Strona główna forum

Warownia Starego Morza

Nazwa użytkownika: Pamiętaj mnie
Hasło:
Teraz jest 25 lis 2020, 07:32

Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 12 ]
Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Odmęty i walka z królem Dzikiego Gonu.
PostNapisane: 25 mar 2011, 15:00 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2011, 14:58
Posty: 84
Lokalizacja: Obrzerza Temerii
Gra w: Wiedźmin ]:->
Nie wiem, czy trafnie wstrzeliłem się w dział, ale i tak zapytam :P

Przy wykonywaniu zadania Polowanie na Gon możliwe jest starcie z królem gonu.
Spoiler:

I teraz pytanie: Możliwe jest jego pokonanie?
Wpis w bestiariuszu o królu jest, olej na upiory na srebrnym mieczu także, niezbędne do stylu walki eliksiry wypite... No i du_a blada, bo nie imają się s_kinkota ani ataki srebrem, ani żadna znana Geraltowi magia. Tyle razy ile grałem tyle sposobów na niego wymyślałem i nic, ani kropelki krwi na mieczu czy trawie. Irytuje mnie to, bo Igni nie zadaje mu żadnych obrażeń, a atak mieczem każdego stylu jest parowany czy unikany.
Jest ktoś komu się udało?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Avatar użytkownika
 Tytuł: Re: Odmęty i walka z królem Dzikiego Gonu.
PostNapisane: 25 mar 2011, 19:57 
Casual
Casual

Dołączył(a): 08 mar 2011, 15:47
Posty: 2
Niestety ja też tak miałem i racja nic mu nie mogłem zrobić, a więc to jest trochę zastanawiające chyba o to jest korzeń mandragory żeby do tego nie dopuścić. Szczerze na poziomie łatwym udawało mi się to zadanie przejść i na średnim po kilku ( może kilkunastu ) próbach udało mi się przejść ale na najtrudniejszym za h*ja ( sorry za wyrazenie), więc nie wiem


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Odmęty i walka z królem Dzikiego Gonu.
PostNapisane: 25 mar 2011, 23:20 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2011, 14:58
Posty: 84
Lokalizacja: Obrzerza Temerii
Gra w: Wiedźmin ]:->
Ale przejść w sensie wykonać zadanie bez króla gonu? Z tym nie mam najmniejszych problemów. Ale sam król ma mnie na plus minus 5 uderzeń...
Czekam na wypowiedzi innych.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Odmęty i walka z królem Dzikiego Gonu.
PostNapisane: 26 mar 2011, 07:57 
Aedd Gynvael
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2011, 18:41
Posty: 2986
króla Gonu nie da się zabić w Odmętach ponieważ pojawia się on w epilogu i wyjaśnia nam kilka interesujących kwestii, dopiero po zabiciu Jakuba de Aldesberga można walczyć z królem Gonu i wtedy go zabić

_________________
Aedd Gynvael - Doradca

Nie pomyl nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Odmęty i walka z królem Dzikiego Gonu.
PostNapisane: 27 mar 2011, 15:37 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2011, 14:58
Posty: 84
Lokalizacja: Obrzerza Temerii
Gra w: Wiedźmin ]:->
Czyli Redzi walnęli babola i nie postarali się o jego naprawę ^^
Wiem, że występuje w epilogu, wiem że można z nim walczyć po pokonaniu Mistrza Zakonu, ale miałem nadzieję na jakieś niezłe wyzwanie (coś na wzór walki z Kakocydium w drugim akcie, to monstrum też było silne i nie raz ginąłem przez tego archespora) bo większość z przeciwników nie stanowiła dla mnie przeszkody niestety... ;)
Ale jedno wiem na pewno, gdyby dało się w jakiś sposób zranić króla gonu w Odmętach, to mógłbym poświęcić nawet i ze 3 godziny żeby go wykończyć ]:->

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Odmęty i walka z królem Dzikiego Gonu.
PostNapisane: 27 mar 2011, 19:16 
Aedd Gynvael
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2011, 18:41
Posty: 2986
Gdyby króla Gonu dałoby się zabić w Odmętach nie mógłby pojawić się w epilogu co by negatywnie wpłynęło na fabułe, a gdyby dałoby się go zabić w IV akcie a później pojawiłby się w Epilogu wyglądałoby do dość dziwnie. Np. w Gothicu nie można zranić kluczowych dla fabuły postaci.
A to zadanie samo w sobie jest dużym wyzwniem.

_________________
Aedd Gynvael - Doradca

Nie pomyl nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Odmęty i walka z królem Dzikiego Gonu.
PostNapisane: 27 mar 2011, 19:37 
Aedd Gynvael
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2011, 18:41
Posty: 2986
Fingred napisał(a):
Niestety ja też tak miałem i racja nic mu nie mogłem zrobić, a więc to jest trochę zastanawiające chyba o to jest korzeń mandragory żeby do tego nie dopuścić. Szczerze na poziomie łatwym udawało mi się to zadanie przejść i na średnim po kilku ( może kilkunastu ) próbach udało mi się przejść ale na najtrudniejszym za h*ja ( sorry za wyrazenie), więc nie wiem


Co do walki na poziomie trudnym proponuje:
-eliksiry: jaskółka, puszczyk, wierzba, las mariborski, rosomak, grom, wilk
(żeby Geralt się nie otruł należy wypić najpierw eliksir Albedo. Nie zaszkodziły by również eliksiry nigredo i rubedo)
-na miecz: olej przeciw upiorą (ja osobiście proponuje Kamień runiczny Perun)
-walkę bardzo ułatwia znak igni (cała gra z rozwijaniem igni jest łatwa)
-należy pamiętać o mandragorze (rośnie na kurhanach)

_________________
Aedd Gynvael - Doradca

Nie pomyl nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Odmęty i walka z królem Dzikiego Gonu.
PostNapisane: 27 mar 2011, 22:11 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2011, 14:58
Posty: 84
Lokalizacja: Obrzerza Temerii
Gra w: Wiedźmin ]:->
Regis, król gonu to widmo śmierci, nie da się go zabić, ale można go przepędzić. Bestii też wiesiek raczej nie ubił, tylko wypędził i (to już moje chore domysły) gdyby wieśniaki z podgrodzia nie zmienili się wróciłaby z powrotem. Tak więc wracając do króla, jeśli umożliwili w grze starcie z nim przed epilogiem powinno dać się go przepędzić. Zwodniczy jest też wpis o królu gonu w bestiariuszu, gdzie podane jest nawet co zostawia po sobie ten upiór, ale to tak na marginesie ;)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Odmęty i walka z królem Dzikiego Gonu.
PostNapisane: 28 mar 2011, 07:56 
Aedd Gynvael
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2011, 18:41
Posty: 2986
Król Gonu to tak naprawdę Eredin Bréacc Glas (elf z Tir ná Lia) moim zdaniem całkowicie śmiertelny
Co do Bestii to została ona rzeczywiście wypędzona i każdy człowiek może ją przyzwać (mieszkańcy Podgrodzia nie mieli zamiaru się zmieniać, w zależności od wyboru gracza giną od wiedźmińskiego miecza lub zabici przez Bestie). Powracając do króla Gonu masz rację, w Odmętach można byłoby zabrać z 2/5 życia poczym by zniknął (tak jak Azar z Magistrem na bagnach)

_________________
Aedd Gynvael - Doradca

Nie pomyl nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Odmęty i walka z królem Dzikiego Gonu.
PostNapisane: 28 mar 2011, 08:10 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2011, 14:58
Posty: 84
Lokalizacja: Obrzerza Temerii
Gra w: Wiedźmin ]:->
Tak, wiem, w sadze był nazwany, ale w grze nie ;)
Dobrze mówisz, mogłoby tak być, jak z Azarem na bagnach, ta niebieska zjawa to prawdziwe wyzwanie w IV akcie na hardzie ;]
Może to naprawią przy okazji następnej ER? ^^

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 12 ]
Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules