Teraz jest 15 maja 2021, 01:14


Napisz wątekOdpowiedz Strona 5 z 12   [ Posty: 116 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 12  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 11 sie 2011, 15:06 
Wiedźma z Głuszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2010, 12:04
Posty: 4289
Lokalizacja: Korcari
Gra w: Wiedźmin, DA, Skyrim
Dog0Lord napisał(a):
A nie przeszkadza wam, że Zevran to sadystyczny morderca ? I że przy pierwszym spotkaniu chciał nas zgładzić ?


Taki ma zawód i tak został wychowany. Zgładzenie szarego strażnika było po prostu kolejnym zleceniem. Oczywiście można z góry spisać tę postać na straty i nie bawić się w naprawianie jej świata, tylko któż inny będzie z takim polotem zawstydzał resztę drużyny? ;)

_________________
"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla."

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 11 sie 2011, 15:08 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2011, 17:43
Posty: 1391
Gra w: Różne
waber napisał(a):
Dog0Lord napisał(a):
A nie przeszkadza wam, że Zevran to sadystyczny morderca ? I że przy pierwszym spotkaniu chciał nas zgładzić ?


Taki ma zawód i tak został wychowany.


To nie jest usprawiedliwienie. Każdy ma własną wolę i sam decyduje o swoim losie. A jemu zabijanie sprawia przyjemność.

Cytuj:
Zgładzenie szarego strażnika było po prostu kolejnym zleceniem. Oczywiście można z góry spisać tę postać na straty i nie bawić się w naprawianie jej świata, tylko któż inny będzie z takim polotem zawstydzał resztę drużyny? ;)


Jak to kto ? Oghren ^^


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 11 sie 2011, 18:38 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2011, 17:49
Posty: 118
Lokalizacja: Warszawa
Gra w: Dragon Age
Cytuj:
Dog0Lord napisał(a):
A nie przeszkadza wam, że Zevran to sadystyczny morderca ? I że przy pierwszym spotkaniu chciał nas zgładzić ?

Zev dostał zlecenie, tak został wychowany, chyba nawet mogę użyć tego słowa, wytresowany. Nie znał innego życia, albo bur*el, albo kruki. Nigdy niczego innego nie doświadczył.
Cytuj:
Dog0Lord napisał(a):
To nie jest usprawiedliwienie. Każdy ma własną wolę i sam decyduje o swoim losie. A jemu zabijanie sprawia przyjemność.

Nie wiem, czy można założyć, że zabijanie sprawia mu przyjemność. Na pewno przyjemność sprawia mu dobry sex, o czym z resztą otwarcie mówi.
Zevran przyjął zlecenie, bo tak miał zaprogramowane. I nie wolno zapomnieć, po co, tak naprawdę to zrobił. Przecież on wiedział, że to misja samobójcza. Chciał się wycofać, a śmierć wydawała mu się najlepszym rozwiązaniem, przecież kruków nie można, ot tak sobie, opuścić.

A jeżeli pogonisz Alusia, żeby przyjąć do drużyny Loghaina, to nie rekrutujesz zdrajcy i mordercy? Przecież on jest chyba nawet gorszy od Zeva, bo świadomie zdradził króla i męża swojej (ponoć bardzo kochanej) córki, oraz skazał na śmierć, bez mrugnięcia okiem, wszystkich żołnierzy i szarych strażników.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 11 sie 2011, 18:55 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2011, 17:43
Posty: 1391
Gra w: Różne
katharynka napisał(a):
Cytuj:
Dog0Lord napisał(a):
A nie przeszkadza wam, że Zevran to sadystyczny morderca ? I że przy pierwszym spotkaniu chciał
nas zgładzić ?


Zev dostał zlecenie, tak został wychowany, chyba nawet mogę użyć tego słowa, wytresowany. Nie
znał innego życia, albo bur*el, albo kruki. Nigdy niczego innego nie doświadczył.


Powtórzę : to nie jest usprawiedliwienie. "Wytresowany" ? To nie jest zwierzę; a jeżeli tak - to tym bardziej słuszne jest, jak wściekłe zwierzę, go ubić.

Cytuj:
Cytuj:
Dog0Lord napisał(a):
To nie jest usprawiedliwienie. Każdy ma własną wolę i sam decyduje o swoim losie. A jemu zabijanie sprawia przyjemność.

Nie wiem, czy można założyć, że zabijanie sprawia mu przyjemność. Na pewno przyjemność sprawia mu dobry sex, o czym z resztą otwarcie mówi.


Po kilku rozmowach z nim mówi jakie to fajne uczucie odbierać komuś życie...

Cytuj:
Zevran przyjął zlecenie, bo tak miał zaprogramowane. I nie wolno zapomnieć, po co, tak naprawdę to zrobił. Przecież on wiedział, że to misja samobójcza. Chciał się wycofać, a śmierć wydawała mu się najlepszym rozwiązaniem, przecież kruków nie można, ot tak sobie, opuścić.


Skoro to miała być misja samobójcza... to zabicie go jest mu na rękę :D Wilk syty, owca cała :P

Cytuj:
A jeżeli pogonisz Alusia, żeby przyjąć do drużyny Loghaina, to nie rekrutujesz zdrajcy i mordercy? Przecież on jest chyba nawet gorszy od Zeva, bo świadomie zdradził króla i męża swojej (ponoć bardzo kochanej) córki, oraz skazał na śmierć, bez mrugnięcia okiem, wszystkich żołnierzy i szarych strażników.


TO byłby dobry argument, ale jest nietrafiony. Loghaina oszczędziłem tylko raz (za jakimś 7 przechodzeniem gry), żeby zobaczyć różnicę. Masz rację, to większy bydlak niż Zevran. Ale to nie znaczy, że nasz elf również nie jest zły.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 11 sie 2011, 19:14 
Wiedźma z Głuszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2010, 12:04
Posty: 4289
Lokalizacja: Korcari
Gra w: Wiedźmin, DA, Skyrim
Dog0Lord napisał(a):
Powtórzę : to nie jest usprawiedliwienie. "Wytresowany" ? To nie jest zwierzę; a jeżeli tak - to tym bardziej słuszne jest, jak wściekłe zwierzę, go ubić.


Zev z pewnością nie należy do postaci skrajnie praworządnych, nie mniej jednak, drogi kolego, to co z nim zrobisz świadczy o Tobie, a nie o nim - zabijając go, kiedy bezbronny odzyskuje przytomność u Twoich stóp, sprowadzasz sam siebie do poziomu zwykłego mordercy.

_________________
"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla."

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 11 sie 2011, 19:27 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2011, 17:49
Posty: 118
Lokalizacja: Warszawa
Gra w: Dragon Age
Cytuj:
Dog0Lord napisał(a):
Po kilku rozmowach z nim mówi jakie to fajne uczucie odbierać komuś życie...

Masz rację, zapomniałam o tej rozmowie. Ale... gdyby żaden z Twoich towarzyszy nie lubił zabijać, daleko byś nie zaszedł...
Cytuj:
Dog0Lord napisał(a):
Loghaina oszczędziłem tylko raz (za jakimś 7 przechodzeniem gry), żeby zobaczyć różnicę. Masz rację, to większy bydlak niż Zevran. Ale to nie znaczy, że nasz elf również nie jest zły.

Na tle Logheina, Zev wygląda wygląda zdecydowanie korzystniej i nie mówię tu o urodzie ;)
Ja lubię tą postać i będę jej bronić, nawet jeżeli jedynym argumentem miało być moje babskie "bo tak".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 11 sie 2011, 19:39 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2011, 17:43
Posty: 1391
Gra w: Różne
waber napisał(a):
Dog0Lord napisał(a):
Powtórzę : to nie jest usprawiedliwienie. "Wytresowany" ? To nie jest zwierzę; a jeżeli tak - to tym bardziej słuszne jest, jak wściekłe zwierzę, go ubić.


Zev z pewnością nie należy do postaci skrajnie praworządnych, nie mniej jednak, drogi kolego, to co z nim zrobisz świadczy o Tobie, a nie o nim - zabijając go, kiedy bezbronny odzyskuje przytomność u Twoich stóp, sprowadzasz sam siebie do poziomu zwykłego mordercy.


Nie. Zabicia kogoś takiego jak Zevran - zwłaszcza w sytuacji, gdy przed chwilą chciał cię zgładzić - to nie morderstwo, tylko wyrwanie chwasta :P Poza tym, to my wygraliśmy z nim niezbyt uczciwą walkę (bo wywołaną pułapką).

katharynka napisał(a):
Cytuj:
Dog0Lord napisał(a):
Po kilku rozmowach z nim mówi jakie to fajne uczucie odbierać komuś życie...

Masz rację, zapomniałam o tej rozmowie. Ale... gdyby żaden z Twoich towarzyszy nie lubił zabijać, daleko byś nie zaszedł...


Ekhm... jest różnica pomiędzy zabijaniem z konieczności, a zabijaniem z sadystyczną przyjemnością. Radość z zabijania można zarzucić Oghrenowi, ale on lubuje się w rozwalaniu złego elementu - pomioty, bandziory. Dla Zevrana cel się nie liczy...

Cytuj:
Dog0Lord napisał(a):
Loghaina oszczędziłem tylko raz (za jakimś 7 przechodzeniem gry), żeby zobaczyć różnicę. Masz rację, to większy bydlak niż Zevran. Ale to nie znaczy, że nasz elf również nie jest zły.

Na tle Logheina, Zev wygląda wygląda zdecydowanie korzystniej i nie mówię tu o urodzie ;)
Ja lubię tą postać i będę jej bronić, nawet jeżeli jedynym argumentem miało być moje babskie "bo tak".[/quote]

No wiesz... to już będzie na zasadzie "Nie mam argumentów, ale i tak mam rację" :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 11 sie 2011, 22:16 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 cze 2011, 14:22
Posty: 43
Gra w: Dragon Age
Nie bardzo rozumiem to plucie jadem na Zeva. Że próbuje zabić Strażnika? Jasne, taka jego robota - do której przecież dobrowolnie sie nie przyjmował.

Mnie na początku też Zev trochę drażnił tą całkowitą nonszalancją jeśli chodzi o zabijanie - ale potem uderzyła mnie jedna z jego rozmów z Wynne. Pamiętacie może tę serię rozmów gdy Wynne nęka go o kryzys sumienia, a on cały czas sprowadza rozmowę do jej piersi? Ich ostatnia rozmowa z tej serii - którą też to on zaczyna, jest już całkiem inna w tonie. Coś po linii: "czemu rozpaczać nad czymś czego już i tak nie można zmienić?"
Poza tym, to nie jest tak, że Zev jest całkowicie amoralny czy sadystyczny. Sam stwierdza, że większość jego celów zasłużyła sobie na to co dostała i nie celował w krzywdzeniu niewinnych świadków.
Dodatkowo, trzeba też przyjąć poprawkę na to, że całe to nonszalanckie i zblazowane zachowanie Zeva to maska - w całej grze chyba tylko pięć razy [jeśli dobrze liczę] możesz dostać "looczek" i zobaczyć lub usłyszeć prawdziwego Zevrana.

Co do uwarunkowania, czy też jak to ujęliście "wytresowania" Zeva... Cóż, to fakt - łatwego życia to on nie miał. Urodzony w burdelu, potem szkolony na zabójcę, DL [sorry, Dog0Lord, nie bardzo przychodzi mi na myśl jak odmieniać twój nick :)] nie mogę sobie wyobrazić jak w takich warunkach ktos moze mieć "normalne" podejście do niektórych spraw. Sprowadza sie to do tego, ze jedynym co Zev całe życie znał było seks i zabijanie. Jakie w tym może być miejsce na morale? Zevran u Kruków przeszedł takie pranie mózgu, że nie było mowy, żeby nagle ni z tego ni z owego dorobił się mocnego kręgosłupa moralnego. Na myśl nasuwa mi się Fenris i jego słowa coś o tym jak to nie wiedział że może być czymś innym niż był, dopóki nie dostał tego posmaku. Obaj, i Zev i Fen, od początku [w przypadku Fena, od rytuału który wykasował mu pamięć] byli uwarunkowani [przez Kruki/Danariusa] żeby byli tym, czym byli. Poza tym, obaj byli niewolnikami - nie wiem dlaczego, ale niektórzy nie zawsze biorą poprawkę na to, że przecież Zevran był niewolnikiem Kruków. Oni go KUPILI, niech to szlag. To nie było na pewno tak, że mógł o czymkolwiek decydować, a już najmniej co do tego kogo zabijał.

A tak przy okazji - gdzie było powiedziane, że Zev czerpał "sadystyczną przyjemność" z zabijania? Z tego co pamiętam, we wspomnianej rozmowie mówi o tym, że dostrzega w "czystym/precyzyjnym" [więc szybkie, zgrabne zabójstwo - nic na temat znęcania sie czy sadyzmu] pewien artyzm, coś o władzy jaką daje trzymanie w swoich rękach cudzego życia. A że ma nadal to robić, bo jest w tym dobry? Cóż, wydaje mi sie, że każdy lubi robić to w czym jest dobry - poza tym, to nie tak żeby na Thedas elfy miały taki znów wielki wybór profesji. Szczerze? Gdy zadał mojej postaci pytanie co innego mógłby robić, nie miałam pojęcia. Jakoś go nie widziałam jako handlarza, służącego czy czegoś w ten deseń [tak między nami, lubie sobie wyobrażać, że jeśli umieści sie Alistaira na tronie - Zev idealnie wpasuje się w dwór i jego intrygi, a normalnie przecież elfy, cóż, nie mają zbytniej sposobności, żeby wybierać sobie drogę życia.]

Tak wiec ja zgadzam się z katharynką i będę bronić Zeva i mojej miłości do niego :D Na pewno jest jedną z bardziej barwnych postaci DA:O i mam nadzieję, że jeszcze go spotkamy w DA3.

PS. Dog, rozumiem, że z DA2 Isabeli też nie cierpisz? Najpewniej, bo byłoby raczej dziwne, gdybyś tak nie lubił Zeva, a Isabela nie wywoływałaby podobnych odczuć.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 11 sie 2011, 22:22 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2011, 18:03
Posty: 900
Lokalizacja: Zabrze
Gra w: DA, Mass Effect, Wiedźmin 2, Skyrim
Bo Izabela jest sexy, więc jej wolno :P

_________________
"My decydujemy tylko o tym jak wykorzystać czas, który nam dano." - J.R.R. Tolkien, "Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 12 sie 2011, 09:56 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 mar 2011, 12:53
Posty: 4202
Lokalizacja: Poznań
Gra w: DA,ME,LiS,TWD,OW,CS
Nana napisał(a):
Bo Izabela jest sexy, więc jej wolno :P

Ta a Zevran jest krzywy :P

_________________
Steam:Damix22|CD-Action|Social BioWare|Last.fm|ESL|
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 5 z 12   [ Posty: 116 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 12  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules