Teraz jest 05 maja 2021, 23:42


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 5   [ Posty: 43 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jowan
PostNapisane: 08 kwi 2012, 22:10 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Mag z Kręgu. Podczas naszej podróży spotykamy go na zamku Redcliffe, ale jeśli gramy jako mag, spotykamy go już wcześniej. Jest wtedy najlepszym przyjacielem naszej postaci. Wydaje się zagubiony i słaby, ale jak się okazuje jest Magiem Krwi. Możemy zdecydować o jego losie.

Co u was go spotkało?
Jaka była wasza opinia o nim?
Postać może dość epizodyczna, ale jedna z moich ulubionych i szczerze żałowałam, że nie można go przyłączyć do drużyny. Nie mogę powstrzymać swojej sympatii do niego, mimo iż jeśli gramy magiem okłamuje nas.

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jowan
PostNapisane: 08 kwi 2012, 22:23 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 22 mar 2012, 03:11
Posty: 3074
Jeden z najlepszych moim zdaniem cytatów z rodzimej wersji ;p "Jowanie, niechaj Stwórca zlituje się nad Twoją duszą.." wypowiedziane kameralnie przez Arla Eamona zaraz po "uporaniu się" z kłopotami zamku w Redcliffe.

Łobuz i tyle, aczkolwiek miał na tyle godności, by wypić piwo, które nawarzył. U mnie zawsze lądował w wieży (chyba dobrze pamiętam), gdyż śmierć nie była żadnym rozwiązaniem, a na odpuszczenie win, to raczej nie zasługiwał (jakby nie było, nie musiał bawić się w truciciela, mógł zwiać).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jowan
PostNapisane: 09 sie 2012, 17:27 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad

Dołączył(a): 17 mar 2011, 09:25
Posty: 87
Zawsze go szlachtowałem jak dziką świnie. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jowan
PostNapisane: 09 sie 2012, 17:34 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
@up - zacznij pisać dłuższe i konkretniejsze komentarze.

Zdarzyło się wam kiedyś pozwolić mu uciec?

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jowan
PostNapisane: 09 sie 2012, 17:45 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Ja tam za każdym podejściem go zabijałem, podobnie jak dzieciaka, z prostego powodu: egzorcyzm wiąże się z wejściem do Pustki, a etapów w Pustce po prostu nie trawię i najchętniej wywaliłbym je w cholerę z tej gry. Dlatego żeby oszczędzić sobie katorgi, po prostu ich zabijałem – szybko, sprawnie i bez żadnych negatywnych konsekwencji.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jowan
PostNapisane: 09 sie 2012, 17:51 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, 17:24
Posty: 7339
Lokalizacja: Warszawa
Gra w: DA, ME, TES, TLJ
Mi, jak grałam maginką. Tylko szkoda, że Skrucha Jowana jest zbugowana i zadanie nie odpala się tak, jak powinno. (Na Wiki jest wyjaśnienie)

Właściwie to Jowana bardzo lubię i jest jedną z tych postaci, przy których pozwalam sobie na odrobinę żalu, iż nie można ich zwerbować. Scena, w której powołujemy się na Prawo Werbunku... Miodzio ^^ I to byłoby fajne, bo wtedy Jowan już ma specjalizację maga krwii, czego nie ma Morrigan (a w DAO jest tylko jedna możliwość nauczenia się tej specjalizacji, dopiero w Przebudzeniu dołożona została księga).

O dziwo zgodzę się z Ifrexalisem (^^) - umie wypić nawarzone przez siebie piwo i ma swój honor. Jednak prawdziwą sympatię zdobył u mnie, kiedy poznałam go w początku maga i była dostępna rozmowa, że maginka czuje do niego coś więcej. Cóż, aż się prosi, żeby go później ratować :)

W każdym razie przeważnie oddaję go Kręgowi, bo zesłanie na śmierć wydaje mi się zbyt radykalne. Dla mnie pozostaje postacią ciekawie zarysowaną, mającą swój potencjał, choć nie wykorzystany w pełni. Fajnie, gdyby przeżył, byłoby go zobaczyć w trójce - jako Wyciszonego lub właśnie jako zbiegłego apostatę.

_________________
To nie ja! To postać! - SESJE RPG
Aedd Gynvael - Bywalec


Obrazek

Dubhenn haern am glǎndeal, morc'h am fhean aiesin.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jowan
PostNapisane: 09 sie 2012, 17:56 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2012, 09:54
Posty: 570
Cytuj:
za każdym podejściem go zabijałem, podobnie jak dzieciaka


Ten etap jest króciutki (jakieś kilkanaście minut). Zmarnowałeś im szansę życia i chociażby naprawienia błędów. No ale każdy gra jak woli.
Ja z kolei Jowana nie wypuszczałem ani nie zabijałem, wysłany został tylko do Kręgu. A czy tam naprawił błędy lub czy coś go tam nie zabiło to nie mam pojęcia, podobnie jak z Connorem.
A czy go lubiłem, to trochę tak. Nie wydawał się na takiego, który by się czegoś takiego dopuścił, jednak pozory mylą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jowan
PostNapisane: 09 sie 2012, 18:09 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Asasynek napisał(a):
Ten etap jest króciutki (jakieś kilkanaście minut).


Dla mnie to i tak o kilkanaście minut za dużo – wystarczy, że do Pustki na dłuższy czas musiałem wejść w Kręgu Maginów i na Czarnych Mokradłach; to mi wystarczyło do końca życia :). Ale jakiś czas temu odkryłem, że istnieje mod, który pozwala pominąć etapy w Pustce – jak następnym razem będę grał w Początek to chyba go sobie zainstaluję i może tym razem ich nie zabiję.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jowan
PostNapisane: 01 gru 2012, 20:02 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lis 2012, 11:04
Posty: 31
Gra w: Dragon Age, Skyrim
Nienawidzę tego że Jowan mnie okłamał ale nawet fajna z niego postać..

_________________
Scarlett


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jowan
PostNapisane: 16 sty 2013, 23:53 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
1.)Co u was go spotkało?
Zginął w zamku

2,) Jaka była wasza opinia o nim?
Lubiłem go, a grałem pierwszy raz maginką. Z bólem serca go zabiłem, ale uznałem, że to najlepsze wyjście. To mój przyjaciel, ale w zamku nie mogłem go zostawić, bo czekałaby go jeszcze gorsza śmierć. Do kręgu też bym go nie oddał, bo przecież pomogłem mu uciec po to, by go nie wyciszyli. Z zamku nie pozwoliłem mu uciec, bo bałem się, że znów zrobi coś jeszcze bardziej złego. Dlatego uznałem, że śmierć to dla niego najlepsza kara. Pamiętam miałem wtedy w drużynie Alistaira i Morrigan i obydwoje byli przeciwni jego śmierci. Morrigan wtedy spytała strażniczkę czy zabije go za to kim jest i wtedy użyłem opcji, że nie za to kim jest, ale za to co zrobił. Przyznam, że to była najtrudniejsza decyzja dla mnie w całej grze, a strażniczka później miała z tego powodu wyrzuty sumienia. Nie jestem pewny czy postąpiłem dobrze, ale wydaje mi się, że takie rozwiązanie jest mimo wszystko najlepsze.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 5   [ Posty: 43 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules