Teraz jest 14 maja 2021, 12:37


Napisz wątekOdpowiedz Strona 6 z 10   [ Posty: 92 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Loghain Mac Tir (SPOILER)
PostNapisane: 13 sty 2016, 19:18 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 wrz 2012, 16:37
Posty: 1678
Gra w: ME, Wiedźmin, KOTOR
Loghain nie zamordował Cailana, Duncana i strażników. Ktoś tu szerzy propagandę :D

_________________
Mój blog z opowiadaniami w uniwersach ME, TES i innych
Mój Youtube


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loghain Mac Tir (SPOILER)
PostNapisane: 13 sty 2016, 20:20 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2015, 22:07
Posty: 335
@NusiaczeK
No Loghain narozrabiał i musiał ponieść karę. A za takie zbrodnie jakich się dopuścił nie widzę innego wyjścia niż śmierć. Dołączenie do Szarej Straży mogło stanowić pewną formę pokuty (z uwagi na zasługi teyrna w przeszłości) ale na pewno nie dla osoby która w taki sposób zaszkodziła całemu bractwu!

Jeśli chodzi o Alistaira, to moim kanonicznym strażnikiem jest elficki male mag, więc nie mogę z nim władać :D Anora potrafi rządzić, ma już doświadczenie w administrowaniu państwem a Alistair nie, więc nie widzę powodu dla którego nie mieliby urzędować razem :P wierzę że utwardzony Alistair sobie z nią poradzi skoro największym jego problemem był brak wiary w siebie, a poza tym
Spoiler:


@dikajos
no tak, sam miecz podniosły złe pomioty ^^
to wciąż była wina Loghaina, nieważne czy mieliśmy do czynienia z zamiarem bezpośrednim (chciał ich zabić) czy ewentualnym (przewidział, że zginą i godził się na to)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loghain Mac Tir (SPOILER)
PostNapisane: 13 sty 2016, 20:27 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 wrz 2012, 16:37
Posty: 1678
Gra w: ME, Wiedźmin, KOTOR
Ważne, ważne, Svek. Inaczej to manipulacja, której w dzisiejszych czasach mamy aż za dużo :D

Duncan i tak by zginął, Cailan też. Za późno daliśmy sygnał z wieży. Ledwie kilka sekund później zginął Duncan, a król chyba chwilę wcześniej. Więc nawet, jakby Loghain ruszył równo z sygnałem, to tej dwójki by nie uratował. To fakt, czyż nie? :)

_________________
Mój blog z opowiadaniami w uniwersach ME, TES i innych
Mój Youtube


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loghain Mac Tir (SPOILER)
PostNapisane: 13 sty 2016, 20:48 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2015, 22:07
Posty: 335
w mysl przepisów polskiego KK chyba odpowiadałby za zabójstwo i tyle :D (w zamiarze ewentualnym) ale zostawmy to i wróćmy do gry :)

Ja cutscenke zrozumiałem tak że kiedy zapaliliśmy sygnał, Loghain go zobaczył i postanowił się wycofać, zostawiając króla, Duncana, resztę szarej straży i armii - wszystkich na śmierć. Po czym walka jeszcze trwała i trwała i stopniowo obrońców zalewała fala pomiotów. Możliwe, że gdyby Loghain przybył niezwłocznie, byłaby szansa na uratowanie "tej dwójki" :) poza tym teyrn nie był jakimś tam nowicjuszem tylko doświadczonym generałem i z pewnością zdawał sobie sprawę, że coś jest nie tak. Jak dla mnie jego wina nie ulega wątpliwości :P

Do tego dochodzi jeszcze wspomniana pare postów wyżej teoria, jakoby Loghain doskonale wiedział o tunelach znajdujących się pod wieżą i przewidywał możliwość opanowania Ishal przez pomioty.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loghain Mac Tir (SPOILER)
PostNapisane: 13 sty 2016, 20:59 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 wrz 2012, 16:37
Posty: 1678
Gra w: ME, Wiedźmin, KOTOR
Loghain, gdy zobaczył płomień na szczycie wieży, był daleko od pola bitwy. Duncan, gdy zobaczył płomień, był kilka sekund od śmierci, już krytycznie ranny, a król już nie żył. To był ten sam moment i tu nie ma dyskusji. Tak nam to przedstawiono.

Ja rozumiem, że można Loghaina nie lubić, ale Duncan zginął tuż po naszym sygnale, czyli zanim Loghain mógł tam dotrzeć, a król zginął zanim w ogóle daliśmy sygnał. Czasoprzestrzeni zakrzywić nie możemy. Jakaś teoria o tunelach to tylko teoria i to wygłaszana przez tych, którzy, jak widać, Loghaina już skazali :) . Fakty są jakie są. Loghain nie mógł uratować tej dwójki. I to głównie przez to, że my nie wykonaliśmy zadania na czas :)

Poza tym jak on miał przybyć "bezzwłocznie"? Trzymał się ustalonej wcześniej taktyki, starannie zaplanowanej. Dodatkowo król sam chciał być w ogniu bitwy, tuż obok Duncana. Loghain protestował.

_________________
Mój blog z opowiadaniami w uniwersach ME, TES i innych
Mój Youtube


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loghain Mac Tir (SPOILER)
PostNapisane: 13 sty 2016, 21:01 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2016, 00:12
Posty: 57
Gra w: DA: Origins
Jakby patrzeć obiektywnie to było wiadomo że nie można wygrać bitwy pod Ostagarem, nawet gdzieś w trakcie gry jest informacja że nawet Cailan wiedział, że zwycięstwa w Ostagarze być nie może, zresztą w cutscence przed bitwą w Ostagarze wystarczy spojrzeć na jego minę, zdał sobie wtedy z tego sprawę, a także zaniepokojony wyraz twarzy Duncana, gdy pomioty z głuszy wychodziły. Sam nawet mówił "niby co miałem zrobić, poświęcić jeszcze więcej wojsk?" albo gdy zdecydujemy się go dołączyć do drużyny i nazywamy go dezerterem i mordercą mówi "a co miałem zrobić jak Cailan nie chciał czekać na resztę wojsk i nie dało się go przekonać?" mimo to od początku knuł razem z Howem a także Uldredem (aby krąg się z nim sprzymierzył, a wtedy uwolniłby się od wpływów zakonu). Chciał wybić Couslandów ponieważ oprócz niego teyrn Bryce był jedynym teyrnem w Fereldenie. A i w sumie to miał osobistą motywację by zdradzić króla, bo ten chciał zawrzeć sojusz z Orlais, a poza tym zdradzał jego córkę z cesarzową Celene z Orlais (tak wynika z plotek jakie możemy usłyszeć od barmanów czy Bodahna)
Spoiler:

Poza tym w sumie to nie on nasłał na nas Kruki, a Howe "podjął odpowiednie kroki", nawet sama Anora mówi, że jest ciekawa za iloma sprawami stał Howe a nie jej ojciec, a on polegał głównie na jego zmyśle politycznym i uważał się za odpornego na wpływy Howe`a, a jednak w cutscenkach możemy zauważyć jak jednak poddaje się manipulacji Howe`a i taki zmarnowany siedzi na tym tronie, już na pierwszy rzut oka widać że nie radzi sobie w tym swoim spisku i to go przerasta.
Jednak ciekawe dlaczego tak nie cierpi Szarych Strażników, nawet jeśli w Fereldenie też byli Szarzy Strażnicy :huh: ale jeśli mam zgadywać to pewnie odbiło mu na punkcie tego Orlais, zwłaszcza gdy twierdzi, że Eamon chciałby posadzić na tronie kukiełkę (Alistaira). Jedyne czym zyskał w moich oczach to to, że poddał się po pokonaniu go i czekał z pokorą na ostatni cios. Osobiście tylko kilka razy zostawiłam go przy życiu żeby obczaić motywy jego działań, ale i tak wolę Alistaira.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loghain Mac Tir (SPOILER)
PostNapisane: 13 sty 2016, 21:38 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 sie 2012, 15:37
Posty: 599
Lokalizacja: Storytime
Gra w: Życie
Cailan nie zdradzał Anory z Celene, ale prawdopodobnie planował z nią ożenek, choć wcześniej protestował do Eamona. W ogóle sam pomysł, czy to Cailana czy Eamona jak dla mnie jest czymś po prostu śmiesznym i absurdalnym. A co do Anory i potomka to mnie się wydaje, że ona ma jakiś problem w "tych sprawach" i nie chodzi mi tutaj o bezpłodność.
I fakt - bitwa pod Ostagarem nie miała dużych szans na zwycięstwo i Cailan z całą pewnością nie powinien był walczyć w pierwszej linii. A tutaj powstaje pytanie - skoro wiedział, ze szanse są marne i raczej nie przeżyje na takiej pozycji to czy to znaczy, że chciał umrzeć?
Może sobie chłopak nie radził z byciem królem, sprawą z Celene i taką "kochającą" małżonką u boku.. jakaś ukryta depresja może? %)
Niemniej jednak, nawet gdyby wybaczyć Loghainowi Ostagar to niestety, ale to co ma miejsce potem już go w żaden sposób nie broni. Elfi niewolnicy? Wynajęcie maga-zabójcy? Torturowanie syna jakiegoś tam arla (nie pamiętam)? Wybicie do nogi Couslandów, aby pozbyć się konkurencji? Sprzymierzenie z magiem krwi?
Chociaż kocham Loghaina całym serduchem po Utraconym Tronie, to niestety, ale w Początku to już nie ten sam mężczyzna.
W momencie kiedy Alistair skraca go o głowę, żałuję, że nie ma opcji, aby wyszeptać pod nosem do Loghaina "To jest sprawiedliwość". nawiązanie do książki : )

_________________

Can I get you a ladder, so you can get off my back?

Obrazek
My winter brings all the lampposts to the yard.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loghain Mac Tir (SPOILER)
PostNapisane: 13 sty 2016, 21:40 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Zgadzam się, że zmuszenie Alistaira do małżeństwa z Anorą jest okrutne. Po prostu nie.

Jak dla mnie każda osoba, która może się zmienić powinna dostać szansę. Dlatego wybór Loghain/Alistair wydaje mi się nieprzyjemny. Ale zazwyczaj wybieram jednak towarzysza z bractwa, nie człowieka, który mu zagrażał. Anora nawet nie chce się zmienić, tu już inna sprawa.

dikajos - Loghain trzymał się własnej taktyki, która miała dać mu uciec.

Cailan był niedoświadczony, myślał do bitwy, że będzie prosta. Było to głupie i skazało wielu ludzi, ale zadaniem Loghaina było pomóc, nie zdradzić własnego króla i syna przyjaciela.

Co do Cailana i Anory
Spoiler:

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loghain Mac Tir (SPOILER)
PostNapisane: 13 sty 2016, 21:47 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 sie 2012, 15:37
Posty: 599
Lokalizacja: Storytime
Gra w: Życie
Szarzy mogą mieć dzieci, choć szanse są małe, szczególnie gdy oboje rodziców jest skażonych.
Anora i tak Alistairowi potomka nie da, bo "nie dorównuje jej ojcu", poza tym ona ma jakąś awersję do spraw łóżkowych.
Nie doczytałam jeszcze Powołania do końca, więc nie wiem jak to było z Fioną i czy zaszła w ciążę po wyleczeniu z Dołączenia, czy przed. :/

_________________

Can I get you a ladder, so you can get off my back?

Obrazek
My winter brings all the lampposts to the yard.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loghain Mac Tir (SPOILER)
PostNapisane: 13 sty 2016, 22:15 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2015, 22:07
Posty: 335
@dikajos
Jedyne fakty jakie znamy to takie że
1. Ogien sie zapala
2. Loghain patrzy i wycofuje sie
3. Pomoc nie nadeszła, bitwa trwa dalej
4. Król i Duncan ginia
Taka jest kolejność scen w przerywniku, zobacz sam :) dalej już zaczynają się wyłącznie domysły.
Nie znamy żadnych odległości w jakiej Loghain znajdował się od pola bitwy i ile zajęło by mu przyjście z pomocą, nie znamy liczebności obu armii ani ile czasu minęło od zapalenia sygnału do śmierci duncana i króla. Nie wiemy nawet czy Duncan zauwazył na ogien od razu, czy był zajęty walką i spojrzał w niebo kiedy wiedział że bitwa jest przegrana. Przerywnik też rządzi się swoimi prawami - nie oglądalibyśmy przeciez godzinnych filmików dziejących się w czasie rzeczywistym :D

Dlatego uważam, że istniała spora szansa na inny wynik bitwy gdyby Loghain przyszedł z pomocą - choćby dać czas na ucieczkę królowi, ponieważ psim obowiązkiem teyrna była pomoc swojemu władcy :p1: Teorie wygłaszane przez tych którzy już Loghaina skazali są warte tyle co teorie ludzi go broniących (bo to tylko niepotwierdzone teorie)
A zauważ że Loghain doskonale wiedział o tunelach pod wieżą gdyż to z jego rozkazu została zamknięta w celu przeszukania. Plan pozbycia się Cailana mógł być uknuty już przed bitwą, choćby z powodów o których pisze @Demonica. Być może początkowo Loghainowi wcale nie zależało na wybiciu szarej straży. To zafascynowany legendami król posłał po nich, więc zginęli razem z nim. Po bitwie, mający odmienne zdanie o samej pladze teyrn, chciał zrobić kozła ofiarnego ze strażników i pozbyć sie jedynych ocalałych świadków - Alistaira i Strażnika.
Tak czy inaczej u mnie Loghain został ścięty - za zdradę i zostawienie króla na śmierć oraz wywołanie bezsensownej wojny domowej (tyle zrobił z tymi swoimi cennymi, ocalonymi wojskami) i pozwolenie by plaga sterroryzowała pół kraju. Możemy się umówić, że z Ostagarem zarówno król jak i teyrn spieprzyli sprawe xd

@demonica
O tym, że Cailan wiedział, że zwycięstwa pod Ostagarem byc nie mogło mówi nam członek gwardii królewskiej który uciekł z pola bitwy krótko po zdradzie Loghaina.
Trochę mi to nie pasuje bo przed bitwą w cutscence widzimy jak wchodzi dumnie, z podniesioną głową. Nawet jest ten dialog z Duncanem
- Plan zadziała wasza wysokość.
- Oczywiście, to koniec plagi.
potem daje rozkaz do ataku :D wydawał się pewny zwycięstwa do ostatniej chwili.
A Loghain oczywiscie moze sobie gadać o czekaniu na wsparcie innych wojsk kiedy odrzucił pomoc orleasian (z korespondecji wiemy ze cesarzowa byla gotowa przyjsc z pomoca)


Ostatnio edytowano 13 sty 2016, 22:47 przez Svek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 6 z 10   [ Posty: 92 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules