Teraz jest 08 maja 2021, 23:04


Napisz wątekOdpowiedz Strona 6 z 12   [ Posty: 116 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 12  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 12 sie 2011, 09:58 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2011, 17:43
Posty: 1391
Gra w: Różne
Mikka napisał(a):
Nie bardzo rozumiem to plucie jadem na Zeva. Że próbuje zabić Strażnika? Jasne, taka jego robota - do której przecież dobrowolnie sie nie przyjmował.


Bo my jesteśmy tym Strażnikiem, więc to sprawa osobista :P Gdyby ktoś - w prawdziwym życiu - próbował Cię zabić, pałałabyś do niego sympatią ?

Cytuj:
Mnie na początku też Zev trochę drażnił tą całkowitą nonszalancją jeśli chodzi o zabijanie - ale potem uderzyła mnie jedna z jego rozmów z Wynne. Pamiętacie może tę serię rozmów gdy Wynne nęka go o kryzys sumienia, a on cały czas sprowadza rozmowę do jej piersi?


Cholera, cieszę się, że nie brałem Zevrana razem z Wynne...

Cytuj:
Poza tym, to nie jest tak, że Zev jest całkowicie amoralny czy sadystyczny. Sam stwierdza, że większość jego celów zasłużyła sobie na to co dostała i nie celował w krzywdzeniu niewinnych świadków.


"Większość" . Zabicie jednego niewinnego człowieka to już zbrodnia.

Cytuj:
Dodatkowo, trzeba też przyjąć poprawkę na to, że całe to nonszalanckie i zblazowane zachowanie Zeva to maska - w całej grze chyba tylko pięć razy [jeśli dobrze liczę] możesz dostać "looczek" i zobaczyć lub usłyszeć prawdziwego Zevrana.


I co z tego, skoro jego "zwyczajowe" zachowanie denerwuje i irytuje ?

Cytuj:
Co do uwarunkowania, czy też jak to ujęliście "wytresowania" Zeva... Cóż, to fakt - łatwego życia to on nie miał. Urodzony w burdelu, potem szkolony na zabójcę, DL [sorry, Dog0Lord, nie bardzo przychodzi mi na myśl jak odmieniać twój nick :)] nie mogę sobie wyobrazić jak w takich warunkach ktos moze mieć "normalne" podejście do niektórych spraw. Sprowadza sie to do tego, ze jedynym co Zev całe życie znał było seks i zabijanie. Jakie w tym może być miejsce na morale? Zevran u Kruków przeszedł takie pranie mózgu, że nie było mowy, żeby nagle ni z tego ni z owego dorobił się mocnego kręgosłupa moralnego. Na myśl nasuwa mi się Fenris i jego słowa coś o tym jak to nie wiedział że może być czymś innym niż był, dopóki nie dostał tego posmaku. Obaj, i Zev i Fen, od początku [w przypadku Fena, od rytuału który wykasował mu pamięć] byli uwarunkowani [przez Kruki/Danariusa] żeby byli tym, czym byli. Poza tym, obaj byli niewolnikami - nie wiem dlaczego, ale niektórzy nie zawsze biorą poprawkę na to, że przecież Zevran był niewolnikiem Kruków. Oni go KUPILI, niech to szlag. To nie było na pewno tak, że mógł o czymkolwiek decydować, a już najmniej co do tego kogo zabijał.


Mówiłem, przeszłość nie jest usprawiedliwieniem. Dobry przykład podałaś - tak Fenris nie miał łatwego życia, a nie wyrósł na sukinsyna. Usprawiedliwianie się "trudnym dzieciństwem" itp. jest bardzo wygodne.

Cytuj:
A tak przy okazji - gdzie było powiedziane, że Zev czerpał "sadystyczną przyjemność" z zabijania? Z tego co pamiętam, we wspomnianej rozmowie mówi o tym, że dostrzega w "czystym/precyzyjnym" [więc szybkie, zgrabne zabójstwo - nic na temat znęcania sie czy sadyzmu] pewien artyzm, coś o władzy jaką daje trzymanie w swoich rękach cudzego życia.


No przecież to na jedno wychodzi... czerpie przyjemność z zabijania = sadyzm.

Cytuj:
A że ma nadal to robić, bo jest w tym dobry? Cóż, wydaje mi sie, że każdy lubi robić to w czym jest dobry - poza tym, to nie tak żeby na Thedas elfy miały taki znów wielki wybór profesji. Szczerze? Gdy zadał mojej postaci pytanie co innego mógłby robić, nie miałam pojęcia. Jakoś go nie widziałam jako handlarza, służącego czy czegoś w ten deseń


Lol ? Niech zabija dalej, bo jest w tym dobry ? Dobrze, niech zabija sukinsynów, jestem za. Chyba po wspólnej przygodzie w DA już zarzucił swoją przeszłość, ale ja nie daję mu szansy dotrwania końca walki z Arcydemonem :P

Cytuj:
Tak wiec ja zgadzam się z katharynką i będę bronić Zeva i mojej miłości do niego :D Na pewno jest jedną z bardziej barwnych postaci DA:O i mam nadzieję, że jeszcze go spotkamy w DA3.


Ja go na szczęście nie spotkam, bo będę importował zapisy z martwym Zevranem :P (czyli większość moich). W DA 2 jak go spotkałem to z miejsca mnie wkur*ił swoimi zboczonymi tekstami (grałem mężczyzną...) i głosem - nie wiem, czy to ten sam co w angielskiej wersji językowej jedynki, ale jeżeli tak - to już wolę jego słaby polski dubbing niż ten wpieniający głosik, nawet jeżeli dobrze pasuje do postaci.

Cytuj:
PS. Dog, rozumiem, że z DA2 Isabeli też nie cierpisz? Najpewniej, bo byłoby raczej dziwne, gdybyś tak nie lubił Zeva, a Isabela nie wywoływałaby podobnych odczuć.


Zgadłaś, jej też nie lubię :P Przecież m.in. przez nią wybuchła wojna z Qunari w Kirkwall (nie umniejszając fanatyzmu religijnego tych po*ebów...).
Przydałaby się w DA 2 opcja podobna do tej w ME 2 - możliwość uśmiercenia dowolnych członków drużyny :P
Chyba, że jest jakiś sposób na pozbycie się Izabeli (czyt. zabicie), ale ja nie odkryłem.

Nana napisał(a):
Bo Izabela jest sexy, więc jej wolno :P


Kwestia gustu, dla mnie jest brzydka :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 12 sie 2011, 10:53 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2011, 18:03
Posty: 900
Lokalizacja: Zabrze
Gra w: DA, Mass Effect, Wiedźmin 2, Skyrim
Damix22 napisał(a):
Ta a Zevran jest krzywy

Czy krzywy to nie wiem, ale dość mocno skrzywiony jest na pewno :P

_________________
"My decydujemy tylko o tym jak wykorzystać czas, który nam dano." - J.R.R. Tolkien, "Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 12 sie 2011, 10:55 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2011, 17:49
Posty: 118
Lokalizacja: Warszawa
Gra w: Dragon Age
Dog0Lord, będę go bronić, nawet gdybym musiała tupać nogami i płakać :P

Umówmy się, że Zev jest postacią bardzo kontrowersyjną. Ma za sobą barwną i nie do końca przez wszystkich akceptowalną przeszłość. Ale w drużynie masz jeszcze jeszcze Lelianę, która była szpiegiem, a co za tym idzie zdrajcą. To Ci nie przeszkadza? W realnym życiu na pewno brzydzisz się zdradą.
A Oghreen? Nałogowy alkoholik, mówiący że nie ma takiej ilości piwa, jakiej by nie wypił.
Morrigan prosząca Cię byś zabił jej matkę? Tak na wszelki wypadek, bo nie wiadomo, czy grimuar jest prawdziwy, a co za tym idzie, wiadomości w nim zawarte są prawdą.
A Sten? Zamordował w przypływie szału niewinnych rolników, którzy go wyleczyli i udzielili schronienia. Niewinnych podkreślam.
Zabiłeś pustelnika w lesie Brecilian? Ten też był niewinny...
Podaj mi choć jeden przykład na to, że Zev zamordował niewinnego. Każdy ma coś "za uszami" i nikt nie jest niewinny. Zlecenie na Ciebie też nie było wydane "ot tak", z drugiej strony, ze strony Loghaina patrząc, jesteś zagrożeniem dla budowanego przez niego ładu i porządku.
Mówisz o wyrywaniu chwastów, czemu więc nie pogonisz z drużyny Stena, Morrigan, Leliany? Naprawdę nie rozumiem Twojej nienawiści akurat do tej postaci.
Cytuj:
Mówiłem, przeszłość nie jest usprawiedliwieniem. Dobry przykład podałaś - tak Fenris nie miał łatwego życia, a nie wyrósł na sukinsyna. Usprawiedliwianie się "trudnym dzieciństwem" itp. jest bardzo wygodne.

Fenris wyrósł na sukinsyna... zabił Hadriannę, mimo, że dał jej słowo. Mimo zapewnienia, że ją oszczędzi... Zabił wojowników mgły, bo pan mu kazał, zabił ich, mimo, że przyjęli go do siebie.

Cytuj:
Przydałaby się w DA 2 opcja podobna do tej w ME 2 - możliwość uśmiercenia dowolnych członków drużyny :P
Chyba, że jest jakiś sposób na pozbycie się Izabeli (czyt. zabicie), ale ja nie odkryłem.

Jest bardzo prosty. Nie rekrutujesz jej i już :) To postać opcjonalna, nie narzucona jak rodzeństwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 12 sie 2011, 11:08 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2011, 18:03
Posty: 900
Lokalizacja: Zabrze
Gra w: DA, Mass Effect, Wiedźmin 2, Skyrim
No właśnie, oprócz Wynnie i Alistaira każdy z naszych towarzyszy ma coś na sumieniu. I uważam, że Morrigan jest gorszą suką niż Zev. Jedyne co odróżnia Zevrana od pozostałych to widoczna przyjemność ze wspomnień dokonanych zbrodni, tak jakby nigdy nie zastanawiał się co znaczy odebranie komuś życia, jakby to było dla niego równie nieistotne co zjedzenie kromki chleba.

_________________
"My decydujemy tylko o tym jak wykorzystać czas, który nam dano." - J.R.R. Tolkien, "Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 12 sie 2011, 11:23 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2011, 17:43
Posty: 1391
Gra w: Różne
katharynka napisał(a):
Dog0Lord, będę go bronić, nawet gdybym musiała tupać nogami i płakać :P


Na mnie to nie działa :P

Cytuj:
Umówmy się, że Zev jest postacią bardzo kontrowersyjną. Ma za sobą barwną i nie do końca przez wszystkich akceptowalną przeszłość. Ale w drużynie masz jeszcze jeszcze Lelianę, która była szpiegiem, a co za tym idzie zdrajcą. To Ci nie przeszkadza? W realnym życiu na pewno brzydzisz się zdradą.
A Oghreen? Nałogowy alkoholik, mówiący że nie ma takiej ilości piwa, jakiej by nie wypił.
Morrigan prosząca Cię byś zabił jej matkę? Tak na wszelki wypadek, bo nie wiadomo, czy grimuar jest prawdziwy, a co za tym idzie, wiadomości w nim zawarte są prawdą.
A Sten? Zamordował w przypływie szału niewinnych rolników, którzy go wyleczyli i udzielili schronienia. Niewinnych podkreślam.


Z Lelianą i Stenem się zgadzam, natomiast Oghren zdecydowanie nie pasuje do grona "tych gorszych". Porządny chłop, zabawny i potężny zarazem ;)

Cytuj:
Zabiłeś pustelnika w lesie Brecilian? Ten też był niewinny...


Nie kojarzę co on zrobił, ale zazwyczaj go zabijałem.. Lepiej jego, niż ten dąb. No i wkurzał mnie :P

Cytuj:
Podaj mi choć jeden przykład na to, że Zev zamordował niewinnego.


Był Krukiem. Kruki mordują każdego, za kogo im zapłacą...

Cytuj:
Każdy ma coś "za uszami" i nikt nie jest niewinny. Zlecenie na Ciebie też nie było wydane "ot tak", z drugiej strony, ze strony Loghaina patrząc, jesteś zagrożeniem dla budowanego przez niego ładu i porządku.


O Loghainie nawet szkoda gadać, to jeden z największych bydlaków w grze. Nic nie usprawiedliwia jego zbrodni.

Cytuj:
Mówisz o wyrywaniu chwastów, czemu więc nie pogonisz z drużyny Stena, Morrigan, Leliany? Naprawdę nie rozumiem Twojej nienawiści akurat do tej postaci.


Do Morrigan nic nie mam... Chyba lepiej zabić Flemeth niż pozwolić by ona zabiła Morrigan ?

Cytuj:
Fenris wyrósł na sukinsyna... zabił Hadriannę, mimo, że dał jej słowo. Mimo zapewnienia, że ją oszczędzi... Zabił wojowników mgły, bo pan mu kazał, zabił ich, mimo, że przyjęli go do siebie.


Słowo dane suce się nie liczy. Nie zasługiwała na łaskę. Też bym tak zrobił :P
Co do wojowników, też mnie to gryzie... ale Fenris żałował tego, no i był to moment zwrotny - spowodował uwolnienie się od tego tevinterskiego drania.

Cytuj:
Jest bardzo prosty. Nie rekrutujesz jej i już :) To postać opcjonalna, nie narzucona jak rodzeństwo.


Ale mi chodzi o załatwienie jej ;)

Co do "nienawiści". To nie jest nienawiść żadna, w końcu to tylko postać z gry ;). Po prostu uważam go za negatywnego członka drużyny i dodatkowo wkurzającą postać. To prawda, że taki Sten też nie jest całkiem dobry, ale przynajmniej lubię go jako osobę. Negatywne postacie też da się lubić, ale od Zevrana to wszystko mnie odpycha. I nie jestem odosobniony w tym, prawda Panie Moderatorze ;) ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 12 sie 2011, 11:29 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 cze 2011, 14:22
Posty: 43
Gra w: Dragon Age
katharynka napisał(a):
Cytuj:
Mówiłem, przeszłość nie jest usprawiedliwieniem. Dobry przykład podałaś - tak Fenris nie miał łatwego życia, a nie wyrósł na sukinsyna. Usprawiedliwianie się "trudnym dzieciństwem" itp. jest bardzo wygodne.

Fenris wyrósł na sukinsyna... zabił Hadriannę, mimo, że dał jej słowo. Mimo zapewnienia, że ją oszczędzi... Zabił wojowników mgły, bo pan mu kazał, zabił ich, mimo, że przyjęli go do siebie.


Dooobra, nie besztać mi tu Fena :D
Dla mnie to tak kwestia uwarunkowania. Fenris i Zev, obaj mają tak wyprane mózgi, że do pewnego momentu w ogóle nie zdają sobie sprawy, że mogą prowadzić inne życie niż to do którego ich zaprogramowano. I obu ubóstwiam :) Ale poważnie, zachowanie Zevrana czy Fenrisa nie jest kwestią "trudnego dzieciństwa." To jest skutek CAŁEGO ŻYCIA w niewoli u całkowicie amoralnych i skrzywionych ludzi [bo za innych nie mogę uznać Kruków czy Danariusa]

Katharynka do tego wyniosła dobry punkt co do Leliany. Niedawno znów rozgrywałam grę i jak do tej pory zwykle Lelianę w większosci ignorowałam [prawie zawsze jest mi całkiem niepotrzebna, bo preferuję klasę łotrzyka, albo nie rozstaje sie z Zevem] tak tym rasem częściej z nią gadałam i przy jednej z tej okazji opowiadała o tym jak to manipulowanie innymi uważała za świetną zabawę i rozkoszowała się byciem bardem. Szczerze? Już wolę Zeva i jego radość z zabijania - przynajmniej jest w tym szczery i nie próbuje ubarwiać.

Dog, wygląda na to, ze jesteś poważnie uprzedzony i bez względu na argumenty się zaparłeś i nic nie da rady sprawić żebyś spojrzał na Zeva inaczej... Dalsza dyskusja w tej kwestii zdaje mi sie ciut bezcelowa.

PS. Isabeli nie możesz zabić, ale możesz ją oddać Qunari - z tego co potem mówi Fenris wynika że jest to gorsze niż śmierć - ale za to tracisz piękną okazję, żeby zasadzić jej w pysk XD [tia, jedna z moich ukochanych misji w DA2, gdzie mogę Isabelę strzelić w pysk - choć w moim przypadku przeważnie dostaje za podwalanie sie do Fena XD]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 12 sie 2011, 11:42 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2011, 17:43
Posty: 1391
Gra w: Różne
Mikka napisał(a):
katharynka napisał(a):
Dog, wygląda na to, ze jesteś poważnie uprzedzony i bez względu na argumenty się zaparłeś i nic nie da rady sprawić żebyś spojrzał na Zeva inaczej... Dalsza dyskusja w tej kwestii zdaje mi sie ciut bezcelowa.


Ekhm. A czy ja nie argumentuje ? Nie używam "bo tak" ani płaczu i tupania :P

Cytuj:
PS. Isabeli nie możesz zabić, ale możesz ją oddać Qunari - z tego co potem mówi Fenris wynika że jest to gorsze niż śmierć - ale za to tracisz piękną okazję, żeby zasadzić jej w pysk XD [tia, jedna z moich ukochanych misji w DA2, gdzie mogę Isabelę strzelić w pysk - choć w moim przypadku przeważnie dostaje za podwalanie sie do Fena XD]


Kiedy jej się daje w pysk ?? Nie widziałem takiej opcji :mysli:
Oddanie jej Qunari odpada- brak walki z Arishokiem ?! Poza tym, ten nadęty fanatyk musi dostać za swoje :zly:

Zauważyłem pewną prawidłowość - Zeva bronią właściwie same dziewczyny :P A faceci odwrotnie... więc chyba wiem czym się kierujecie :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 12 sie 2011, 12:13 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 mar 2011, 12:53
Posty: 4202
Lokalizacja: Poznań
Gra w: DA,ME,LiS,TWD,OW,CS
PS:Ogólnie to Leliana zeszła ze złej drogi a Sten...Sten to niewiem :P Ale Zevran cały czas kroczy po złej scieżce :P

_________________
Steam:Damix22|CD-Action|Social BioWare|Last.fm|ESL|
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 12 sie 2011, 12:17 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2011, 17:43
Posty: 1391
Gra w: Różne
Damix22 napisał(a):
PS:Ogólnie to Leliana zeszła ze złej drogi a Sten...Sten to niewiem :P Ale Zevran cały czas kroczy po złej scieżce :P


Zgadzam się. Ja natomiast "niewiem" co one widzą w tym Zevranie. Przecież on tylko o jednym myśli :P (Nie wspominając o tym, że ma paskudną mordę - mody się nie liczą)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zevran
PostNapisane: 12 sie 2011, 12:29 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 cze 2011, 14:22
Posty: 43
Gra w: Dragon Age
Dog0Lord napisał(a):
Cytuj:
PS. Isabeli nie możesz zabić, ale możesz ją oddać Qunari - z tego co potem mówi Fenris wynika że jest to gorsze niż śmierć - ale za to tracisz piękną okazję, żeby zasadzić jej w pysk XD [tia, jedna z moich ukochanych misji w DA2, gdzie mogę Isabelę strzelić w pysk - choć w moim przypadku przeważnie dostaje za podwalanie sie do Fena XD]


Kiedy jej się daje w pysk ?? Nie widziałem takiej opcji :mysli:


W czasie jej misji towarzysza w trzecim akcie. Masz przekonać Velasco, że chcesz zdradziż Izzy i jedną z opcji jest porządne jej zdzielenie XD Do tego jeśli zabierzesz ze sobą Fenrisa i Andersa można się ubawić słysząc że oni też chętnie by ją znokautowali :D Do tego cios który jej zadaje Hawke jest piękny w moim odczuciu :)


Cytuj:
Zauważyłem pewną prawidłowość - Zeva bronią właściwie same dziewczyny :P A faceci odwrotnie... więc chyba wiem czym się kierujecie :P


Może on po prostu przemawia do naszej wyobraźni ;) Sam wiesz, ten stereotyp o tym jak to dziewczyny kochają nawracać bad boy'i ;) [żartuję, nie bić XD]

Zev nie jest paskudny! *oburzenie* no, chyba ze mówimy o tym z DA2 - bo jak ta maszkara się przedstawiła jako Zevran to spadłam z krzesła i popsuło mi to dzieciństwo XD Do tego, przyznaję mam słabość do tatuaży ;) A tak na marginesie, przyznam również, że choć kocham Zeva, dochodzi tu też taki malusi aspekt jak to, że jest on dla dziewczyn [moim zdaniem] lepszą opcją romansową. Zawsze gram kobietą, bez względu na rasę i Alistair po prostu w większosci działa mi na nerwy, a podrywanie dziewczyn jakoś mnie nie rusza XD Zresztą charakterowo Zev lepiej pasuje do mojej łotrzycy :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 6 z 12   [ Posty: 116 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 12  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules