Strona główna forum

Warownia Starego Morza

Nazwa użytkownika: Pamiętaj mnie
Hasło:
Teraz jest 24 sty 2021, 05:45

Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 6   [ Posty: 53 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
Przeraza/Savola 2%  2%  [ 1 ]
Bestia 30%  30%  [ 16 ]
Azar Javed (Akt II) 8%  8%  [ 4 ]
Królowa kikimor 15%  15%  [ 8 ]
Dagon 2%  2%  [ 1 ]
Strzyga 0%  0%  [ 0 ]
Kościej 15%  15%  [ 8 ]
Azar Javed (Akt V) 17%  17%  [ 9 ]
Zeugl 6%  6%  [ 3 ]
Wielki Mistrz 6%  6%  [ 3 ]
Liczba głosów : 53
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
PostNapisane: 09 sty 2013, 16:04 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad

Dołączył(a): 05 maja 2012, 21:50
Posty: 118
hosza napisał(a):
A udało Ci się uratować Berengara przy walce z Javedem? TO jest dopiero wyczyn :D
Hm, a da się go w ogóle uratować? Raz zabiłem Javeda z żywym Berengarem u boku, ale kiedy dobiłem Azara nasz kolega po fachu padł jak rażony piorunem.
:watpliwosc:


Góra
 Zobacz profil  
 
Avatar użytkownika
 Tytuł: Re: Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
PostNapisane: 09 sty 2013, 17:05 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 paź 2012, 19:52
Posty: 1984
Lokalizacja: Somewhere Beyond The Sea
Da się, spokojnie. Ale łatwo nie jest. Tym bardziej, że ten dureń wystawia się na wszystkie ciosy Javeda. Całość polega na odciąganiu aardem Azara od Berengara.

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
PostNapisane: 11 sty 2013, 22:17 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2013, 21:40
Posty: 31
Lokalizacja: Wyzima Zamkowa
Gra w: Wiedźmin, Mount & Blade
Sądzę, że jednym z najtrudniejszych bossów była Bestia z pierwszego aktu. Pokonanie jej stalowym mieczem bez np. odpowiedniego oleju przeciw upiorom było dla mnie trudne zwłaszcza na trudnym poziomie trudności.


Lord

_________________
Dopóki Walczysz Jesteś Zwycięzcą


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
PostNapisane: 11 sty 2013, 22:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 paź 2012, 19:52
Posty: 1984
Lokalizacja: Somewhere Beyond The Sea
'na trudnym poziomie trudności'...dziwnie to brzmi... na trudnym poziome w zupełności wystarczy.

Ale zgodzę się z tobą. Ja przy tej walce jeszcze jako świerzaczek, nieświadoma zagrożenia nie miałam praktycznie żadnego przydatnego eliksiru, a pech chciał, że robiłam prawie wyłącznie szybkie save'y, co zakończyło się powtarzaniem połowy aktu...

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
PostNapisane: 12 sty 2013, 17:59 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad

Dołączył(a): 05 maja 2012, 21:50
Posty: 118
hosza napisał(a):
Da się, spokojnie. Ale łatwo nie jest. Tym bardziej, że ten dureń wystawia się na wszystkie ciosy Javeda. Całość polega na odciąganiu aardem Azara od Berengara.
Dobrze wiedzieć. A pojawia się później jakieś okno dialogowe z Berengarem czy każdy idzie w swoją stronę bez słowa?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
PostNapisane: 12 sty 2013, 18:03 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 paź 2012, 19:52
Posty: 1984
Lokalizacja: Somewhere Beyond The Sea
http://www.youtube.com/watch?v=1ckbujjvzDU

proszę, żywy i rozmowny

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
PostNapisane: 13 sty 2013, 14:38 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 19 lis 2012, 09:37
Posty: 1109
Lokalizacja: Opole
Gra w: Gothic, Wiedźmin, DA, Skyrim
Mi raz się udało zachować Berengara przy życiu, teraz nie mam takiej opcji bo ginie biedak na Wyspie Rybitw :)

_________________
"Zmierzam do Samotni dołączyć do Legionu. Zjednoczone Cesarstwo będzie lepsze dla wszystkich"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
PostNapisane: 14 mar 2013, 11:17 
Casual
Casual
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 maja 2011, 12:04
Posty: 17
Gra w: Wiedźmin
Ja uważam, że dosyć wymagającym przeciwnikiem był Azar Javed w V akcie, zwłaszcza na poziomie trudnym. Trzeba było wypic wiele eliksirów przed walką, żeby mieć w ogóle jakieś szanse na jego pokonanie, często powalał na ziemie i potrafił oślepić no a w takim przypadku raczej wiele zdziałać nie możemy. Owszem, można sobie pomóc w walce z nim poprzez Berengara, ale powiem szczerze, że nasz kolega zbyt pomocny jednak nie jest, często ginie. Raz walczyłem tak długo aż przeżyje mi ten Berengar, ale po 20 którymś razie zrezygnowałem i mój kolega Wiedźmin został zabity.
Dosyć trudna jest też Bestia na początku, zwłaszcza wtedy gdy ma sie słaby komputer :P. No i skomplikowany jest również Kościej, ale już nie pamiętam na czym ta trudność polegała :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
PostNapisane: 15 mar 2013, 15:13 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 22 mar 2012, 03:11
Posty: 3074
Tylko kikimorcia. Ale tylko dlatego, że ktoś nie wiedział (nie chciał wiedzieć, tak naprawdę), że trzeba posłużyć się sztuczką. I tym sposobem była jatka wręcz-nieudana.
Bestia, to cziter, nie walczy sama i niestety, ale trzeba mieć albo plan albo wyższy poziom.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
PostNapisane: 15 mar 2013, 18:49 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 mar 2013, 13:37
Posty: 94
Gra w: RPGi, obecnie Risen
@up Zgadzam się w 100%. Żaden boss nie sprawia w Wieśku większej trudności (na normalnym poziomie przynajmniej) z odpowiednimi eliksirami i olejem na miecz. Samo wyczajenie jak zabić królową kikimor zajęło mi parę ładnych chwil, a zawalenie dachu było dla mnie koszmarnie trudne bo nigdy nie zdążyłem spod niego uciec... :rotfl:
Azar nie sprawiał większych trudności, za pierwszym razem gotowałem się na niego jak na smoka, a potem (i w II, i w V akcie) zastanawiałem się co tak szybko. Tak szczerze mówiąc to niektóre potyczki z wieloma przeciwnikami naraz wydają mi się trudniejsze.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 6   [ Posty: 53 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules