Wczytywanie
Teraz jest 25 cze 2019, 18:07


Napisz wątekOdpowiedz Strona 45 z 46   [ Posty: 455 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 06 wrz 2015, 12:28 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, 17:24
Posty: 7339
Lokalizacja: Warszawa
Gra w: DA, ME, TES, TLJ
Charlie

Film. To musi być film, gadające zwierzęta są tylko w filmach.
- Na pewno - szepnęła do Edwarda. - Na pewno jest to, jakieś reality show. Stały się modne ostatnimi czasy, tylko szkoda, że nikt nas nie uprzedził, że bierzemy w czymś takim udział...
Westchnęła.

_________________
To nie ja! To postać! - SESJE RPG
Aedd Gynvael - Bywalec


Obrazek

Dubhenn haern am glǎndeal, morc'h am fhean aiesin.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 08 wrz 2015, 13:58 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5311
Edward

Wyjaśnienie Charlie było całmiem prawdopodobne. Już dawno dopuszczalna dawka absurdu została przekroczona.

-Haha, faktycznie. Musieliśmy paść ofiarą jakiegoś wyjątkowo niesmacznego pomysłu. Będę musiał skontaktować się z najbliższą ambasadą.

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 12 wrz 2015, 20:32 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
Vendra

Spokojnie wyszła z kryjówki. Na zewnątrz nie było nikogo, więc bez problemu poszła do małej norki pod drzewem nie daleko wejścia do kryjówki. Rozebrała się i schowała ubrania do norki, uprzednio zawijając je w brązowe płótno. Następnie zmieniła się w lisa i pognała w stronę wioski

Derek Desedir

Waga mieszka powinna się zgadzać.
Wystarczyło zagotować trochę wody, przelać do kubka i wrzucić garstkę ziół. Stygnąca woda wyciągnie korzystne właściwości z liści. Gdy będzie już ciepła, wystarczy wyciągnąć liście i wypić zawartość. Powinno się to robić trzy razy dziennie do wyzdrowienia. Derek zaczął więc to robić, a wszystkiemu przyglądał się mąż schorowanej kobiety

Charlie, Edward

Kobieta chyba zaczynała nudzić się tym wszystkim, lub liczyła na żwawszą reakcję.
Kot spojrzał na swoją panią. - Widzisz? Mówiłem, że nie uwierzą - spojrzała na kota mimowolnie, potem jednak znów spojrzała na Charlie i Edwarda. Wzruszyła ramionami i powiedziała - Dobra, zrobimy inaczej - po czym pstryknęła palcami. Zaczęliście widzieć bardzo niewyraźnie. Wszystko zaczęło się bardzo rozmazywać. Po dwóch sekundach widzieliście jedynie niewyraźne plamy kolorów, mieszczące się nawzajem. Po chwili jednak wszystko wróciło do normy. Tak jakby... Cały efekt niewyraźnego widzenia trwał 3 sekundy. Gdy odzyskaliście pełnię wzroku zobaczyliście coś bardzo dziwnego. Widzieliście siebie zza swoich pleców. Gdy rozejrzeliście się, zauważyliście, że zarówno wy jak i nieznajoma kobieta wyszliście ze swoich ciał. Wyglądaliście tak samo, tyle że byliście na wpół niewidzialni - jak duchy. Wasze ciała natomiast siedziały w bezruchu i nic nie mogliście z tym zrobić. Mieliście jedynie władzę nad swoją duchową postacią. Nieznajoma kobieta zrobiła parę kroków do przodu, przenikając przez swoje oryginalne ciało i stanęła w środku stołu.
- Właśnie wypuściłam nasze dusze. Normalnie byłyby nagie, jednak pozwoliłam sobie dodać im nasze obecne ubrania. Możecie nazwać to jak chcecie. Teraz nikt was nie zobaczy. Chodźcie. Zobaczycie coś niesamowitego kobieta nagle zaczęła lecieć w kierunku nieba. Nawet jeśli chcieliście się temu oprzeć - nie mogliście. Byliście do niej jakbyście byli przywiązani na 10 metrowej, niewidzialnej linie. To najwyraźniej jej sprawka. Charlie zauważyła, że kot, który został na dole zaczął obwąchiwać jej nieruchome ciało. Byliście już jakieś 300 metrów nad ziemią i coraz szybciej się wznosiliście. Widzieliście stąd całą wyspę. Miasto, trzy wsie z czego jedna spalona, małe kropeczki chodzące ścieżkami, a także bezkresny ocean. Nie wiedzieliście jeszcze żadnego innego lądu z tej wysokości, ale to widocznie miało się zmienić.
- Pokaże wam nasz świat! - odezwała się żywiołowo, odwracając do was głowę z szerokim uśmiechem na twarzy

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 12 wrz 2015, 20:38 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Derek Desedir

- Jak widać, proces przygotowania naparu nie jest skomplikowany - powiedział do mężczyzny po tym, jak wyciągnął zioła z wody.
- Wystarczy zagotować wodę, wrzucić do niej zioła, poczekać na to aż gorąca woda wyciągnie z nich korzystne właściwości, a na koniec wyjąć liście z naparu i dać go do wypicia chorej osobie. Zapamiętałeś i będziesz wiedział jak przyrządzić napar?

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 14 wrz 2015, 15:54 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Vendra

Lisica pobiegła żwawo swoim własnym tropem w okolice wioski. Dopiero w odległości, z której mogła usłyszeć głosy mieszkańców zwolniła. Nieco bezładnie, bez żadnego określonego schematu i planu zaczęła okrążać osadę. Na przemian unosiła łeb wysoko i węszyła wychwytując odległe wonie ognisk, gospodarskich zwierząt i ludzi, to znów opuszczała nos nisko, zatrzymywała się i nastawiała uszy na cichsze, zwiastujące zdobycz sygnały w pobliżu. Mysi miot lub jaja ptaków gniazdujących na ziemi wystarczyłyby jej za posiłek w tej formie.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 16 wrz 2015, 22:23 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, 17:24
Posty: 7339
Lokalizacja: Warszawa
Gra w: DA, ME, TES, TLJ
Charlie

- To nie jest reality-show, to musi być albo piekło, albo czymś nas naćpali.
Zauważyła rzeczowo.
- Sen, halucynacje albo śmierć.

_________________
To nie ja! To postać! - SESJE RPG
Aedd Gynvael - Bywalec


Obrazek

Dubhenn haern am glǎndeal, morc'h am fhean aiesin.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 20 wrz 2015, 19:06 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5311
Edward

Spojrzał tylko na Charlie i zamurowało go. Zdołał wykrztusić parę słów.

-Co było w tym co nam podawali do jedzenia...

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 22 wrz 2015, 21:58 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
Derek Desedir

Mąż kobiety przyglądał się dokładnie jego poczynaniom i słuchał go uważnie.
- Tak. Ile razy dziennie, powinienem jej to podawać? - spytał

Vendra

Nie była wstanie wywąchać nowego przybysza, gdyż nigdy nie poczuła jego zapachu w lisiej formie. Żaden ludzki zapach także się nie wyróżniał. Wyczuła także w pobliżu wiewiórkę naziemną, a jeszcze dalej mysz polną.

Edward, Charlie

Bardzo szybko wzlecieli na orbitę planety, która zdecydowanie nie była ziemią. Widzieli stąd dwa wielkie kontynenty, a także wiele większych oraz mniejszych wysp. Przy równiku był duży pas pustynny. Sam kosmos także wydawał się stąd interesujący. Bardzo wiele widocznych gwiazd w postaci bardzo licznych promyków, słońce podobnej wielkości co Ziemskie, jedna, malutka z tej odległości planeta, ale najciekawsze były dwa księżyce tej planety. Jeden większy od drugiego, poruszające się orbitach wokół planety, z której tu przylecieliście.
- To Ayika - nasza planeta. Zapewne jest zupełnie inna od znanego wam świata, lub może nawet podobna. Lećmy dalej - kobieta mówiła entuzjastycznie. Po jej słowach, zaczęliście spadać na planetę z zastraszającą prędkością. Nie czuliście jednak żadnego oporu powietrza. W końcu byliście duchami.
Bardzo szybko opadliście na wysokość 100 metrów nad ziemią i bardzo szybko zaczęliście przemierzać planetę. Widzieliście rozległe lasy, równiny, wsie oraz miasta. Widzieliście przeróżne gatunki zwierząt, które nie występują na Ziemi. Na przykład gigantyczny wąż pustynny, który wyskoczył z piasku na kilka metrów w górę i wkopał się w piach nieco dalej. Miał co najmniej 50 metrów długości i średnicę tułowia równą około 7 metrom. Widzieliście także jednorożce na polanach, centaury a także wiele innych przedziwnych stworzeń. Nie ominął was także widok pracujących chłopów, oraz przemarsz wojsk. Kobieta w między czasie opowiadała.
- Największymi mocarstwami naszej planety są dwa królestwa. Mniejsze Roul, oraz większe Canna. Są także duże wyspy, oraz mniejsze, takie jak Cartagina, na której się pojawiliście. Nie jest tu jednak tak wesoło, jak mogłoby się wydawać. Na niektórych planetach panuje głód, a królestwo Canna prowadzi agresywną politykę, wciąż poszerzając swoje tereny. Często pozostawiają po sobie śmierć i zniszczenie. Jakieś pytania?
Wciąż lecieliście. Tym razem nad oceanem. Sądząc po ostatnim pytaniu, zapewne wracaliście na wyspę, gdzie są wasze ciała

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 22 wrz 2015, 22:26 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Vendra

Zdziwiła się, gdy węsząc już długi czas nie potrafiła wyczuć między znanymi przecież zapachami wieśniaków żadnego nowego, a zwłaszcza charakterystycznej dla zbrojnych kompozycji metalu, skóry, substancji do konserwowania pancerza i końskiego potu. Czyżby młody przybysz wyjechał już z wioski? Nad niewiele jeszcze doskwierającym głodem górę wzięła ciekawość i już bardziej ludzka niż lisia ambicja. Vendra zignorowała obecność gryzoni i szybkim truchtem pobiegła w stronę traktu. Unikając ludzi starała się znaleźć trop nie pasujący do nikogo z miejscowych.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ayika - Tu gramy [+18]
PostNapisane: 22 wrz 2015, 22:31 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Derek Desedir

- Trzy razy dziennie, aż wyzdrowieje - odparł Derek.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 45 z 46   [ Posty: 455 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules