, aksamitny materiał. Na prawej ręce miała rękawice bez palców z cienkiej skóry, a na lewym ramieniu miedziany naramiennik z garścią czarnych piór. Od naramiennika aż po nadgarstek ciągnął się obcisły, ciemny materiał, zakończony kilkoma krótkimi pasami. Miała też na sobie skórzaną, brązową spódnice zakończoną kilkunastoma pasami. Pod nią jednak i tak i tak miała spodnie z tego samego materiału. Miała założoną nogę na nogę i coś paliła z drewnianej, zdobionej fajki. Co dziwne, słabo widoczny z tej odległości dym wydawał się zielony. Przyglądała się wam. Innej drogi nie było. Mogliście jedynie zawrócić, albo wyjść jej na spotkanie

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 20 cze 2015, 21:49 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Derek Desedir

Podszedł bliżej zielarki.
- Dzień dobry - przywitał się i poczekał na to, aż kobieta odwróci się i spojrzy na niego.
- Chciałbym kupić zioło, a konkretnie to krwawnika pospolitego- muszę przygotować napar leczący zatrucie nieświeżym pokarmem - powiedział po chwili. Nie pytał ile ma zapłacić, bo podejrzewał, że kobieta powie mu cenę bez tegoż pytania.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 20 cze 2015, 21:51 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, 17:24
Posty: 7339
Lokalizacja: Warszawa
Gra w: DA, ME, TES, TLJ
Charlie

- Dziwny... strój... - powiedziała do Edwarda. - To na pewno Brazylia?

_________________
To nie ja! To postać! - SESJE RPG
Aedd Gynvael - Bywalec


Obrazek

Dubhenn haern am glǎndeal, morc'h am fhean aiesin.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 21 cze 2015, 09:20 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5311
Edward

Cały czas przyglądał się kobiecie- oraz dziwnemu krajobrazowi. Inne drogi nie było,w3ięc chyba trzeba będzie zwyczajnie iść dalej.

-Brazylia? Nie wiem. Niestety nikt nie zaznaczył mi na mapie gdzie się rozbiliśmy. CChodźmy, nie ma sensu wracać tą cienką ścieżką.

Jak powiedział, tak zrobił. Ruszył ostrożnie pośród górek wyglądających jak makieta w stronę tej dziwnej, spotkanej osoby. Przynajmniej nie są sami. I nie spotkali kogoś agresywnego z bronią. Chyba.

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 cze 2015, 16:12 
InSkyrim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2013, 21:02
Posty: 3416
Lokalizacja: Warszawa
Szelma

- Nie, dziękuję - zgarnął ze stołu klucz. Wszedł po schodach i otworzył wskazane drzwi.

_________________
„It dawned on him that he'd much rather face a fighting-mad Brocando, or Jornarileesh in a fury, than Bane.”

— Terry Pratchett, The Carpet People


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 22 cze 2015, 16:50 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
Derek Desedir

Kobieta odwróciła się i zmierzyła Dereka wzrokiem. - 20 miedzianych za pęczek - podała mu cenę bez zbędnych jej zdaniem przywitań. Derekowi udało się wyliczyć, że zwracając uwagę na stopień zachorowania tamtej kobiety, będzie musiała pić napar przez co najmniej 2 dni. Na dzień, będzie potrzebował półtora pęczka kwiatu. Jest on banalnie łatwy do przyrządzenia więc wystarczy, że raz pokaże jej mężowi jak ma go przygotować i z bani. Tylko od Dereka zależy, czy będzie na tyle hojny, by kupić im wystarczająco dużo pęczków.

Szelma

W pokoju było wszystko czego potrzeba przeciętnemu człowiekowi, choć w podstawowym wydaniu. Łóżko, stolik, dwa krzesła oraz szafa. Oczywiście wszystko drewniane z wyjątkiem łóżka. Było też okno z widokiem na ulicę przed domostwem Zharra. Wszystko było czyste i na swoim miejscu.

Vendra

Zaczęła łapać ją zadyszka i musiała chwile odpocząć, choć była już całkiem nie daleko.

Edward, Charlie

Gdy podeszli niepewnie do kobiety, ta uśmiechnęła się i wstała z kamienia. Rzeczywiście mogła poszczycić się urodą. Z lekkim uśmiechem i fajką przy twarzy obeszła ich dookoła, po czym ponownie stanęła przed nimi. - No no... Nie tak źle - stwierdziła wyraźnie młodym, kobiecym głosem. - Za mną - powiedziała bardziej nakazem niż stwierdzeniem i poszła wzdłuż ścieżki na prawo przy tym zgrabnie i lekko machając biodrami. Co kilkanaście kroków zaciągała się fają i wypuszczała zielony dymek. Czuliście w tedy wyraźną miętę z dozą owoców. Zauważyliście, że materiał zakrywający jej biust i brzuch jest zszyty z drugim, takim samym, szerokim materiałem, który przylegał jej do dolnej części pleców.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 22 cze 2015, 16:57 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Vendra

Nie usiadła po biegu, bo wiedziała, że wtedy, gdy ruszy, zmęczenie jeszcze bardziej da się we znaki. Po prostu zwolniła do naturalnego marszu i powoli uspokajała oddech. Rozejrzała się po lesie. Starała się iść najciszej jak potrafi i przy okazji nasłuchiwać. Nie tylko dziwne odgłosy mogły być alarmujące, ale także nadmierna cisza.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 22 cze 2015, 17:00 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Derek Desedir

- Wezmę trzy pęczki - odparł i sięgnął do torby, aby wyjąć z niej 60 miedzianych i dać je zielarce po tym, jak da mu ona zioła, które wcześniej wymienił. Mężczyzna, którego żonę teraz leczy będzie musiał oddać mu te pieniądze, bo inaczej no cóż... nie dostanie ziół. Derek wcześniej powiedział, że za darmo sprawdzi co jej jest, nic nie wspomniał o tym, że leczenie też będzie darmowe.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 cze 2015, 20:47 
InSkyrim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2013, 21:02
Posty: 3416
Lokalizacja: Warszawa
Szelma

Rzucił na łóżko tobołek i wyjrzał przez okno, ciekawy, co dzieje się na zewnątrz.

_________________
„It dawned on him that he'd much rather face a fighting-mad Brocando, or Jornarileesh in a fury, than Bane.”

— Terry Pratchett, The Carpet People


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 42 z 46   [ Posty: 455 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules