Wczytywanie
Teraz jest 30 maja 2020, 15:37


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 9 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pani Jeziora - miejsca i czasy odwiedzone przez Ciri.
PostNapisane: 04 maja 2013, 20:17 
Casual
Casual

Dołączył(a): 04 maja 2013, 19:54
Posty: 9
Ostatnio czytałem książkę Pani Jeziora i skłoniły mnie do refleksji wzmianki mówiące o różnych miejscach. Były tam np.
- okolice zamku Camelot w Anglii
- okolice zamku Malbork w dzisiejszej Polsce
- okolice miasta Auxerre w Francji


Cytat z jednego z miejsc, które mnie ciekawi:
Cytuj:
Był to port, kanał portowy, widziała łodzie i galery przy kejach i palach, widziała las
masztów, widziała żagle, ciężko obwisłe w nieruchomym powietrzu. Dookoła pełzał i unosił się dym, kłęby śmierdzącego dymu...
...Słychać było stamtąd głośny, rwący się płacz dziecka.
Rękę miała, niby kminkiem, upstrzoną czarnymi przecinkami pcheł.


Pchła następnie znalazła się w Nilfgaardzie
Cytuj:
Holk nosił nazwę "Catriona". Nazwa ta miała przejść do historii. Ale wówczas jeszcze nie wiedział o tym nikt.


Kolejna ciekawostka nie wyjaśniona. Czyżby choroba? Dżuma? Czyżby także z naszego świata?


I perełka wśród miejsc:
Cytuj:
Wokół unosił się kwaśny, żrący, gęsty i kleisty smród, swąd duszący i okropny, nie dający się określić, nie przypominający niczego, co Ciri kiedykolwiek wąchała.
Był to - tego była jednak pewna - smród rozkładu, trupi cuch ostatecznej degradacji i degeneracji, odór rozpadu i niszczenia - przy czym odnosiło się wrażenie, że to, co niszczało, śmierdziało wcale nie piękniej, gdy żyło.
Nawet w okresie swego rozkwitu. Zgięła się w wymiotnym odruchu, nad którym nie była w stanie zapanować. Kelpie parskała i trzęsła łbem, kurcząc chrapy. Jednorożec, który zmaterializował się obok nich, przysiadł na zadzie, podskoczył, wierzgnął. Twarde podłoże odpowiedziało wstrząsem i głośnym echem.
Dookoła była noc, noc ciemna i brudna, okutana lepkim i śmierdzącym gałganem mroku.
Ciri spojrzała w górę, szukając gwiazd, ale w górze nie było nic, tylko otchłań, miejscami
podświetlana niewyraźną czerwonawą łuną, jak gdyby odległym pożarem...
...Jednorożec prychnął i kiwnął łbem, jego róg opisał krótki i gwałtowny łuk.
Zgrzytające pod kopytami Kelpie podłoże było skałą, ale dziwną, nienaturalnie wręcz
równą, wydzielającą intensywny smród spalenizny i brudnego popiołu. Trochę potrwało,
zanim Ciri zorientowała się, że to, na co patrzy, to jest droga. Miała dość tej nieprzyjemnej i
denerwującej twardości. Skierowała klacz na pobocze zaznaczone czymś, co niegdyś było
drzewami, teraz zaś paskudnymi i gołymi szkieletami. Trupami obwieszonymi strzępami
szmat, iście jakby resztkami przegniłych całunów.
Jednorożec ostrzegł ją rżeniem i mentalnym sygnałem. Ale za późno.
Tuż za dziwną drogą i uschniętymi drzewami zaczynało się osypisko, a dalej, pod nim,
ostro biegnąca w dół stromizna, przepaść niemal. Ciri wrzasnęła, kolnęła piętami boki
osuwającej się klaczy. Kelpie szarpnęła się, miażdżąc kopytami to, z czego składało się
osypisko. A były to odpadki. W większości jakieś dziwne naczynia. Naczynia te nie kruszyły
się pod podkowami, nie chrupotały, lecz pękały obrzydliwie miękko, kleiście, niczym wielkie
rybie pęcherze. Coś zachlupało i zabulgotało, buchający odór o mało nie zwalił Ciri z siodła.

Kelpie, rżąc dziko, tratowała śmieciowisko, rwąc się ku górze, na drogę. Ciri, krztusząc się od
smrodu, uchwyciła się szyi klaczy.
Udało się im. Niemiłą twardość dziwnej drogi powitały z radością i ulgą.
Ciri, dygocząc cała, spojrzała w dół, na osypisko kończące się w czarnej tafli jeziora,
wypełniającego dno kotła. Powierzchnia jeziora była martwa i błyszcząca, jakby to nie była
woda, lecz zastygła smoła. Za jeziorem, za śmietnikami, kopcami popiołu i hałdami żużla,
niebo czerwieniało od dalekich łun, czerwień znaczyły smugi dymów


Opis post apokaliptycznego świata a co zdziwiło mnie najbardziej:

Cytuj:
Podkowy Kelpie łupnęły bowiem z impetem o coś boleśnie twardego,
płaskiego i nieustępliwego niczym skała.


Cytuj:
Trochę potrwało,
zanim Ciri zorientowała się, że to, na co patrzy, to jest droga.


Dedukując jest to jezdnia, jezdnia naszych czasów 19ego, 20ego lub 21ego wieku.

Chciałbym poznać opinie innych na ten temat zapraszam do dyskusji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pani Jeziora - miejsca i czasy odwiedzone przez Ciri.
PostNapisane: 04 maja 2013, 23:37 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2012, 15:11
Posty: 201
Gra w: Star Wars: The Old Republic
Jak dla mnie choroba, którą Ciri przywiodła ze sobą to najprawdopodobniej Dżuma. Choroba roznosi się tak jak roznosiła się kiedyś - przez szczury. Mam tylko pytanie - czy miejsce, w którym było tyle pcheł to miejsce, w którym znajdowało się płonące miasto, a na domach były namalowane białe krzyże? Jeżeli tak to można przyjąć, że te symbole to krzyże chrześcijańskie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pani Jeziora - miejsca i czasy odwiedzone przez Ciri.
PostNapisane: 05 maja 2013, 10:36 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5314
Tak, to najprawdopodobniej Dżuma. Tym bardziej, że Catriona była również znana jako "Czerwona śmierć" (skądś to znamy, nie?).
Opis miasteczka to typowy, średniowieczny krajobraz miasta z popalonymi trupami, żeby zaraza się nie roznosiła. Więc można przyjąć, że Catriona to Dżuma przyniesiona z naszego czasu.

Jeśli chodzi o ostatni fragment, można chyba spokojnie przyjąć, że jest to opis naszych czasów. Postapokaliptycznego scenariusza tam nie widzę, a jedynie opis jakiejś drogi w pobliżu miejsca, gdzie wyrzuca się odpadki. Może jakaś fabryka? Tak, czy inaczej, niewątpliwie jest to nawiązanie do obecnej cywilizacji i zaśmiecania Ziemi.

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pani Jeziora - miejsca i czasy odwiedzone przez Ciri.
PostNapisane: 05 maja 2013, 16:29 
Casual
Casual

Dołączył(a): 04 maja 2013, 19:54
Posty: 9
Amandir napisał(a):
Tak, to najprawdopodobniej Dżuma. Tym bardziej, że Catriona była również znana jako "Czerwona śmierć" (skądś to znamy, nie?).
Opis miasteczka to typowy, średniowieczny krajobraz miasta z popalonymi trupami, żeby zaraza się nie roznosiła. Więc można przyjąć, że Catriona to Dżuma przyniesiona z naszego czasu.

Jeśli chodzi o ostatni fragment, można chyba spokojnie przyjąć, że jest to opis naszych czasów. Postapokaliptycznego scenariusza tam nie widzę, a jedynie opis jakiejś drogi w pobliżu miejsca, gdzie wyrzuca się odpadki. Może jakaś fabryka? Tak, czy inaczej, niewątpliwie jest to nawiązanie do obecnej cywilizacji i zaśmiecania Ziemi.


Jak to nie widać scenariusza postapokaliptycznego?

Kod:
Wokół unosił się kwaśny, żrący, gęsty i kleisty smród, swąd duszący i okropny, nie dający się określić, nie przypominający niczego, co Ciri kiedykolwiek wąchała.
Był to - tego była jednak pewna - [u]smród rozkładu, trupi cuch ostatecznej degradacji i degeneracji,[/u] odór rozpadu i niszczenia - przy czym odnosiło się wrażenie, że to, co niszczało, śmierdziało wcale nie piękniej, gdy żyło.


Właśnie jeśli chodzi o te krzyże to zastanawiam się czy nie były to słynne Wyprawy Krzyżowe.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pani Jeziora - miejsca i czasy odwiedzone przez Ciri.
PostNapisane: 05 maja 2013, 16:52 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2012, 15:11
Posty: 201
Gra w: Star Wars: The Old Republic
Daaron napisał(a):
Właśnie jeśli chodzi o te krzyże to zastanawiam się czy nie były to słynne Wyprawy Krzyżowe.

Te krzyże nie były przypadkiem w mieście, w którym panowała choroba i wszystko płonęło?

Cytuj:
Dookoła pełzał i unosił się dym, kłęby śmierdzącego dymu...
...Ciri spojrzała w dół i spostrzegła nieżywe szczury. Leżały wszędzie. Martwe, poskręcane w męczarniach gryzonie z bladymi różowymi łapkami...
...Na drzwiach jeden z ruder widniał krzyż wymalowany wapnem lub białą farbą...
...Rękę miała, niby kminkiem, upstrzoną czarnymi przecinkami pcheł.


Pchła z tamtego miasta ugryzła szczura, który znajdował się na statku "Catriona", więc jeśli chodzi ci o krzyże z tego miasta to nie mam pojęcia, jaki miałyby mieć związek z Wyprawami Krzyżowymi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pani Jeziora - miejsca i czasy odwiedzone przez Ciri.
PostNapisane: 05 maja 2013, 19:30 
Casual
Casual

Dołączył(a): 04 maja 2013, 19:54
Posty: 9
Faktycznie, niedopatrzenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pani Jeziora - miejsca i czasy odwiedzone przez Ciri.
PostNapisane: 22 maja 2013, 15:32 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Jeśli chodzi o tą "postapokaliptyczną" wizję, to mi wygląda raczej na jakieś wielkie wysypisko śmieci rodem z naszych czasów.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pani Jeziora - miejsca i czasy odwiedzone przez Ciri.
PostNapisane: 22 maja 2013, 21:37 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5314
No, właśnie o to mi chodziło ;D

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pani Jeziora - miejsca i czasy odwiedzone przez Ciri.
PostNapisane: 22 maja 2013, 23:03 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 kwi 2012, 21:34
Posty: 6386
Gra w: W3/Gwint
Podczas epidemii dżumy krzyżami oznaczano domy, w których ktoś chorował.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 9 ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules