Teraz jest 19 paź 2021, 16:57


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 12 ]
Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kowadło pustki
PostNapisane: 25 sie 2012, 22:30 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 maja 2011, 17:38
Posty: 209
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Witam. Mam problem nie tyle tyczący się samego zadania a pokonania głównego bossa - krasnoludki brandy. Najprawdopodobniej źle dobrałem członków drużyny przez co w chwili obecnej nie mogę jej aktualnie pokonać i stoję z grą w miejscu. Zmieniłem poziom w grze na "łatwy", ale nadal nie mogę jej zabić. Problem w tym, że pokonanie golemów owocuje tym, że moi członkowie drużyny giną a ja zostaje sama na sam z brandą z trzema słabymi buteleczkami zdrowia i ona mnie dosyć szybko rozkłada na łopatki. Próbuje korzystać z lyrium rozstawionych obok, ale to nic nie daje. W drużynie mam Alistara, Leliane i Ogrhena. Może ktoś doradzić jakąś konkretną taktykę. Najgłupszy jest fakt, że przez całą podróż miałem bardzo dużo słabszych buteleczek uleczeń, ale przez ciągłe walki, które mnie tam spotykały straciłem je praktycznie do zera. Teraz mi na końcową walkę ledwie trzy zostały, Próbowałem się cofać, by dojść do jakiegoś pomieszczenia, gdzie mógłbym zmienić członków drużyny, ale nie da się, bo twórcy musieli w konkretnych miejscach narzucić wyłączną zmianę członków - idiotyzm.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kowadło pustki
PostNapisane: 25 sie 2012, 22:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
A kim grasz? Magiem? Bo jeśli tak, to najlepszą taktyką moim zdaniem jest wyłączać Brandę z walki za pomocą czarów (zamrażanie lub to pole siłowe, które unieruchamia na jakiś czas) dopóki nie padną golemy. A potem podsuwanie jej jednego celu (np. Alistair rzuca groźbę) i ucieczka nim w kółeczko. Reszta wali z dystansu, a jeśli Branda zainteresuje się następnym celem, to kolejny spieprza a reszta strzela. Do skutku. Ja tak miałam za pierwszym przejściem kiedy wzięłam sobie drużynę: moja łotrzyca, Zevran, Morrigan, Oghren. Miałam chęć wycałować Morri za te jej czary, bo bez niej byłaby kaplica ;)

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kowadło pustki
PostNapisane: 25 sie 2012, 23:01 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, 17:24
Posty: 7339
Lokalizacja: Warszawa
Gra w: DA, ME, TES, TLJ
Właśnie - jak grasz magiem lub masz maga w drużynie, to albo unieruchamiasz Brandę albo skupiasz się na leczeniu. Ewentualnie zwróć uwagę, że wszędzie wokół rosną takie "dymiące" krzaczki, to one mogą posłużyć jako odnowienie zdrowia. Także jak widzisz, że ktoś ma blisko do omdlenia to uciekaj w jego stronę i tak się ratuj. Najprościej jest jednak, wg mnie, jak masz w drużynie Wynne - uzdrowienie grupy wiele pomaga. Poza tym jak Branda dzieli się na cztery, to wtedy spróbuj zerknąć, która to ta prawdziwa i tylko ją atakuj ;)

_________________
To nie ja! To postać! - SESJE RPG
Aedd Gynvael - Bywalec


Obrazek

Dubhenn haern am glǎndeal, morc'h am fhean aiesin.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kowadło pustki
PostNapisane: 26 sie 2012, 00:27 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 maja 2011, 17:38
Posty: 209
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Właśnie ja gram wojownikiem, a nie mam Morrigan w teamie. Zawsze ją brałem a ostatnio jakoś o niej zapomniałem i teraz mam tego konsekwencje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kowadło pustki
PostNapisane: 26 sie 2012, 03:28 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 22 mar 2012, 03:11
Posty: 3074
Na początek dobrze jest zignorować Brandę i usunąć zagrożenie ze strony wrogich golemów. Tym sposobem sojusznicy przetrwają i rzucą się na patronkę. Zacznie się taniec miażdżących uderzeń, z którymi krasnoludzica sobie nie radzi. Kiedy jej hp stopnieje, zaczyna zabawę klonami - ponoć wystarczy wtedy wykorzystać pobliskie złoża lyrium, aby uniemożliwić jej sztuczki.

Jak wspomniano wyżej, przeciwnicy są głupi. Twoja postać - ta, która jest celem dla Brandy - ucieka robiąc kółka, a reszta rozstawiona po bokach wyciąga łuki i kusze i strzela sobie do woli. Strzały najprawdopodobniej wykrywają ciepło, ponieważ "gonią" swój cel, toteż walka długo nie potrwa.
Ostatecznie można okrążyć cel i stosować techniki ogłuszające czy powalające (np. "cios rękojeścią"). Leżący nieprzyjaciel, to taki, który traci cenne sekundy.

PS 1.
Shale do Caridina zabrać polecam.

PS 2.
I gdzie się wam ludzie śpieszy? DA jest słabo zoptymalizowaną grą. Przeciwnicy są mocno podpakowani (zwłaszcza Bossowie-porucznicy i Elitarni-bossowie) i trzeba o tym pamiętać. Osobiście nie wyobrażam sobie DA bez zastosowania glitcha z esencjami/źródłami Pustki i tworzenia tym samym tzw. tanka. Skoro Branda sprawia tutaj takie problemy, to dopiero "zabawnie" będzie z Cauthrien (ponad 3000 hp i pojedynczy atak zabierający ponad 100 hp) ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kowadło pustki
PostNapisane: 26 sie 2012, 07:35 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Oj, bez maga to faktycznie może być problem. Spróbuj wykorzystywać groźby i drwiny, żeby przeciwników ściągać za jednym wojem. Reszta jak w radach powyżej niech naparza z dystansu. Więcej nie potrafię doradzić, bo nie preferuję gry tankami.
(Tak, tak, Ifrexalis - mój dream team składa się z dwóch łotrzyków, Morri i Wynne :P)
Ciekawostka jest taka, że nawet nie zauważyłam klonów Brandy - chyba wyżarłam jej te pobliskie złoża lyrium zanim w ogóle zdążyła zrobić swoje sztuczki :D

A z Cauthrien wcale nie trzeba walczyć. Jeszcze nawet nie sprawdzałam takiego wariantu, bo wydaje mi się zbyt fajna, żeby ją zabijać.


    Ifrexalis: Tak, to prawda, nie trzeba. Wystarczy za pierwszym razem się poddać, a za drugim użyć perswazji. Jednakże osobiście należę do osób, które nie poddają się rycerzom, pracującym dla tyranów i morderców (a Loghain na takie przymioty sobie zasłużył). Jeden poziom mniej i już (więzienie fortu drakon).


_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kowadło pustki
PostNapisane: 26 sie 2012, 09:19 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 maja 2011, 17:38
Posty: 209
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Cytuj:
Skoro Branda sprawia tutaj takie problemy, to dopiero "zabawnie" będzie z Cauthrien (ponad 3000 hp i pojedynczy atak zabierający ponad 100 hp) ...


Może nie jestem omnibusem w walkach, ale na Cauthrien się solidnie przygotuje, gdyż jak wspomniałem wcześniej ta bardzo długa podróż prowadząca do brandy przez całą jaskinie mocno mnie wykończyła pod względem medykamentów których miałem jakieś 100, a na brande zostało mi 3 i to słabsze. Poczytam Wasze taktyki i porady i spróbuje z nich coś zwojować.


Edit: Poradziłem sobie z brendą. Leliane wycofałem na dystans, by strzelała z łuku, Alistara i Orghena puściłem na wolną wojaczkę, a ja używałem mocy "Drwina" przez co skupiałem na siebie całą siłę i udało mi się na brendę zostawić dwa przyjazne golemy i całą swoją drużynę. Dzięki za porady, ale czy może ktoś tak między wierszem napisać, gdzie znaleźć dużo kolby do wytwarzania mikstur? Pamiętam, że w lesie Brecilian zakupiłem tego dużo, ale obecny tam kupiec aktualnie ma zero kolb na składzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kowadło pustki
PostNapisane: 26 sie 2012, 11:31 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Note napisał(a):
Dzięki za porady, ale czy może ktoś tak między wierszem napisać, gdzie znaleźć dużo kolby do wytwarzania mikstur?


Według dragonage’owej Wikii, niewyczerpane zapasy kolb mają Bodahn, barman w Pod Nienażartym Szlachcicem (Denerim), karczmarz w Rozpieczonej Księżniczce (nad jeziorem Kahlenad), Lloyd w tawernie w Redcliffe i Figor w Orzamarze.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kowadło pustki
PostNapisane: 26 sie 2012, 12:22 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 maja 2011, 17:38
Posty: 209
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Ok, wielkie dzięki. Właśnie przejdę się do niego :).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kowadło pustki
PostNapisane: 27 kwi 2014, 14:28 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 kwi 2012, 16:57
Posty: 565
Lokalizacja: Wrocław
Gra w: Mass Effect, Shogun 2:Total War, Dragon Age, Witcher
Hej, czy nie niszcząc kowadła pustki można pozyskać do armii golemy?

_________________
"Na wojnie - zwycięstwo,
w pokoju - czuwanie,
w śmierci - ofiara"

Motto Szarej Straży

"Ten świat nie potrzebuję bohaterów, potrzebny jest zawodowiec"
Wiedźmin 3:Dziki Gon


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 12 ]
Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules