Wczytywanie
Teraz jest 08 sie 2020, 05:40


Napisz wątekOdpowiedz Strona 47 z 140   [ Posty: 1393 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50 ... 140  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy [18+]
PostNapisane: 04 cze 2015, 00:26 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Andrea
- Wyjątkowo podle. Jak sama pani powiedziała. Niewiele zostało do zbierania jak sama pani powiedziała. Żniwiarzom na kompletną anihilację Hegemonii Batariańskiej potrzeba było jakieś doby. Kiedy z nimi skończyli, ruszyli na nas. Mimo to nie wszyscy chcieli uwierzyć w zagrożenie, albo przynajmniej go w pełni docenić. Hackett nakazał zmobilizować flotę, ale było za mało czasu... W dodatku Rada Obrony zebrała się i zaczęła obradować, chciała przesłuchać świadków... Cały ten biurokratyczny bełkot. Gdy Żniwiarze uderzyli w pierwszej kolejności szlag trafił system komunikacyjne. Czego nie zniszczyli, to zakłócają. Sieć wojskowa praktycznie nie istnieje, działają tylko rezerwowe "bezpieczne" kanały i przekaźniki kwantowe. Żniwiarzom jakieś dwa dni zajęło zniszczenie połowy naszej floty, przerwanie szlaków zaopatrzenia i zniszczenie najważniejszych fortec. Oczywiście nie pomogło nam "bohaterstwo" naszych wspaniałych admirałów, którzy liczyli że sami zatrzymają inwazję. Druga i Czwarta Flota zostały wybite do nogi, a Arkturus i Ziemia padły. To była jatka, w ciągu paru godzin straciliśmy Radę Obrony, Radę Przymierza i większość sztabu generalnego. Hackett i Singh przytomnie dokonali taktycznego odwrotu, to znaczy spieprzal.i w podskokach z tym co zostało z ich grup bojowych. Niezbyt wiadomo kto dowodzi, formalnie Udina, ale ten zajmuje z zbawcą-ludzkości Shepardem polityką. Hackett zebrał to co pozostało z floty i wycofał się gdzieś w niezdobytą przez Żniwiarzy przestrzeń zabierając ze sobą wszystko co tylko mógł. Generalnie trwa odwrót i flota porzuciła większość naszej przestrzeni. Zostało paru "bohaterów", a raczej idiotów którzy próbują ratować uciekających we wszystkie strony cywili. Cała ósma odleciała gdzieś w siną dal i niedługo pewnie dowiemy się o jej rozbiciu, tak jak większości samozwańczych bohaterów którzy usiłują walczyć z przeważającymi siłami w dziesiątkach nieistotnych frontów. Ofensywa Żniwiarzy chyba kieruje się na Palaven, więc możemy spodziewać się tam ciut dłuższej walki niż ta o Ziemię. Mamy więc chaos decyzyjny, a wywiad jest chyba jedną z nielicznych instytucji które przetrwały mniej więcej nienaruszone.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy [18+]
PostNapisane: 04 cze 2015, 00:38 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Andrea Keller

Ja pi.erdolę. Hegemonia, Przymierze, Palaven... Faktycznie potrzebujemy cudu. Cholernie dużego cudu.
- Gdzie zatem potrzebuje nas wywiad? - spytała, dziwiąc się sama sobie, że potrafi zadać to zwykłe, lakonicznie konkretne pytanie i że gardło jeszcze nie zacisnęło się w atawistycznym odruchu strachu. A może po prostu tragiczne wieści brzmiały zbyt niewiarygodnie, żeby umysł klasyfikował je od razu jako rzeczywistość.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy [18+]
PostNapisane: 04 cze 2015, 00:46 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Andrea
- Cóż, dobrze że to kwestię pani zrozumiała bez słów. Na mocy odpowiednich dyrektyw SGO i kilka innych oddziałów w razie wojny podlega tylko i wyłącznie wywiadowi. W regionie Trawersu Mediolan jest najbliżej celu z statków z którymi udało się skontaktować, a które nie prowadzą prywatnej krucjaty. Jak pani zapewne wie wszyscy mają chrapkę na proteańskie artefakty, a my trafiliśmy na coś dużego i ważnego. A właściwie nie my, a Turianie. Profesor Kalixtus Retrus prowadził wykopaliska w Mgławicy Armstronga. Wykopaliska o kluczowym znaczeniu militarnym. Wywiad Hierarchii uprzejmie poprosił nas o wyciągnięcie profesora, wyników badań i jego ludzi z planety na której grzebie. W tej kolejności priorytetów. Niestety według mojej wiedzy zmierzają tam Żniwiarze. Małą siłą, ale jednak. Mediolan powinien dotrzeć tam jutro i mieć szansę wyciągnąć profesora żywcem. To wybitny specjalista w dziedzicznie techniki Protean, w tym hm... militarnej. Musi przeżyć. To kluczowe dla wysiłku wojennego.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy [18+]
PostNapisane: 04 cze 2015, 01:09 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Andrea Keller

Jakaś podła i najwyraźniej obudzona całym tym chaosem cząstka jestestwa szeptała cichutko Andrei, że śmiało może powiedzieć pułkownikowi wywiadu, do czego obecnie mógłby sobie użyć wszelkich dyrektyw. Ale jednak przeważyła chłodna logika i dyscyplina. Nie trzeba było żadnych analiz, żeby wiedzieć iż siłą tej wojny nie wygrają. Proteańskie artefakty to lepszy zaczątek na cud niż nic... niż śmierć.
- Rozumiem. Znamy dokładną lokalizację wykopalisk?

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy [18+]
PostNapisane: 04 cze 2015, 01:11 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Andrea
- Tak, zaraz ją prześlę.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy [18+]
PostNapisane: 04 cze 2015, 09:44 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sty 2012, 11:48
Posty: 3294
Lokalizacja: Holy Terra
Axel Carson

Obudził się cało noc śniły mu się koszmary ale nie mógł ich sobie przypomnieć.Leżał przez dłużą chwile po czym wstał ubrał się i odprawiał rytuał porannej toalety. Po tym wszystkim od razu udał się na poszukiwanie pani kapitan

_________________
IN THE GRIM DARKNESS OF THE FAR FUTURE THERE IS ONLY WAR
"Mess with the best, die like the rest" -8th Cadia
"In life, war. In death, peace. In life, shame. In death, atonement."- Death Korps of Krieg
Stand fast and die like Guardsmen!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy [18+]
PostNapisane: 04 cze 2015, 10:08 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Andrea Keller

Podeszła do konsoli.
- Jak dokładne są informacje o ruchach wroga? Wspomniał pan o "małych siłach" kierowanych do Mgławicy Armstronga. Wolałabym wiedzieć, z czym przyjdzie walczyć lub przed czym spierdalać w podskokach, kiedy już wyciągniemy profesora Retrusa.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy [18+]
PostNapisane: 04 cze 2015, 12:33 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Axel
Statek był duży, skąd miał wiedzieć gdzie jest kapitan?

Andrea
- Żniwiarze skoncentrowali atak na pobliskiej kolonii górniczej. Chodzi o dwa może trzy małe statki Żniwiarzy. I bliżej nieokreśloną ilość sił lądowych.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy [18+]
PostNapisane: 04 cze 2015, 12:52 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Andrea Keller

Pięknie. Po prostu pięknie. Znów spojrzała na hologram. Uśmiechnęła się nieznacznie, zimnym i pozbawionym humoru grymasem zawziętości.
- To wszystko, co powinniśmy wiedzieć?

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bohaterowie Galaktyki - tu gramy [18+]
PostNapisane: 04 cze 2015, 13:02 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Andrea
- Tak.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 47 z 140   [ Posty: 1393 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50 ... 140  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules