Strona główna forum

Warownia Starego Morza

Nazwa użytkownika: Pamiętaj mnie
Hasło:
Teraz jest 18 sty 2021, 16:22

Napisz wątekOdpowiedz Strona 6 z 6   [ Posty: 53 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6

Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
Przeraza/Savola 2%  2%  [ 1 ]
Bestia 30%  30%  [ 16 ]
Azar Javed (Akt II) 8%  8%  [ 4 ]
Królowa kikimor 15%  15%  [ 8 ]
Dagon 2%  2%  [ 1 ]
Strzyga 0%  0%  [ 0 ]
Kościej 15%  15%  [ 8 ]
Azar Javed (Akt V) 17%  17%  [ 9 ]
Zeugl 6%  6%  [ 3 ]
Wielki Mistrz 6%  6%  [ 3 ]
Liczba głosów : 53
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
PostNapisane: 22 gru 2014, 22:36 
Casual
Casual

Dołączył(a): 21 gru 2014, 21:43
Posty: 2
Witam
Moim zdaniem natrudniejszym bossem był Azar Javed w akcie V. Nie pamiętam żebym go kiedyś pokonał za pierwszym razem. Najczęściej przed walką naszpikowałem Geralta eliksirami i póżniej za zmianę silny d jaebl i igni. Jakoś dawałem radę.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
Avatar użytkownika
 Tytuł: Re: Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
PostNapisane: 11 sty 2015, 00:49 
Casual
Casual

Dołączył(a): 11 sty 2015, 00:34
Posty: 13
Lokalizacja: Ruda Śląska
Gra w: Wiedźmin 3
Podczas gry najwięcej kłopotów sprawiła mi o dziwo Bestia, ale to głównie dlatego, że stawiałem pierwsze kroki w świecie Wiedźmina. W rzeczywistości najcięższy jest wg mnie nieujęty w ankiecie (bo de facto nieobowiązkowy do pokonania) Król Gonu - walka z nim wymaga rzeczywiście 100% determinacji, a chwila nieuwagi może się skończyć katastrofalnie. Spośród podanych w sondzie bossów najtrudniejszy do pokonania wydaje się Azar Javed (akt V), ponieważ bardzo często paraliżuje nasz atak. Ewentualnie mógłby z nim konkurować Kościej, ale jego o dziwo pokonałem bardzo szybko i bez większych ubytków życia (jedynie troszkę się wykrwawiłem ;)).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najtrudniejszy boss w pierwszym Wiedźminie
PostNapisane: 22 mar 2015, 15:42 
Casual
Casual

Dołączył(a): 06 kwi 2011, 13:01
Posty: 7
Właśnie wróciłem do Wiedźmina, na najtrudniejszym poziomie. Ale przypominam sobie też rozgrywkę z przed 2 lat jakoś tak. I gdybym miał klasyfikować. To stwierdziłbym że najtrudniejszym przeciwnikiem był dla mnie Javed. Może dlatego że za wszelką cenę chciałem uratować Berengara.
Następnie Konkacydium na bagnach w drugim akcie. To na które mamy zlecenie. Mimo dość mocnego rozwinięcia postaci na misjach w mieście wykupienia lepszej kurtki skórzanej i zaopatrzenia w eliksiry i smarowidła, wykończenie tego chwasta jest mocno trudne.
Na koniec Królowa Kikimor. Tutaj główne ze względu na trudność w prawidłowym wykończeniu jej. Choć czytałem gdzieś na innym forum, że ktoś wyexpił Geralta tak mocno w III akcie, że nie bawił się w żadne obalanie sufitów. Tylko załatwił sprawę po wiedźmińsku totalnie. W co jestem w stanie w zasadzie uwierzyć. I szczerze mówiąc zastanawiam się czy nie spróbować zrobić tego samego.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 6 z 6   [ Posty: 53 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules