Teraz jest 14 maja 2021, 13:28


Napisz wątekOdpowiedz Strona 9 z 10   [ Posty: 91 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Morrigan
PostNapisane: 19 sty 2016, 17:11 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2016, 00:12
Posty: 57
Gra w: DA: Origins
Morrigan to wg. mnie chyba jedna z najbardziej intrygujących postaci z Origins. To oczywiste, że nie jest zwyczajną kobietą, wychowała się w Głuszy Korcari jedynie z Flemeth, która także wydaje się intrygującą postacią. Morrigan jest owiana tajemnicą, wygląda (a może i tak jest) jakby miała wiedzę o wielu różnych sekretach, tajemnicach na temat magii, także tej mrocznej, w końcu uczyła się od Flemeth. I to właśnie dlatego, że jest tak tajemnicza, skryta i mroczna, sprawia, że jest tak intrygująca, gdyż nie wiemy o niej zbyt wiele.
Pamiętam dialogi z nią jak opowiadała mi o swoim życiu w Głuszy razem z Flemeth. Gdy Głusza wraz ze zwierzętami były prawdziwsze od opowieści Flemeth o ludzkich miastach, często przybierała postaci zwierząt biegając po lesie jako wilk, latając jako ptak i spędzając czas na łonie Głuszy, coś niesamowitego wręcz, aż sobie musiałam to wyobrazić. A Flemeth nie była dla niej taką "ludzką" matką, lecz taką raczej co dba o swoje potomstwo, prawie jak u zwierząt. Mówiła że uważała ją za matkę, gdyż uczyła ją o niebezpieczeństwach na jakie może się natknąć, oraz przekazała wiedzę niezbędną do przetrwania, a na miłość nie było miejsca. Raz jeszcze Morrigan opowiadała mi, że templariusze polowali na jej matkę, a ona krzykiem wabiła ich w głąb Głuszy. Gdy templariusze odnajdywali ją, wtedy Flemeth zabierała je w inne miejsce i znów były bezpiecznie ukryte w kniei, wtedy dla Morrigan to była zabawa.
Ale tak ogólnie to Morrigan jest dość cyniczna, czasem wręcz podła, Wydaje się, że zachowuje te resztki kultury wyłącznie w stosunku do Strażnika/czki, a to dlatego że "czegoś chce"
Spoiler:

I pewnie dla męskiej części także wydaje się intrygująca, gdyż wykorzystuje swe "atuty" by być zmysłową, kobiecą, kusi cielesnością i uciechami fizycznymi naszego Szarego Strażnika :D
Ale właśnie ta arogancja, nikczemność i zmysłowość tylko sprawiają, że jest tak intrygującą postacią, taką dziką wiedźmą z Głuszy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Morrigan
PostNapisane: 19 sty 2016, 18:13 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Nie jest nikczemna, jak dla mnie. I nie jest 'kulturalna' bo czegoś chce.
Nikt nie nauczył jej właściwych zachowań, miłości... sama o tym mówi. Jednak jest w niej odrobina dobroci pomimo wszystko, co robi wrażenie, biorąc pod uwagę, że wychowano ją na bezuczuciową.

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Morrigan
PostNapisane: 19 sty 2016, 18:19 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2015, 22:07
Posty: 335
Rozmowa z nią, nawet gdy nas rzekomo "kocha" przypomina rozbrajanie bomby :( wole ciepłą Lelianę, z hipnotyzującym głosem B)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Morrigan
PostNapisane: 19 sty 2016, 19:35 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 wrz 2012, 16:37
Posty: 1678
Gra w: ME, Wiedźmin, KOTOR
Ja wolę Morrigan. Jak się gracz do niej zbliża, to odkrywa wrażliwa osobę, która tak naprawdę z nikim nie była tak blisko. Ale też, tak jak mówi Svek, każda rozmowa jest nieprzewidywalna :)

_________________
Mój blog z opowiadaniami w uniwersach ME, TES i innych
Mój Youtube


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Morrigan
PostNapisane: 19 sty 2016, 23:41 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2016, 00:12
Posty: 57
Gra w: DA: Origins
A jak dla mnie jest nikczemna i kulturalna dlatego, że "czegoś chce". Ze Strażnikiem/czką rozmawia jeszcze w miarę kulturalnie, ponieważ została wysłana by mu pomagać aż do walki z arcydemonem (a raczej pomagać sobie, aby zdobyć to, czego chciała), i nie pozwala by przyjaźń ze Strażniczką, czy nawet miłość Strażnika przesłoniły to, co tak naprawdę chciała osiągnąć. Gdy jej odmawiamy to nie ma powodu dłużej z nami zostawać. Nikczemna, bo wystarczy spojrzeć na jej reakcje ratowania kręgu maginów, zniszczenia kowadła pustki, ocalenia redcliffe itp. i nie wykazuje takiej "kultury" w stosunku do innych członków drużyny, ma lekceważący stosunek i często traktuje ich z góry, wystarczy spojrzeć na dialogi z innymi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Morrigan
PostNapisane: 20 sty 2016, 01:06 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 sie 2012, 15:37
Posty: 599
Lokalizacja: Storytime
Gra w: Życie
Heh, a ja tam ją uwielbiam i do tej pory uważam za najlepszą przyjaciółkę mojej Strażniczki, która została żoną Alistaira.. ;)
Morrigan ma taki lekceważący stosunek do innych, gdyż tak została wychowana i taka jej natura. Jest nieufna, podejrzliwa, złośliwa, a czasem po prostu wredna.
Strażniczka jest jedyną osobą, której udaje się do niej zbliżyć. Oczywiście to wszystko zależy od stylu gry, jednak moja Strażniczka nigdy nie podejmowała decyzji "pod towarzyszy" i choć Morrigan często się nie zgadzała z moimi wyborami, koniec końców zostały przyjaciółkami, a nawet czymś więcej, gdyż Morrigan w pewnym momencie powiedziała mi, że jestem dla niej jak siostra.
Jak tylko poświęci się jej nieco czasu, aby ją poznać i zrozumieć to można odkryć, że w głębi duszy Morri to tak naprawdę wrażliwa, uczuciowa, nieco sentymentalna, ale też silna i stanowcza kobita.
Chociaż z oczywistych powodów romansu z nią nigdy nie miałam to zawsze się z nią zaprzyjaźniałam. Za pierwszym razem faktycznie, czułam się przez nią zdradzona i oszukana.
Później jednak popatrzyłam na to z innej strony, gdyż po prostu nie mogłam ot tak przestać ją lubić, nie po tym wszystkim co razem przeszłyśmy i co mi powiedziała.

Z początku i owszem, była z nami, bo miała w tym własny interes. Nie dziwi mnie to, dla wielu sojuszników trzeba było coś zrobić, aby zgodzili się nam pomóc.
Niestety, Morrigan nie spodziewała się odnaleźć w Strażniku przyjaciela/kochanka.
W jednym z dialogów ewidentnie widać, że źle jej z tym co się musi wydarzyć. Zależy jej na nas, martwi się o nas i nie chce nas krzywdzić, gdyż jesteśmy jedynymi bliskimi jej osobami.
Uwielbiam dialog, w którym Morrigan jest bliska łez, gdyż pokazuje to jaka naprawdę jest.

Kiedy Morrigan proponuje rytuał to nie robi tego już tylko ze względu na siebie, ale i na nas.
Chce, żebyśmy przeżyli. Może i zależy jej na tym bardziej niż na samym rytuale? Tego nie wiem, ale momentami takie odnosiłam wrażenie.
Żałuje, że nie ma innego wyjścia i odchodzi jeśli się nie zgadzamy, gdyż nie zamierza patrzeć na naszą śmierć. Śmierć jedynej osoby, przed którą mogła się otworzyć i być sobą.
Przyznaję, że namówienie Alistaira do rytuału (choć proste) nie było wcale przyjemne. A i dialog Morrigan do kochanka mojej Strażniczki typu "Nie będzie tak nieprzyjemnie, jak myślisz" już był nieco poniżej pasa, jednak sądzę, że to małe zaniedbanie ze strony twórców jak i jedna i ta sama scena samego rytuału, nieważne z kim go odbywa.

Morrigan jak najbardziej jest intrygująca ze względu na swój skomplikowany charakter i nie do końca jasne motywy.
Jest jedną z najciekawszych postaci w uniwersum, a jej przemiana jest po prostu zachwycająca. Cóż, przynajmniej mnie zachwyciła w roli matki, a także przyjaciółki. Z zaciekawieniem będę patrzeć jak jej losy się dalej potoczą i mam nadzieję, że Bioware będzie dla niej łaskawe, zwłaszcza, jeśli podjęło się konkretną decyzję w Inkwizycji.. :P

_________________

Can I get you a ladder, so you can get off my back?

Obrazek
My winter brings all the lampposts to the yard.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Morrigan
PostNapisane: 20 sty 2016, 12:14 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
NusiaczeK - jak zwykle się zgadzam :P
Morrigan dba o innych i widać to, gdy Strażnika spotyka coś złego, lub gdy chodzi o jej dziecko. Nawet kiedy mówiła o Flemeth, nim się zorientowała w sprawie rytuału (i tuż po tym).

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Morrigan
PostNapisane: 29 sty 2016, 23:54 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
NusiaczeK napisał(a):
Przyznaję, że namówienie Alistaira do rytuału (choć proste) nie było wcale przyjemne. A i dialog Morrigan do kochanka mojej Strażniczki typu "Nie będzie tak nieprzyjemnie, jak myślisz".

W przypadku gdy Alstair jest kochankiem głównej postaci wtedy faktycznie, to namówienie Alistaira do seksu z Morrigan jest nieprzyjemne, ale w jeśli główna postać nie jest związana romantycznie z Alistairem, to namówienie Alistaira do zbliżenia z Morrigan jest całkiem zabawne.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Morrigan
PostNapisane: 30 sty 2016, 01:59 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Shartan napisał(a):
NusiaczeK napisał(a):
Przyznaję, że namówienie Alistaira do rytuału (choć proste) nie było wcale przyjemne. A i dialog Morrigan do kochanka mojej Strażniczki typu "Nie będzie tak nieprzyjemnie, jak myślisz".

W przypadku gdy Alstair jest kochankiem głównej postaci wtedy faktycznie, to namówienie Alistaira do seksu z Morrigan jest nieprzyjemne, ale w jeśli główna postać nie jest związana romantycznie z Alistairem, to namówienie Alistaira do zbliżenia z Morrigan jest całkiem zabawne.

Zabawne... znęcanie się nad biednym templariuszem który nam ufa? :watpliwosc:

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Morrigan
PostNapisane: 04 lut 2016, 11:22 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 kwi 2012, 16:57
Posty: 565
Lokalizacja: Wrocław
Gra w: Mass Effect, Shogun 2:Total War, Dragon Age, Witcher
Jak dla mnie Alistar to taka trochę ciapa, co oczywiście nie zmienia faktu że go lubię

_________________
"Na wojnie - zwycięstwo,
w pokoju - czuwanie,
w śmierci - ofiara"

Motto Szarej Straży

"Ten świat nie potrzebuję bohaterów, potrzebny jest zawodowiec"
Wiedźmin 3:Dziki Gon


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 9 z 10   [ Posty: 91 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules