Wczytywanie
Teraz jest 09 maja 2021, 16:36


Napisz wątekOdpowiedz Strona 12 z 15   [ Posty: 144 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Zakończenie - dyskusja
PostNapisane: 11 sie 2015, 17:28 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
deus_cosma_deus napisał(a):
1.Fabuła W1 i W2 oparta jest na wyborze między wiewiórkami i ludźmi przy czym w W1 możesz jeszcze wybrać neutralność w W2 już nie. To wybór fundamentalny nakreślający całą fabułę. I dla mnie oczywistym było, że tak podstawowa rzecz może nie tyle będzie kontynuowana, co pozostawi jakiś ślad w tym uniwersum. Bo tego do cholery sie wymaga od RPG by nasze decyzje miały wpływ na świat, w którym nasza postać funkcjonuje!
2.Mogę olać zadanie z zamachem? Naprawdę? I co wówczas? Aaaa Radzio i jego fanatycy pala stosy do ostatniego, maga, elfa, krasnoluda.. Mogę olać interwencję, gdy Dijkstra chce ubić Talara i Roche'a. I co wówczas?Aaa szpiegunio zostaje kanclerzem. Ale mi wybór.

3.A czy mnie ktoś pytał czy chce współpracować z TIM'em w ME2?
A poważnie, gdyby współpraca z TIM'em była możliwa od pierwszej odsłony, gdyby miała tak gigantyczny wpływ na fabułę jak wybór ludzie/nieludzie we Wieśku to gdyby TIM potem został tak potraktowany w ME3 jak został, albo kompletnie z rozgrywki wycięty to byłabym pierwszą, która ciska gromy na różnorakich forach i nie byłoby dla mnie istotne to, że z TIM'em mi nie po drodze. I w tym się różnimy szanowny panie, że widzę dalej niż własny czubeczek nosa.

1. Proszę to pisać do redów nie do mnie.
2. Lepsze to niż nic, a w porównaniu do narzuconego przymierza w ME3 prezentuje się znacznie lepiej.
3. Wiele razy krytykowałem redów za import decyzji nie tylko na tym forum, a teraz nie widzę sensu tego robić, bo co to zmieni, więc nie wiem po co te przytyki w moją stronę.

deus_cosma_deus napisał(a):
Jak to naprawią? Wrzucą go do płatnego DLC. Toż to pachnie marketingiem BW. Liara T'Soni postać zmarginalizowana w ME2 ale wrzucona w płatnym dodatku. Fani zapłacą. A myślałam że twórcy Wieśka jednak są z innej gliny lepieni...A tu takie kwiatki, albo raczej taka glina...

Nie wiem czy widziałaś, ale zarzucam listę wyciętej zawartości z W3, Iorweth miał się pojawić. Nie wiem czy wyjdzie to w płatnym dlc czy będzie jakaś duża aktualizacja w stylu edycji rozszerzonej, gdzie pewne wątki zostaną dodane, więc nie wyrokuje.
Spoiler:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zakończenie - dyskusja
PostNapisane: 11 sie 2015, 17:43 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
master_rpg napisał(a):
1. Proszę to pisać do redów nie do mnie.
2. Lepsze to niż nic, a w porównaniu do narzuconego przymierza w ME3 prezentuje się znacznie lepiej.
3. Wiele razy krytykowałem redów za import decyzji nie tylko na tym forum, a teraz nie widzę sensu tego robić, bo co to zmieni, więc nie wiem po co te przytyki w moją stronę.


1)Równie dobrze mogę odbić piłeczkę. Po co te żale na BW na forum dotyczącym ME wylewałeś? DO BW pisz...
2) Narzucona współpraca z TIM'em w ME2 prezentuje się równie fatalnie... W ME3 to on przynajmniej się pojawia w przeciwieństwie do Iorwetha czy Saesenthessis.
3) Jeśli chodzi o TIM'a to przejawiałeś więcej aktywności, byłeś bardziej widoczny. Niemal w pierwszej naszej rozmowie dowiedziałam się co Cię boli. ME wydano w 2012 a pisałeś z takim zapałem jakby premiera była w 2015. W przypadku Wieśka nie "oszołomiłeś mnie" równą zapiekłością...Tak więc generalnie nie wiem, kiedy, ile razy i dokładnie co krytykowałeś...

Wiem, że Iorweth miał się pojawić, tylko nie mogę zrozumieć dlaczego się nie pojawił...I nie zrozumiem. Nie wierzę w to, że w bezpłanym rozszerzeniu wprowadzą Iorwetha z podobnym wątkiem pobocznym jak w przypadku Roche'a. Ta misja z zamachem na Radowida mogła się nazywać misją poboczną, ale miała zbyt duży wpływ na finalny kształt tego uniwersum, by jako zwykłą misje poboczną ją traktować. I czegoś takiego z Iorwethem na pewno nie zrobią w bezpłatnym rozszerzeniu. Co innego dodać ciuchy, skrzynie czy 2 minutową mini-misje a co innego wrzucić ponoć questa pobocznego, który zmienia finalny kształt uniwersum.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zakończenie - dyskusja
PostNapisane: 11 sie 2015, 18:07 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
deus_cosma_deus napisał(a):

1)Równie dobrze mogę odbić piłeczkę. Po co te żale na BW na forum dotyczącym ME wylewałeś? DO BW pisz...
2) Narzucona współpraca z TIM'em w ME2 prezentuje się równie fatalnie... W ME3 to on przynajmniej się pojawia w przeciwieństwie do Iorwetha czy Saesenthessis.
3) Jeśli chodzi o TIM'a to przejawiałeś więcej aktywności, byłeś bardziej widoczny. Niemal w pierwszej naszej rozmowie dowiedziałam się co Cię boli. ME wydano w 2012 a pisałeś z takim zapałem jakby premiera była w 2015. W przypadku Wieśka nie "oszołomiłeś mnie" równą zapiekłością...Tak więc generalnie nie wiem, kiedy, ile razy i dokładnie co krytykowałeś...

Wiem, że Iorweth miał się pojawić, tylko nie mogę zrozumieć dlaczego się nie pojawił...I nie zrozumiem.

1. Pierwsza zaczęłaś dyskusję porównaniem ME i Wiedźmina, ale nie bawmy się już w obwinianie kto kogo, bo nie o to tu chodzi.
2. Co mam Ci powiedzieć? Z pierwszym zdaniem się nie zgadzam z drugi już tak. Nie będę się rozpisywał, dlaczego bo to nie ten temat.
3. Wiesz aktywność działu Wiedźmin na tym forum nie jest tak wysoka jak na oficjalnej stronie, więc jasne że za wiele się tu nie rozpisywałem, ale coś jest na pewno i to nie jeden raz. Gdybym miał czas, żeby siedzieć cały czas na forach to może i bym znalazł i pokazał Ci te posty. Co do tamtej dyskusji to moja aktywność była spowodowana tym, że nigdy nie rozpisywałem się tak bardzo na temat Iluzji, a wtedy akurat nadarzyła się okazja. Możesz założyć temat Wiedźmin: Gorzkie żale i wtedy na pewno postaram się podsumować to wszystko co nie podobało mi się pod względem fabularnym w Wiedźminie włączając import.

deus_cosma_deus napisał(a):
Wiem, że Iorweth miał się pojawić, tylko nie mogę zrozumieć dlaczego się nie pojawił...I nie zrozumiem. Nie wierzę w to, że w bezpłanym rozszerzeniu wprowadzą Iorwetha z podobnym wątkiem pobocznym jak w przypadku Roche'a. Ta misja z zamachem na Radowida mogła się nazywać misją poboczną, ale miała zbyt duży wpływ na finalny kształt tego uniwersum, by jako zwykłą misje poboczną ją traktować. I czegoś takiego z Iorwethem na pewno nie zrobią w bezpłatnym rozszerzeniu. Co innego dodać ciuchy, skrzynie czy 2 minutową mini-misje a co innego wrzucić ponoć questa pobocznego, który zmienia finalny kształt uniwersum.

Kto powiedział, że akurat ten quest jeśli się pojawi zmieni kształt uniwersum? Może to być misja w stylu zemsty Lamberta, gdzie nie ma wpływu na zakończenie, ale sam fakt, że to naprawią jest plusem( podkreślę podobno to naprawią). Może to być zadanie nawet lepsze od większości pobocznych z trójki o ile będą chcieli.
Edycja rozszerzona do do dwójki dodawała po jednej dodatkowej misji do każdej ścieżki i wyszło to całkiem przyzwoicie i za darmo, więc tu mogłoby być podobnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zakończenie - dyskusja
PostNapisane: 11 sie 2015, 18:36 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 wrz 2012, 16:37
Posty: 1678
Gra w: ME, Wiedźmin, KOTOR
Czy to dalej jest dyskusja o zakończeniu gry?

_________________
Mój blog z opowiadaniami w uniwersach ME, TES i innych
Mój Youtube


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zakończenie - dyskusja
PostNapisane: 11 sie 2015, 18:39 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
:p5: Zakładać wątek? :p5: Za leniwa na to jestem. :p5:
Quest z Iorwethem powinien zmienić kształt uniwersum tak jak zmienia je quest z Rochem, aby zwolennicy Wiewiórek poczuli się tak samo dla twórców ważni jak zwolennicy ludzi, a nie przez nich zbywani czy olewani.
A jakież to misje do W2 dodała wersja rozszerzona? Możesz podać tytuły tych misji?

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zakończenie - dyskusja
PostNapisane: 11 sie 2015, 18:52 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
deus_cosma_deus napisał(a):
:p5: Zakładać wątek? :p5: Za leniwa na to jestem. :p5:
Quest z Iorwethem powinien zmienić kształt uniwersum tak jak zmienia je quest z Rochem, aby zwolennicy Wiewiórek poczuli się tak samo dla twórców ważni jak zwolennicy ludzi, a nie przez nich zbywani czy olewani.
A jakież to misje do W2 dodała wersja rozszerzona? Możesz podać tytuły tych misji?

Jak mówiłem jeśli chcesz zakładaj, a na pewno coś wyskrobię ;)
Dla ścieżki Roche'a quest "Lilie i żmije", a dla Iorwetha "Tajemnice Loc Muinne".
No i koniec offtopu z mojej strony :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zakończenie - dyskusja
PostNapisane: 11 sie 2015, 19:45 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
master_rpg napisał(a):
Jak mówiłem jeśli chcesz zakładaj, a na pewno coś wyskrobię ;)
Dla ścieżki Roche'a quest "Lilie i żmije", a dla Iorwetha "Tajemnice Loc Muinne".

A czyś Ty widział bym w dziale poświęconym ME zakładała jakieś wątki? Za leniwa na to jestem naprawdę. ;)
Oki, kojarzę, kojarzę, dzięki za info. :)

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zakończenie - dyskusja
PostNapisane: 11 sie 2015, 21:53 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Łoł. Ilość cut contentu godna Dark Soulsa :)

Natomiast jako osoba która była w stanie przejść W2 tylko raz (po stronie jedynej władczyni świata ofc) to w W3 czułem się trochę pokrzywdzony (tak samo jak jako adorator Shani w 2ce) brakiem naszych drogich wiewiórek. A przecież wojna to dla nich świetna okazja do działania. A są może w jednym queście. No i nie natknąłem się na razie na żadne konsekwencje wyboru Niebieskich Pasów przy przejściu po raz drugi. Ale to REDzi, od nich konsekwencji wymagać nie można.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zakończenie - dyskusja
PostNapisane: 11 sie 2015, 23:10 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
Biszkoptex napisał(a):
Łoł. Ilość cut contentu godna Dark Soulsa :)

Natomiast jako osoba która była w stanie przejść W2 tylko raz (po stronie jedynej władczyni świata ofc) to w W3 czułem się trochę pokrzywdzony (tak samo jak jako adorator Shani w 2ce) brakiem naszych drogich wiewiórek. A przecież wojna to dla nich świetna okazja do działania. A są może w jednym queście. No i nie natknąłem się na razie na żadne konsekwencje wyboru Niebieskich Pasów przy przejściu po raz drugi. Ale to REDzi, od nich konsekwencji wymagać nie można.


Racja z tą Shani, jej adoratorzy obudzili się w W2 z ręką w nocniku. Naprawdę słabe to strasznie ze strony twórców.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zakończenie - dyskusja
PostNapisane: 12 sie 2015, 11:57 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lut 2013, 18:09
Posty: 59
@deus_cosma_deus
Cytuj:
Pewnie dlatego, że sam Dijkstra przyznał się do tego, że był zakochany, zaś Fillipa wyśmiała w rozmowie z Wiesiem, jego nieumiejętność oddzielania spraw prywatnych od polityki.

W takim razie pozostaje tylko winić twórców za szmacenie postaci, bo ciężko mi uwierzyć w taką naiwność Sigiego.
Cytuj:
Mamy skrajnego egoistę stawiającego własny interes(ten w spodniach) nad interesem własnego państwa.

Zakochany, młody i głupi. Filippa mordowała/usiłowała zamordować osoby stojące jej na drodze, nawet gdy one nic jej nie zawiniły, darzyły ją szacunkiem/sympatią, lub wręcz były potrzebne dla funkcjonowania państwa, vide Vizimir, Demawend, Dijkstra. Liczył się dla niej tylko interes własny. Foltestowi można zarzucić głupotę, a Filippie używanie inteligencji w złych celach. Od mądrzejszych wymagam więcej, dlatego surowiej oceniam tu czarodziejkę (która nota bene miała liczyć sobie ponad 300 lat).
Cytuj:
Cyżby nie wiedział, że możni po jego śmierci będą kwestionować prawo do tronu jego nieślubnych dzieci, co niechybnie zakończy się wojenką domową?

Dlaczego "niechybnie"?
Cytuj:
Dlaczego jej nie ma w W3 podobnie jak Iorwetha?

Widocznie nie pasowali do fabuły.
Cytuj:
Dlaczego nie możemy poznać dalszych ich losów?

Jeżeli pojawią się w E.E. to wyjaśnieniem będzie chęć zaskoczenia gracza, jeśli nie, to faktycznie zaniedbanie.
Cytuj:
Smoczyca w obronie Kaer Morhen przydałaby się bardzo.

Możliwe, że aż za bardzo. Obrońcy byliby za silni i za łatwo poradziliby sobie z magią lodu. Aczkolwiek... taka opcja bardzo kusi, przynajmniej w finale gry.
Cytuj:
Dlaczego wreszcie twórcy w W1 i W2 dają nam wybór ludzie-wiewiórki a w W3 nie tylko nie potrafią tego wyboru kontynuować, ale nawet nie potrafią go uszanować niejako karząc tych wszystkich którzy wiewiórki wybrali?

Nie traktowałbym tego jak karę. Swoją drogą Geralt kanoniczny najprawdopodobniej nie stanąłby po stronie Wiewiórów.
Cytuj:
Kiedy został kanclerzem zaczął rządzić zwycięską północą - bezwzględnie i cynicznie. Wiedział, że jeżeli chce pokoju to musi być gotowy na wojnę. Z tego powodu założył liczne manufaktury i rozszerzał włości programem osadnictwa, wzorując się na Nilfgaardzie. Wszystko dla dobra poddanych, ale wbrew ich woli

Głównym czynnikiem wpływającym na jakość życia i zadowolenie ludności jest rozwój gospodarki i bogactwo. Dla północy jest z bez wątpienia lepszym władcą niż Radek czy Emil.
Cytuj:
Lepiej to się żyje mieszkańcom Nilfgaardu za rządów Ciri, staje się ukochaną Cesarzową swych poddanych.

Pewnie tak, ale to zakończenie jest za bardzo z dupy.
Cytuj:
Ale z Cerys i Hjalmarem przynajmniej mamy ten komfort, że sami decydujemy o tym jaki model rządzenia nam odpowiada.

Znakomita większość graczy wybiera Cerys, i nic dziwnego. Z jednej strony rozsądna i opanowana władczyni z nastawieniem na rozwój, z drugiej narwany typ, który dla władzy przypisuje sobie zabójstwo Lodowego Giganta, poza tym przedłużający bezsensownie nienawiść do Nilfgaardu. Wybór moim zdaniem raczej pozorny.
Cytuj:
4) Według pewnej interpretacji, w którą nawet sam nie wierzysz? Ja miałabym komentować tę „pewną interpretację”? Szkoda klawiatury.

Podałem jako ciekawostkę. Aleś zadziorna.
Cytuj:
Taaak, przed Sabriną Henselt władcą był wzorcowym. Nagle po wybryku Sabriny zdespociał.Wierz w to jeśli chcesz. Ja nie zamierzam.

Był baranem od początku. Z tym że, jak było powiedziane, Sabrina trzymała go krótko. Można się domyślić, że po jej wybryku i spaleniu, u Henia nasiliły się te negatywne cechy. Podobnie jak Radek uświadomił sobie, że czarownica, która trzymała go za jaja była wredną suką. Teraz zaś nikt mu się już tak nie sprzeciwia, więc może sobie pozwolić na wiele, za dużo. Przypływ takiej wolności w połączeniu z nienawiścią do osoby, która wcześniej była przeszkodą, wywołuje despotyzm.
Cytuj:
Jakiego toku myślenia nie rozumiesz, że dostrzegam przywary wszystkich a nie tylko jednej wiedźmy?

Zacytowałem: "ale nie wytykajmy jej , że jest potworem gdy w tej grze od tych potworów w ludzkiej skórze się roi"
Sprzeczność. Najpierw mówisz, żeby nie wytykać jej potworności, a później, że wytykasz potworność wszystkim.
Czyli albo ciśniemy po wszystkich równo, albo wcale? Zabrakłoby miejsca, a i równości tam nie ma.
Cytuj:
Ja nie pojmuję takiego, toku myślenia, który zakłada spalenie na stosie, czy ogólnie zabicie Filippy dlatego, że jest "bee" i jednocześnie uczynienie kanclerzem bardzo do niej podobnego Dijkstry.

Sówka zasłużyła na śmierć (choć stosy już bym zostawił zimne) Za 2 królobójstwa : Vizmir i Demawend.
A Dijkstra? Roche, Talar i Ves postanowili stawić opór jego planom, więc naturalną koleją rzeczy była walka. Jest skur**synem i oszustem bez honoru, ale działał na rzecz swojego kraju. Miał do wyboru zajęcie Redani przez Czarnych lub zabicie trójki konfratrów. Dla mnie zupełnie zrozumiałe.

@dikajos, ten przykład ukazuje niejako "nierówność" wyboru pomiędzy dziećmi Dzika Morskiego.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 12 z 15   [ Posty: 144 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules