Strona główna forum

Warownia Starego Morza

Nazwa użytkownika: Pamiętaj mnie
Hasło:
Teraz jest 25 sty 2021, 14:19

Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 8   [ Posty: 73 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona

Największy drań w Wiedźminie
Wielki Mistrz 15%  15%  [ 18 ]
Azar Javed 15%  15%  [ 19 ]
Magister 17%  17%  [ 21 ]
Wielebny (ciekawy jestem ile tu opcji padnie :D) 53%  53%  [ 66 ]
Liczba głosów : 124
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Największy drań w Wiedźminie
PostNapisane: 29 lip 2012, 22:42 
Wiedźma z Głuszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2010, 12:04
Posty: 4289
Lokalizacja: Korcari
Gra w: Wiedźmin, DA, Skyrim
Obstawiam Magistra - wyrachowany, bezwzględny, zabije każdego dla kasy, a na dodatek czerpie z tego sadystyczną przyjemność. Nie przejawia skłonności do dążenia w kierunku jakiejkolwiek idei czy wartości, nie ma dla niego znaczenia komu odbiera życie, w związku z tym jest podwójnie niebezpieczny, bo nieprzewidywalny. Można by rzec, że jest to osobnik pozbawiony uczuć wyższych, który zabija dla samego zabijania, a jak wiadomo sztuka dla sztuki jest najwyższą formą artyzmu. Zatem osoba Magistra zostaje odznaczona przeze mnie orderem "zimny drań namber łan".

Pozostali, to jak dla mnie osoby w różny sposób zaburzone, które wierzą, że działają w imię wyższych celów:
- Wielebny - nawiedzony, pruderyjny hipokryta z dużą gębą, któremu najwyraźniej Wieczny Ogień wypalił dawno temu resztki mózgu - sprawia wrażenie przekonanego, że postępuje słusznie i moralnie - córkę wygnał, bo mu się zbiesiła, dziwa jedna, to przeca wiadomo, że ladacznicy pod swoim uświęconym dachem trzymał nie będzie, a bachory Salamandrze pewnie też w imię bogów oddawał, dzięki czemu świątynkę było z czego utrzymać, a i mieszkańcy Podgrodzia bardziej karni przez to byli - czego się nie robi, żeby swoją owczarnię w kupie utrzymać? Wiadomo, "w kupie nas nie ruszą!"... W tym szaleństwie była jakaś metoda - do czasu...
- Azar - temu z kolei na czerep magia się rzuciła. Nie byłabym zaskoczona, gdyby delikwent ten spędzał wieczory przed lustrem mamrocząc: "Ależ ja jestem zaj****ym czarownikiem!". To gość zadufany w sobie, bezgranicznie wierzący we własną potęgę. Może był spragniony władzy? A może tylko kasy i sławy? Trudno tak naprawdę powiedzieć. Istotne jest jednak to, że głównym jego celem nie było zabijanie, może dlatego, że (wg mnie) był jednak tchórzem, o czym świadczy salwowanie się ucieczką, gdy został przyparty do muru, i pozostawienie wykończenia przeciwnika Magistrowi. Cienias.
- Jakub - to bardzo trudna, skomplikowana postać i można by dywagować pół nocy na jego temat. Wg mnie nie był on jednak z gruntu złą postacią, mało tego - on głęboko wierzył w swoją ideę, chyba chciał dobrze, niestety, cel jaki obrał uświęcał wg niego wszelkie środki... Można rzec: wizjoner-schizofrenik, ale zakładając, że Alvin/Jakub był dzieckiem Starszej Krwi, byłabym ostrożna z ostatecznym osądem. Bo cóż my, maluczcy, wiemy o potędze Starszej Krwi? ;)

_________________
"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla."

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Avatar użytkownika
 Tytuł: Re: Największy drań w Wiedźminie
PostNapisane: 08 sie 2012, 00:05 
Casual
Casual

Dołączył(a): 12 cze 2012, 15:58
Posty: 11
Lokalizacja: Nowa Huta
Nienawidzę złodziejów, więc wygrywa zdecydowanie Javed. Niezwykle pewny siebie czarodziej, który czym prędzej powinien dostać od kogoś maczetą w głowę. Po nim Wielebny, tępy hipokryta i nieprawdopodobny cham.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy drań w Wiedźminie
PostNapisane: 15 sie 2012, 18:23 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Niewielką przewagą "wygrywa" u mnie wielebny. Drań jednak, który utrzymuje, że wszystko co robi jest dobre.

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy drań w Wiedźminie
PostNapisane: 16 sie 2012, 18:44 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2012, 07:50
Posty: 50
Lokalizacja: Ruda Śląska
Gra w: Skyrim
Ja obstawiam Wielkiego Mistrza ponieważ on za tym wszystkim stał, to on przewodził całą tą organizacją i siatką przestępczą, wydawał polecenia i rozkazy więc wszyscy ci inni poprzedni wszystkiego czego się dopuścili to dopuścili się na jego własne życzenie więc to tak jak by on się tego wszystkiego dopuścił i po prawdzie tak jest a oni byli tylko pionkami w jego rękach. Po za tym uważam że jako największego drania można również przypisać osobę do której najtrudniej było się dostać i ją pokonać, osobę która sprawiła nam najwięcej problemów więc myślę że to był stanowczo on a jako dodatek można dodać że to za jego sprawą zaczęło się tępienie nieludzi i te całe te bezmyślne i niepotrzebne walki zakonu, elfów i krasnoludów całe te bezsensowne przelewanie krwi wydaje mi się że była to jego sprawka i od niego wszystko się zaczęło poprawcie mnie jeśli się mylę.

_________________
Wiem, że czasami bywa źle, ale zapamiętaj jedno - po każdej ciemnej nocy przychodzi jasny dzień. Więc nieważne, jak jest, wypnij klatę, trzymaj głowę w górze i poradź sobie z tym. [Tupac Amaru Shakur].


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy drań w Wiedźminie
PostNapisane: 06 sty 2013, 15:08 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Odświeżę temat.

Z tych wymienionych to zdecydowanie Wielebny. Magister to zwykły zabijaka za pieniądze, Wielki Mistrz w zasadzie nie był zły w końcu chciał ocalić ludzkość. Azer Javed natomiast był szaleńcem o osobowości piromana. Brakuje mi w ankiecie do kompletu drani de Wetta. Spokojnie mógł się bić z Wielebnym o pierwsze miejsce w ankiecie. Choć z Wielebnym pewni i tak by przegrał.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy drań w Wiedźminie
PostNapisane: 06 sty 2013, 19:20 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 lip 2012, 18:39
Posty: 233
Gra w: Seria Mass Effect,Seria Wiedźmin, Seria AC
Bez zbędnych wstępów

Wielebny robił straszne rzeczy których nie będę wymieniał i jeszcze twierdził że to co robił miało wyjść każdemu na dobre :diablo:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy drań w Wiedźminie
PostNapisane: 07 sty 2013, 17:19 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 19 lis 2012, 09:37
Posty: 1109
Lokalizacja: Opole
Gra w: Gothic, Wiedźmin, DA, Skyrim
Dałem Wielebnego, ale prawdę mówiąc "wygrał" z Wielkim Mistrzem tylko małą przewagą. Jeden i drugi to fanatyk.

_________________
"Zmierzam do Samotni dołączyć do Legionu. Zjednoczone Cesarstwo będzie lepsze dla wszystkich"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy drań w Wiedźminie
PostNapisane: 07 sty 2013, 21:30 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Z tym, że Wielki Mistrz naprawdę wierzył, że uratuje ludzkość, a Wielebny to zwykły hipokryta to tego fanatyk.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy drań w Wiedźminie
PostNapisane: 08 sty 2013, 09:24 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 19 lis 2012, 09:37
Posty: 1109
Lokalizacja: Opole
Gra w: Gothic, Wiedźmin, DA, Skyrim
Tak jak pisałem - każdy jeden to fanatyk. Wielebny, który własną córkę na ulicę wywalił, bez cienia wyrzutów sumienia (chyba się rymło :P) oddawał dzieci Salamandrze. Wielki Mistrz nie miał problemów, żeby przeprowadzać mutacje, nasyłać nieludzi na ludzi (i odwrotnie), podkręcać spiralę nienawiści dla własnych celów. On wierzył, że ratuje ludzkość, Wielebny pewnie, że tak trzeba ku chwale Wiecznego Ognia ;)

Każdy z nich w coś wierzył, szkoda, że ich wiara oznaczała śmierć wielu niewinnych istnień.

Nienawidzę fanatyków religijnych ]:->

Jak śpiewał Kazik... Nie ma litości dla s..synów :D

_________________
"Zmierzam do Samotni dołączyć do Legionu. Zjednoczone Cesarstwo będzie lepsze dla wszystkich"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy drań w Wiedźminie
PostNapisane: 15 sty 2013, 20:27 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 paź 2012, 19:52
Posty: 1984
Lokalizacja: Somewhere Beyond The Sea
Waber, w pełni zgadzam się co do Magistra. Tak jak inni mieli niby jakiś cel i myśleli, że był on słuszny, tak Magister to zwykły wyrachowany szczur, karmiący się ludzkim cierpieniem.
Dorzuciłabym do tego również Wielebnego z czystej wredoty. Czasami czuje się wybitną antypatię do jakiejś postaci, a on figuruje w tym gronie :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 8   [ Posty: 73 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules