Wczytywanie
Teraz jest 30 maja 2020, 15:03


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 9   [ Posty: 88 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 07 mar 2012, 13:27 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 mar 2012, 12:06
Posty: 98
Ostatnio,skoro już nie muszę czytać lektur,tym chętniej biorę je do ręki.Lubię sobie przypomnieć losy bohaterów. Często wracam do Krzyżaków, Chłopów, nawet i do typu Ślady rysich pazurów. Teraz widzę jakie one są ciekawe i wciągające.Wtedy kiedy trzeba je było obowiązkowo czytać,takie nie były. :) ^^


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 10 mar 2012, 16:04 
Casual
Casual

Dołączył(a): 06 mar 2012, 13:38
Posty: 12
Byly mnostwo ksiazek ktore bardzo chetnie czytalam np. potop albo lalka, ale byly tez ksiazki przy ktorych sie autentyczcnie meczylam i nie rozumialam po co je czytac :/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 13 mar 2012, 20:59 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 gru 2011, 01:04
Posty: 240
Lokalizacja: Gdynia
Gra w: komputer
Ja chętnie wróciłbym do Ani z zielonego wzgórza i obu części Marka Piegusa. To jedyne lektury, dla których czułem, że warto się pomęczyć.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 18 mar 2012, 10:08 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 mar 2012, 12:06
Posty: 98
Ja natomiast mile wspominam lekturę Ślady rysich pazurów.O walce z bandami w Bieszczadach.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 08 kwi 2012, 00:17 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lip 2011, 11:44
Posty: 1242
Lokalizacja: Legnica
Gra w: Wiedźmin 3
Ehh.. Jednak coś w tym jest, że kiedy lektury są obowiązkowe, jakoś chęć do przeczytania ich spada. Tak się dzieje przynajmniej w moim przypadku. Co do "Krzyżaków", to po prostu nie trawię tej książki... mimo, że musiałam ją przeczytać 2 lata temu, to zrobiłam to z wielkim trudem. Nie lubię książek tego typu. Były natomiast 3 lektury, które podczas okresu przerabiania ich na lekcjach j. polskiego, przeczytałam z nieukrywaną ekscytacją. Były to: "Romeo i Julia", "Tristan i Izolda" oraz "Zemsta" :D

_________________
Obrazek

||AG - Szermierz||
Kitajcowe Twory


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 09 kwi 2012, 09:56 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 mar 2012, 12:06
Posty: 98
Jedno jest pewnie,że wtedy kiedy musimy je przeczytać,robimy to z ociąganiem,ale teraz kiedy nie mamy obowiązku ich czytać,chętnie bierzemy je do ręki.Zawsze na przekór. Pa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 09 kwi 2012, 13:49 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lip 2011, 11:44
Posty: 1242
Lokalizacja: Legnica
Gra w: Wiedźmin 3
Dokładnie :) Ale niektóre lektury są tak denne, że nie przeczytam ich nawet wtedy, kiedy nie muszę :D

_________________
Obrazek

||AG - Szermierz||
Kitajcowe Twory


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 11 kwi 2012, 21:56 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2012, 18:42
Posty: 62
Największym problemem jest to, że cały kanon jest tak napakowany, że czytanie wszystkie jest niemal niemożliwe. Gimnazjum jak gimnazjum, ale liceum to istna katorga pod tym względem. Nawet gdybym miała przeczytać coś szalenie interesującego, to prawdopodobnie i tak bym się nie wyrobiła. Pozytywizm jest wypełniony wielotomowymi cegłami, na których przeczytanie ma się średnio 2-3 tygodnie (od momentu "Niedługo omawiamy "coś tam", zacznijcie czytać")... Poza tym sam sposób omawiania lektur nie zachęca do ich czytania. Często bywało tak, że omawiamy względnie ciekawą lekturę, o której można dużo powiedzieć, a wydaje mi się, że zanim zaczęliśmy ją na dobre omawiać, to już skończyliśmy i przeszliśmy do następnej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 11 kwi 2012, 22:17 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 22 mar 2012, 03:11
Posty: 3074
Tak, to jest problem ogólny systemu nauczania w naszym kraju, który jest ustawiony nie dla uczniów, ale do jakiegoś planu i zegarka. Nie wszyscy są automatami, nie wszyscy wszystko zrozumieją w mik - podobnie jak nie wszyscy mają luksus poświęcić się bez reszty nauce w instytucjach publicznych, kiedy biorą także udział w tzw. życiu.
Dobrze pamiętam lekcje j.polskiego, które polegały na przeskakiwaniu z gałęzi na gałąź i "zdążaniu" przed końcem semestru. Jeśli ktoś miał problem, to był to jego problem indywidualny. I tak ze wszystkim.
Liczą się testy, umieszczanie niemowlaków w "zerówkach" i statystyki, aby nie wypaść z rankingów, tantiem.

A literaturoznawstwo w okresie szkolnym leży.

Jest za dużo, zbyt sztywno i tym samym młodzi szukają streszczeń, bądź wcale nie szukają, ściągając metodą "na żyrafę", w czasie kartkówek wstępnych.

O ile nie ma już pozycji traktujących o tym, że związek radziecki jest bratem, a zomo bijącym sercem partii, to nadal mamy przesyt głębokich jak studnia głębinowa, rozważań o egzystencji różnych Konradów i Kordianów. To buduje, oczywiście, Ale ileż można? Młodzi nie chcą wyłącznie refleksji filozoficznych, ale odrobiny zrozumienia i tym samym przygód, humoru i akcji. Póki co mamy armię humanistów, każdy może mi powiedzieć "jaki mam problem" i nic z tego nie wynika, świat ludzi powoli się cofa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 19 kwi 2012, 12:24 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 mar 2012, 13:19
Posty: 1180
Lokalizacja: Polska, Warszawa
Gra w: Skyrim
Ifrexalis napisał(a):
Jest za dużo, zbyt sztywno i tym samym młodzi szukają streszczeń, bądź wcale nie szukają, ściągając metodą "na żyrafę", w czasie kartkówek wstępnych.

"Młodzi" tacy są, jacy są! Zawsze tacy byli. Kombinowało się i ściągało zawsze. Teraz są tylko większe możliwości techniczne oraz większa tolerancja a wręcz niezrozumiały pręgierz publiczny ażeby młodych nie przymuszać do niczego czego nie chcą robić. No i dobrze, chce być głupi jeden z drugim - jego sprawa - gorzej tylko, że potem człowiek idzie do lekarza, a tam konował siedzi głupszy od pacjenta, idzie człowiek do urzędnika a tam debil siedzi ;( ]:->
Obecne szkolnictwo zeszło na psy, ilość materiału wiedzy przekazywane w obowiązkowej szkole podstawowej i gimnazjum jest zatrważająco niski. Polskie szkolnictwo programowo "produkuje" roboli tj. tanią siłę roboczą. Ale cóż o tym mogą wiedzieć Ci biedni młodzi ludzie? Im w to graj, mało nauki dużo wolnego czasu, jest fajnie. Mając 20 lat zaczynają się budzić z "ręką w nocniku", często za późno na reedukację.

Oczywiście jest wielu młodych naprawdę mądrych zdolnych i ambitnych, czytających dużo więcej niż zakres obowiązkowy lektur, mających pasje i zamiłowania, ale temat topic'u nie dotyczył młodych tylko lektur a moim zdaniem jest tragicznie niski, niższy nawet niż 30 lat temu za komuny :wstyd:

_________________
Odwiedź Dovahkiinę Mati lub obejrzyj na kanale YT:
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 9   [ Posty: 88 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules