Wczytywanie
Teraz jest 04 sie 2020, 06:02


Napisz wątekOdpowiedz Strona 11 z 140   [ Posty: 1393 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 140  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy
PostNapisane: 16 maja 2015, 22:32 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Alex Mercer

- Razem poszukamy kapitana - odpowiedział zamiast Antaresa.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy
PostNapisane: 16 maja 2015, 23:40 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
Tarik Isaksson

- Powinien być teraz na mostku - odpowiedział i udał się spokojnym krokiem na poszukiwania mostka

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy
PostNapisane: 17 maja 2015, 00:42 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Alex Mercer

Ruszył za Tarikiem, także szedł dość spokojnym krokiem.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy
PostNapisane: 17 maja 2015, 01:04 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21764
Antares Whitmore

Podążył za towarzyszami szukać kapitana.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy
PostNapisane: 17 maja 2015, 09:31 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Andrea Keller

- Crooms, powiedz mi, że możemy się już zabierać z tego doku!
Skinęła głową Virenquemu.
- Musi wystarczyć. Tarcze i bariery? - spytała krótko, patrząc już na urządzenia. Ważne było ile jest większych jednostek wroga pośród tego "mnóstwa".

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy
PostNapisane: 17 maja 2015, 10:43 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Andrea
Statek odbił od doku. W oddali widziała trwającą masakrę - najwyraźniej Żniwiarze wzięli za cel uciekające z stacji pojazdy cywilne.
- Pani kapitan, nie ręczę za rdzeń pierwiastka zero. Jeżeli uruchomimy napęd nadświetlny to może usmażyć pół maszynowni. Ale na podświetlnej nie mamy szans im uciec.
- Słabo, ale stabilnie. - powiedział Virenque... Nagle zawył alarm. - Pani kapitan mamy zbliżające się obiekty! Chyba usiłują wlecieć do naszego hangaru. Będą dosłownie za chwilę.

Antares, Axel, Tarik
Ruszyli naprzód. Nagle usłyszeli ostrzegawczy krzyk. Obejrzeli się za ramię - kilka kul ognia zmierzało prosto na hangar...

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy
PostNapisane: 17 maja 2015, 11:05 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
Tarik Isaksson

- Chyba mamy towarzystwo - stwierdził wyjmując jednocześnie karabin. Pobiegł za najdalszą osłonę jaką mógł znaleźć, ale jednocześnie taką, z której miałby dobry podgląd na hangar i jego wlot. Zamierzał jak zwykle strzelać w głowy przeciwników.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy
PostNapisane: 17 maja 2015, 11:33 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 11:48
Posty: 20571
Gra w: gry
Alex Mercer

Podbiegł do najbliższej osłony i schował się za nią. Następnie odbezpieczył karabin i wycelował go w miejsce, z którego nadlatują kule ognia- najwidoczniej spotkanie z kapitanem będzie musiało poczekać.

_________________
Aedd Gynvael- ranga III= Mieszkaniec
Sesje RPG- Poszukiwacz Przygód


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy
PostNapisane: 17 maja 2015, 12:07 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Andrea Keller

Kurw.a.
Obraz walki nie pozostawiał żadnych wątpliwości. Nie mieli szans. Przynajmniej kilkanaście maszyn dorównywało wielkością Suwerenowi.
- Jeśli nie uruchomimy, to usmażą nas na pewno. - odpowiedziała inżynierowi.
Kolonia jest stracona.
- Sieders, do hangaru. Weźmiesz kilku ludzi po drodze. Meldujcie na bieżąco. - wysłała jednego z żołnierzy. Spojrzała na Carsona - Pomóż im.
- Musimy opuścić system. - zdecydowała. Nadal nie przerywała połączenia z inżynierem. - Możecie się modlić, ale włączajcie.
Statek musi wytrzymać - pomyślała - To nasza jedyna szansa. Może Żniwiarze nie opanowali jeszcze przekaźnika masy w Hydrze.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy
PostNapisane: 17 maja 2015, 12:44 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Andrea
- Tak jest. - odpowiedział Sieders. Skinął na marines pilnujący mostka i biegiem ruszyli w stronę wind.
- Niech bóg ma nas w opiece. - powiedział tylko inżynier. - Daję pełną moc.
- Pani kapitan zaczynam procedurę uruchomienia napędu FTL... - powiedział Virenque wciskając kolejne przyciski. - Rdzeń piezo jest, nawigacja jest, hangar zamknięty i zabezpieczony... Skok. - w tym momencie pilot odpalił napęd. Wszystkim zrobiło się niedobrze. Ekrany rozbłysły na czerwono informacjami o błędach, a pierwszy był blady jak ściana. Wyszli z nadświetlnej nagle. Konsola nieomal eksplodowała iskrami prosto w twarz Virenque'a, który cofnął się na wpół oślepiony. Zasilanie padło, a wraz z nim większość systemów. Nadal jednak żyli.

Tamira
Obserwowała przygotowania do skoku. Gdy wychodzili z nadświetlnej, mocno nią szarpnęło i potknęła się. Wpadła na ścianę boleśnie się obijając.

Jesfis
Kryła się w schowku na szczotki. Nagle potężnie szarpnęło - chyba weszli w nadświetlną. Potem znowu szarpnęło - wyszli. Jesfis wpadła na kij, prawie się nań nadziewając. Będzie miała potężny siniak... W dodatku zgasły światła.

Axel
Wraz z Siedersem i resztę pobiegł do windy. Ruszyła w dół. Gdy drzwi się otwarły zobaczyli istne pandemonium - hangar wyglądał jakby wybuchła w nim rakieta - a z dziwacznych kul desantowych wychodziły pokraczne potwory Żniwiarzy Z kul dobiegł warkot i ryk... Były trzy - z jednej wyszła ogromna bestia, przypominająca hybrydę bywalca siłowni i turianina = z kolejnej wysypało się co najmniej kilkanaście ludzkich zombie, a z ostatniej grupa istot żywo przypominających szkielety Turian - tyle że uzbrojone. Nikt jednak nie zdążył otworzyć ognia kiedy nagle szarpnęło i wszystkim żołądki podskoczyły do gardeł - weszli w prędkość nadświetlną. Gdy z niej wyszli zgasła większość świateł - pozostawiając hangar skąpany w czerwonym świetle awaryjnym. Kilka odsłoniętych przewodów iskrzyło, a stwory rozbiegły się po hangarze.

Antares, Alex, Tarik
Wrota hangaru zaczęły się zamykać - było jednak za późno. Kilka kul przeleciało przez nie. Wtedy rozpętało się piekło. Uderzyły one w podłogę, sunąc naprzód i miażdżąc zarówno sprzęt jak i ludzi, zostawiając za sobą szlak zniszczenia. Następnie dosłownie eksplodowały, zasypując wszystko gradem odłamków - cała trójka skulona za osłonami usiłowała przeczekać to pandemonium. Gdy to się skończyło usłyszeli dźwięk stojący w idealnej opozycji do chaosu - dzwonek windy, która się otwarła. W środku czekało czterech żołnierzy. Z kul dobiegł warkot i ryk... Były trzy - z jednej wyszła ogromna bestia, przypominająca hybrydę bywalca siłowni i turianina = z kolejnej wysypało się co najmniej kilkanaście ludzkich zombie, a z ostatniej grupa istot żywo przypominających szkielety Turian - tyle że uzbrojone. Nikt jednak nie zdążył otworzyć ognia kiedy nagle szarpnęło i wszystkim żołądki podskoczyły do gardeł - weszli w prędkość nadświetlną. Gdy z niej wyszli zgasła większość świateł - pozostawiając hangar skąpany w czerwonym świetle awaryjnym. Kilka odsłoniętych przewodów iskrzyło, a stwory rozbiegły się po hangarze.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 11 z 140   [ Posty: 1393 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 140  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules