Wczytywanie
Teraz jest 26 maja 2019, 02:16


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 8 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: [Rekrutacja] Szczęśliwy Człowiek
PostNapisane: 24 wrz 2016, 19:27 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5311
Europa

Czas: Bliżej nieokreślony według barbarzyńskiego sposobu opisu historii, prawdopodobnie ok. 2060r.; Rok Czterdziesty Świata Człowieka, po Nieuniknionym.

Świat się zmienił. Przez ostatnie dwa stulecia ludzkość w pogoni za nowym skupiona była na technice i naukach. Dzieci na dobranoc czytały książki o dinozaurach, ekscytacja opinii publicznej osiągała szczyt gdy wyciekały informacje na temat nowej misji do układu Alfa Centauri, artyści swoje uniesienia przekuwali na "Kongresy Futurologiczne" a marzenia uzewnętrzniali opisem rasy której maszyny i wiedza pozwoliły żyć w utopii. Co mogło pójść nie tak...?

Coś jednak poszło.
Co dokładnie? Ciężko powiedzieć. Współcześni nie chcą marnować czasu na analizy Nieuniknionego. Przecież szaleńcy zwróceni w stronę metalu, głusi na Prawdziwe Wartości musieli sprowadzić na siebie zagładę! Szczęśliwie ci, którzy przetrwali zdołali dojść do głosu. To oni zbudowali nowe społeczeństwo. Społeczeństwo, w którym znów na szczycie znajduje się Piękno, Sztuka. Emocje na holoekranach zapewniają Debaty Oksfordzkie a myśl jest uwolniona! Co prawda nadal istnieją grupy zafascynowanych Tym, Co Minęło. No ale, szanujmy się. Wszyscy wiemy, że kończąc jakąś automatykę na dowolnej Politechnice (aż dziw, że nadal niektóre mają status Szkół Wyższych!) można skończyć co najwyżej na stanowisku mechanika holokas w fast-foodzie...

Genewa

Czas: Bliżej nieokreślony według barbarzyńskiego sposobu opisu historii, prawdopodobnie ok. 2060r.; Rok Czterdziesty Świata Człowieka, po Nieuniknionym. Maj.
Wzór na ścianie był jest wyjątkowy. Praktycznie każda osoba wchodząca do tego pomieszczenia najpierw spoglądała na niego, a dopiero później dostrzegała osobę siedzącą za biurkiem. Drewno, jeśli tylko jest dobrze obrobione, zawsze prezentuje się znakomicie. Prawdopodobnie większość wyposażenia gabinetu jest dość wiekowa- jednak nikt ani tego nie przyznaje, ani nawet nie porusza tematu. Kto przejmowałby się takimi drobnostkami…?
*Puk puk puk*- Dość głośny dźwięk wytrącił siedzącego wewnątrz mężczyznę. Szybko skontrolował stan swojego ubioru po czym spokojnie powiedział:
-Proszę!
Chwilę później we drzwiach ukazał się elegancko ubrany mężczyzna. Pomimo, że jego długi, zielony frak oraz fantazyjnie ułożone włosy na twarzy wyglądały idealnie, na twarzy pozostał jeszcze cień zmęczenia i zaaferowania.
-Szanowny Komisarzu, znaleźliśmy ich.



Witajcie! Macie przed sobą świat podobny do tego, który nas otacza- a jednak w jakiś sposób odmienny. Jeśli przeczytaliście ten fabularny wstęp to powinniście już mniej więcej czuć klimat. Jeśli nie- w kilku słowach streszczę najważniejsze informacje.
Akcja toczy się w niezbyt odległej przyszłości. Po pewnych burzliwych wydarzeniach na świecie gwałtownie zmieniły się ludzkie priorytety. Już nie nauka i technika stoją na piedestale- a raczej sztuka i twórczość. Nie znaczy to powrotu do ery kamienia- technika stoi na wyższym poziomie niż obecnie a maszyny wyręczają ludzi w tylu czynnościach, że Ci przestali zwracać na nie uwagę. Okazuje się jednak, że ten idealny świat również ma swoje problemy.
Każda z postaci jest w jakiś sposób wyjątkowa- jakąś swoją cechą bądź umiejętnością zwróciła uwagę wysłanników Wysokiego Komisarza Unii Ludzkości co poskutkowało zaproszeniem na Bal Mecenasów w Genewie. To jest właśnie moment w którym zaczynacie (a jednocześnie swojego rodzaju samouczek)!
Graczy ostatecznie przyjąłbym od 4 do 8. O dolnym limicie pomyślimy patrząc na zainteresowanie.

Karty postaci

Najpierw wysyłacie je do mnie, po akceptacji wstawiacie do tego tematu.

Karty budujecie według wzoru:

Spoiler:


Regulamin
1. Sytuacje sporne rozwiązuje Mistrz Gry. Obowiązującą wersją wydarzeń jest wersja z odpisów w których opisywane są skutki postanowień graczy oraz inne wydarzenia,
2. Na jeden post MG przypada jeden post gracza (nie dotyczy rozmów między graczami),
3. Obowiązuje kolejność „kto pierwszy ten lepszy”,
4. Gracze na odpis mają 72 godziny. Niezależnie od ilości gotowych graczy po upływie tego czasu tura pojawi się najpóźniej w przeciągu 24 godzin.
5. Nie zgłoszony brak postu gracza będzie skutkował karą dla postaci. Pierwsze dwa braki oznaczają upomnienia i pomniejsze kary, trzecie to ostrzeżenie i poważniejsza kara. Czwarta niezgłoszona nieobecność skończy się najprawdopodobniej śmiercią postaci.
6. Jeśli gracz nie może w podanym czasie odpisać na turę a zgłosi to MG, nie otrzymuje upomnienia ani kary.

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Rekrutacja] Szczęśliwy Człowiek
PostNapisane: 25 wrz 2016, 20:23 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Imię i nazwisko: David "AeM" Brown
Wiek: 32 lata
Wygląd: https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/or ... ef5149.jpg
Zawód: Programista/Artysta holograficzny
Pochodzenie: USA
Języki: Angielski, niemiecki, hiszpański;

Historia: David urodził się w czasie, który pogardzał takimi jak on - ludźmi zafascynowanymi technologią. Jego ojciec był astronautą, jednym z tych, którzy wybrani byli do prekursorskich misji w Układzie Słonecznym. Ostatecznie Nieuniknione sprawiło, że dawny program podboju kosmosu odszedł w niepamięć, wraz z sfrustrowanym Davidem Seniorem - niedoszłym bohaterem ludzkości. Jego jedyny syn żył niejako w kulcie starych czasów i starej techniki - a sam okazał się być praktycznie geniuszem jeśli szło o technikę komputerową. Świat nie potrzebował jednak takich jak on - a raczej może i potrzebował, ale nimi gardził. Młodzieńczy entuzjazm Davida niejako zderzył się z realiami - podążanie za tym co kochał oznaczało znalezienie się na samym dole społecznej hierarchii. Zrozumiał wtedy co czuł jego ojciec - i poczuł szczerą nienawiść do istniejącego porządku. Promowana przez władze oficjalna niechęć wobec techniki i jej fascynatów sprawiła że wielu pasjonatów - i tak często dziwaków wierzących w teorie spiskowe, uznało za swoje powołanie kontestować system - a niektórzy nawet doprowadzić do jego upadku. Przekuł jednak swą pasję w zawód - zostając projektantem "awangardowych" instalacji holograficznych. Jego dzieła opierały się nie na specjalnie wysublimowanej estetyce czy "głębi" - a na technicznej doskonałości i przekraczania granic, których korzystający z gotowego softu artyści nigdy nie byli w stanie osiągnąć. Swobodne modyfikacje software'u i hardaware'u sprawiły, że jego instalacje przyćmiły wszystko co było do tej pory widziane - i choć "krytycy sztuki" gromili jego dzieła, twierdząc że są one intelektualnie puste i łamią wszelkie zasady przyjęte w dziedzinie holosztuki, to jego iluzoryczna sztuka - wspomagana również robotycznymi elementami zyskała sobie niszę wśród ludzi nie poszukujących "głębi intelektualnej", a jak najbardziej widowiskowej rozrywki - a pozostali twórcy skłonni są zapłacić każdą cenę za jego rozwiązania - które gdy już się nimi znudzi, sprzedaje im.

Charakter: Zachowanie Davida jest prowokacyjne i nieco dziwaczne. Zachowuje się nieco jak zblazowana gwiazda, roztaczając wokół siebie aurę wyniosłej obojętności, graniczącej z megalomanią. Jest cyniczny, złośliwy i niepoprawny - przynajmniej gdy styka się z czynnikami medialno-oficjalnami. Jego niechęć do przedstawicieli ogólnie pojętej kultury i odpowiedzialnych za nią agend rządowych jest wprost legendarna i nie waha się jej manifestować. Nie szuka przy tym okazji do tej manifestacji - po prostu jeśli niejako zmuszony do jakiejś deklaracji to bez wahania jej dokona - ale nie będzie z własnej woli szukał do niej okazji.

Wyposażenie: Wygodny kombinezon, gogle holograficzne, komunikator;


Umiejętności:
Mistrzowski: Technika komputerowa (Hack);
Poboczne: Robotyka, Holografika;
Dodatkowe: Technologia uzbrojenia, Ciche poruszanie się, Pilotaż;

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Rekrutacja] Szczęśliwy Człowiek
PostNapisane: 02 sty 2017, 17:52 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Imiona i nazwisko:
Rebeca Natalia White, znana jako Autumn

Wiek:
28 lat

Wygląd:
Ma rude lekko falowane włosy sięgające za ramiona. Oczy ma szare.
Jest szczupła i wysportowana, nie wyróżnia się wzrostem.
Na bladej skórze odcinają się piegi.
Często nosi zbyt duże ubrania w kolorach ciemnej czerwieni i zieleni, oraz ciężkie, wysokie buty, nieco przypominające dawne wojskowe. Lubi biżuterię, choć zależy jej na kolorach i oryginalności, nie na jej cenie.
Zwykle jest lekko uśmiechnięta.
Spoiler:


Zawód:
Jest malarką, tworzy abstrakcyjne prawdziwych krajobrazów, pokrywając na płótnie zarys prawdziwego budynku liśćmi, malując w środku dnia nocne niebo, tworząc z odbić przechodniów kogoś zupełnie innego niż oni sami. Wkomponowuje w obrazy liczby i słowa w wielu językach. Jest to jej główny środek utrzymania. Pojawia się na przyjęciach, tworzy happeningi.
Z wykształcenia jednak jest technikiem hologramów.

Pochodzenie:
Urodziła się na terenie dawnej Rosji, jako córka Rosjanki i Amerykanina (jakby dziś miało to jakieś znaczenie). Podróżuje z miejsca na miejsce, nie ma stałego miejsca zamieszkania, jedynie małą pracownię w Rosji.

Języki:
Rosyjski, Chiński, Angielski i Francuski.

Historia:
Urodziła się w rodzinie potrzebnych, ale jakże nieszanowanych ludzi. Jej ojciec jest znakomitym chirurgiem, jej matka wykładowczynią matematyki na politechnice. Młodszy brat Rebeki, Wiktor, jak zależało rodzicom został informatykiem i zajmuje się kontrolą i ewentualnymi naprawami urządzeń miejskich. Ona także uwielbiała technologię i matematykę, uczyła się jak świat technologii działa. Wraz z bratem marzyła o dołączeniu do Porozumienia Oświecenia i uczynieniu jakiejś różnicy w świecie. Potęgowały to opowieści jej rodziców na temat tego, że świat gdzie technologia była szanowana nie był wcale tak zły jak mówią. Rebeca była za sprytna by robić na ten temat publiczne uwagi. Postanowiła jednak pokazać, że nie-humanista nie znaczy gorszy.
Poszła na studia i szybko zrozumiała, że tak odsunięta na bok różnicy nie zrobi. Już jako dziecko uwielbiała rysować i malować, choć nie poświęcała temu wiele czasu, pochłonięta marzeniami o projektowaniu hologramów. Wtedy więc, obok studiów technicznych rozpoczęła naukę malarstwa, odkrywając, że jej analityczny umysł, nawykły do szukania szczegółów w technologii, wyszukiwania błędów w kodzie i wzorów, pozwala stać się jej dobrą artystką.
Stała się znana, budząc kontrowersje byciem tak bardzo ich artystyczną duszą, a za razem wciąż tak blisko pogardzanych techników. Postanowiła wykorzystać tę reputację najlepiej jak mogła. Od tej pory spędza czas jeżdżąc do różnych szkół i sierocińców i rozmawia z dziećmi, które czują się gorsze przez miłość do technologii. Wciąż nie porzuciła marzenia o dołączeniu do Porozumienia i chce zwrócić ich uwagę.
W tym czasie rozpoczęła związek z krytykiem literackim z Francji, który zakończył się później po wielkiej awanturze, jaką Thomas wszczął z jej bratem (jej brat nie docenia darmozjadów, a Thomas uznał, że Autumn wychowywała się wśród ciemnogrodu). Jakiś czas później zeszli się, by rozstać się jako przyjaciele przez brak czasu na związki. Rebeca przyjęła to z niejaką ulgą, gdyż jej życie osobiste przyciągało zbyt wiele plotek, zagłuszając jej zawodowe i społeczne działania.

Jaka się wydaje:
Pewna siebie, chętna do działania, z uśmiechem często obecnym na twarzy. Da się zauważyć pewien jej dystans do ludzi, i czasem sarkastyczne wypowiedzi. Wielu się wydaje, że jest nastawiona na robienie na ludziach wrażenia, ale interesuje się tym co ludzie mówią, poświęcając uwagę swoim rozmówcom. Czarująca, ale w jakiś sposób odległa – coś w niej nasuwa na myśl damy ze starych obrazów, interesujące i ładnie uśmiechnięte, ale patrzące na kogoś poza obrazem.

Wyposażenie:
Torebka podręczna zawierająca smartfona, szminkę, notes i długopis, dokumenty. Walizka zawierająca ubrania i buty na zmianę, kapelusz, okulary przeciwsłoneczne, biżuterię, kosmetyki, farby, kredki, pędzle i papier, oraz małą skrzynkę z narzędziami. Posiada też laptopa.

Wykształcenie:
Twórca Hologramów i Teoretyk sztuki.

Zainteresowania:
Maszyny, komputery, tanieć i śpiew, natura ludzka, podróże, malarstwo.

Ciekawostki:
- Często pachnie terpentyną malarską, ale zapach zazwyczaj maskują dziwne ale ładne perfumy, ich zapach kojarzy się z ostrymi przyprawami, drewnem i kwiatami.
- Miłośnicy jej sztuki nazywali ją Autumn, przez jej tendencje do umieszczania na obrazach liści, oraz kolory w jakich się ubiera. Chętnie przyjęła to imię, bo wydaje jej się kolejną maską, która sprawia, że łatwiej jej się dopasować.
- By nie zapominać o pracy i spotkaniach zatrudnia sekretarkę, Airon - młodą, bardzo gadatliwą radosną dziewczynę, z którą dobrze się dogaduje,
- Ma bardzo melodyjny, śpiewny głos, zwykle delikatny.
- Dzięki jej wizytom w szkołach i domach dziecka dobrze dogaduje się z dziećmi,
- Bardzo lubi wiśnie, więc używa błyszczyka o tym właśnie zapachu,
- Zanim była znana jako Autumn, często nazywano ją Czerwoną Damą, lub Królową Czerwieni. Wciąż niektórzy miłośnicy jej starszych lub mniej znanych prac tak o niej mówią. Przydomek wziął się z obecności czerwieni na wszystkich jej dziełach

Niektóre z jej obrazów:
http://img06.deviantart.net/b1a5/i/2014 ... 7c8vmo.jpg Autoportret z czasów studiów
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/or ... 72b948.jpg
http://www.architectook.com/media/www.d ... rtrait.jpg
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/or ... bbbdf5.jpg
https://ae01.alicdn.com/kf/HTB1NcGXLXXX ... s-Time.jpg
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/73 ... 0d8b5e.jpg
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/73 ... 2a7256.jpg
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/56 ... 357dbb.jpg
http://www.wall321.com/thumbnails/detai ... com_95.jpg

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Ostatnio edytowano 12 sty 2017, 23:15 przez Paranormal, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Rekrutacja] Szczęśliwy Człowiek
PostNapisane: 02 sty 2017, 20:45 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2012, 11:49
Posty: 7224
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Resident Evil
Imię: Sheila Cassandra "Kitsune"
Nazwisko: Bennett
Wiek: 35
Spoiler:

Wygląd: Sheila jest piękną i młodą Afroamerykanką o oliwkowo-zielonych oczach, ciemnych włosach. Swą szczupłą sylwetkę zawdzięcza regularnym treningom i sportowemu stylowi życia. Oficjalnie ubiera się w sukienki o różnym kroju czy kolorze. Na każdym kroku podkreśla swoje atuty kobiecości, śmiało eksponuje zgrabne nogi. W cieniu wygląda standardowo, ciemne spodnie i koszula.

Zwód: Założycielka firmy "Hachiman", gdzie prowadzi lekcje związane ze sztukami walki. Dodatkowo daje tam wykłady z historii różnych państw.
Pochodzenie: USA, obecnie mieszka w Japonii.
Języki: Angielski, Japoński, Chiński

Historia: Urodziła się w USA, córka znanej artystki i skromnego nauczyciela sztuk walki o korzeniach Japońskich. Od najmłodszych lat trenowała z ojcem, a późnym wieczorem słuchała o kulturze jego rodzimego kraju. W ten sposób zaczęła kiełkować miłość do owego miejsca, co przekładało się na życie codzienne. Kłótnie z matką na temat jej przyszłości. Nie chciała uczyć się, jak modulować głos by wyciągnąć odpowiedni, czysty ton. Nie pasowała jej kariera śpiewaczki. Kiedy nadarzyła się okazja opuściła Amerykę i udała się do Japonii, gdzie kontynuowała swoją przygodę oraz pielęgnowała miłość. Nie minęło parę lat, jak założyła własną firmę, gdzie wpierw skromnie udzielała lekcji sztuk walki. W miarę upływu czasu, rozwijała ją, zatrudniając trenerów i nauczycieli, którzy edukowali o jakże pięknej kulturze. Spotykała sympatycznych mężczyzn, ale z żadnym nie tworzyła stałego związku.

Charakter: Shelia jest wesołą i otwartą optymistką o przyjaznym nastawieniu. Okazuje innym życzliwość, bardzo odważna i niezłomna w tym, co robi. To doprawdy osoba godna zaufania, która prędzej umrze nim wyjawi tajemnice. Chętnie współpracuje, a na jej twarzy zawsze gości uśmiech. Potrafi oczarować człowieka swoim melodyjnym śmiechem, radosnym spojrzeniem i pięknym uśmiechem.

Wyposażenie:
-Torba z wszelakimi ubraniami i butami na zmianę,
-Książki związane z kulturą Japonii,
-Podręczna apteczka z lekami przeciwbólowymi itp.
-Zdjęcie przedstawiające ją i jej ojca

Zainteresowania:
-Interesuje się historią Japonii, którą praktycznie zna na wskroś. Uwielbia tematy dotyczące duchów, dlatego otrzymała ksywę Kitsune.

Ciekawostki:
-Ma bardzo dobry kontakt ze swoimi pracownikami.
-Preferuje ubrania w kolorze czerni i niebieskiego.
-Uczyła się tradycyjnego japońskiego tańca Mai.
-Uwielbia lilie, róże oraz stokrotki.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Rekrutacja] Szczęśliwy Człowiek
PostNapisane: 02 sty 2017, 23:43 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Imię i nazwisko: Serge Sauvage (Mr Météorite)

Wiek: 30 lat

Wygląd
Mężczyzna średniego wzrostu, szczupły, nie tyle silny co zręczny. Ma ciemne, krótkie włosy, a na twarzy niemal zawsze cień zarostu. Oczy w kolorze trudnym do określenia, w neutralnym oświetleniu ciemno szare, jednak łatwo odbijające kolor ubioru lub otoczenia. Z racji występów scenicznych ubiera się skrajnie różnie i lubi w tej kwestii zaskakiwać swoich widzów. Czasami wykorzystuje przemyślne charakteryzacje z użyciem ognia. Często jego kostiumy zawierają nakrycie głowy.



Zawód : Iluzjonista

Pochodzenie
Pół Francuz pół Polak, ma kilka mieszkań, w których bywa jednak tylko gościem (w Lyonie, Krakowie i Lozannie)

Języki
francuski, angielski, podstawy włoskiego i polskiego

Historia
Serge jest synem francuskiego historyka literatury i piosenkarki o polskim pochodzeniu. Od najmłodszych lat często towarzyszył matce w trasach koncertowych, obracając się w tłumie ludzi i na zapleczu scenicznym. Tam zainteresował się początkowo charakteryzacją, a przede wszystkim oswoił się z występami. Debiut na scenie zrobił samowolnie jako siedmiolatek, gdy przy nieoczekiwanej awarii dźwiękowej wypełnił lukę w koncercie pantomimą przygotowaną wcześniej dla zabawy ekipy. Muzycznego talentu matki nie odziedziczył, lecz zapowiadał się na wyśmienitego komika. Rok później zainteresował się jednak sztuką iluzji, która pochłonęła go bez reszty. Pod wpływem ojca skończył z przyzwoitymi wynikami szkołę średnią (chyba cudem, biorąc pod uwagę absencję i ciągłe ucieczki w podróże, łącznie z roczną wyprawą wśród wędrownych cyrkowców ) i nawet dotrwał do drugiego roku aktorskich studiów. Równoczesne występy w charakterze magika zaczęły mu jednak przynosić taki dochód, że z ulgą rzucił naukę, poświęcając się tylko doskonaleniu iluzjonistycznego rzemiosła oraz może nie tyle wystawnemu, co ekscentrycznemu stylowi życia. Z czasem jego pokazy stały się wielkimi, często plenerowymi widowiskami pełnymi efektów pirotechnicznych i ognia. W najbardziej efektownym i niebezpiecznym triku pojawia się jako meteor, co stało się szybko jego przydomkiem wśród fanów.

Charakter
Serge jest gwiazdorem. Jego całe życie, na scenie i poza sceną to jeden nieustający występ. Kreuje swój wizerunek i żyje wedle tej kreacji, tak jakby był nieśmiertelny. Raz uśmiechnięty, raz śmiertelnie poważny, nie zawsze adekwatnie do sytuacji. Zawsze pewny siebie, podczas gdy innych potrafi często zbić z pantałyku. Nie szanuje tabu, kwestionuje autorytety, nie ma uprzedzeń. Młody Bóg – takie określenie pasowałoby do niego najbardziej.

Wyposażenie
Komplet ubrań i butów wystarczający na tygodniowe zmiany, trzy kapelusze, laska, wielofunkcyjny komunikator, holosoczewki, wisior z łańcuszkiem, „staroświecki” portfel i zegarek, markery, karabińczyki, „torba zmian”, kilka talii kart, kostki do gier, kilka zapalniczek, żetony, papierosy, cygara, papeteria, chusteczki, szklanka, sznurki, lina, przybornik z odczynnikami, lusterko, dwa noże, zestaw charakteryzatorski, akcesoria kewlarowe.

Wykształcenie
Porzucone na drugim roku studia w szkole filmowej - aktorstwo.

Zainteresowania
Podróże, wyścigi, gry hazardowe, charakterologia, sporty ekstremalne (skydiving), taniec ognia

Ciekawostki
Kocha ogień, uwielbia francuskie wina, nie stroni od romansów. Niegdyś grywał namiętnie w kasynach Paryża, jednak po spektakularnym rozbiciu banku został wciągnięty na czarą listę i poszedł na układ z właścicielami. Od tamtej pory owszem, bywa w takich lokalach podczas wyłącznie gościnnych występów i wszyscy są szczęśliwi.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Rekrutacja] Szczęśliwy Człowiek
PostNapisane: 04 sty 2017, 16:37 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sty 2012, 11:48
Posty: 3294
Lokalizacja: Holy Terra
Imię i nazwisko: Viktor Jhin von Pless
Wiek:41
Wygląd:
Spoiler:

Profesja: Aktor
Pochodzenie: Niemiecko-Angielskie
Języki: Angielski, Niemiecki, Japoński.




Historia:
"Tylko perfekcja... Dopuszczalna jest tylko perfekcja"

Viktor Jhin Urodził się ze związku Paula von Pless z Marią Wiktorią Cavendish. Jako, że oba rody są pochodzenia szlacheckiego dzieciństwo Viktora przemijało w spokoju i dostatku. W domu bawił się z dwójką młodszego rodzeństwa, siostrą Natalią i najmłodszym z całej trójki, Albertem. Cała jego rodzina w jakimś stopniu była artystami. Muzycy, malarze, rzeźbiarze, prawie każdy członek rodziny miał jakiś talent. Młody Viktor interesował się rysunkiem, ale niestety los nie dał mu talentu graficznego. I z wielkim żalem musiał porzucić myśl o tej dziedzinie sztuki. I tak lata mijały. Poświęcił się nauce, a także swojej drugiej pasji, którą zaraził go dziadek – było to kolekcjonowanie broni białej i palnej. Właśnie w tym okresie przyszło objawienie. W szkole średniej Viktor odkrył swój talent aktorski. Oszukiwanie ludzi, wcielanie się w różne role dla własnych korzyści przychodziło mu z łatwością. W mig ze szkoły biznesowej przeniósł się do artystycznej. Młodość miał burzliwą. Jak każdy artysta wędrował po Europie. Bywał w rożnych teatrach. A miedzy czasie zwiedzał, pił, podrywał panny z dobrych domów, a także podawał się kolejne pasji jaką odkrył. Już nie wystarczało kolekcjonowanie broni. Viktor doskonalił strzelectwo. Bywał na polowaniach i safari. Dobre nazwisko otworzyło mu drzwi do kariery. Szybko się wybił, trafiając na prestiżowe sceny. Choć jego warsztatowi aktorskiemu nie można było nic zarzucić to jednak sam Viktor jak i niektórzy krytycy czuli pewien niedosyt. Grał przyzwoicie, ale nigdy nie można było powiedzieć że wcieli się w postać całym sobą, że tchnął w nie prawdziwe, choć ulotne życie. I znów miały lata. Viktor został głównym spadkobiercą rodu, a jego sława i własny prywatny majątek rosły. Ale Jhin nie był zadowolony. Co prawda zabezpieczył rodziną fortunę (dokonując kilku udanych inwestycji) i miał wielu fanów, ale czegoś mu brakowało. Wybrał się do Japonii i tam poznał kobietę swojego życia, Ikuko Takamere, córkę bogatego japońskiego biznesmena. Zakochali się w sobie i wszystko szło w dobrym kierunku. Aż po 4 latach trwania związku (Viktor miał 31 lat) doszło do wypadku samochodowego na jakiejś zapomnianej przez wszystkich drodze. Wracali do posiadłości Von Plessów... Poślizg... Auto wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Jego pasażerka zginęła na miejscu. Viktor doznał poważnych obrażeń i tak leżąc w rosnącej kałuży krwi, dostał objawienia. Ból... Ból i tragedia - to było odpowiedzią. Uratował go jakiś przypadkowy rowerzysta. Niemalże rok zajęło mu dojście do siebie po wypadku. Jak się okazało obrażenia były bardzo poważne i jego ręka lewa została amputowana. Zastąpiono ją mechaniczną protezą. Po 2 latach (był to pierwszy jego wstęp po wypadku) nastąpił oczekiwany przełom. Krytycy byli zachwyceni, a postacie Viktora dostały to czego im brakował od początku - iskry, niepowtarzalnego ducha.

Charakter:
Człowiek stonowany, o specyficznym poczuci humoru. Perfekcjonista. Słynie z nienagannych manier i świetnego stylu. Ubiera się klasą. Tylko drogie i tylko najlepsze marki. Uwielbia rozmawiać o swoich pasjach i zainteresowaniach, szczególnie o broni oraz także kolekcji literatury, którą zapoczątkowała Ikuko (oczywiście same białe kruki pierwsze wydania itp.) Lubi delektować się swoją sławą i przyjmować komplementy. Uważa, że teatr i aktorstwo to najwyższa że sztuk. Nie lubi ludzi głupich oraz celebrytów, uważa ich za pustych oraz pozbawianych smaku. Lubi dobry alkohol, za to gardzi innymi używkami.

Wyposażenie: Garnitur, złoty zegarek, skórzane buty. Smartfon, posrebrzana piersiówka z whisky.


Zainteresowania: Broń biała i palna, Literatura, Gry karciane, Aktorstwo, Rysunek

Ciekawostki:
-Jego ulubione kolory to złoty i czarny.
-Jego trzy ulubione książki to „Książę" Machiavellego oraz "Sztuka Wojny" Sun tzu i "Hamlet" Szekspira
-Uwielbia wszelkiej maści rysunki i szkice (I często żałuję że nie ma talentu to tego rodzaju sztuki )
-Jego ulubiona kuchnia to kuchnia włoska

_________________
IN THE GRIM DARKNESS OF THE FAR FUTURE THERE IS ONLY WAR
"Mess with the best, die like the rest" -8th Cadia
"In life, war. In death, peace. In life, shame. In death, atonement."- Death Korps of Krieg
Stand fast and die like Guardsmen!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Rekrutacja] Szczęśliwy Człowiek
PostNapisane: 12 sty 2017, 20:25 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21761
Imię i nazwisko: Peter Jones (Endymion)

Wiek: 29

Wygląd:
Spoiler:


Zawód: Fotograf

Pochodzenie: Peter urodził się w Wielkiej Brytanii, a konkretnie w Anglii. Jest synem Walijki i Irlandczyka.

Języki: Angielski, Japoński, Norweski

Historia: Peter urodził się i dorastał w Londynie. W wieku 18 lat rozpoczął studia na Uniwersytecie Londyńskim gdzie studiował anglistykę. Chcąc dorobić do studiów zaczął sprzedawać robione przez siebie zdjęcia do gazet. Z czasem stało się, to jego głównym źródłem utrzymania. Nigdy nie przypuszczał, że jego hobby z dzieciństwa jakim była fotografia stanie się dla niego maszynką do robienia pieniędzy. Z biegiem czasu coraz więcej czasu poświęcał fotografii, a jego zdjęcia stawały się coraz lepsze. Zdecydował zatem wykorzystać część zgromadzonych oszczędności na zorganizowanie swej pierwszej wystawy fotograficznej, która okazała się dla niego sporym sukcesem. Zdjęcia, które zrobił sprzedały się świetnie. Kończąc studia był już znanym fotografem i to ostatecznie z fotografią, a nie anglistyką związał swą przyszłość.

Jego zdjęcia były subtelne, a zarazem pełne głębi. Jego nazwisko stało się uznaną marką w świecie fotografii. Jednak Peter nie był do końca zadowolony z obranego kierunku. Chcąc sprowadzić czy poradzi sobie w nieco innej stylistyce, a jednocześnie nie chcąc by porównywano jego wcześniejsze prace z nowymi przybrał pseudonim Endymion i zaczął wystawać nieco mroczniejsze prace. Niestety niektóre z tych wystaw budziły tak liczne kontrowersje, że faktu, iż Peter Jones i Endymion, to jedna i ta sam osoba nie udało się utrzymać w tajemnicy dłużej niż pół roku.

Kiedy prawda wyszła na jaw zaczęto oczywiście porównywać jego stare prace z nowymi. Niektórzy nie mogli uwierzyć, że autorem zdjęć jest ta sama osoba. On sam zaś stał się kontrowersyjnym artystą, a ku zaskoczeniu nawet dla niego ceny jego prac znów poszły w górę. Kilka miesięcy po ujawnieniu, że jest Endymionem znów zszokował część środowiska przerzucając się na tworzenie aktów. Jedne z nich były subtelne, inne z kolei pełne wulgarności, a jeszcze inne pełne niepokoju. Po paru miesiącach odkąd zaczął tworzyć akty posypały się oferty od aktorek, piosenkarek i wielu innych znanych osób, które chciały by zrobił im prywatną sesje. Tak stał się fotografem gwiazd. Większość znanych osób zdjęcia z prywatnych sesji zatrzymywała dla siebie, a niektóre godziły się by akty z nimi były pokazywane na jego wernisażach i wystawach.

Peter był wtedy u szczytu sławy, tak mu się przynajmniej wydawało, ale niestety miał pecha w wypadku samochodowym stracił wzrok i świat mu się zawalił. Nie mógł przecież być fotografem nie widząc. Przeszedł krótkie załamanie nerwowe po którym stosunkowo szybko się pozbierał i znów zaczął fotografować. Niewidomy fotograf był pewnego rodzaju dziwnym zjawiskiem i chyba tylko ten fakt sprawiał, że ludzie jeszcze interesowali się jego pracami. Jednak o dziwo mimo, że Peter nie widział jego zdjęcie uznawane było z bardzo dobre, choć czasem kontrowersyjne. Zaczęto go też w niektórych środowiskach nazywać Księciem fotografii lub Księciem Endymionem. Jednak nowe przydomki jakoś się nie przyjęły i szybko o nich zapomniano.

Petera cieszył fakt, że jego zdjęcia są doceniane, ale frustrował go fakt, że on ich nie widział. Postanowił zatem się poddać operacji, która szczęśliwie zakończyła się pomyślnie. Peter odzyskał wzrok i mógł wreszcie zobaczyć zdjęcia, które wykonał będąc niewidomym. Były bardzo dobre. Po odzyskaniu wzroku styl zdjęć Petera znów trochę się zmienił. Pojawiły się w nic nowe aspekty mroku, ale także światła i nadziei. Niektórzy uważają, że najlepsze zdjęcia robi właśnie teraz. Inni z kolei w tym niektórzy złośliwcy uważają, że Peter wykonał najlepsze zdjęcia w swym życiu kiedy był niewidomy. Nowe prace Petera miały w sobie jego dawne elementy, ale zawierały też nowe, które nie były obecne we wcześniejszych zdjęciach, które wykonał.

Charakter: Peter jest osobą niezwykle wrażliwą, bardzo emocjonalną, ale w większości przypadków nie okazuje uczuć na zewnątrz, a trzyma je w sobie. Jednak kiedy już je ukaże pokazuje pełną ekspresje swych uczuć. Z jednej strony jest spokojny i opanowany, a z drugiej strony drobiazgi potrafią wprowadzić go w stan ekscytacji i namiętności.

Wyposażenie: Aparaty fotograficzne zwykłe i holograficzne, kamera, ubrania, buty, apteczka, komunikator, gitara, laptop, zapalniczka, smartfon.

Zainteresowania:

- Literatura
- Sztuka
- Astronomia

Ciekawostki:

- Ma ładny głos
- Umie grać na gitarze
- Jest miłośnikiem jazdy figurowej na łyżwach
- Lubi truskawki
- Kolekcjonuje obrazy
- Krążyło kilka plotek na temat romansów Petera

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Rekrutacja] Szczęśliwy Człowiek
PostNapisane: 14 sty 2017, 20:59 
Kultysta Slaanesha
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2012, 19:05
Posty: 9244
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Imię: Covadonga „Shirayuki” Velazquez
Wiek: 25 lat
Zawód: Ilustratorka
Pochodzenie: Hiszpania
Języki: Hiszpański, Angielski, Rosyjski, Francuski
Wygląd: https://zapodaj.net/1eaf6aef7e1ab.png.html

Historia: Urodziła się w Hiszpanii będąc najmłodszą z całej trójki. Ojciec był wykładowcą na ASP a matka utalentowaną pianistką. Najstarsza siostra poszła w ślady matki, druga zaś upodobała sobie skrzypce. Shirayuki natomiast całkowicie wdała się w ojca. Wszystkiego mieli pod dostatkiem, Velazquezowie byli idealnym przykładem definicji słowa „rodzina”. Mimo to bardzo szybko nauczyła się sztuki włamu, z której korzystała wyłącznie dla zabawy i własnej satysfakcji. Szkołę podstawową i gimnazjum skończyła z ponadprzeciętnymi wynikami pomimo notorycznego unikania lekcji. Powód? Włamania do gabinetu i zdjęcie sprawdzianu na telefonie. Oczywiście wyłącznie dla siebie. Gdy tylko została przyłapana na scenę wchodziły słodkie oczka niewiniątka, kłamstwa i fałszywa obietnica „to już ostatni raz”. Swoje rysunki zaczęła sprzedawać już w 1 klasie szkoły średniej, wtedy zrozumiała, że przy odrobinie szczęścia i większym nakładzie pracy można z tego wyżyć. Potem przyszły studia we Francji wypełnione zarwanymi nockami, seksem i alkoholem, które ukończyła z wyróżnieniem.

Charakter: Shirayuki diametralnie różni się od swoich ułożonych i spokojnych sióstr. Lekko szurnięta nimfomanka zafascynowana mangami Yaoi. Wykolczykowana, z tatuażami i nietypową fryzurą sprawia wrażenie odpychającej. Często złośliwa, oportunistyczna, w poważaniu ma wszelakie autorytety. Nie istnieją dla niej tematy tabu, uwielbia hazard (w szczególności blackjacka i pokera). Jest w stanie zniszczyć człowieka, który nadepnie jej na odcisk, świat traktuje z wymowną obojętnością. Często rzuca sarkastyczne uwagi najczęściej dotyczące wyglądu zewnętrznego.

Wyposażenie: Torebka ze szminką, smartfonem, ołówkami, długopisem, notesem, talią kart, kośćmi, paczką cynamonowych gum.

Wykształcenie: Rysunek i malarstwo
Zainteresowania: Siatkówka, muzyka, rysunek, kultura Japonii, hazard

Ciekawostki:
- Biseksualistka, ale preferuje kobiety
- Seks traktuje wyłącznie jako przyjemność
- Na jej playliście jest głównie metal, punk rock i openingi jej ulubionych anime
- Widziała ponad 600 serii anime
- Tatuaże na plecach, prawej ręce, lewej ręce, lewej dłoni

_________________
Aedd Gynvael - Wtajemniczony
Wicemistrz Pojedynków Aedd Gynvael
Tęp gimbusów. Gimbus to nie człowiek.
"Największego bydlaka jakiego miałem w ręku miał 10cm" - djabeu


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 8 ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules