Teraz jest 24 lip 2021, 14:59


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 20 ]
Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Castle Cousland
PostNapisane: 10 cze 2010, 23:35 
Wiedźma z Głuszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2010, 12:04
Posty: 4289
Lokalizacja: Korcari
Gra w: Wiedźmin, DA, Skyrim
Piszę na świeżo, tuż po opuszczeniu gry, więc moja wypowiedź może być zbyt emocjonalna, co - mam nadzieję - zostanie mi szybko wybaczone.
Pomysł moda jest całkiem zacny. W końcu który z graczy (o ile przeszedł grę człowiekiem-szlachcicem) nie pragnął powrócić do "domu" i wyrżnąć reszty zbrojnych Howe'a? Wreszcie nadarzyła się ku temu okazja. Grę rozpoczynamy tuż pod murami naszej rodzinnej hacjendy, gdzie spotykamy elfich uciekinierów. Pierwszym zadaniem po wejściu do zamku jest wyrżnąć wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka - nie ukrywam, że sprawiło mi to przyjemność. Żołnierzy Howe'a było sporo więc zero szansy na nudę - wszystko poszło gładko i zgodnie z planem, a przy okazji uzbierałam mnóstwo przedmiotów i kasy. Po rzezi wróciłam do elfów pod mury miasta, gdzie zakończyłam pierwsze zadanie.
Po powrocie do zamku na dziedzińcu spotkałam kilku handlarzy, zabawiłam z nimi chwilę, po czym weszłam do sali głównej. Tam pogwarzyłam z kluczowymi postaciami, oczywiście podjęłam wszelkie wyzwania i udałam się do kolejnej lokacji. No i tu zaczęła się równia pochyła. To, że pomioty nie miały nóg od kolan w dół to akurat pikuś. Sęk w tym, że moja postać przestała wyciągać broń, a łapki trzymała sztywno jak manekin. Do mojej anomalii po chwili dołączył również Loghain, a wyglądało to następująco:


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla."

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Castle Cousland
PostNapisane: 10 cze 2010, 23:49 
Wiedźma z Głuszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2010, 12:04
Posty: 4289
Lokalizacja: Korcari
Gra w: Wiedźmin, DA, Skyrim
c.d.
Nic to, pomyślałam, gdyż okazało się, że gołymi ręcyma zadaję takie obrażenia, jakbym tradycyjnie trzymała w nich dwa ostrza. Luzik. Porzucaliśmy się z Loghainem, z tymi rozstawionymi sztywno kończynami, po przeciwnikach i jakoś poszło. Oczywiście tylko do pewnego momentu. Zadanie bowiem polegało na wybiciu wszystkich pomiotów, które wtargnęły do naszego domostwa. Zabiłam wszystkich. Oprócz jednego cholernego bronto, który znajdował się w pomieszczeniu, do którego wejście było częściowo zawalone wyrwanymi z zawiasów drzwiami. Próbowałam użyć tej debi... znaczy się uroczej Wynne, coby zwierzaka czarem jakowym połechtała. Nic z tego. No to myślę - rzucę w padalca butelką z kwasem. Nic z tego. Drużyna razem ze mną drobiła tylko w miejscu. Cóż, zapisałam stan gry i wylogowałam się. Po chwili zalogowałam się z powrotem. Sukces - mogłam wyciągać broń i nie wyglądałam już jak niedorobiony android. Co z tego, skoro nadal nie można było zabić bronto, ani też wydostać się z lokacji. Porzuciłam więc tak dobrze zapowiadającą się historię, bo i pora niemłoda, a ja do najcierpliwszych nie należę, to co sie będę przed snem dobijać.
Drugie podejście jutro wieczorem.
Aha - rozbawiły mnie glosy niektórych męskich postaci - np. Thomasa Howe'a, który pedalskim (a może kobiecym?) głosikiem opowiada jak zabił moich rodziców i usiłuje mnie zastraszyć :rotfl: (dołączam screen ze spotkania z nim).
Oczywiście zginął szybko.

Długo mówiłam, dziękuję.



Edit:
Udało mi się przejść całą przygodę - problemy techniczne jak w powyższym opisie, ponadto conajmniej dwukrotnie zaliczyłam zadanie tak naprawdę nie dokończając go.
W sumie w porównaniu do możliwości odegrania się na ludziach Howe'a, jakiekolwiek błędy są nieistotnym szczegółem - zemsta ma zdecydowanie słodki smak ;)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla."

Obrazek


Ostatnio edytowano 20 cze 2010, 12:14 przez waber, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Castle Cousland
PostNapisane: 11 cze 2010, 08:07 
GameWalk.pl
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lut 2010, 21:37
Posty: 773
waber napisał(a):
Aha - rozbawiły mnie glosy niektórych męskich postaci - np. Thomasa Howe'a, który pedalskim (a może kobiecym?) głosikiem opowiada jak zabił moich rodziców i usiłuje mnie zastraszyć :rotfl: (dołączam screen ze spotkania z nim).
Oczywiście zginął szybko.

cytat za autorem:
Cytuj:
* NPC voice overs - this was done via the voice provided by the toolset. It's... computerized voice. Sorry, but I don't want to do voice overs. Thomas Howe might sound funny =P

:D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Castle Cousland
PostNapisane: 12 wrz 2010, 16:34 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz

Dołączył(a): 12 wrz 2010, 16:23
Posty: 30
Mogę zapytać jak pobrać zamek Cousland? Mam ochotę skopać trochę ludzkich tyłków :)

_________________
Wiecie? Jedno jest dobre w Pladze - to że łączy ludzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Castle Cousland
PostNapisane: 12 wrz 2010, 19:42 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 mar 2010, 21:46
Posty: 1153
Lokalizacja: Szczecin
Gra w: Dragon Age
http://www.dragon-age.pl/download/drago ... -Cousland/

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Castle Cousland
PostNapisane: 13 wrz 2010, 06:02 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz

Dołączył(a): 12 wrz 2010, 16:23
Posty: 30
Dziekuje! Jak wroce po poludniu to sprawdze :)

_________________
Wiecie? Jedno jest dobre w Pladze - to że łączy ludzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Castle Cousland
PostNapisane: 14 wrz 2010, 06:03 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz

Dołączył(a): 12 wrz 2010, 16:23
Posty: 30
Chodzilo mi raczej co zrobić z tym dodatkiem jak już go pobiorę.

_________________
Wiecie? Jedno jest dobre w Pladze - to że łączy ludzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Castle Cousland
PostNapisane: 14 wrz 2010, 13:18 
Wiedźma z Głuszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2010, 12:04
Posty: 4289
Lokalizacja: Korcari
Gra w: Wiedźmin, DA, Skyrim
Wszystkie pliki z rozszerzeniem .dazip uruchamiasz przez daupdater.exe.
Po otworzeniu aktualizatora zawartości wybierasz na dole po lewej stronie opcję "Wybierz DAZIP", następnie wybierasz plik, który chcesz wczytać, kiedy pojawi się na liście zaznaczasz go i wybierasz opcję po prawej stronie na dole okienka "Zainstaluj wybrane".
Tyle.

_________________
"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla."

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Castle Cousland
PostNapisane: 14 wrz 2010, 14:07 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz

Dołączył(a): 12 wrz 2010, 16:23
Posty: 30
Dzięki. Niech moc będzie z tobą! I niech tyłek Thomasa Howe'a błaga o litość! :diablo:

_________________
Wiecie? Jedno jest dobre w Pladze - to że łączy ludzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Castle Cousland
PostNapisane: 15 wrz 2010, 18:19 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz

Dołączył(a): 12 wrz 2010, 16:23
Posty: 30
Witam ponownie!
Niestety Twój sposób nie działa, ponieważ przy próbie włączenia daupdater.exe wyskakuje błąd:
http://img440.imageshack.us/img440/4035/90982866.jpg
o sygnaturze:
AppName: daupdater.exe AppVer: 1.0.6.0 AppStamp:4b27ec39
ModName: kernel32.dll ModVer: 5.1.2600.3541 ModStamp:49c4f7e4
fDebug: 0 Offset: 00012a6b

Jak go rozwiązać?

EDIT: jeżeli o mnie chodzi, to mam WinXP.

_________________
Wiecie? Jedno jest dobre w Pladze - to że łączy ludzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 20 ]
Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules